Jest nawet A850, która z Sigmą 85 f/1,4 wypadnie całkiem korzystnie cenowo.
Jest nawet A850, która z Sigmą 85 f/1,4 wypadnie całkiem korzystnie cenowo.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
kredyty mi nie straszne - boje sie ze dostane kompletnej szajby sprzetowej. wiem, ze szkielek od olka nigdy nie sprzedam. moze tylko ZD 70-300 bo to najslabszy sloik jaki posiadam. najgorsze jest to, ze ciagle nie moge sie zdecydowac ktory system kupic. kiedys mialem przyjemnosc pstryknac pare fotek z D700 i bardzo sie polubilismy (fajny AF). problem pojawial sie tylko przy starych obiektywach bez AF, ktorymi ostatnio najbardziej lubie robic zdjeciano nic zapewne poczekam az E5 stanieje do akceptowalnej ceny bo 6000PLN to kiepski zart. tyle to moge dac jak w bonusie bedzie ED 12-60mm
peace
Też miałem dylemat, bardzo krótko, ale jednak. D700 bardzo podobał mi się jako puszka. Widać i czuć w łapie, że kawał solidnego gnata. Z drugiej strony był jednak brak ISO100 oraz parszywa opinia o serwisie. Poza tym, przy nieznacznej różnicy w cenie na korzyść 5D2 przemówiła większa rozdzielczość matrycy oraz filmy, na które kiedyś psioczyłem. Skoro jednak są, to może wykorzystam co jakiś czas.
Do A850 lub A900 można podpiąć Sony 135 mm f/2.8 (T4.5) STF lub Sony Carl Zeiss Sonnar T* 135 mm f/1.8 ZA i też będzie pięknie. Przy okazji powiem, że A9xx bardzo fajnie leżą w garści, przynajmniej mojej![]()
Wg Karola najlepsza stopka na OC: Canonizacja św. Bernarda z Olympu AD 2011
[...]Nie patrzę na to jak na efekt pracy z aparatem cyfrowym i oprogramowaniem, dzięki któremu wszystko mogę idealnie wyczyścić i obrabiając zdjęcie też nie myślę w ten sposób, że skoro mam takie narzędzia, to powinienem wszystko doprowadzić do stanu sterylnego.[...]
BernArt - Moje zdjęcia
Napiszcie proszę (w moim pytaniu nie ma sarkazmu) do czego potrzebujecie tak dużej rozdzielczości jaką daje 5dII. Bo według mnie taka rozdzielczość nie jest potrzebna. Robiłem odbitki z 10mpx o rozmiarze 100x70 cm. i nie miałem żadnych uwag co do jakości. Billbordy robi się z jeszcze mniejszych rozdzielczości (ogląda się je z daleka).
Ale może o czymś nie wiem, stąd moje pytanie.
Ten argument jest przekonujący.
Ale ten już nie. Przecież D700 ma ISO 100. Co prawda wymuszone, ale ma. I jakość jest bardzo okej, różnicę mogą wychwycić tylko onaniści na cropach.
Ostatnio edytowane przez Rafał Czarny ; 7.04.11 o 14:19 Powód: Automatyczne scalenie postów
Rafale, jak dają to dlaczego nie brać? Od przybytku głowa nie boli a jakoś nie widzę w tym przypadku negatywnych skutków płynących z posiadania większej rozdzielczości.
Poza tym, nawet jak się zdaży billboardy drukować, lepiej mieć obraz wyjściowy większy niż mniejszy, czyż nie?
A może będę chciał zrobić sobie w końcu wypaśną fototapetę ze zdjęcia mojej żony, którą wykleję całą ścianę w sypialni?
Ogólnie wychodzę z założenia, że lepiej mieć zapas i się nie martwić niż mieć zmartwienie,
że brakuje.
Ten argument akurat mnie przekonał bardzo mocno. O ile właśnie miałem na uwadze, że to ISO100 jest, co prawda symulowane programowo, ale jest, i byłbym w stanie z tym żyć; o tyle serwis odstraszył mnie mocno.
Poza tym są jeszcze po prostu czysto osobiste preferencje. Coś komuś podchodzi bardziej,
coś innego mniej.
Ostatnio edytowane przez Eddie ; 7.04.11 o 14:27 Powód: Automatyczne scalenie postów
Wg Karola najlepsza stopka na OC: Canonizacja św. Bernarda z Olympu AD 2011
[...]Nie patrzę na to jak na efekt pracy z aparatem cyfrowym i oprogramowaniem, dzięki któremu wszystko mogę idealnie wyczyścić i obrabiając zdjęcie też nie myślę w ten sposób, że skoro mam takie narzędzia, to powinienem wszystko doprowadzić do stanu sterylnego.[...]
BernArt - Moje zdjęcia
Ostatnio edytowane przez Rafał Czarny ; 7.04.11 o 14:31 Powód: Automatyczne scalenie postów
Dla mnie taka rozdzielczość to nie mus, ale przyjemny dodatek. Zdjęcia i tak zmniejszam do 12 mpx, ale ilość detali nawet wtedy pozostaje nieco większa, niż z matrycy o natywnej rozdzielczości 12 mpx. Bo tu nie chodzi o megapiksele, tylko o ilość rejestrowanych detali właśnie. Widać to przy 1:1 na ekranie, a więc i widać to będzie na wydrukach powyżej 20x30 cm, o ile da się je porównać obok siebie i ocenić detale z bliska. Czy robię dużo takich wydruków? Nie. Czy często oglądam je pod lupą? Nie. Ale jeśli będzie potrzeba zrobić jakiegoś większego cropa, to wiem, że będzie z czego. Lepsze jest wrogiem dobrego, tym bardziej, że jest w zasięgu ręki i nie kosztuje więcej.
Poza tym wszyscy się cieszyli, że E-5 jest zdolny do reprodukcji dużej ilości szczegółów. To samo (a nawet odrobinę lepiej) można mieć ze zmniejszenia 21 mpx do 12 mpx, tyle że bez konieczności pozbywania się filtra AA, a więc i bez negatywnych skutków ubocznych takiego rozwiązania. A do czego ktoś potrzebuje szczegółów na zdjęciu, to już jego prywatna sprawaMyślę jednak, że każdy wie, do czego one są potrzebne.
Nie do końca. Takie sztuczne iso 100 to właściwie iso 200 prześwietlone o jedną działkę i programowo przyciemnione. Niestety prześwietlone informacje tracisz, przez co masz wcześniej odcięte światła, a to widać bez względu na rozmiar zdjęcia, jakie oglądasz.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Wg Karola najlepsza stopka na OC: Canonizacja św. Bernarda z Olympu AD 2011
[...]Nie patrzę na to jak na efekt pracy z aparatem cyfrowym i oprogramowaniem, dzięki któremu wszystko mogę idealnie wyczyścić i obrabiając zdjęcie też nie myślę w ten sposób, że skoro mam takie narzędzia, to powinienem wszystko doprowadzić do stanu sterylnego.[...]
BernArt - Moje zdjęcia