Moim skromnym zdaniem zdaniem Olympus jest najbardziej inowacyjną
firmą o ugruntowanej reputacji. Jeżeli będzie następca E 3, na co czekam,
to z pewnością będziemy mile zaskoczeni.
Pozdrawiam.
fajna -struktura obrazu bardziej kompatybilna ze mną niż z jakiejkolwiek innej matrycy > brak tej trupiej "czystości" obrazu -nie do oglągania z bliska (crop) i bardzo dobrze.
Szkoda że tylko Fuji i Nikon.
Ps. przetestowałem sobie ten "generator analogowości" od alien skin -szkoda kasy i czasu > daremne udawanie z daremnym skutkiem (gorzej od DXO co wczle temu drugiemu chwały nie dodaje).
widocznie za malo poświęciłes temu czasu i mialeś od poczatku złe podejście, a to nigdy nie wrózy niczym dobrym. Zastanawiam się czasem (oglądając Twoje zdjęcia) czemu foty z cyfraków rasujesz zabawą z kolorem, bo wątpię, że na zywo dostajesz taki kolor z E1 ;P Nie mogły by być as is tak jak tego chcesz z analoga ? ;P Gadanie o ziarenku w pewnym sensie rozumiem, ale nie mozna znów tego gloryfikować. Ziarno od zawsze zjadalo detal i było ogranicznikiem powiększania na powiększalnikach. Dlatego też wszystkie firmy produkujące materiały światłoczułe walczyły by uzyskać ziarenko jak najmniejszym. Oczywiście w pewnych zastosowaniach celowe może być duze ziarenko (np delta3200), ale to tylko dla niektórych zastosowań. Z reszta jest cala gama wywoływaczy które dają różnej wielkości ziarno, więc świadomy użytkownik/fotograf może wybrać, a nawet samodzielnie przygotować taką chemię jaka mu jest potrzebna.
ZAPRASZAM: https://www.facebook.com/emil.dzemski, blog http://dzemski.blogspot.com
proste> nie cierpię kolorów jakie dają matryce cyfraków.
Kolory a właściwie ich brak przyprawiają mnie o mdłości.
Nie cierpię tej oślizłej gładkości zdjęć z cyfry -fotki wyglądają jak z prosektorium na statku Enterprise.
Z analogowymi kolorami tego problemu nie mam -zmniejszam nawet nasycenie po zeskanowaniu (default w silverfast AI).
Ot takie już zboczenie.
By kolory z cyfry jakoś mi się podobały, przygotowuję sobie profile do LR takie jak mi się to widzi i już.
Tak sobie radzę z jednym problemem -z drugim (struktura obrazu) do teraz nie wiem co począć. Już wiele razy byłem na krawędzi rezygnacji z cyfry na amen ale... no właśnie > nieraz trzeba coś na już i wtedy cyfra bo schnięcie kliszy to już parę godzin a skanowanie drugie tyle.
A PS analoga nie lubi oj nie lubi![]()
Ostatnio edytowane przez mynameisnobody ; 26.09.09 o 18:27
ZAPRASZAM: https://www.facebook.com/emil.dzemski, blog http://dzemski.blogspot.com
To oblookaj sobie NIK COLOR EFECT i tego DXO FILMPACK bo dają bardziej (jak na godzinę prób) przekonujące wyniki choć to i tak lata świetlne w stos do tego co obiecują.
ZAPRASZAM: https://www.facebook.com/emil.dzemski, blog http://dzemski.blogspot.com