Dziękuję -nie przepłacam.
Owszem jestem mierny z matematyki by rozumieć tabelki i wykresy ale natura dała mi zato pewną wrażliwość estetyczną.
Wrażliwość owa jest taką upierdliwością która nie pozwala mi na rozkoszowanie się np. większością HDRów wyglądających tak niesamowicie sztucznie że chciałoby się uciec do epoki filnu orwo wywołanego u pana Antoniego na rogu.
Beksiński w swoim ostatnim okresie twórczości wykorzystywał między innymi C2000 do fotografowania ... tekstur?
Którymi póżniej posługiwał się w tworzeniu swoich fantastycznych światów.
Do tworzenia wydruków wiszących później na wystawach i w domach jego fanów używał*2Mpix (które miejsce w rankingu DXO ma Olympus C-2000? )
Przy czym prace te nie udawały fotografii a artyscie nie było dane wypisywać mantr o miejscach rankingowych jego narzędzia na listach DX0. -pytanie > jak wielkie robisz powiększenia ze swojej matrycy i dlaczego tak małe.
Nie mam pojęcia czym różni się JPEG od RAW bo choć od długiego czasu przypatruję się wielu zdjęciom różnych autorów (Twoje wliczając) to w cholerę nie mogę rozróżnić które powstały w jakim formacie -mało tego jakim aparatem a o zgrozo nie wiem nawet czy na FF,APS-H, APS-C, 4/3 czy innej 2/3" matrycy.
Czyli używając Twojej logiki się nie znam i powinienem milczeć?
A może w opisie zdjęcia powinniśmy umieszczać "klasę obrazowania" puszki?
Przydałoby się dla takich jak ja którzy oglądając wielokrotnie ulepszone RAWY z wielomegapikselowych wysokopółkowych iluśtambitowych-EV-superduperdynamicznie szerokopasmowomulticzułych aparatów widzą głównie pixelowo-komputerową breję>?<
Mnie tam wszystko jedno![]()





Odpowiedz z cytatem
