Nic podobnego. Ksiądz (proboszcz) jest gospodarzem i to on pozwala bądź nie robić zdjęcia. Zaświadczenia o odbyciu kursu mogą być mile widziane, podobnie jak wizyta fotografa u księdza przed ceremonią. Nigdy mnie ksiądz nie zapytał o takie zaświadczenie, co najwyżej sam o nim wspomniałem. W drugą stronę - zaświadczenie z kurii o kursie wcale nie jest przepustką do zdjęć w kościołach - ksiądz może odmówić z różnych przyczyn wykonywania zdjęć, zaświadczenie nic to nie da. Jest natomiast pytanie o egzekwowanie takiego zakazu. Jeden fotograf podczas ceremonii to już rozsądny powód. Znam sytuacje, kiedy ksiądz wręcz chorobliwie odmawiał zezwolenia na robienie zdjęć podczas ceremonii. Podczas chrztu potrafił zawiesić głos na kilkadziesiąt sekund po tym jak ktoś błysnął lampą. Taka postawa doprowadziła do konfliktu z lokalną społecznością, ludzie brali śluby w innych parafiach, jeździli na skargi do kurii. Była to (jak sądzę) jedna z przyczyn zmiany proboszcza w tej parafii. Sprawa była dość głośna, miała miejsce w diecezji tarnowskiej...




Odpowiedz z cytatem
