Myślę, że masz piękny zawrót głowy, tyle propozycji...!

Kup po prostu aparat + ze dwa obiektywy, w tym tele i już.


A nieco dokładniej, to jakiegoś Nikona z pełną matrycą i niezłe tele do niego (spokojnie może być używka). O stabilnym statywie nie wspomnę...
Ciesz się z tego , że możesz łazić po lasach, podglądać przyrodę... A nie doktoryzuj się nad parametrami coraz to nowych propozycji.!!!
Polecam (z całym szacunkiem dla innych), to co pisze nasz kol. Abir, a i Bodzip też nieźle gada...

Kup i zacznij działać. Potem otwórz nowy wątek np. pod tytułem "Cuda Cudaka" A my będziemy oceniać i .... podziwiać.
A tak trochę złośliwości (bez urazy to tylko zazdrość mi doopę ściska


) To Toje ostatnie zdanie mnie zdrażniło... Odkładasz tyle "drobnych" w ciągu roku co ja emerytury biorę też w ciągu roku...
Ale życzę powodzenia i to szczerze... Ważne by oprócz, czasem wrednej pracy mieć jakieś pasje... i móc je realizować!
Pozdrawiam