Faktycznie imponujące. Przecież ta ilość godzin wylatanych w misjach bojowych to kilka lat intensywnego udzialu w wojnie! Podejrzewam, że w całej historii konfliktów zbrojnych (wliczajac obie II wojny światowe) niewiele maszyn latających mogło sie pochwalić zbliżonym wynikiem.
Pozdrawiam!
Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)
Akurat źródło mam pod ręką- Skrzydlata Polska 10/2015 s.28 (artykuł Bartosza Głowackiego "Pod znakiem śmigłowców" dotyczący zakupu śmigłowców szturmowych).
A co do samych liczb to pewnie trochę zaokrąglili - 8000 wygląda lepiej niż 7975,63573931....
Musiałbyś spytać w jednostce US Army jaki jest faktyczny nalot.![]()
Mężczyzna bez kobiety jest jak samuraj bez pana.![]()
ciągle tu zaglądam i oglądam obrazki z przyjemnością. Tylko tych technicznych rozmów ni w ząb nie łapię![]()
"Wasz czas jest ograniczony, więc nie marnujcie go, żyjąc cudzym życiem. Nie wpadajcie w pułapkę dogmatów, żyjąc poglądami innych ludzi. Nie pozwólcie, żeby hałas cudzych opinii zagłuszył wasz własny wewnętrzny głos. I najważniejsze – miejcie odwagę kierować się sercem i intuicją. " Steve Jobs