Bardzo ładne zdjęcia. Bardzo mi się podobają.
Ostatnie wygląda jakby jakiś mnich z osiołkiem szedł.![]()
Bardzo ładne zdjęcia. Bardzo mi się podobają.
Ostatnie wygląda jakby jakiś mnich z osiołkiem szedł.![]()
Wspaniala wedrowka......
Świetny wątek, fajnie się tu zagląda![]()
OM-D E-M5 I/II + kilka słoików. Łowię nimi oblechy.
Kiedy wychodzę w góry wracam do domu; Co masz zrobić jutro zrób pojutrze będziesz mieć dwa dni wolnego.
Szwarc, mydło i powidło || Z Tater ||Bieszczady || Słowacja
39-40 swietne ujecia
pozdroofka
Member of ABCDEFG Polska. 15% miesiecznie bez ryzyka! Zapraszam.
świetne zdjęcia, wrzucaj dalej fotki okraszone Twoim komentarzem - będę zaglądał![]()
Nadrobiłem cały wątek. Ostatnia wrzutka bardzo ciekawa. Rewelacyjnie ukazane życie ulicy. Maroko to jeden z krajów, które chciałbym szybko zobaczyć, ale czekam aż mi nieco synek podrośnie. Jakie wrażenia w garbarni, podobno przeraźliwe śmierdzidło od tych dziur z barwnikami? Jak już napisałem bardzo spodobały mi się zdjęcia ulicy i muszę zadać Ci pytanie, tylko odpisz szczerze, bo być może mi to pomoże. Mam spory problem w robieniu zdjęć własnie takich jak Twoje. Uliczka, ludzie, normalne życie. Zawsze pytasz czy możesz zrobić zdjęcie czy nie masz tej bariery, żeby wyjąc aparat i po prostu uruchomić migawkę? Zawsze jakoś głupio mi zapytać, czy ktoś ma ochotę być sfotografowany, czasami nawet nie chcę, żeby nie popsuło to naturalności zachowania, z drugiej strony czuje obawę, że ktoś mnie przyuważy, że w niego celuję, przez to bardzo często w ogóle rezygnuję ze zrobienia zdjęcia. Możesz coś poradzić tylko tak szczerze od serca?
Fotografuję OM-D EM-5 II, mZD 12-40 2.8, mZD 45 1.8, mZD 75-300, mZD 60 2.8 macro, Samyang Fisheye 7.5
Tak z doświadczenia - ulica w Maroku, a ulica w naszym kraju to dwie różne sprawyKraje arabskie, a ściślej kultury islamskiej, rządzą się swoimi prawami w relacjach damsko-męsko-trzecioosobowych. Zasadniczo kobiet nie powinno się fotografować (ale czasem się zgodzą - a trzeba pytać (a już musowo, jak kobieta z mężem), albo robić z ukrycia), panów za przyzwoleniem (skinięcie głowy, drobny bakszysz), dzieci - to zasadniczo przekupujemy cukierkami
W Polsce to po prostu stań na ulicy no i pstrykaj. Im dysktretniej, tym większe szanse na naturalność, oryginalność i tak dalej, czyli ogólny wzrost walorów artystycznych fotografowanej okoliczności.
A materiał w tym wątku - wyborny, miód na serce, aż czuję zapach tych ulic (niekoniecznie zawsze pachnących garbowaną skórą i odczynnikami, o nie)![]()
Ostatnio edytowane przez salvadhor ; 5.04.14 o 20:40
Dziękuje wszystkim za odwiedziny i dobre słowa. Jest mi niezmiernie miło, że mogłem pokazać Wam migawki z moich podróży.
Jeśli chodzi o garbarnie to nie pachnie tam najlepiej. To oczywiście jest kwestia subiektywna nie mniej jednak wszyscy oglądający garbarnie dostali świeżą miętę, jako antidotum do wąchania. Moja prawie siedmioletnia córka dosyć kategorycznie odmawiała dłuższych postojów w okolicach garbarni
Co do robienia zdjęć na ulicy, tutaj już odpowiedział Salvadhor. Ja ze swej strony chce dodać że, jeśli to możliwe to staram się nawiązać jakiś kontakt z ludźmi, odczekuje trochę aby moja obecność stała się neutralna a potem robię im zdjęcia. Nie zawsze jest to niestety możliwe, w szczególności w zatłoczonych miejscach – wtedy o ile kulturowo mogę – wówczas po prostu robię zdjęcia. Np. z ostatniej wrzutki dwa zdjęcia pochodzą z takiego kontaktu/rozmowy.
Najbardziej w podróżowaniu cenię sobie rozmowę z ludźmi, niestety jest to dobro rzadko dostępne. Poza barierą językowa, czasami jesteśmy po prostu intruzem i nikt dla nas zwyczajnie nie ma czasu. Z Maroka najbardziej zapamiętałem rozmowę z młodymi ludzmi w Merzouga, podczas których ze zdziwieniem odkryłem ze to ja im opowiadam jak jest w innych częściach Maroka.
Serdecznie pozdrawiam
Salvadhor byłem nie raz w kraju arabskim i ja o tym wszystkim co napisałeś wiem doskonale, niemniej mimo to, jakoś nie mam odwagi by czasami z ukrycia coś pstryknąć, a fotka pozowana to dla mnie jest neistety już nieco wyzbyta tej naturalności (w przypadku ukazania ulicy).
Fotografuję OM-D EM-5 II, mZD 12-40 2.8, mZD 45 1.8, mZD 75-300, mZD 60 2.8 macro, Samyang Fisheye 7.5