Witam.
Jak w temacie.
Wersja do druku
Witam.
Jak w temacie.
Hmm, na drugie E-510?
Na bilet do Lisbony.
Po co zmieniać? Zepsuł się?
Na Nikon D3x, chociaż Leica S2 jest chyba lepsza.
założyłem wcześniej wątek, ale został usunięty - może tak zadane pytanie będzie administratorom tego forum bardziej odpowiadało (hmmm. a gdzie ta wolność słowa ) .
Aparat się nie zepsuł, ale miałem okazję wczoraj licytować E-30, niestety nie przebiłem ostatecznej ceny, która wynosiła ok. 2800 zł - body nówka wylicytowana przez kogoś z jednego z serwisów aukcyjnych.
Cena chyba dobra byłaby nawet gdyby wyszło 2900 - jak myślicie ?
A nie lepiej by było zakupić jakiś konkretny słoiczek do 510-tki?:wink:
Jest za wolny - AF i ilośc klatek/sek i wizjer malusieńki. Trzymałem dzisiaj E-30 w łapach i E-3 oraz Canona 40D i Nikona D90. E-30 najgorzej wypadła jeśli chodzi o wizjer a była sporo droższa od konkurencji.
Dopiero E-3 - oj jak bardzo solidna konstrukcja,choć nieco ciężka, ale czuje się jakby była niemal pancerna - ma wizjer taki jaki by mi odpowiadał.
Szkoda że do E-30 takiego wizjera nie włożyli.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Myślę również o tym, ale czuję że nadeszła odpowiednia chwila na zmianę body :wink:
Tylko czy to odpowiednia chwila na rynku na zakup nowego body ?
Wiecie może czy nie szykują się jakieś nowości od Olympusa ? Następca E-3, albo może jakieś promocje Olympusa dotyczące E-30 bądź E-3 z jakimś szkiełkiem w dobrej cenie. :wink:
Czytałem że ma się pojawić szkiełko 14 mm f 2.0 - więc w takim razie czy nie poczekać z zakupem zd 14-54 ?
Ja bym zmienił na EOS 1 D mark III
ma większą matówkę szybciej robi zdjęcia seryjne no i AF zdaje się być szybszy...
i zdjęcia od razu takie jakies lepsze wychodzą.
odpowiadam jak najbardziej na poważnie
Szukasz aparatu z większa matówką, szybszym AF i szybszymi zdjęciami seryjnymi.
to proponuję Ci taki aparat
Nie dziw sie ze dostajesz takie odpowiedzi, które tak naprawdę wcale nei muszą byc dowcipem.
Piszesz o szybszym AF a można wnioskowac że tej 510-tki używasz z kitem. Zamień obiektyw na 14-54 i wtedy zobaczysz różnicę w AF. Piszesz o małym wizjerze - hym... zamiast kupować do tego celu E-3 to proponuje musze oczną - uwierz wyjdzie Cię znacznie taniej. Co do zdjęć seryjnych to o jakiej ilości myślisz która Cię zadowoli?
Jeżeli chcesz konkretnej odpowiedzi to musisz zadawać konkretne pytania a wtedy myślę że na pewno część osób odpowie tak że Cię to zadowoli.
Cytat:
Jest za wolny - AF i ilośc klatek/sek i wizjer malusieńki.
Z jakim szkłem 510 lepiej sobie radzi w tgrudnych warunkach oświetleniowych 12-60 czy 14-54II ? Celnosć ,szybość AF , czy warto dopłacić do 12-60 i mieć SWD bo różnica w cenie spora ?
robiąc np portret który ma lepszy bokeh , na 50mm
lepiej zakup szkło niż nowe body :roll:
zanim zmienisz 510 na inne pudałko weź do ręki np ZD 50/2. Porób nim trochę (wiem, focus czasem głupije) ale jak pooglądasz odbitki to odejdzie ochota na nowe pudło.
Można by sprarafrazować wypowiedź Clintona z przed chyba 16 laat:
"Po pierwsze optyka moimi mili!"
tak to leciało?
miałem podobny dylemat ... posiadałem e-330 i kity. Wahałem się nad E-3 czy nowe szkiełko. Szacowne forum dopomogło i podjąłem jakże słuszną decyzje, co okazało się po kilku pstryknięciach i wybrałem ... obiektyw ... 14-54. Obiektywu nie trzeba opisywać bo na forum tony info o nim. Polecać chyba też już nie.
Na puchę zawsze przyjdzie kolej. Pewnie olek wypuści jaką fajna promocję i wtedy bym kupił.
Komfort pracy z nowym szkiełkiem o niebo lepszy z kitowym 14-42 (bo taki posiadałem). Praktycznie go nie ściągam .. chyba że sąsiadkę z naprzeciwka trzeba podglądać wtedy 40-150 zakładam. ;)
Witaj
Stoisz przed dylematem, tak jak każdy wciągnięty w nurt polepszania zaplecza sprzętowego.
Koledzy wskazali - nieco szyderczo, to fakt (ale tak już czasem tu bywa:wink:) - konieczność ustalenia konkretniejszych priorytetów. Zarówno szybkość AF, wielkość wizjera (jest maleńki i ciemny, bardzo nieciekawy), jak i inne rzeczy można poprawić (lub pominąć bez większej szkody dla całości) nie wymieniając puszki.
Czego w żadnym wypadku nie sugeruję, bo sam bym się ośmieszył... Parę miesięcy temu wyprzedałem wszystko, co Olkowego miałem i kupiłem D300. Ale wpierw łaziłem, oglądałem, przymierzałem się, przekładałem karty, w kompie porównywałem zdjęcia itd itp. Do znudzenia. W D300 zachwycił mnie wizjer i ergonomia, choć wielu funkcji tej znakomitej puszki nie wykorzystuję. Jeszcze. Ale uczę się.
Ale cieszę się znacznie lepszymi zdjęciami ze słabiej oświetlonych miejsc (mniejsze szumy), brakiem konieczności używania lampy (której jakoś nie polubiłem), fajniejszymi kolorami i wizjerem jak telewizor.
Z naprawdę tanich i dobrych aparatów polecałbym Ci zapoznanie się z Canonem 40d. Ma to, o czym piszesz. Ale musisz sam spróbować i nastawić się na fakt, że takich szkieł jak u Olka niestety u konkurencji nie uświadczysz... Koledzy pisali o ZD 50 czy 12-60 SWD - miałem jedno i drugie i powiem Ci, że były wspaniałe i niedrogie w porównaniu z konkurencją. Kolega Qbic może powiedzieć Ci sporo o ZD 7-14, moim zdaniem najciekawszym szkle E-Systemu (albo lepiej wejdź na galerię Qbica, zobaczysz, co to szkło we właściwych rękach może nawyczyniać).
W ogóle - galerie Kolegów, którzy Ci odpisali (zobacz np. dobasa czy k@czego) mówią więcej, niż ich posty w Twoim wątku i po części usprawiedliwiają zgryźliwy ton. Myślę, że powinieneś najpierw podpiąć dobre szkło do 510, zrobić parę zdjęć i wtedy zastanowić się, czy warto zmieniać system...
Pozdrawiam
Pat
Ja bym polecał wymianę, bo w sumie z innym sprzętem wygląda się bardziej "pro" - z Canonem z dużą rurą niż z Olkiem z małym szkiełkiem :lol:
Zresztą jak pływak zły to mówi że woda za rzadka.
Dla mnie, amatora, wejście w system to związek na kilka lat.
Zauważyłem, że z systemu wychodzą najczęściej ludzie, którzy nie robią zdjęć, a przynajmniej ich nie publikują. Oczywiście może to kwestia tego, że źle się czują ze swoją starą lustrzanką i mają nadzieję, że z nową będzie lepiej.
Dzięki za konkretnę odpowiedź. Ta musza oczna, o której piszesz jest w ofercie olympusa - tzn. nigdy tego nie spotkałem i w zasadzie nie wiem na czym to polega, ale cieszę się że podsunąłeś mi taki pomysł bo w ogóle nie brałem takiego rozwiązania pod uwagę.
Tak, zgadza się napisałem dość nieprecyzyjnie.
Jakość zdjęć z E510 jest dla mnie zadowalająca. Wykonanie i ergonomia tego modelu również - E-30 i E-3 to już dużo większe konstrukcje, a przy tym cięższe, a to już niekoniecznie jest atutem. Brakuje mi w E510 większego wizjera, sprawniejszego AF (choć to może w dużej mierze wina posiadanych obiektywów) i przydałby się tryb seryjny 5 klatek/sek. Gdyby wyszedł model wielkości E510/520 z większym wizjerem chociaż z takim jak w E-30 - choć ten z E3 jest idealny - to byłoby świetnie.
Oprócz zestawu obiektywów kitowych jestem w posiadaniu ZD 50 mm f 2.0 - działa trochę wolno z E510 (nie wiem czy wymiana body by coś zmieniła? ), ale rezultaty w postaci zdjęć są satysfakcjonujące.
Nie zakładałbym wątku gdybym miał do wydania na sprzęt np. 30 tys. zł bo wtedy wiedziałbym co kupić i z jakimi obiektywami :grin:
Nie będę cytował poszczególnych zdań Twojej wypowiedzi ale wychodzi na to, że nie wiesz co ci da zmiana puszki np. na e3 oprócz większego wizjera (problem do rozwiązania poprzez wspomnianą muszę, masz powiększenie 1,2 na muszli me1) i większej ilości klatek/s w serii.
Wychodzi przy tym nieznajomość akcesoriów jakie możesz wykorzystać w systemie, akcesoria zwiększają możliwości danej puszki.
Zresztą jak dla mnie Twoje posty szukają potwierdzenia że E3 naprawdę jest ci potrzebne - a wystarczy kupić lepsze niż kitowe szkła i 510 rozwinie skrzydła.
PS. Kolegom, którzy są niezgodni z moimi poglądami proponuję dodać mnie do ignorowanych a nie sypać od razu -rep.
Maestro, jest podstawowa zasada
nie pyta sie na forum olka o to jakie body innej firmy ci moga polecic
ja bym na twoim miejscu bral nikona d90
do 510 nie ma w ogole porownania
a i obiektywow masz do wyboru do koloru z nikona, tamrona, sigmy, tokiny
i sam zauwazyles ze konkurencja jest tansza od olympusa
kiedys olek odstawal jakoscia obrazu ale przynajmniej nadrabial cena oraz funckonalnoscia
a teraz nie dosc ze odstaje z jakoscia, inni funkcjonalnosc zdazyli nadgonic to ceny ma jeszcze wyzsze
Pozwolę się nie zgodzić. Romans z Olkiem rozpocząłem od E-330, był też E-510 a obecnie jest E-30 + rezerwowy E-330 i... AF E-330 jest wolny, nieco szybszy był AF E-510 ale dopiero o AF E-30 można powiedzieć, że jest komfortowo szybki. ZD 14-54 śmiga z tym body aż miło i nieporównywalnie szybciej niż ze starszymi braćmi. Nawet ślimacze ZD 50 macro dostało skrzydeł. Co do kitowego 14-42 nie wypowiem się, nigdy nie zagościło u mnie na E-510, dosyć szybko; mając jeszcze tylko E-330; kit wymieniłem na 14-54 z czego byłem zawsze zadowolony. Obecnie gdybym miał wymieniać kitowe szkło z pewnością byłby to ZD12-60SWD. Nie mam porównania do E-3; nigdy nie miałem go w rękach, mam natomiast porównanie z 40D kumpla. Z pewnością wizjer E-3 a tymbardziej 40D jest tam większy i bardziej komfortowy ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że wizjer E-30 jest stosunkowo duży i wygodny. Różnica pomiędzy wizjerem E-510 i E-30 jest wyraźnie odczuwalna. Czasem jak mam jeszcze okazję zerknąć w wizjer E-510 (aparacik wylądował u mojej przyjaciółki) to sam się dziwię, że wytrzymałem z tym światełkiem w tunelu cały rok :)
Twoje zabawki - Twoje pieniądze - Twój wybór. Najlepiej było by pobawić się produktami konkurencji i wybrać to co najbardziej Ci pasuję w kategorii ergonomii, funkcji i co najważniejsze generowanego obrazu (warto oceniać zestaw puszka+szkło). Ja 1,5 stałem przed wyborem: Nikon D80 + kit lub e510+ ZD 14-54. Wolałem zestaw z lepszym szkłem czyli z legendarnym 14-54 i jestem zadowolony (zwątpienie przeżyłem jedynie gdy Fuji S5 Pro był w śmiesznej cenie ok. 2.500, jednak kalkulując ile stracę na sprzedaży a ile zyskam wolałem zostać z Oly).
maestro wszystkie wymienione przez ciebie puszki,sa nowsze od E510 i z wyższego segmentu. Wybierz co Ci pasuje, ale pamiętaj że wizjer.
Zarówno 40D, D90 czy E30 są nowszej generacji niż E510. E3 Ci odradzam i nie chodzi tu o pancerność. To aparat dla tych co dobrze wiedzą co chcą, a tacy się nie pytają o porady jak Ty. Ja bym osobiście z tej listy wykluczył D90 jest najsłabszy z tej trójki. Chyba że zastąpisz go D300, ale cena może Cię powalić. natomiast oba aparaty 40D i E30 powinny Cię zadowolić. do E30 możesz wsadzić ME-1 i będziesz miał wizjer jak w E3 :) prawie. Jak dla mnie to E30 jest faworytem i jak przyjdzie czas to on będzie następcą dla mnie.
Pamiętaj że na na innych forach polecą Ci odpowiednio Nikona i Canon , albo SONY czy Pentaxa :)
Przepraszam, ale trochę namieszałeś.
1. Jeśli wykluczasz E3, to nie rozumiem, czemu doradzasz (ewentualnie) D300. Jeśli E3 jest "dla tych, którzy wiedzą, czego chcą", D300 tym bardziej. Poza tym nie rozumiem trochę, co znaczy "wiedzą, czego chcą", od tego jest forum, żeby się troszkę dowiadywać/upewniać/weryfikować.
2. Na większości stron z testami D300 jest porównywane z d40, E30 przy nich troszkę niżej się plasuje jednak... A muszla oczna, to muszla, nie duży wizjer. Lepiej mieć duży wizjer, niż mały z muszlą. A "prawie" czyni czasem wielką różnicę :wink:.
3. Co do D90 - nie rozumiem Twojego osądu. Moim zdaniem jest to alternatywa dla D300, a Ken R. pisze, że to lepszy wybór dla amatora (ma możliwości odwzorowania obrazu takie jak D300, ma trochę okrojone funkcje i nie tak szczelną obudowę). Miałeś, pstrykałeś? Na pewno nie jest najsłabszy z tej trójki.
Pozdrawiam
Pat
E3 - wykluczyłem ponieważ, z tego co czytam to jesteś początkującym fotografem amatorem. Już kilku widziałem rozczarowanych :)
Napisałem że nie wiesz czego chcesz, bo nie wiesz czego oczekiwać i forum nie ma nic do tego. Wiedzę i doświadczenie zdobywa się latami. Jeśli Ci się zdaje że dzięki D300, czy Ex czy nawet D90 będziesz robił od razu lepsze foty to jesteś w błędzie.
Jeżeli Ci się wydaje, że koledzy z forum od razu powiedzą ci co i jak i od razu będziesz robił piękne zdjęcia to też jesteś w błędzie.
Słusznie zauważyłeś że to mój osąd. Miałem w rękach wszystkie te aparaty, jedne krócej inne dłużej i tak je oceniam. D300 nie jest tym bardziej dla zaawansowanych bo nie jest lepszy czy trudniejszy od E3. Ma tylko lepsze ISO powyżej tysiąca a mniej ficzerów od E3. D90 nie jest alternatywą dla D300, jest to półka niżej w Nikonie. Uszczelnienia w D300 nie próbuj porównywać z E3 (po prostu odradzam) D300 tego nie przeżyje prawdopodobnie. To mój osąd. Wybór jest Twój
Pomyłka. Ja już wybrałem, więc Twoja odpowiedź powinna być adresowana do Autora wątku.
Po drugie - kolega nie pytał jak robić ładniejsze zdjęcia, tylko co kupić. Pytanie trafiło do odpowiedniej działki ("Co kupić?"). Więc zasługuje na odpowiedź, a nie O.P.R.
Dalej uważam, że Twoja odpowiedź obarczona jest dużą dozą subiektywizmu, do tego w przypadku osądu D90 nieuzasadnionego.
Po trzecie - pierwsze słyszę, żeby stopień skomplikowania był równoznaczny ze stopniem "profesjonalizmu". Znam wielu profesjonalistów, którzy posługują się D300 jako pełnoprawnym narzędziem. "Tylko" lepsze ISO powyżej 1000 to czasem podstawowy argument przesądzający o wyborze puszki.
A poza tym - nie przesadzajmy z tą ciernistą drogą doświadczeń i latami zdobywanej wiedzy tajemnej. Chodzi przede wszystkim o frajdę, radość robienia zdjęć - największą sztuką według mnie jest umiejętność zachowania tej radości podczas lat obcowania z fotografowaniem i nie uleganie zgorzkniałości. Dookoła zawsze są lepsi od nas, a niektórzy robią postępy w tak oszałamiającym tempie, że należy tylko podziwiać.
Pozdrawiam serdecznie:)
Pat
Maestro - kup 14-54 i zobaczysz czy ci wystarcza :)
Jak tak, to później e-30/e-3 i będzie super :)
Ja mam 14-54 i 40-150 i doszedłem do wniosku,że nie zmienię systemu a puszkę wezmę nową, bo z e-3/e-30 te szkłą dają radę i to bardzo :)
miałem bardzo podobny dylemat co autor wątku. Z tym, że ja porównywałem moją e-420 do d80 mojego brata i moglem zobaczyć różnicę w zdjęciach. Różnica jak dla mnie była ogromna. Oczywiście nie chodzi o kadry itp. Zdjęcia wykonane Nikonem sa gładsze, ładniejsze i kolory jakieś głębsze. Czytałem(i nadal czytam) trochę czasopism, gdzie widac różnicę z szumami i całą resztą. Postanowiłem pójść do sklepu fotograficznego i przeglądnąć co tam jest. Canonów nie lubię z błahego powodu, ale nie będę o tym mówił. Zostal mi tylko Nikon i Sony. Wziąłem do ręki i Sony jakieś takie plastikowe. Nikon natomiast trzyma się super. Patrzyłem na model d90 i zrobił na mnie nie lada wrażenie z szybkością no i oczywiście wyglądem zdjęć. Popatrzyłem na półki i znalazłem e-30 Olympusa. Spróbowałem z moim 12-60swd i tylko uśmiechnąłem się do siebie:) Obiektyw dostał speeda i byłem pod wrażeniem. Pomyslałem, ze może spróbuje podpiąć jeszcze pod e-3 i wtedy juz wiedziałem, ze nie opłaca mi się wszystkiego wyprzedawać po to by kupić d90 z kitem.
Lepiej dozbierać i mieć coś porządnego(e30/e3) niż tracić kasę na różnicy za jaką kupiłeś sprzęt a sprzedażą jako second hand oraz na dopłacie do nowego cacka.
pozdrawiam
chciałem jeszcze kilku osobom kliknąć rep+, w ramach wdzięczności za konkretne odpowiedzi ale niestety nie dało się, można najwyraźniej tylko raz w jednym wątku.... Szkoda, bo czasem może być pomocnych kilka odpowiedzi różnych osób.
w każdym bądź razie dziękuję wszystkim za pomocne odpowiedzi, zwłaszcza kolegi wyżej, który postanowił zostać w E-systemie :wink:
Niestety nia mam takiego porównania z innym systemem, a szkoda, bo pewnie byłoby mi łatwiej podjąć decyzję. Mogę jedynie w sklepach "pomacać" ten czy inny korpus, a to nie to samo.
Postanawiam poczekać na jakąs promocje E-30, bądź E-3 - na dzień dzisiejszy ceny Olympusa są sporo przesadzone w porównaniu do konkurencyjnego sprzętu i jego możliwości.
Szkoda że E-30 nie został wyposażony w wizjer z E-3 - tu (w E3) już jest to rozwiązane takie jakie być powinno, tu jednak producent zapewne chciał zaakcentować tym mniejszym wizjerem rożnicę w klasie sprzętu, a szkoda bo konkurencja właśnie w tej klasie co E-30 oferuje więcej i to już dużo wcześniej, jak to jest w przypadku C40D.
moja końcowa teza:
W E-systemie nie jest tak jak powinno być. Gdyby w E-systemie było tak różowo, to użytkownicy tego systemu nie chcieliby uciekać do rozwiązań konkurencyjnych firm. ... no cóż, ale jakoś z tym trzeba żyć.
Ktoś posiadając 10 tys. zł i idąc z tą kwotą do sklepu po nowy aparat chcąc kupić zaawansowany sprzęt wysokiej klasy nie kupi Olympusa bo:
1) cena odstrasza
2) w tej cenie konkurencja oferuje więcej jeśli chodzi o możliwości samego body i większy wybór systemowych obiektywów
3) nikt ze sprzedających nie poleci Olympusa, no chyba że budżet wynosi 2500 to wtedy E-520 w dual kicie jest chyba często oprócz oferty Sony polecanym zestawem.
Ostatnio w saturnie jak oglądałem E-30 i E-3 to gość patrzył na mnie jak na idiotę bo za niższą cenę był Canon 50D, Nikon D90, Canon 40D i nie mógł zrozumieć co takiego interesującego jest w tych Olympusach :grin: