Bo tam tez sa niezle jaja z nowymi puszkami ;)
Wersja do druku
Bo tam tez sa niezle jaja z nowymi puszkami ;)
Oczywiscie ze firmy notuja mniejsze i wieksze wpadki. Ale rozpatrujac to dokladniej to mozna podzielic firmy ktore sie przyznaja do bledu i chca go naprawic. Oraz na takie ktore udaja ze problemu nie ma. Analizujac dalej, problem Olympusa z pekajaca ramka LCD, jest i firma oficjalnie przyznala sie do tego. Problem N i C z AF, olejem, lakierem komory lustra - jest. Ale firmy udaja ze nic takiego nie ma miejsca.
Stad podsumowanie takie, ze w przypadku Olympus'a nie ma co sie martwic jak dopadnie dany egz. chorba pekajacej ramki.
No w sumie jak ktos patrzy pod katem kalania sie w piers, to jest to jakis argument za wyborem systemu.
pozdro
Tylko wezcie tez pod uwage,ze Canon czy Nikon Czy jakakolwiek inna firma w Indonezji,Pakistanie ,Indiach,Stanach,o Chinach nie wspomne Bedzie na caly swiat wrzeszczec jak tylko w europie kilka ekranikow peklo przy srubce,czy jakas inna matryca krople tluszczu dostala.To wcale nie musi byc wada fabryczna,moze byc wada transportu,nieodpowiedniego magazynowania,warunkow.Rozne moga byc przyczyny.
To,ze Jasiowi czy Krzysiowi matryce zatluscilo i na dwoch forach raban robi to firme na bacznosc nie bedzie stawic.
Jak to ubrac jeszcze w statystyki, to ciekawe jakim procentem w ogolnej sprzedazy danego produktu legitymuja sie poszczegolne przypadki opisywanych na forach bolaczek.
Moze sie okazac, iz to nawet nie jest kilka procent ogolnej sprzedazy danego sprzetu. Mozna tez domniemac, ze dla producenta nie ma sensu podnoszenie problemu do niewiadomo jakiej rangi, wychodzi z zalozenia - jest gwarancja, jak cos nie dziala to sie odsyla i finito.
Kwestia kompetencji serwisow to juz inna bajka.
pozdro
No to jednak już dodali FotoJoke'a do promocji z 45tką:
http://www.partner.olympus.pl/obiektyw/kupic.html
z.
W zeszła sobotę byłem w Fotojoker w Poznaniu (M1) i mieli w promocji z 45 mm oczywiscie nie od razu dają. Trzeba wysłać potrzebne dokumenty po zakupie OM-D z 12-50.
Z tego co wiem to nigdzie nie daja od reki 45'tki. Zawsze trzeba bylo wyslac kod i dowod zakupu.
Tylko dlaczego OM-D zniknął ze sklepu internetowego Fotojokera ?
Niemniej cieszy mocniejsze wejście dużej bądź co bądź sieci w sprzęt Olympusa. Jeszcze tylko szersza dostępność obiektywów w salonach ;-)
W regulaminie pisze że promocja trwa do końca grudnia tj. Aparat należy kupić do końca miesiąca.
A czy wysyłka ksera dowodu zakupu oraz kawałka tektury jest ograniczona tymi samymi ramami czasowymi?
Bo to jest nasze dziadostwo. Nic nie umiemy do końca nic zrobić dobrze. Najpierw mielimy ozorem na jakiś temat ,że już jest tak a tak,a dopiero później zabieramy się do roboty.
To samo zrobił Fuji z tą gwarancja 1+2 . Trzeba było wprowadzić ją w dniu premiery X-E1 na polskim rynku, a nie dopiero po kilku tygodniach. Sprzedawcy zaraz podnieśli ceny o minimum 500 zł . Więc dla kogo jest promocja ? Chyba dla sprzedawców !!!!!
Akurat w Fuji wyszło na to, że warto być pierwszym, bo ostatecznie Fuji objął promocją wszystkie egzemplarze X-E1 sprzedane w tym roku, a ceny podniesiono dopiero od 1 grudnia, czyli dnia ogłoszenia promocji.
Pozdrawiam
Tomek
Nie ma promocji - źle. Jest promocja - też źle, bo za późno. Jest promocja i jest wcześnie, w pierwszych dniach pojawienia się aparatu na rynku - jeszcze gorzej, bo wtedy ceny idą w górę i ci, co kupują później, płacą więcej. Myślę, że Polacy nie zasługują na żadne promocje, przedłużone gwarancje czy w ogóle jakiekolwiek rozszerzone prawa - i tak im będzie nie pasowało, za głupi są na to. Jak nie dostają nic, to wtedy czują się dobrze i nie jęczą. A ci, którzy mają łeb na karku, to sobie poradzą i kupią w Niemczech.
Przecież te wszystkie cashbacki czy dodatki po wysłaniu kodu do "producenta" wymyślono po to, aby promocje producenta trafiały do końcowego odbiorcy- a nie karmiły kanały dystrybucji.
Moim zdaniem, Olympus zrobił błąd, że promocja na 45ke nie obejmuje wszystkich aparatów z polskiej dystrybucji. Wyróżnieni sprzedawcy natychmiast podnieśli ceny o 300-400 zł ( no, takie tez mogło byc założenie...) , przedwczoraj w MM widziałem OMD z kitem po .. 5499.
Faktem bezspornym jest ,że X-E1 poszybował u nas nagle z cenami w górę po wprowadzeniu promocyjnej gwarancji na wyroby FujiFilm , a nie było żadnej uzasadnionej przesłanki ku temu poza pazernością naszych sprzedawców. Ciekawe ,że ten sam produkt mozna kupić z niemieckiej dystrybucji za ~ 4.900 , a nasi najbardziej pazerni "handlowcy" chcą za niego 5.700-5.800. Ja żadnej ideologii do tego nie dokładam tylko podaje liczby, które mówią same za siebie.
A co do obszaru promocji, to niektóre sieci wymienione w komunikacie FujiFilm Polska nawet nie słyszały o takim aparacie, a mają go podobno sprzedawać i to w promocji 1+2. Może jestem starej daty ale dla mnie to totalne nieudacznictwo.
Co do promocji Olympusa , to nie załapałem sie trzy razy , raz na grip , drugi raz na pakiet portretowy (40-150 kupiłem tydzień wcześniej) a trzeci raz na 45 mm ale nie narzekam bo rozumiem ,że nie kupowałem w momencie jak obowiązywały. Ale mały żal w podświadomości pozostaje.
Sprzedawca ma prawo sprzedawać drogo, w końcu z tego żyje. A klient ma prawo nie kupić, jak mu cena nie odpowiada i iść tam, gdzie jest taniej.
Guzik prawda. To są na razie ich pobożne życzenia . Obserwuje np allegro i nikt za te ceny nie kupuje. Akucje koncza się zerową sprzedaża. Czekaja chyba na naiwniaków . Po telefonicznym kontakcie są skłonni sprzedawać nawet po 400-500 zł taniej.
Ale Olympus PL zrobił dziwny ruch dzieląc sklepy na te objęte promocją i nie... Myślę, że jeśli przesłanką było wyeliminowanie towaru "nie z polskiej dystrybucji" to można to było inaczej zrobić. Nie byłoby wtedy presji na podwyżki u wyróżnionych handlowców.
A zresztą - czy z polskiej czy z niepolskiej dystrybucji - wszak to jeden pieron - i tak wszystko przez Niemcy idzie
Pewnie była umowa między sklepami a OPL: wy bierzecie tylko sprzęt z naszej dystrybucji, a my w zamian za to będziemy dawać klientom darmowy (prawie) obiektyw i zrobimy reklamę waszym sklepom. Może inne sklepy nie chciały tracić możliwości sprowadzania tańszego sprzętu z innych krajów i po prostu nie zgodziły się na taki układ.
Poprostu trzeba pytac w sklepie o rabat. Ja np. kupilem sprzet w mm i po zadaniu pytania o rabat, dostalem 300zl. Ktos powie ze w innym sklepie mozna jeszcze taniej kupic. Zgodze sie ale podaje czysty przyklad ze cena na kartce ne jest cena ostateczna.
Media Markty i inne Saturny mogą dawać rabaty, bo działają jako osobne podmioty, nie jako sieć. Jeśli sklep jest sieciówką, to cena jest ostateczna ;)
Ja ostatnio jak kupowałem sprzęt, to nawet nie prosiłem o rabat - dostałem go bez pytania. Sposób jest prosty: wysyłasz zbiorczego maila do kilku sklepów jednocześnie z pytaniem o dostępność sprzętu i cenę, bo chcesz wybrać najkorzystniejszą ofertę. Rabaty będą się sypać aż miło :)
Kto Cię robi w balona? Oszukał Cię ktoś? Straciłeś pieniądze? Sytuacja jest jasna: masz podaną cenę i albo kupujesz, albo nie. Ludzie sami się robią w balona, żyjąc w iluzji, że cały świat jest tylko po to, żeby im robić dobrze. A najlepsze jest to, że najbardziej narzekają Ci, którzy co roku kupują sobie nowe zabawki za grube siano, a jęczą, że sklep podniósł cenę o 300 zł.
Ceny co prawdą mają, porównywalne jak w PL (pomijam Saturny, MM, Sferis gdzie ceny sięgają rzędu 5,600-5700)
http://www.ac-foto.com/onlineshop/ac...&hersteller=30
w PL możesz dostać xe1 + 35 or 18-55 za 4,999 (z 3 letnią gwarancją)
ale ździerstwo to jest, nie ma co ukrywać. Choć jak ktoś zauważył, każdy orze jak może (tyle, żeby promocja chociaż została dziewicza)
no to "sprawdzimy" - jeśli uda mi się urwać 600 stówek z którejś ofert na Allegro to na sylwestra będę miał nowy aparat a Ty u mnie piwo na najbliższym zlocie...
A jeśli nie, to też specjalnie żałować nie będę tylko spokojnie poczekam na spadek cen / promocję na X-E1 bo im dłużej przyglądam się zdjęciom jakie wychodzą z tego aparatu tym bardziej mi się on podoba
Kto się napala na nowości sam traci... wiadomo... ale kupując gorące nowości, kupujemy nie tylko sprzęt ale przede wszystkim "satysfakcję z posiadania tego czego jeszcze inni nie mają". Tyle że ta satysfakcja z czasem mija, a zostaje sprzęt za który obiektywnie, przepłaciliśmy. Stad rozgoryczenie. Dlatego, najlepiej jest przyjąć sobie jedną z dwóch strategii:
a) kupujemy tylko na promocjach
b) wyznaczamy są "naszą cenę maksymalną" np. przez porównanie do oferty konkurencji i nie kupujemy dopóki nie znajdziemy oferty odpowiadającej naszej wycenie.
---
ps. to powyższe 600 zł o których pisałem to jest właśnie tak zrównanie ceny do limitu który sobie za OMD wyznaczyłem
Ja mam inną strategię: jeśli mnie stać i chcę coś mieć, to to kupuję; jeśli mnie nie stać, to nie kupuję; jeśli występuje jakaś inna sytuacja, idę do terapeuty.
przykład Fotomaster(Wrocław) objęty 2+1. Dzwonie i się pytam o cene z allegro ( 5,590) a sprzedawca mi mówi no ale to na allegro tak mamy. My sprzedajemy po 5,290. Po czym pada pytanie z jego strony czy jestem zainteresowany, ja na to, że tak. Więc się potem pyta, a ile pan chce za niego, ja mówie 5,190 :-P a On no OK. Ale znalazłem sklep, gdzie kupiłem za 4,999 więc fotomaster odpuściłem.
Może ianczej, po prostu jak chcecie X-E1 z kitem bądź stałką za 4999 to fotomarzenie.pl i powodzenia ;)
zanim się pójdzie do specjalisty, można poczekać na obniżke cen albo szukać nowości lekko używanych a jak nie pasuje to nie wiem czy terapeuta pomoże ;)
Panowie,
Jak pisałem kilka dni wcześniej przed decyzja czy OM-D czy tez X-E1 zadałem sobie trud przeczytania całego wątku.
Jest tam w pewnym momencie dyskusja na temat potencjalnej ceny OM-D - zachęcam do lektury.
Dzisiaj możemy kupić aparat z dwoma obiektywami za 4.999 PLN oraz dodatkami (ja dostałem kubek aluminiowy, koszulkę oraz dmuchaną deskę do nauki pływania). Zakładająć z grubsza, że kit 12-50 kosztuje 1.000 PLN a 45-ka kolejne 1.000 PLN otrzymujemy świetne body za 2.999 PLN.
Gdyby taka cena za body była w dniu debiutu wszyscy byli by zachwyceni, a pewno pojawiłyby się głosy, że Olympus oszalał.
Sklepy sprzedają na Allegro drożej, bo muszą tam płacić prowizję. Nic dziwnego, że poza sprzedają taniej.
Za 3000 samo body, to chętnie bym kupił :) ale mi się nie śpieszy z zakupem.
Za gotówkę też sprzedają taniej, niż przy płatności kartą.