dwójka nieziemska - pomyśleć, że ja w domu siedziałem zadowolony, że nie muszę nosa wyściubić a inni takie foty... szkoda gadać...
Wersja do druku
dwójka nieziemska - pomyśleć, że ja w domu siedziałem zadowolony, że nie muszę nosa wyściubić a inni takie foty... szkoda gadać...
Cieszę się, że efekt mego radosnego spacerku znalazł Wasze zrozumienie :D
@broda - dzięki za wyłapanie usterki!
A teraz o czymś Wam napiszę. Idąc na wspomniany spacer, zauważyłam na naszym nadwiślańskim bulwarze grupkę ludzi podczas sesji ślubnej. Młodzi, świadkowie i fotograf. Blendy, lampy - full profi ;) Fotograf posadził ich na ławce pod krzakami i skakał, ustawiał, zachęcał do różnych min i uśmiechów. Tymczasem za jego plecami na niebie pięknie podświetlony most (jak na moim "Most in black"). Chciałam powiedzieć aby się odwrócił ale zabrakło mi odwagi ;) 100% samograj - szkoda :(
Poszłam sobie na most i jeszcze widziałam ich idących na taką górkę z czymś w rodzaju skate-parku - kilku muld i czegoś tam, gdzie chłopacy skakali na rowerach.
I w tym momencie zaczęło się to gradobicie. Zaczęli uciekać w moją stronę (obok mostu mieli samochody). Myślę sobie - kurde, fotograf ma świetną okazję na niepowtarzalne foty, a on ucieka! Normalnie skojarzyło mi się z kapitanem uciekającym z pokładu :D Zrobiłam im zdjęcie z daleka, żałowałam że nie podbiegli bliżej. Byłam tak wściekła na fotografa, że szok.
Poniżej dwie scenki, w tym jedna pokazująca uciekającego kapitana.
Przepuścilibyście takie okazje?
i wyszła Ci "Uciekająca panna młoda"! A fotograf fujara...
Przypomniał mi się kapitan Schettino z Costa Concordia.
Ale "młoda" ma fajne buty :shock:
Z ostatniej serii 2,1,3,4 w tej właśnie kolejności. A co do fotoślubniaka - może to rzemieślnik był a nie fotograf ;)
Przeglądnęłam wątek ( do kwietnia '11 roku :) )
zdjęcia bardzo mnie się podobają. Ale szczególną uwagę chcialabym jednak zwrocić na Twoje opisy do tych fotorafii. Niestety ja tak nie potrafię.
mokra panna młoda :) często jest tak że fotoziutki nie dostrzegają oczywistości. Jakbym miał śluba to chciałbym mieć taką mokrą Twoją fote jest lepsza niż dzwiaczne
pozowanki w tle z czymś dziwnym i jakie ma fantastyczne ciżemki :)
Te zdjęcia pokazują dobitnie kto posiada pewien zmysł a, kto nie. Widać pan fotograf nie dostrzegł potencjału w zaistniałej sytuacji. Z kolei w Tobie aż się zagotowało i ochoczo przystąpiłaś do robienia zdjęć.
Jak widać trafiłaś na prawdziwego fotoziutka, jest jeszcze inny model fotografa "Mr. Xerox". To taki człowiek który nie ma własnych pomysłów, ale kiedy widzi że, ktoś zainteresował się czymś nietuzinkowym, potrafi szybko podbiec i zacząć "papugować" .
Kilkukrotnie na różnych imprezach spotkałem się z czymś takim, nawet mnie to bawiło i dodawało pewności siebie ;-)
PS.
z pozoru zła pogoda jest dobra do robienia zdjęć, ja sam mam już wyszukane miejscówki do robienia zdjęć w deszczu, czekam tylko na odpowiednio silną ulewę, ciekawy też jest śnieg, szczególnie duże płaty, zresztą podczas opadów ludzie są mniej czujni i łatwiej ich uchwycić w neutralnych pozach
chyba dobry tydzień temu robiłem zdjęcia na mieście, był już wieczór, było odrobinę mgliście, robiąc jakieś zdjęcie za plecami słyszę dwie młode dziewczyny, co ten gościu fotografuje, przecież jest ciemno i nic nie widać ;-)
uśmiechnąłem się i poszedłem dalej... robić zdjęcia ;-)
Tak sobie myślę, że "jedziemy" (ze mną włącznie) po biednym fotografie ze zdjęcia Bufetowej, a tak naprawdę nawet nie wiemy jakie zdjęcia robi... Może nawet te tuż przed gradobiciem wyszły takie, że szczęka opada?
Pozdr
Świnte słowa... :mrgreen: Wracając chciałam tych młodych zaczepić aby dali mi adres, to im wyślę fajne zdjęcia jak biegną w gradzie. Ale wcześniej się zmyli.
Może fotograf po prostu nie lubi nie zdjęć w gradzie. Albo po prostu ma w cenniku taki zestaw: 1. przy krzakach, 2. ze skejtami, 3. przy wjeździe na most. Jest to zestaw minimum i on nic ponad to nie zrobi. Gdyby młodzi wzięli pakiet "medium" - odwróciłby się i zrobił im na tle mostu. Przy pakiecie "max" - zrobiłby w gradzie.
Nie no... nie ma co wszystkich mierzyć swoją miarką.
Dzięki za odwiedziny.
Zdjęcia jak zwykle na wysokim poziomie. Cały czas zazdroszczę Tobie takiego fotograficznego widzenia.
Zdjęcia z Oliwy bardzo mi się podobają, świetnie wypatrzyłaś te "śmieszne zdjęcia".
Bluebike super i te kolory ale takie klimaty jak mazaj_dworowy lubię najbardziej.
Pierwszy mgliściak w szarościach super.
Cała czwórka znakomita, zwłaszcza w gradzie , po gradzie i wężykiem.
Ślubna historyjka mnie rozbawiła:mrgreen:.
Pozdrawiam
Poniżej wrzutka z dedykacją dla wszystkich, którzy mają chrapiących współtowarzyszy w łóżku ;)
A tak właściwie są to trzy waryacje na temat BEZSENNOŚCI. Można potraktować jako serię lub wybrać sobie najbardziej odpowiadającą.
Biorę serię.
To tak jak z antybiotykiem - nie wolno przerywać po jednej tabletce - inaczej kuracja nie jest skuteczna:wink:
Jest świetnie! Niezmiennie podziwiam zdolność aranżacji (czy ustawki) - bo musi się chcieć, bo trzeba mieć słusznego pomysła;), co nie tylko do autora, ale do innych zagada, no i wreszcie (o to chyba najtrudniej?) tak to wykonać, żeby nie waliło kiczem albo "skansenem" na kilometr! Tobie się udaje, nie wiem jak to robisz:?:
W nocy trzeba spać a nie podsłuchiwać jak inni sobie chrapią :wink:
Bardzo fajna seria.
u mnie w domu to ja jestem ten "chrapiący współtowarzysz"...
fajne jako seria
pozdr
pierwsze najmocniejsze ale pozostale dwa tez sie bronia w serii ,pozdr
Bezsenność - bardzo interesująca seria.
Ja jestem na tak - fajne te mary senne
Ta ostatnie wrzuta jest poprostu MEGA!
Cóż mam powiedzieć ? Bardzo delikatnie i ascetycznie - bardzo mi się podoba.
Zadziwiające :D Firana w stajni, a moja znajoma ma skojarzenie z tym meblem, że ojciec trzymał w takim na wsi szczepionki dla prosiąt.
Moja wyobraźnia została dostatecznie pobudzona. Apz... zabierz mnie kiedyś do pracy! :D
Oczywiście dziękuję za wszelkie komentarze.
Ja taki kredens kiedyś spaliłem. To był mój pierwszy samodzielnie zrobiony termit. Hmmm - gasiłem wodą.
Potem miałem dupsko w sine paski.
Polaczenie mostu i gradu w Twoim wykonaniu - rewelacja :)
Oprócz mazajowatych waryacji powstało kilka innych. Jakoś długo dojrzewają...
biało-czerwone
Załącznik 74088
Kokpit
Załącznik 74087
Zadymienie
Załącznik 74090
Chichoty
Załącznik 74089
Kokpit jest naj wg mnie , co do bohatera to chyba kolega Wadek ,pozdr
Bardzo fajna wrzutka.