Bardzo dużo zależy też od szkła i jego jasności. Napewno E-510 nie należy do demonów prędkości i bez lampy zewnętrznej nigdy bym się nie pokusił na robienie zdjęć w ciemniejszych pomieszczeniach. Prostego Metza możesz kupić już za jakieś 300 zł
Wersja do druku
Moj typ nie bladzi w ciemnosci.Ale pewnie inaczej ciemnosc rozumiemy.Ja rozumiem w ten sposob.Jesli bez dodatkowego swiatla jestem w stanie z reki zrobic w danych warunkach ostre i nie poruszone zdjecie to nie jest ciemno.Jesli nie jestem to niech i bladzi cale zycie.Wtedy to juz manualnie i statyw.Mozna uruchomic "spawarke"ale to wtedy juz lampa rozjasnia.
A komu Ty po ciemku chcesz fotecki robic???:grin::shock:
Watpliwosci to mozna miec jak sie kupi cos z zaawansowanym ukladem AF i wtedy gdy cos nie bangla.
Tutaj nie masz co dramatyzowac tylko przyjac na klate i starac sie robic zdjecia.
pozdro
Miałam kilka lustrzanek i mam porównanie. Jak napisałam wcześniej, żadna nnie miała problemów ze zrobieniem zdjęcia w mieszkaniu, wieczorem przy średnim oświetleniu. Firma Olympus to moim zdaniem jedna z najlepszych i nie spodziewałam się takiej niespodzianki w lustrzance amatorskiej.
---------- Post dodany o 13:25 ---------- Poprzedni post był o 13:20 ----------
Chodziło mi o światło w mieszkaniu, wieczorem, oczywiście przy zapalonym swietle :) Przy ruszających sie obiektach ostrzy i ostrzy aż obiekt ucieknie.
Witam !
Nie wiem jakie mialas lustrzanki, ale w moim przypadku, kazda ktora uzywalem radzila sobie bez problemow i AF byl lepszy od AF Olkow E-410..E-510.
Mozna powiedziec, ze WTEDY... AF w Olkach byl najgorszy ;)
Natomiast Olek mial i ma najlepiej dzialajacy AWB oraz najskuteczniej czysci sensor ze smieciuchow.
Rozwoj sprzetu i rozwiazan rozwija sie i Olek juz wiele spraw poprawil ale pewnie konkurencja tez swoje rozwiazania udoskonala ;)
Pozdrawiam
A pisałem E1 :) E1 ma wbudowaną lampkę wspomagania AF i ostrzy nawet w ciemności. E510 jak miałem, to w nocy tylko używałem z lampą FL50 mającą też lampkę AF. Wbudowany patent stroboskopowy, błyskający jak głupi doprowadzał mnie do nerwicy i działał falalnie, dlatego prawie nigdy z tego nie korzystałem.