No proszę nie tylko miejskie ale i krajobrazowe. Ciekawa odmiana.:grin:
Wersja do druku
No proszę nie tylko miejskie ale i krajobrazowe. Ciekawa odmiana.:grin:
O jaki tu fajny wątek a ja w nieświadomości żyłem....
Dla mnie wciąż 545 wymiata (to odwrócone odbicie) :)
Widoczki niczego sobie, ale zgadzam sie z Tommy G, ze troche przygaszone. Daj troche czadu po suwakach Helmi :mrgreen:
Spróbujcie sami, w wątku "Co poprawić w tym zdjęciu" , ja popatrzę :wink:
Starałem się zlikwidować czerwony zafarb- wyszło jak wyszło.
Jeszcze dwa widoczki:
551- ładna jesienna alejka sympatyczny widoczek 552 i 553 ładne odbicia ale tutaj jakby w kolorze brakło światła. Złote liście nie skrzą blaskiem są trochę przygaszone i nie dają takiego efektu. 554- no tutaj jest to czego poprzednio mi brakowało a więc światełko zagrało na listkach. 555- las lubię i podoba mi się gierka przenikających ścianę drzew promieni. Strumyczek dodaje scenie uroku.
Pomimo tego, że robisz bardzo dobrze architekturę, zdjęcia przyrody nie odstępują od poziomu, bardzo lubię takie klimaty, jak na Twój wątek to niezła odskocznia od głównego tematu Twoich prac.
W galerii odświeżono Twoją zimową fotę, jest niezmiennie piękna, przyjemnie się robi na jej widok - chociaż nie powinno ;) bo na dworze dzisiaj zimno, że szok - ale Twoja fota jest inna, cieplejsza ;)
(właśnie wróciłem z lasu, dokarmiałem ptaszki)
pzdr
Dziękuję wszystkim za ciepłe komentarze o moich ostatnich "niearchitektonicznych" zdjęć :grin:
Takie widoki/pejzaże, to drugi temat który lubię fotografować. Ostatnio go u mnie sporo, bo chcę wyleźć z szuflady "architektura", do której zostałem "wciśnięty". Cieszę się, że architektura w moim wykonaniu się podoba ale ciasno mi w tej szufladzie :wink:. Nie widzę lepszego sposobu na podniesienie swoich umiejętności w temacie "krajobraz", jak pokazywanie swoich zdjęć i wsłuchiwanie się w komentarze :) Czasem uda się zrobić zdjęcie, które się podoba (tak jak ten zimowy widok o którym mówisz :))
Dzięki :grin:
Mam nadzieję, że kiedyś będę kojarzony zarówno z architekturą jak i krajobrazem :grin:
Dwie lub więcej szuflad to dobra opcja :grin:
Całkiem przyjemny jesienny widoczek wyszedł. Na tym do przeróbek brakowało mi światełka które teraz zagrało na barwach.
Ostatnie po przeróbkach nabrało tego klimatu który lubię. I jak napisał Wiejo: "światełko zagrało na barwach".:grin:
Ja tez wole ostatnie po "makijazu" :mrgreen:
553a - bardzo ładne, z klimatem i te kolorki faktycznie śliczne
545 - chyba wolę oryginał
Pogoda nie sprzyja fotografowaniu pejzaży, chyba będzie trzeba poczekać aż śnieg spadnie albo mgły się pojawią :grin:
Tymczasem parę "nocnych" zdjęć, bo jakoś wieczorem pogoda tak nie przeszkadza, jeśli tylko nie pada :wink:
W galerii jest zdjęcie
556
Z tego samego miejsca zrobiłem też inne. Tu zakłady chemiczne, bogato oświetlone w nocy.
o ile dobrze mi odczytało exifa z 556:
Exposure Time: 15.000 s
Aperture: f/8.0
ISO equiv: 100
to spróbuj ustawić większą przysłonę (prawie maksymalną), na latarniach powinny się pojawić przyjemniejsze gwiazdki.
Sam kadr i wykonanie jest ok
co do dwóch ostatnich to coś niedobrego dzieje się z jakością, szczególnie niebo. Dziwne kolorowe plamy ni to szum ni to jakaś kompresja
No z niebem jest coś nie tak :( ale sam odbiór zdjęcia przyjemny, podobają mi się światła :)
:shock:A ja cicho siedzialam, bo myslalam ze to tylko na moim monitorze.
Ale Tommy_G ma racje, ja tez widze na wszystkich fotkach w gornej czesci nieba jakies ciemnozielone i inne kolorowe plamki, z jakoscia tez cos nie tak, ale tylko na gorze.
Ale generalnie fajne foty, jakos specialnie przypadla mi do gustu pierwsza z zakladow chemicznych :grin:
Bardzo fajne te dymki z kominów. Nie myślałem, że zdjęcie robione nocą da taki efekt.
Szczerze mówiąc- zapomniałem o tym :oops:
Przyglądałem się długo i tylko na 557 dostrzegłem wyraźnie to o czym mówicie. Nie mówię, że na pozostałych zdjęciach jest wszystko OK. Jednak tylko na tym, kiepska jakość nieba rzuca się w oczy. Długo kombinowałem z różnymi obróbkami i mam swoją teorię :wink:
Na wszystkich zdjęciach jest b. ciemne niebo, lekko zamglone i podświetlone od spodu różnymi światłami. Różne światła powodują powstanie różnokolorowych plam na lekko zamglonym niebie, pojawiają się oświetlone i zacienione obszary tej mgiełki. Jakakolwiek zabawa balansem kolorów, powoduje wyolbrzymienie tych plam. Próba rozjaśnienia powoduje wzmocnienie "kaszy" (mgiełka).
Może moja teoria jest mocno naciągana ale po wielu próbach z obróbką 557 wydaje mi się słuszna. Może się mylę :roll:
Na 557, faktycznie przegiąłem z zabawą kolorami. Na 558 myślę, że jest do przyjęcia- gdyby nie poprzednie zdjęcie, nikt nie zwróciłby uwagi :-P
Poprawiłem 557, co teraz myślicie?
No jakaś poprawa jest ale ideału nie ma :) Jak Ty sobie z tym nie poradziłeś to to chyba nie do odratowania :D
jest lepiej ale szczerze mówiąc wygląda mi to na banding prosto z puszki (chociaż musiałbym zobaczyć czy na oryginale to też występuje). Nie wiem czy używasz opcji odszumiania ale pamiętam że gdy miałem 510'tkę tą funkcję miałem włączoną.
Robiłeś te zdjęcia w rawach czy jpg?
Ciekaw jestem Twojej opinii, link do orf-a masz na PW
Mam ustawione:
red. szumu- auto
filtr szumu- standard (może należałoby ustawić "mocno", przynajmniej do nocnych?)
Zdjęcia robię w RAW-ach (bez jpg-ów)
edit
PS
Przeceniasz mnie :-P
Ostatnie zdjęcie taka szara, smutna rzeczywistość, depresyjne :) :wink:
Może nie powinienem ruszać twego zdjęcia ale jakoś tak nie mogłem sie powstrzymać ;) na szybciocha takie cóś mi wyszło.
Z nocnych 557 wpada w oko za sprawą ładnie rozmytego dymu z kominów. Pozostałe dają poczucie głębokiej nocy przyjemnie i delikatnie rozświetlone. Odnosnie nieba zafarby są widoczne, ale Twoja teoria może być słuszna.
Nadal są palmy :)
----------------
Nie przeceniam :)