przez Ciebie też się w niego wpakowałem i ....
też nie żałuję :-)
Wersja do druku
Brać i nie pytać. :-D
Tego nowego też. :-)
Po kolejnym tygodniu uzywania E5 z 14-35 i 7-14 niestety pierwsze spostrzezenia sie potwierdzaja.
Znana sprawa min opisywana na forach zachodnich i przez uzytkownikow tego forum 14-35 dziala tak sobie z E5. Nie jest to demon predkosci, a i lubi sobie nietrafic albo pojezdzic, momentami przypomina mi prace 45 1.8 na mikro w slabym swietle. 7-14, to natomiast perelka o czym juz pisalem, kapitalny obiektyw i absolutnie warty doplaty.
Wykonalismy z kolega (bezstronnym, pracujacym w innym systemie) profilaktyczne i amatorskie testy AF E5 z 14-35 i 7-14 vs G1 z kitem 14-45 w swietle zastanym, domowe warunki, zaluzje przysloniete, iso 3200 1/25s f5.6 ogniskowa 28mm, przeostrzanie z ok 1m na 3m i szybkosc wyzwalania migawki (wcisnienie spustu do oporu), wnioski jednoznaczne G1 jest duzo szybszy ze swoim ostrzeniem po kontrascie niz E5 na fazie.
Oczywiscie, mam jakis tam filmik nagrany ale ilosc slow niecenzuralnych i niewybrednych komentarzy w zasadzie dyskwalifiluje go do emisji, a i puszczenie tego bez sciezki audio moze nie do konca byc wiarygodne (choc w okularze E5 widac zamykanie migawki i reakcje na spust)
Wracajac do kwestii szumu, po analizie obrazkow na iso 100 oraz iso 200 musze stwierdzic, ze jednak szumia podobnie, natomiast E5 ma inna strukture szumu, tonalnosc rowniez podobna, subiektywnie wole obrazek z E-PL1, jest dla mnie jakis przyjemniejszy, niestety jedynym szklem jakie mialem, ktore dzialalo na obu aparatach bylo 85 1.4* manualne Zeissa i o ile na Eplu nie mialem problemu z wyostrzeniem, to na E5 patrzac na matowke juz tak.
Test byl krociutki, bo warunki byly okrutne -15stopni i rece troszku lataly.
Wczorajszy kotlet utwierdzil mnie w przekonaniu, ze 14-35 to zacne szkielko ale momentami i to w najgorszym czasie bez wspomagania lubi pojezdzic nie wyzwalajac migawki, zapewne wspomaganie z lampy blyskowej zalatwiloby sprawe, niestety takowej nie mialem, a warunki byly na iso 400-640, wiec nie bylo tak zle.
Reasumujac:
E5 to bardzo dobra puszka, ma to czego brakowalo E3 (glownie dobra matryce), AF jest niezly ale bez wspomagania w srednich warunkach lubi sobie pojezdzic, tu stary Panasonic G1, jest po prostu szybszy i celniejszy, 14-35 to szklo zacne acz AF pozostawia wiele do zyczenia, 7-14 bez zastrzezen - szklo perelka w systemie.
Zdjecia z testow szybkosci przeostrzania 100% trafien Panasonica, 70% trafien E5 (jesli chodzi o ostrosc), migawka wyzwalala sie zawsze, E5 mial glownie problem z przeostrzeniem z 1m na 3m na obu szklach, choc na 7-14 radzil sobie duzo lepiej, tam G1 po prostu robilo zdjecia bez gmerania AFu i co ciekawe bez diody wspomagajacej (widocznie korpus uznal, ze to dobre warunki)
Dzis jak dam rade (jestem chory i na anabolu) najtrudniejsza czesc dla E5 koncert Laiki Fatien na olowiance w Gdansku, swiatlo zastane pewnie wysokie iso i brak wspomagania dla E5. Jutro jak dozyje postaram sie porobic jakies ruchliwe sceny na ciaglym AFie i zdam niedlugo ostateczna relacje z mojego obcowania z w/w zestawem.
Mam nadzieje, ze wiekszosc z Was bedzie mogla ow zestaw przetestowac niebawem i wyciagnac wlasne wnioski i spostrzezenia.
Co do przyrownywania AF Panasonica serii G do D3 podtrzymuje swoje zdanie, niestety nie chcialbym przywolywac do tablicy osoby, ktora wiem, ze takowy zestaw posiada i jest u nas na forum, jesli sie odezwie i podzieli wlasnymi wrazeniami, to fajnie, jesli nie bedzie chciala sie mieszac w dyskusje, to zrozumiem (przy okazji dziekuje jej za mila pogawedke przez tel).
Do uslyszenia niebawem
pozdrawiam serdecznie
Janek
A wystarczylo do testu AF zapiac 14-54 nawet w pierwszej wersji, albo chocby 12-60...
Ale nie, trza bylo zapinac szklo, ktore szybkoscia nie grzeszy i znane jest z tego, ze sobie lubi pojezdzic.
Tyle, ze to trza wiedziec albo chocby poczytac conieco...
Rada tez taka, aby miec dobrze naladowane nastepnym razem baterie jak sie podpina takie szklo.
Kwestie g1 i d3 to mozesz miec swoje zdanie, nikt jego Tobie nie broni i cale szczescie jest to tylko Twoje zdanie...
pozdro
nyny,
Niestety jak pisalem wczesniej dysponowalem tylko i wylacznie 14-35 i 7-14 czyli rozumiem, ze 7-14 tez nalezy do tych bardzo wolnych? Pisalem rowniez, iz doskonale pamietam prace E3 + 14-54 i 12-60, mialem takich zestawow 2 albo 3 i musze powiedziec, ze odstawaly od d700 z 24-70 dopiero w trudnych warunkach oswietleniowych. Aku byl naladowany na maxa do testu, nie doszukujmy sie dziury w calym...
Z seria G Panasa w porownaniu do D3, to nie tylko moje zdanie ale jak juz wspomnialem nie bede wywolywal do tablicy, jak uzytkownik tego forum bedzie chcial sie podzielic swoimi spostrzezeniami, to takowe zrobi, w tej chwili niestety jestem osamotniony ale chetnych z 3miasta zapraszam by naocznie wyciagnac wlasne wnioski, puszke bede katowal w dobrym tego slowa znaczeniu jeszcze tydzien i postaram sie od ktoregos z kolegow dopozyczyc 14-54...
Tymczasem wczorajsza Laika Fatien na olowiance i ponizej garsc spostrzezen...
Niestety warunki byly ciezkie, nawet jak dla E5, standardowo swiatlo miast dac jakiegos spota na Laike, dawali kontre, okazywalo sie, ze nawet jasnosc f2 nie daje odpowiedniej przewagi nad innymi. O dziwo 14-35 zachowywal sie przewidywalnie, na szczescie sceny napotkane byly bardziej statyczne z racji rodzaju muzyki.
Generalnie nie mam zastrzezen, procz wczesniejszych, ktore wymienilem, moze dodam, ze 7-14 tym razem lubil sobie pojezdzic bez wspomagania:)
Jeszcze jedna rzecz, ktora mnie zadziwila, nie wiem na ile to jest przypadlosc puszki albo czegos innego, przy zapisie kilku zdjec na karte, nie robionych w serii, nie moglem zmienic paramterow puszki, ani programu ani przyslony, puszka nie reagowala do momentu zapisania ostatniego rawa. Sprawdze, to w innych warunkach z innymi kartami.
Na pochwale zasluguje stabilizacja, ktora spokojnie pozwalala mi robic statyczne sceny nawet 1/5s z reki.
Kawal solidnej puszki, do czego przyzwyczail nas Olympus.
Jednakze warunki panujace na koncercie nie do konca pozwolily mi obiektywnie ocenic prace puszki, jak dam rade postaram sie skoczyc na jeszcze jakis event, na pracy wlasnie w takich warunkach i sprawdzeniu E5 zalezalo mi najbardziej
pozdrawiam serdecznie
Janek
widać że niedoświetlone te dwa ostatnie i to sporo. Kaszkowaty SZUM psuje (uwaga ja uwielbiam "ziarno"na kliszy) te ujęcia całkowicie. Dziwię się bo używałem tego szkła z E-1 w podobnych warunkach i iso400 co spokojnie wystarczało na warunki koncertowe (nawet bez stabi). Coś tam rzeczywiście w tych matrycach ostatnich nie teges...
Kolor też nie istnieje...
Sorry za offtop
A 14-35 POWINIEN doskonale z czym jak czym ale E3 i E5 współpracować. Na ślamazarność nie można się w tym wypadku zgodzić -ani na żadne inne ustępstwa > ten obiektyw kosztuje PONAD 2000€ !
Ta matryca nie zawsze jest w stanie przyjac tyle ile powinna, zawsze niedoswietlam, to fakt, inaczej mam po swiatlach niestety...
Warunki byly tragiczne od iso 800-2000 praktycznie na pelnych dziurach, swiatla bardzo malo i nie dla fotografow, bylem chyba tylko na jednym gorszym oswietleniowo evencie w Gdansku na D.Miskiewicz, wtedy z 5D jedna czerwona zarowka na scene i iso 3200 nie dawalo rady ze stalkami, dramat....
Ze 14-35 powinien zapitalac jak na topowe szklo przystalo to sie zgodze, nie po to sie placi krocie by miec niepelnosprawny obiektyw, Nikon moze, no zalozmy Kanion tez (tu gorzej), nawet taki Zeiss w Alfie daje, a Olek tak sobie, rozumiem swiatlosila robi swoje ale...
Zdjecia troche przeostrzylem przy zmniejszaniu, jeszcze drummer w odwecie:
pozdrawiam serdecznie
Janek
No cóż -widocznie E5 się nie nadaje na takie jazdy (smutne).
W tego typu zdjęciach radzę nie zwracać uwagi na światła ale na cienie -przynajmiej na E5 bo te 2 wcześniejsze foty są tragiczne... -światła w tą czy w tamtą...
Co do 14-35 jesteśmy zgodni> powinien za...ć, tymczasem 2 x mi ten obiektyw kalibrowali do body (to był jeden jedyny wypadek w sprzęcie olka u mnie) -całe szczęście że dzięki wzorowej postawie olympusa> za darmo... Po tym zabiegu pracował idealnie równo = ale też wolno (coś jak ZD50 na E-1).
Mimo to bardzo żałuję że go już nie mam - :(
PS. Jak naciśniesz blokadę obiektywu po wyostrzeniu , a przed dociśnięciem spustu migawki to masz do ok 20mm światło f1.8 -niestety wychodzą wtedy już duże wady obrazu -ale to taka ciekawostka.
Cienie sobie mozna zawsze wyprowadzic wg mnie swiatel juz nie, przynajmniej nie w tej matrycy, fotki sa ok do tego co mialy byc zrobione czyli formatu internetowego, dalem bardziej jako ciekawostke niz artystyke:)
Duzo osob, co mialo stycznosc z E5 pisze do mnie PW tylko nie wiem czemu nie chce sie o puszce wypowiedziec we watku:)
Glownie okazuje sie, ze z tym zwisem przy nagrywaniu, to wina cienkich kart ale nie ponimaju, zeby nic nie mozna bylo przycisnac w puszce, cokolwiek zmienic? to juz olbrzymi cios dla E5, ktory uderza w nia jako puszke o aspiracjach PRO.
pozdrawiam serdecznie
Janek
Tak sie mnie wydaje, ze E5 nie powstal po to by kosic mamone za zdjecia z koncertow gdzie jest czarno jak...
Do tego sa i inne systemy z innymi puszkami na innych matrycach, ktore robia takie rzeczy bez zajakniecia.
pozdro
bo pare razy dostaly po glowie i juz swoja radosc wyzwalaja w mniejszym gronie ;-)
zwisy przy oproznianiu bufora zaleza troszke od karty a troszke od ilosci zdjec jaka pozostaje do zgrania , pomagaja karty z UDMA
co do ZD 14-35 ktore testujesz , jak dla mnie szklo wzbudza skrajne emocje , od zachwytu do wku..ienia , oczywiscie zachwytu 99% a tego ostatniego 1% (jestem amatorem wiec te proporcje tak wygladaja )
dlaczego zachwyty ? jasnosc , w polaczeniu ze stabilizacja , a co za tym idzie latwosc robienia zdjec w trudnych warunkach (o ile obiekt sie nie porusza) , ostatnie moje zdjecia muzealne sa wlasnie z 14-35 , majac stabilizacje nie trzeba sie meczyc z wysokim ISO , szkla nie trzeba domykac zeby poprawiac jakosc , oczywiscie domkniete do 4 da lepszy obraz niz na F2 ale nie musze tego robic obligatoryjnie
a co mnie wkurzylo ? praca AF ;-( , kilka razy mialem sytuacje ze nie moglem wyzwolic migawki bo AF myslal i stracilem okazje do zdjecia , zdazaja sie tez pudla , pol biedy jezeli widac je w wizjerze , wciskam jeszcze raz i mam ostrosc w punkt , ale najgorsze sa te male pomylki ktore ciezko wylapac w wiezjerze a pozniej na kompie widac ze zdjecie musi isc do kosza
cos sobie przypomnialem , odnosilem wrazenie ze E-5 slabiej dziala z kartami SD nawet bardzo szybkimi , jednak lepiej sie sprawdza z CF UDMA
w E-5 spodobalo mi sie ostrzenie po kontrascie w LV , niestety E-3 tego nie umie
wyswietlacz w E-5 to wielki krok do przodu , niektorzy sie smieja z obracanego ekranu , a mnie wiele razy juz to ulatwialo zycie , szczegolnie robiac zdjecia z poziomu gruntu ;-)
majac 14-35 pobaw sie w krecenie filmow , moze to wyjsc calkiem ladnie , ale sugeruje MF dla pewnosci
a co do ZD 7-14 , ten obiektyw to genialne narzedzie (oczywiscie pisze jako amator), latwo lapie flary, ale to kwestia mocno wystajacej przedniej soczewki , czasami mozna sobie pomoc dlonia nad obiektywem (tylko uwazac zeby nie zostala zlapana w kadrze) tam zadnych problemow z AF nie zauwazylem , ale to kwestia tego ze GO w tym szkle jest jak z Poznania do Berlina , zeby bylo smieszniej to fajny obiektyw "portretowy" przy wezszym koncu ;-) , patrzac chociazby na koze w mojej galerii , zrobiona wlasnie ZD 7-14 przy 14mm , robiac zdjecia przy 7mm bedzie takie miejsce w kadrze w ktorym obraz bedzie lekko znieksztalcony , wynika to pewnie z korekcji szkla , kadrujac trzeba na to uwazac zeby nie wypadlo to w miejscu z czyms mocno geometrycznym bo moze to przeszkadzac , lepiej wtedy przejsc na 9mm albo innaczej kadr zlapac , ja mialem zarzuty robiac zdjecia na 7mm ze za mocno je prostowalem , a prostowane nie byly , poprostu przy tej ogniskowej obiektyw bedzie delikatnie zawijal boki
---------- Post dodany o 14:31 ---------- Poprzedni post był o 14:24 ----------
ciekawie wyglada styk tych dwoch postow , czytajac stopke od Janeczka i Twoja wypowiedz , mamy cale sedno sprawy ;-)
to widze ze wspolpraca 14-35 z E-5 nie poprawila sie w stos do E1... Szkoda.
Co do swiatel i wyciagania cieni :to widze to z doswiafczenia inaczej. Cienie mozna sobie wyciagac w kadrach ktore maja dosyc swiatla. Swiatla natomiast nie ma najmniejszego sensu gasic tam gdzie go malo- reflektor ma byc "przepalony" bo taka jego natura.
---------- Post dodany o 14:40 ---------- Poprzedni post był o 14:33 ----------
Zas "cienie mozna sobie wyciagnac" nie dziala na tym korpusie i tej czulosci jak widac. Brrr jak to widze... Jak z 10 letniego kompaktu (mowie caly czas o tych 2 zdjeciach)
Szkoda ze do takiej maszyny wkladaja tego rodzaju matryce. Matryca z E-400 pokazalaby o wiele wiecej ( do tego na dzisiejszym oprogramowaniu) -szkoda.
ja poczatkujacy jestem , wiec sie wielce nie znam , ale zgodze sie z kolega , kiedys wolajac fote robilem to liniowo , tzn swiatla i jasne gasilem , cienie i ciemne wyciagalem i wychodzilo to tak liniowo do niczego i bez wyrazu
teraz wole kontrasty i w pewnych sytuacjach nie ma sensu gasic swiatel , mozna je nawet troszke podbic ;-) ale zmniejszajac lekko jasne, zreszta sa tacy co nadal bawia sie w strazaka i majac mocno przepalone swiatla gasza na sile , wyglada to pozniej zle bo robi sie z tego siwo szara plama , ktora jest ni w 5 ni w 10
wydaje mi sie ze nawet jak wyjdzie nam przepal i ciezko cos z nim zrobic , to lepiej przekuc to na atut i ta obrobic zdjecie zeby z wady wyszla zaleta (oczywiscie mam na mysli pewne okreslone sytuacje)
100na100! I tak jest we wszystkich matrycach mniej-wiecej
OT.
Jeśli to zdjęcie testowe "ISO 1600" to faktycznie taka trochę "kaszana" wyszła (z ciekawości: jak wygląda ORF?).
Ale jeśli to miał być kadr z koncertu... Przy szerokim planie nie wychodziłbym poza 400-800 ISO i dajmy na to 1 lub 1/2 sekundy. Takie parametry zastosowałbym w E-3.
OK, zle sie wyrazilem, w fotografii koncertowej zawsze zmierzam, by twarze nie byly przepalone, nie interesuje mnie oswietlenie, ktore musi sie spalic, sila wyzsza, jednak w tych matrycach nawet z rawa ciezko sie wyciaga przepal, a jak wiadomo rozpietosc sceny w takich przypadkach jest ogromna.
postaram sie przylozyc do wolania jeszcze raz i przylepie fotki, niestety nie robie w niczym innym jak Capture One, bo go lubie do wszystkiego.
nyny,
Wiesz to nie tak, oczywiscie, ze wybiera sie puszke stosowna do zadania, natomiast pragne zauwazyc, ze Olek w E5 i tak juz osiagnal wiele dzieki nowej matrycy, E3 w koncertach dawalo sobie rade tak sobie, a od iso 1000 mialem taki banding, ze.... Obcujac z Olkiem E5 chcialem go sprawdzic w kazdych warunkach, jak bedzie sobie radzil, majac w pamieci prace z E3.
Kazdym aparatem da sie robic fotki, ba! da sie robic fotki za kase, czy dla przyjemnosci, kwestia indywidualna upodoban co komu pasuje, tu trafnie Centus podsumowal, ze moja stopka to odzwierciedla.
Mam szczescie, ze moge jeszcze potestowac E5, tego mi brakowalo, mialem juz w uzywaniu wiekszosc puszek na rynku od tych bardzo starych do tych najnowszych, wiec jestem bogatszy w doswiadczenia i wiem co i do czego.
E5 + szkla, przy zalozeniu profesjonalnej roboty, to niestety zbyt duzy wydatek i szczerze mowiac w innych systemach dostaniemy taniej i lepiej, w kwestii posiadania odpowiedniej gotowki i braku cisnienia, czemu nie? Zawsze lubilem Olka, za szklarnie, podejscie do klienta i serwis, tego nie ma nigdzie indziej.
Teraz czekam na jakiegos mikrusa pro z dobra matryca, taka iso 1600 do duzych wymagajacych powiekszen do pseudo pro roboty, bede w pelni szczesliwy jak to nastapi (lepiej predzej niz pozniej).
hades,
ponizej fotka na 0 z Capture one bez zadnych korekt, goly raw, zaznaczam, ze niestety robilem to z reki wiec nie za bardzo moglem zejsc z iso...
pozdrawiam serdecznie
Janek
wrzuc gdzies rawa- chetnie wyprubuje wlasna ciemnie.
Dziekuje za bardzo interesujace spostrzezenia.
Zawsze twierdzilem, ze nie potrafie PSuc fotek mam nadzieje, ze dacie rade duzo lepiej:
http://uploading.com/files/a2e6965b/P1290660.ORF/
Dziekuje, ze nie wszyscy odbieraja moje spostrzezenia jako atak na jedyny kochany system.
pozdrawiam serdecznie
Janek
Tak sobie tego Rawa otworzyłem i powiem, że masz odwagę żeby fotografować takim korpusem takie eventy. Szum na ISO 1600 niewiele różni się od tego co prezentuje E-450, który mam.
nie jest tak źle jak myślałem -szko na te warunki i matrycę za ciemne -na ZD11-22 f2,8 miałbyś kosztem innego kadru o wiele więcej swobody (dlat. wszędzie do niego zachęcam). Pobawię się tym choć to poruszanie się po ostrzu brzytwy -granicą jest zakres tonalny który dla 1600ISO jest w tym przypadku zabójczy.
Optimum byłoby ISO400, ZD11-22 i ok 0,5s naświetlenie.
No ale zanim się wypowiem proszę jeszcze o piosenkareczkę z drugiego ujęcia.
Dzięki wielkie -to mówi więcej niż tuyin testów.
Gdybym mial, to bym zapial, a tak...
Jak mozecie, to wrzuccie swoje wypociny z kadrow chetnie popatrze co mozna pociagnac i gdzie, tymczasem raw:
http://uploading.com/files/6bb51me3/P1290536.ORF/
pozdrawiam serdecznie
Janek
PS
Tobik,
to nie jest odwaga, wszystkim da sie robic 'takie' eventy akurat mialem pecha, bo dali malo, jak nie bardzo malo swiatelka, pewnie czasem moglem iso zjechac w dol o kapke ale wolalem nie ryzykowac, do tego korpus niestety nie reagowal na zmiany, faktycznie chyba karta za slaba...
Przypominam, ze tak naprawde to ISO1600 to takie mocno naciagane jest...
Matryca to zart w tym aparacie, jak i jej DR, zreszta matryce nie byly nigdy mocna strona E-systemu (tak tak pamietam, ze olek ma E1 w ktorym siedzi kodak...).
pozdro
no to zrobilem swoja wersje ;-)
do wyboru kolor albo b&w
Tyle szumu ( w przenośni ! ) o jedno nudne zdjęcia ?
Gdyby przyciągało uwagę, od patrzenia uruchamiało woow w głowie, to i zaszumienie wprost z legendarnej matrycy E-1 by nikomu nie przeszkadzało. Nie zwracało by się na nie uwagi.
A tak to można je sobie wołać do woli i szum zawsze tam będzie. Szczególnie, że jak widać, jest głównym tematem tej foty.
Jakis problem masz z ocenianiem rzeczywistosci?
Gdzie padlo jakiekolwiek zdanie o N?
I to, ze wszyscy maja lepsze matryce naokolo, to raczej nie moja wina...
Wyluzuj bo sie niepotrzebnie spinasz, ja nie musze udowadniac niczego i nikomu, i nie sprowadzam dyskusji do oczywistych oczywistosci.
Jest to dyskusja o E5, i tym co soba reprezentuje, a ze konkurencja jest daleko z przodu to chyba nie wina konkurencji...
pozdro
Znaczy da sie cos zrobic....
Szczerze Wam powiem, nie wzialem Panasa z 85 1.4* Zeissa i to byl cholerny blad ale to nie o to chodzilo, mial byc sprawdzian dla E5 i byl.
Obok walczyl 5D z Lka no i jesli 1 dzialka my styknela, to bedzie lepiej, rozchodzi sie o to do czego to pojdzie...
Kiedys juz wspominalem, ze wiekszosc repo to u nas trzepia na 1Dmk2N, ktorego sam mialem i mysle nadal, ze to najbardziej uniwersalny korpus do wszystkiego, no i tani dosc jak na owe czasy.
A za nynym juz nie nadazam, na razie jesli dobrze ogarniam, to AF jest lepszy od mikro - gorszy od Nikosia ale za to matryca to porazka...
Kiedys pewien bardzo madry czlowiek opowiadal mi o swietle i powiedzial: pamietaj, z gowna bata nie ukrecisz, gdzie nie ma swiatla, nie ma zdjecia.
Mial duzo racji w bardzo wolnym tlumaczeniu.S
Szukam eventa na ten tydzien, wezme i Panasa i E5 z 85tka i sobie porownamy
pozdrawiam serdecznie
Janek
No taaa...
Sprawdzian jak cholera.
Porownac chcial e5 z ciemnym wide do mikrusa z jasna stalka - brawo za pomysl...
Testowac rzetelnie tez trza umiec, cale metodologie do testowania nie na darmo powstaja...
EDIT: nie moja wina ze nie nadazasz, jak cos jest OK to nie staram sie manipulowac, ze tak nie jest. Wszystko zreszta opisalem w odpowiednich kontekstach.
pozdro
no to poprawilem to drugie ;-)
Se automatycznie to mi tak wywolalo pomniejszylo i zapisaloZałącznik 59350,ale gdybym mial mieszac to tak w te niebieskie bym mieszadlem wchodzil zeby tak bylo Załącznik 59351-slicznie,prawda?
nyny,
zal mi Ciebie w tej chwili, znow cos oderwales od rzeczywistosci, gdzie ja chcialem E5 z wide postawic obok mikro z jasna stalka?
prosze skoncz juz, bo sie kompromitujesz, wracaj, ach wracaj do swego swiata:
http://youtu.be/lC464izJ1FM
a dla reszty ot taka ciekawostka:
http://www.trojmiasto.pl/photo.php?id=63900
kolega z tego co kojarze 5d z jasna stalka, sami ocencie jak daleko nam do nich...
pozdrawiam serdecznie
Janek
PS
Dzieki Mirku, widac kazdy cos innego potrafi upichcic:)
---------- Post dodany o 21:08 ---------- Poprzedni post był o 19:52 ----------
No dobrze, jako, ze zdanie nynego juz znamy (serdecznie dziekujemy), mozemy wrocic do merytorycznej dyskusji o E5, no to moze ode mnie kotletowy gniotek pt: uciekajacy Pan Mlody...
pozdrawiam serdecznie
Janek
Ech... pozamiatałem. Mam nadzieję, ze nie poleciało za dużo, potraficie się zagalopować panowie, oj potraficie.
Wyłączyć kompa, zrobić drinka, odsapnąć.
Chyba z nudów trochę przeczytałem cały ten wątek o E-5. Oprócz standardowej dawki kłótni wyłonił mi się obraz aparatu, który jest drogi jak cholera (6000zł i więcej) a wyraźnie odstaje jakością swojej matrycy w stosunku do konkurencji. Np dziwi mnie mocno fakt, że ISO w okolicach 1000-2000 jest już kłopotliwe. Jeśli w tym samym czasie na rynku są aparaty, dla których ISO 6400 jest całkiem użyteczne a cena tego sprzętu dwa razy mniejsza! Mam na myśli np K-5 Pentaxa. I nie opieram się teraz na testach oficjalnych, (te potwierdzają jakość z K-5) tylko na spostrzeżeniach grupowiczów z analogicznego forum Pentaxa.
Nie chce mi się grzebać teraz po necie, ale jak przypominam sobie testy oficjalne (typu dpreview etc) to tam nigdy Olympus nie był w czołówce jakościowej-matrycowej. Dziwne, że pozwala sobie na tak wysokie windowanie cen.
Aha, osobiście nie macałem ani E-5, ani K-5 a używam Pentaxa K-20 z koszmarnym AF i mam oko na PENy, a lektura tego wątku jeszcze bardziej mnie do nich przekonuje. System E Olka jest jakiś taki mało pociągający.
P.
grrrr.
Obróbka takich plików to jak kopanie się z koniem.
Ten aparat NIE NADAJE SIĘ do takich warunków -nieporównywalnie lepsze rezultaty w słabym świetle daje mój leciwy E-1 (ocz nigdy nie przekraczam tam ISO 400!).
---------- Post dodany o 22:40 ---------- Poprzedni post był o 22:30 ----------
tak jak pisałem -w tych warunkach ISO 800 jest dla tej matrycy absolutnym maksimum.
Nic powyżej tego co potrafi E-400... oprócz rozdzielczości oczywiście (ale to dla małych czułości).
Dla jakości obrazu wybrałbym z tych 2ch E-400 bez mrugnięcia okiem ISO 100,200,400... powyżej i tak nie ma sensu.
I