Do Rafała Czarnego,
E-500, to mój faworyt w dzisiejszej klasie cenowej używek (+14-54 i 40-150). Moim zdaniem jego największa siła, jesli chodzi o fotografie socjalną i makro, jest kolor.
Dobrze wychodzą zarówno twarze (ciepło), zieleń, jak i kwiaty.
Oczywiście każdy aparat fałszuje kolory, ale E-500 czyni to wyjątkowo wdzięcznie, odpłaca sie solidnie, jeśli fotograf sie przyłoży.
Dorobiłem do tego nastepującą teorię - a może to matryca Kodaka?
Pzdr, TJ

