Możliwe że ten procesor nie jest w stanie podołać kodowaniu 4K. Mnie osobiście to tam mało przeszkadza, FullHD to aż nadto jak na moje potrzeby.
Fajnie że EVF podczas peakingu przyspieszy.
Wersja do druku
Jak ktos szuka na sile super hiper kamery to mu sie chyba zdrowo we lbie poprzewracalo, ze mysli o aparacie jako substytucie takowej...
Aparat jest do robienia zdjec, a jak ktos tego nie rozumie to niech sie czym predzej wezmie za siebie, bo jak bedzie myslal w tych kategoriach to raczej nie zostanie drugim Wajda.
pozdro
O ho, ho, co za odważne tezy. Aparaty filmujące zrobiły rewolucję na rynku i parę dobrych filmów tym nakręcono. Zresztą kręci się je nadal, a miesiąc po miesiącu pojawiają się coraz lepsze maszynki, których głównym zadaniem jest fotografowanie. Za chwilę pojawią się rawy filmowe jako standard i właściwie kwestią tylko kształtu samego body będzie wybór tego czy owego do filmowania.
Na jakim rynku?
Fotograficznym, co dodanie tego trybu zmienilo w przypadku robionych zdjec?
Czy jednak Video, na ktorym egzystuja rowniez kamery, i przez ten pryzmat nalezy postrzegac ta dodatkowa funkcjonalnosc aparatu?
Czy wreszcie na rynku placzacych lamusow co musza miec wszystko w jednym, i to najlepiej w promocji za psi grosz, bo nie stac na dedykowane rozwiazania?
I wreszcie na koniec, ile z tych placzacych nad video jest wstanie zrobic cos wiecej niz fimowego gniota, nie wspominajac juz o fotografii nieco lepszej niz poprawnej...
Mam nieodparte wrazenie, ze teraz w aparacie dla niektorych miszczuf jak nie jest minimum 4k, to dyskwalifikuja takie urzadzenie do tego do czego zostalo przede wszystki zrobione, czyli robienia zdjec...
pozdro
nyny - nie zawrócisz kijem Wisły. Trend jest taki że aparaty muszą nadawać się do filmowania. Nie jestem entuzjastą tego rozwiązania bo w ogóle nie jestem entuzjastą filmików i filmów amatorskich ale... kilka razy mi się to przydało (a oddzielnej kamery to raczej bym nie kupił) więc wolę mieć dobre filmy niż liche...
a jak ktoś jest purystą to Nikon ma dla niego coś odpowiedniego. Df się to chyba nazywa?
Alez nie zamierzam niczego zawracac...
Taki przyklad dam, mam rodzinke duzo zakupow, siakies wozki, i takie tam rodzinne sprawy, i jak chce kupic praktyczne kombi, to nie psiocze na producenta dlatego, ze nie ma takich osiagow jak bolid F1, a jak do tego mam pod maska +200KM to ciesze sie niezmiernie :)
I o to mi glownie chodzi, bo widze ze niektorym to sie niezle swiatopoglad sfiksowal, dyskredytuja aparat, wiedza lepiej niz ksiegowi producenta bo kuzwa nie kreci w 4k, normalnie zal.pl ...
pozdo
Hmm... przeanalizujmy zdanie: "Aparaty filmujące zrobiły rewolucję na rynku i parę dobrych filmów tym nakręcono."
Brakuje pytania piątego: czy na rynku filmowym, na którym do czasu powstania pierwszego aparatu filmującego w HD królowały matryce 1/3'' max z pięcioma EV, nie licząc tych za kilkadziesiąt tysięcy (bliżej stu), czytaj: niedostępnych zupełnie dla większości filmowców.
A ja mam wrażenie, że siedzicie, towarzyszu, gdzieś tam głęboko na prowincji i nie wiecie, co się na świecie dzieje :) Ludzie robią wspaniałe rzeczy filmującymi aparatami i mogą to robić tylko dlatego, że te aparaty kosztują jedną pensję, a nie trzydzieści. A to, że film robić jest trudno, znaczy tyle, że mało komu się to udaje. Większość chciałaby, ale generuje tylko koszmarki wypełniające youtuba, bo tu nie jest jak w foto - tydzień i już umiem. Ale na szczęście choćby z samej ilości, jednemu na tysiąc wychodzi i to już jest dużo.
Mam wrażenie pewnego deja vu: naście lat temu pojawiły się cyfrówki i liderzy tych technologii obrywali od tradycjonalistów, a tak naprawdę w ruch poszły kompleksy, bo trzeba było ogarnąć szopa i generalnie przestawić się z myśleniem ''slajdem'' na myślenie ''rawem'', a jak wiadomo, nie każdemu uczenie się nowego wychodzi łatwo i przyjemnie. Film to coś innego, ale trochę jakby krewny fotografii. Dziś podobne zjawisko mamy na tym polu: co niektórzy fotografowie zaczynają bawić się filmem, a ci, którym to nie pasuje bądź nie wychodzi czują się... odrzuceni. Rynek foto zrobił się wielki jak ocean i naprawdę dziś trudno zachwycić. Już nawet na cycki mało kto chce patrzyć, lajki dajemy z czystej sympatii do fotografa. A film to jednak coś tam więcej, przynajmniej takie jest odczucie. Oczywiście zjawisko dotyczy to tylko części osób parających się fotografią, głównie tych, którzy zawsze robili to tylko po to, żeby zaistnieć.
Dla mnie film jest kolejną przygodą, a ponieważ tak wyszło, że zająłem się komercyjnie edukacją w tej dziedzinie, będę chciał popularyzować owo medium właśnie wśród fotografów przede wszystkim: tych, którzy szukają czegoś jeszcze oprócz foto i niezależnie, tych, którzy żyli z foto, ale teraz im kiepsko z powodu finansowej korozji rynku fotografii.
Nyny, z radością ogłaszam, że w pełni się z Tobą zgadzam. To co jest w E-M5 do uwiecznienia dzieciaka w przedszkolu czy innej tam imprezki wystarczy. A pędu do 4K nie rozumiem. Już FHD daje tak duży objętościowo materiał, że nie wiadomo co z tym robić a i kompy coraz mocniejsze zadyszki przy 4K dostawać będą. Rozumiem osoby którym zależy na super jakości ale idąc tym tropem to za 3 lata bedziemy o 8 albo i 16K rozmawiać. Po co?
Odniose sie w skroocie do tego elaboratu @Janka....
Jak bede chcial sobie pofilmowac cos wiecej niz dokazywanie moich dzieciakow, to kupie sobie odpowiednie do tego urzadzenie. Na pewno nie bede wylewal zali do producentow moich nikonow, olka czy sonego ze nie filmuja w najnowszych technologiach. Pomijam juz fakt ilu z tych lamusow bedzie jak slusznie zauwazyles umialo wykorzystac ta technologie i zrobic cos naprawde fajnego. Nie wspomne tez o fakcie calej dalszej technologicznej infrastruktury, by te 4K w naprawde wykorzystac, i cieszyc sie w pelni z tej technologii...
Ja nie mam nic do entuzjastow video, tylko do lamusow co marudza byle marudzic.
pozdro
Ano, nie filmujesz, to nie wiesz w czym rzecz. 4k nikomu nie jest potrzebne dla tej rozdzielczości wprost, a wyłącznie do otrzymania gładkiego, czystego HD. Większość aparatów interpoluje w zawiły sposób HD z jakiejś dziwnej rozdzielczości pośredniej, wynikającej z całkowitych ułamków rozdzielczości rzeczywistej matrycy (np. w Nexach było chyba 1440px oryginału w poziomie). W pionie jest jeszcze gorzej, bo odrzuca się dwa z trzech wierszy i obraz wygląda jakby był nagrywany przez żaluzje. To się zmienia, każdy kolejny model interpoluje lepiej, ale wciąż film z 5DIII może czyścić buty temu z BM, gdzie mamy natywną rozdzielczość. 4k będzie problem rozwiązywał jak typowy downsampling zdjęć, robiących cuda z przeciętnej aparatury.
@Janko: to jeszcze raz powtorze, jaki problem kupic dedykowane urzadzenie video do tych spraw?
Bo narzekac na producenta aparatu, gdy nie stac mnie na odpowiednia kamere, jest zenujace...
pozdro
Problem. Nie licząc Blackmagica, który namieszał ostro, ale wciąż ma monopol, kamera filmowa dająca obraz porównywalny powiedzmy do D5300 to kilkanaście tysięcy złotych. Dziwnym zbiegiem okoliczności (inżynierskiej i księgowej) wyszło, że w świecie foto można znaleźć kamery o jakości obrazu świata filmu, za to kilkakrotnie tańsze.
Co do "nie stać mnie", żenujące to jest pisanie takich słów. Nie każdego stać na hobby, w które trzeba wsadzić trzydzieści tysięcy na dzień dobry.
Ponieważ braki wynikają wyłącznie z braku woli, niczego więcej. I głównie mam na myśli stały klatkaż i ograniczenia w audio, pal licho już to 4k. Jest to zresztą głupie i krótkowzroczne, w chwili dzielenia rynku filmowego czyjaś duma i upór rozwalają przyszłość marki. Ale to wynika z bardzo złożonej sytuacji w biznesie japońskim, o których my tu nie mamy zielonego pojęcia, a wszelkie analogie, które na forach próbuje się stosować z rynków naszych nie mają sensu.
A czemu mamy jojczyć na producentów kamer? Niby dlaczego mieliby obniżyć ceny skoro konkurencji nie ma? Blackmagic jest jeden, ale to wciąż kamera - beta (wskaźnik wysterowania i histogram mam od dwóch dni, po półtora roku od produkcji kamery), a do tego niewygodna bardzo. Mały BM ma wyświetlacz jak z nawigacji z biedronki, trzeba nosić czarną chustę i zakładać na głowę w czasie filmowania, bo nic nie widać.
By nakręcać koniunkturę. Wmówienie ludziom, ze potrzebują 4k spowoduje, ze kupią nowe aparaty, nowe monitory, telewizory, komputery, zapewne też producenci oprogramowania też troche grosza przy okazji zarobią - i rynek bedzie sie rozwijał - produkcja wzrośnie, gospodarka bedzie się rozwijać, ludzie będą mieli pracę...
mam małe pytanie, czy jak chcę zaktualizować M1 to muszę go wcześniej zarejestrować, czy wystarczy zrobić aktualizację poprzez Olympus viwer3? I czy takie aktualizacje długo trwają i nic się nie powinno zawiesić? pytam, bo nie rejestrowałem swojego omd a i aktualizacji nigdy nie robiłem... pozdrawiam.
Przez program Olympusa, od chwili dostępności aktualizacji dobrze jest odczekać 2 tygodnie, jednocześnie śledząc fora (polecam te po angielsku, ludzie jakby mniej vul bull agresywni). Kiedyś nie wiedziałem o czym pisze apz, po tygodniu okazało się, że Oly coś, gdzieś... i ludzie po blokowali sobie em5-tki.
a co z rejestracją puszki? jest wymagana?
Nie musisz.
Mozesz apgrejdnac przez OV bezpieczne, i mozesz apgrejdnac bez jego pomocy.
Trwa to roznie, czasami moze sie wydawac, ze zwiecha tylko bron boze cos robic jak na ekranie jest stosowny komunikat, bo sobie kuku zrobisz, czekaj cierpliwie na finito...
A wracajac do meritum tematu.
Takie te zale sensowne, jak ten gdybym mial do producenta kamer pisac anonse, ze mi nie robi zdjec i nie ma takiego AF jak chocby D800.
Dla mnie to caly czas bedzie chore...
pozdro
Pisał kiedyś o tym Janko, wszystko pięknie do czasu naciśnięcia pauzy. Pęd do 4K? Nie, ale skoro wszem i wobec się ogłasza, że flagowy model raczej nie doczeka się następcy w ciągu najbliższych 12 miesięcy to następuje załamanie sprzedaży czytaj zakup używek z niższej półki, z równie wydajnym sensorem, IBIS, również z wbudowanym wizjerem, w super stanie za 1/3 ceny flagowego modelu. To się teraz dzieje z M1, zrobili idealny aparat stworzony do wideo tylko nie ma klimatu (gdzieś w Japonii) do podniesienia lekko bitrate i jankowego audio. Ja wolałbym to sto razy od GH4, nawet bez UHD.
Objętość: GH4 ma mniejsze zapotrzebowanie na magazyn od topowych hacków GH2 - tylko 1080p :)
Po co? Ano np. po to by mieć 25 fotografii wykonanych w jednej sekundzie, w miarę przyzwoitej jakości (GH4) o wielkości 8 MPx każda.
UHD a komp: byle J1900 Intela pięknie odtwarza pliki GH4. Póki co raw-kamer w normalnych pieniądzach nie ma. BMDPCC to jest żart, a Panas - po aktualizacji wrześniowej - potrzebować będzie Atomos cośtam za $2k i czar pryska (nie wiem jak dla nylepszych, ale dla gietrzy tak).
nyny, myślę że skoro ktoś decyduje sie na mikro ceni sobie wygodę (nie koniecznie cenę) pracy całym zestawem. Z normalny na tle konkurencji 'Panas G6, Nikon D5300 i wyżej,,) bitragem E-M1 byłb świetną kamerą dla okreslonej grupy odbiorców (hobbystów) ze względu na stabilizajce w body, której w szkłach jasności f0,95 nie znajdziesz. Profesjonalista nie bedzie kręcił materiału z łapy, amatorzy - owszem, choć ostatnio nawet serialom z tv nadaje się w ten sposób dynamiki..
W moim przypadku chodzenie bez spider riga, który jest chyba najbardziej kompaktowym rozwiązaniem, które pozwoli zaoszczędzić kolejne 0,5kg oraz czas na jego złożenie i rozłożenie na wycieczkach bylo by decydującym argumentem do zakupu tego body.
Czy 4k jest potrzebne ? -z rozsądnym bitrage TAK, to chyba naturalne że potrzeby konsumenta rosną, zwłaszcza, że pryzwyczaja nas do do tego konkurencja.
Myślenie w ten sposób, że aparat ma robić szjęcia, kamera kręcić filmy doprowadzi do sytuacji kiedy musisz nosić ze sobą min 5 kg sprzętu a jego rozpakowanie zniecheca do używania, jak w moim przypadku (5Dmk1 foto,Pans GH2/G6 video).
No to w czym problem?
Jak sie nie podoba to sie szuka gdzie indziej, po co jojczyc?
Ale jest aparatem fotograficznym z opcja filmowania, a nie kamera z opcja fotografowania. I widzisz tutaj ta jakze subtelna roznice?
Przede wszystkim nic nie musze, jedynie jesli chce to moge...
Z waszych postow wynika, ze za kare nosicie szpej, ze dzwiganie 5 kilogramow to juz gehenna. To pytam sie po co?
Bo jesli pisze to hobbysta/amator to sobie byle czym mozeuwieczniac wiekopomne chwile, jesli robisz cos za co kase bierzesz to po ki czort marudzisz, nie podoba sie to zmien profesje, przejdz do konkurencji, a nie biadol w necie jaki to ktos jest zly bo nie ma czegos co tak naprawde nie jest niezbedne...
pozdro
Ja stwierdzę tylko fakt. Na wszystkich zlotach, Krakman latał z kamerą (chyba Sony). I wyszły super fajne filmiki.
Się zapytowywowuję :mrgreen: dlaczego nikt nie kręcił zlotów PEN-em lub OMD-em ? A tyle tego było :roll:
A nieprosciej wziasc w kieszen ajfona, albo siakiegos samsunga czy lumie?
Litosci....
p.s. Chetnie zobacze jakies Twoje dzielo, bo chcialbym uwierzyc, ze to wszystko naprawde jest niezbedne by sie spelnic i pokazac w pelni talenty,pozwalajace istniec nadal w multimedialnej dziedzinie....
pozdro
Wszyscy akcjonariusze Oly to widzą co rok, zawsze pod koniec kwietnia.
M5 chciałem kupić, PM2 kupiłem używane, M-10? Wolałbym (skoro i tak kupię sobie używkę) kupić M1. Chrzanić to UHD, wciąż wierzę, że chociaż odrobinkę podniosą ten bitrate i 25 kl/s.
Odbijam piłeczkę: widzisz ile okazji umknęło Oly? Wiesz ile osób (szczególnie w Europie) o to prosi, czytaj wstrzymuje się z zakupem? Pamiętaj proszę, że nie miauczę o "stop-klatkę" rodem z GH2@hacked; wtedy Oly wyłączyłby się szybciej niż Sony.
---------- Post dodany o 12:02 ---------- Poprzedni post był o 11:59 ----------
O to samo proszę znajomych jak oglądam te fotki pstryknięte wewnątrz Ajfonem 5, uwierzysz?
Nice try, keep on tryin' co po naszemu tłumaczę ci tak: nie potrafię tak ładnie jak ty czy Janko.
/edit: w dobie przelotki speedbooster np. EF-> m43 bardzo zdziwiła mnie wczorajsza wypowiedź wyszomira nt. UHD.
Mi bezpośrednio 4K nie jest do niczego potrzebne, ale 4K jest (jak zresztą wiele innych nowych standardów i wyrobów) sposobem na nakręcenie sprzedaży i poprawienie koniunktury. Niestety tak ten nasz świat działa - np. rynek telewizorów sie nasyca i trzeba coś nowego wymyślić, by ludzie zaczęli zmieniać sprzęt na nowy. Wymyśla sie zatem nowe funkcje typu 3d, możliwość przeglądania stron www na telewizorze (jaki procent użytkowników to wykorzystuje?), teraz filmy 4K, potem znów coś nowego się wymyśli - i za pomocą umiejętnej reklamy wmawia się ludziom, ze właśnie to jest im niezbędne do szczęścia. To i tak w sumie lepsze, niż alternatywna (niestety też stosowana) metoda polegająca na takim konstruowaniu sprzętu, by rozleciał się tuż po zakończeniu gwarancji. A skutek - rosnące w szybkim tempie góry śmieci - ponoć bardziej ekologicznych, gdyż zgodnie z obowiązującym prawem stosowane stopy lutownicze nie mogą już zawierać ołowiu - i dzięki temu połączenia lutowane korodują znacznie szybciej - co też sprzyja nakręcaniu sprzedaży :-(
Jakoś dziwnym trafem zapomina się o tym, że jednym z najlepszych sposobów poprawy stanu środowiska jest produkowanie wyrobów trwałych które mogłyby służyć dłużej...
Nadzieja umiera ostatnia :mrgreen:
Sony po myku z plikiem ustawień z wyższego modelu oraz po zaprezentowaniu FZ1000 zmuszony zostaje do aktualizacji KODEKA do xavc s w swojej rx10.
Znaczy da się przeorać dosyć istotnie tryb wideo tylko firmwarem.
Oly Oly Oly!
Nowa aktualizacja ma dodać rewolucyjną funkcję dla foto- architektów :)
Ma prostować w locie budynki, w locie czyli efekt obróbki przez Trupika widoczny jest już na ekraniku (live view).
Oly udostępni ową aktualizację tuż przed targami.
Poproszę użytkowników M1 o następujące info: jakie symbole baterii pasują do M1, ile fotek można pstryknąć realnie, nie wg. **** nie wyłączając wizjera i ekraniku.
Mój E-M1 od zakupu w grudniu robi zdjęcia dość dzielnie. Zaliczył już sporo wyjazdów, w tym dwukrotnie śródziemnomorskie upały i miesięczną wilgoć na Svalbardzie. Cenię go głównie za AF - to jest mistrzostwo świata, choć może niekoniecznie w trybie ciągłym. Mam pewne zastrzeżenia do nastawiania balansu bieli i logiki działania przycisków górnych, bo wiele razy uruchomiłem nieopatrznie bracketing, hehe. Sukcesywnie wymieniam obiektywy na micro. Zastawiłem sobie ze starego sprzętu jedynie 7-14, czekam z niecierpliwością na 40-150, chwaląc w tym czasie głównie 75 1.8 oraz 60 2.8 macro. Testuję też ciekawą ładowarkę do BLN-1, polecam ją osobom podróżującym, bo niemal nic nie waży, a zasila się ją przez kabel micro USB, który i tak wozimy do ładowania telefonu TUTAJ LINK.
Po drodze zdarzył się też i serwis. Od momentu zakupu w body szwankowało tylne kółko nastawcze i jakiś miesiąc temu niemal całkiem padło. Podczas naprawy wymieniono górną część obudowy (tak to przynajmniej opisano). Mimo niedogodności kilku dni (naprawa tego modelu wykonywana w Czechach nie trwa dłużej niż 3 dni robocze) mam pozytywne wrażenia. Muszę pochwalić Olympusa za profesjonalizm i podejście do klienta. Może m.in. za to tyle płaciliśmy :-)
Pozdrawiam!
---------- Post dodany o 16:03 ---------- Poprzedni post był o 14:58 ----------
Z Samyangiem 7,5 zadziała? :-) :-) :-)
Witam
Od paru dni posiadam ten nowy cud techniki :mrgreen: choć nie miałem ostatnio zbyt wiele czasu na okiełznanie bestii:grin:
Chciałbym zapytać, czy jeśli chodzi o pracę wizjer/wyświetlacz da się korzystać z tego ustrojstwa tak jak ze zwykłej lustrzanki?
Konkretnie chodzi mi o to, że chcę używać tylko wizjera, a gdy potrzebuję, włączam sobie główny wyświetlacz..
Niby da się coś takiego zrobić przyciskiem INFO, ale wyświetlacz wtedy jest tylko wyciemniony, a nie wyłączony.
---------- Post dodany o 21:49 ---------- Poprzedni post był o 21:10 ----------
hmmm
buszuję sobie po menu i odkryłem, że gdy się wyłączy czujnik zbliżenia oka, włączając wizjer wyłącza się główny wyświetlacz i odwrotnie, ale chodzi mi bardziej o opcję - czujnik zbliżeniowy włączony i wizjer uruchamia się gdy przykładam oczko, a w tym czasie cały czas główny wyświetlacz ma być wyłączony, a gdy chcę skorzystać z wyświetlacza uruchamiam go ręcznie :)
A to sam sobie odpowiem co wywnioskowałem,może komuś się przyda :-)
Można włączyć czujnik zbliżeniowy i przyciskiem INFO wyciemnić główny wyświetlacz jednocześnie ustawiając w menu podświetlania na minimalną wartość czyli 8 sekund, szkoda że nie można ustawić krótszego czasu.
Co ma na celu takie działanie? Wg mnie to jakaś oszczędność akumulatora oraz przede wszystkim to, że nie lubię jak mi się cały czas coś świeci w aparacie :-)
A teraz jeszcze jedno pytanko, czy OLYMPUS IMAGE SHARE dostępne jest także pod Windows Phone? Z tego co widzę to chyba nie:-(
A wiadomo może czy pojawienie się IS na WP to kwestia czasu czy raczej nie ma na co liczyć