-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
Sawa
Co zaś do analogii samochodowej :) Persie, tak, zdecydowanie uważam, że najważniejsze to dojechać do celu, i uważam, że jak już początkujący kierowca ma kupić auto - to niech kupi najlepsze, na jakie go stać - z ABS, ESP, SRS, GPS, automatycznym parkowaniem, podświetlaniem zakrętów, i innymi wszystkimi automatycznymi trybami które mu pomogą dojechać bezpiecznie z punktu A do punktu B.
Jeśli jednak wybierze autostradę, ba, autostradę ekranowaną, to będzie nudno, nawet, jeśli wszystko powyłącza i będzie jechać 'w trybie manualnym'.
Odniosę się tylko do tego fragmentu bo tu widzę pewne niezrozumienie tematu i miejsca w którym się go porusza. Ja pisałem o forum miłośników sportowych samochodów, czyli o osobach, które interesują się tą tematyką, mają takie auta, spotykają się na zlotach, ćwiczą na specjalnych torach - a ty piszesz o początkujących...
Podobnie tutaj - to jest forum fotograficzne i większość osób interesuje się tą tematyką od lat, robi zdjęcia, publikuje, a niektórzy nawet z tego żyją. Nie znam statystyk ale pewnie zdecydowana większość Forumowiczów robi zdjęcia na półautomacie lub pełnym manualu (można by zrobić głosowanie). Nie ma sensu podawać przykładów dlaczego warto korzystać z trybów A,S czy M bo to zostało już napisane.
Przyjmując jednak, że to nie jest forum fotograficzne - to osoba, która nie interesuje się zupełnie fotografią i nie ma bladego pojęcia co to jest przysłona, czas naświetlenia czy ISO i nie ma najmniejszej ochoty się tego dowiedzieć - tak, powinna korzystać z trybu auto.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Przypominam, że wątek jest na temat "dlaczego nie powinnaś/powinieneś używać trybu AUTO" a nie "czy w trybie AUTO da się zrobić dobre zdjęcie", ponieważ jest oczywiste, że się da, tyle, że jest w tym odrobinę mniej świadomej fotografii niż w trybach kreatywnych (ASM).
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
transporter
Przypominam, że wątek jest na temat "dlaczego nie powinnaś/powinieneś używać trybu AUTO" a nie "czy w trybie AUTO da się zrobić dobre zdjęcie", ponieważ jest oczywiste, że się da, tyle, że jest w tym odrobinę mniej świadomej fotografii niż w trybach kreatywnych (ASM).
Tytuł wątku transporterze jest przewrotny a czytając posty Sawa zauważysz jak bardzo. :-D
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Miała być prowokacja i efektowna konkluzja, ale autorowi zabrakło argumentów na obronę własnej tezy.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
co prawda jestem na początku nauki fotografii penem , ale już zauważyłem że prawie każde użycie trybu AUTO kończy się źle zrobionym zdjęciem. na początku było to formą przyzwyczajenia z kompaktu ale później zwyciężyła ciekawość oczywiście zdarza się włączyć ten tryb ,ale jak wspomnieli przedmówcy w momencie oddania aparatu innym osobom do zrobienia zdjęcia "na szybko".
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
kris12
co prawda jestem na początku nauki fotografii penem , ale już zauważyłem że prawie każde użycie trybu AUTO kończy się źle zrobionym zdjęciem. na początku było to formą przyzwyczajenia z kompaktu ale później zwyciężyła ciekawość oczywiście zdarza się włączyć ten tryb ,ale jak wspomnieli przedmówcy w momencie oddania aparatu innym osobom do zrobienia zdjęcia "na szybko".
To nie jest dobra reklama dla PENa.....
I odpowiadajac na pytanie zadane przez autora watku, odpowiadam: Nie wiem.....
pzdr :)
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
[QUOTE=k@czy;972179]To nie jest dobra reklama dla PENa.....
I odpowiadajac na pytanie zadane przez autora watku, odpowiadam: Nie wiem.....
pzdr :)[/QUOTE
oczywiście zdarzaja sie wyjatki i zdjęcie wychodzi ok . co do reklamy pena znajomi kreca nosem i mówią - za te pieniadze trzeba było kupić lustrzankę. dopiero w momencie dłuższego używania wychodzą dobre strony tego systemu - lekkość, wielkość obiektywów i body . oczywiście znajomi używają w swoich lustrzankach trybu AUTO bo to im wystarcza...:wink:
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
kris12
Cytat:
Zamieszczone przez
k@czy
To nie jest dobra reklama dla PENa.....
I odpowiadajac na pytanie zadane przez autora watku, odpowiadam: Nie wiem.....
pzdr :)
oczywiście zdarzaja sie wyjatki i zdjęcie wychodzi ok . co do reklamy pena znajomi kreca nosem i mówią - za te pieniadze trzeba było kupić lustrzankę. dopiero w momencie dłuższego używania wychodzą dobre strony tego systemu - lekkość, wielkość obiektywów i body . oczywiście znajomi używają w swoich lustrzankach trybu AUTO bo to im wystarcza...:wink:
Coś jest nie tak skoro tylko wyjątkowo zdjęcia wychodzą CI ok:
1. masz nierealne wymagania
2. masz zepsuty aparat
3. robisz zdjęcia w charakterystycznych warunkach
4. kombinacja powyższych
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
grizz
Coś jest nie tak skoro tylko wyjątkowo zdjęcia wychodzą CI ok:
1. masz nierealne wymagania
2. masz zepsuty aparat
3. robisz zdjęcia w charakterystycznych warunkach
4. kombinacja powyższych
Kurczę chciałem coś bardzo mądrego napisać choćby po to, żeby udowodnić, że Admin nie zawsze ma rację
ale:
- Znajomi mają nikłe pojęcie o różnicy pen-lustro
- nie robię na auto bo mam za stary aparat
- robiłem penem(zdjęcia), OMD i lustrem i wszystkie mi się podobały
- będę robił na AUTO jak kupię nowy korpus
Wracając do tematu wyszło na to ,że grizz na rację.:roll:
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Problem iAUTO w PEN'ach leży często w AF i tym co sobie obierze za punkt ostrzenia bo tak poza tym jak AF w iAUTO trafi tam gdzie trzeba to same zdjęcia wychodzą ok :). Tak więc czasami zwróć uwagę gdzie Ci zamruga zielony kwadracik :)
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
CzaRmaX
Problem iAUTO w PEN'ach leży często w AF i tym co sobie obierze za punkt ostrzenia bo tak poza tym jak AF w iAUTO trafi tam gdzie trzeba to same zdjęcia wychodzą ok :). Tak więc czasami zwróć uwagę gdzie Ci zamruga zielony kwadracik :)
i właśnie o to chodzi. szczególnie po przesiadce z kompakta czuć wielką różnicę - tam wyciągam aparat , robię zdjęcie i jest wszystko w miarę ostro. z penem już trzeba chwili na ustawienia, szczególnie AF żeby to co chcemy wyszło ostro..
---------- Post dodany o 17:42 ---------- Poprzedni post był o 17:41 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
grizz
Coś jest nie tak skoro tylko wyjątkowo zdjęcia wychodzą CI ok:
1. masz nierealne wymagania
2. masz zepsuty aparat
3. robisz zdjęcia w charakterystycznych warunkach
4. kombinacja powyższych
mam nadzieję że aparat jest dobry..:wink: a złe zdjęcia to moja niewiedza..:oops:
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
kris12
i właśnie o to chodzi. szczególnie po przesiadce z kompakta czuć wielką różnicę - tam wyciągam aparat , robię zdjęcie i jest wszystko w miarę ostro. z penem już trzeba chwili na ustawienia, szczególnie AF żeby to co chcemy wyszło ostro..
Kurcze, kiedyś prawie identyczne zdanie usłyszałem od znajomego, gdy przesiadł się z kompakta na pierwszą Alfę. Kombinował z ostrością, szumem itp. Po jakimś czasie mi mówi, Panie Arku, żona ostatnio się postukała w głowę i powiedziała, patrz, szwagier wyciąga taki aparacik, pstryk i ma fajne zdjęcie zrobione, a ty z tą kobyłą łazisz, potem jeszcze siedzisz nad tym zdjęciami przy komputerze i ciągle narzekasz, że nieostre.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Świeżo po urlopie na nadbałtyckiej plaży opiszę co następuje:
wyciągam aparat, żeby zrobić zdjęcie maluchowi buszującemu w piasku. Przytrzymuję guzik iA i po chwili zapala się niebieskie światełko trybu iAuto+. Nie będą to zdjęcia na wystawę więc tryb Auto jest w tym momencie idealny - bez żonglowania parametrami, ustawiania trybów itp. Pstryk i mam zdjęcie - ot, taki zamysł.
I co? Efekt fatalny, wszystko ciemne, piasek szary, niebo też. Jest bardzo jasno, świeci silne słońce i światłomierz źle dobiera parametry. Przełączam na tryb "Sceny" i szukam "Plaża". Nie ma. Jest zachód słońca, dzieci, zwierzęta, jedzenie, obiekty itp. Plaży nie przewidzieli.
Zniechęcony wyłączam iAuto, ustawiam priorytet przysłony i podbijam EV o 1 działkę. Jest OK, plaża i niebo na zdjęciach wyglądają tak jak w rzeczywistości.
Słyszałem, jak jeden pan fotografujący lustrzanką swoją pociechę kilka metrów dalej mówił do żony, że mu zdjęcia ciemne wychodzą. Może ta sama przypadłość?
I jeszcze jeden komentarz zasłyszany od Ślązaka, który robił rodzince zdjęcia aparatem bez wizjera na plaży w ostrym słońcu. Brzmiało to mniej więcej tak: "robię na ślepo, bo nic nie widzę. Może jakoś wyjdzie". Nowy sposób fotografii - "na ślepo" :)
Tak więc na zadane w wątku pytanie "Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO" odpowiadam: "Bo na plaży zdjęcia będą wychodzić za ciemne."
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
Świeżo po urlopie na nadbałtyckiej plaży opiszę co następuje:
wyciągam aparat, żeby zrobić zdjęcie maluchowi buszującemu w piasku. Przytrzymuję guzik iA i po chwili zapala się niebieskie światełko trybu iAuto+. Nie będą to zdjęcia na wystawę więc tryb Auto jest w tym momencie idealny - bez żonglowania parametrami, ustawiania trybów itp. Pstryk i mam zdjęcie - ot, taki zamysł.
I co? Efekt fatalny, wszystko ciemne, piasek szary, niebo też. Jest bardzo jasno, świeci silne słońce i światłomierz źle dobiera parametry ./.../.
Tak więc na zadane w wątku pytanie "Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO" odpowiadam: "Bo na plaży zdjęcia będą wychodzić za ciemne."
Hmm, bardzo dziwne jak dla mnie. W G1 nie miałem nigdy takich problemów aby zdjecia zbyt ciemne wyszły w iA na plaży. Owszem, robiąc pod słońce zdjęcia osobom będą troche niedoświetlone ale tylko osoby na zdjęciu, a nie piasek czy niebo. Mając słońce za plecami (na plaży) ekspozycja w trybie iAuto jest u mnie jak najbardziej poprawna.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
Tak więc na zadane w wątku pytanie "Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO" odpowiadam: "Bo na plaży zdjęcia będą wychodzić za ciemne."
Czy zdjęcia były robione G3? Jeśli tak to rzeczywiście trochę to dziwne, że aparat miał problemy z dobraniem odpowiednich parametrów. Mogę powiedzieć iż używając trybów iA w G1 oraz iA+ w G5 nie miałem tego rodzaju problemów, a robiłem foty w najróżniejszych warunkach. Zauważyłem tylko nieznacznie rozjaśnienie zdjęć w G5 używając trybu P w stosunku do iA+ (warunki były oczywiście takie same dla obu trybów).
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
hmm... no to dziwne. ja takie problemy z niedoświetleniem miałem praktycznie w każdym posiadanym przeze mnie aparacie w trybie auto. Nie mówię oczywiście o zdjęciach pod słońca, ale o tych, gdzie słońce mam za plecami albo z boku. Histogram czasami zaczynał się od środka wykresu
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Ja nie wiem dlaczego nie powinno się używać trybu AUTO. Wiem natomiast dlaczego ja go nie używam :lol: Nie będę w ogóle nowatorska w swoich poglądach.
Aparat nastawiony na AUTO robi co chce ( kierując się jakąś swoją pokrętną logiką i oprogramowaniem i może nawet robi to dobrze) a nie to co ja chcę.
Z jakiegoś powodu parę lat temu zamieniłam kompakcik na aparat z tymi wszystkimi wajchami i pokrętłami - po to żeby sobie nimi do woli kręcić :) I targam ze sobą to 1,5kg aparatu z obiektywem.... i co tam jeszcze
Najczęściej używam trybu A i korekty ekspozycji. Dlatego, że oprócz oczywistej możliwości zmiany przyslony, to ja decyduję jaki będzie BW, jakie najwyższe ISO, na który punkt będzie ustawiona ostrość itd. Bo wiem jaki chcę mieć efekt na zdjęciu, tylko o to chodzi.
Tryby tematyczne lub tryb P włączam, kiedy zdjęcia robi mój mąż. Trybu auto unikam, może dlatego że mam stary aparat - ale w "normalnych" warunkach też się spisuje.
Ustawianie aparatu nie zajmuje mi tyle czasu aby "chwila mi uleciała" - jak już go zdążę wyciągnąć to i zdążę zrobić zdjęcie :cool:
Po prostu trochę żal możliwości jak ktoś ma wszystkoustawialny sprzęt a korzysta jednynie z ustawień automatycznych, no ale skoro efekt jest taki jak zamierzony, no to ok.
A wracając do trybów tematycznych - jeśli mam zaprogramowane swoje ustawienia "na daną okazję" którę mogę przywołać i z tego korzystam - no to mogę śmiało powiedzieć, że z trybów tematycznych jednak korzystam - ale to moje tematy :cool::grin:
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
hmm... no to dziwne. ja takie problemy z niedoświetleniem miałem praktycznie w każdym posiadanym przeze mnie aparacie w trybie auto. Nie mówię oczywiście o zdjęciach pod słońca, ale o tych, gdzie słońce mam za plecami albo z boku. Histogram czasami zaczynał się od środka wykresu
Sądzę, że jednak jesteś w zdecydowanej mniejszości z tym konkretnym "problemem" co opisałeś, a może i wyjątkiem:wink::).
Nie chcę łapać za słówka ale miałeś chyba na myśli, że histogram kończył się na środku wykresu (przyjmując, że od lewej to początek), a nie zaczynał. Tak w każdym razie jest przy nie doświetlonych zdjęciach. Chyba, że przyjmiemy, że od prawej strony wykresu jest początek...
Cytat:
Zamieszczone przez
zulka
...Z jakiegoś powodu parę lat temu zamieniłam kompakcik na aparat z tymi wszystkimi wajchami i pokrętłami - po to żeby sobie nimi do woli kręcić :smile: I targam ze sobą to 1,5kg aparatu z obiektywem.... i co tam jeszcze
U mnie powód zmiany był inny. Posiadany przeze mnie kompakcik (Canon A610, którego mam zresztą jeszcze) posiadał wszystkie te pokrętła (tryby P,A,S,M), przyciski, nawet "wajchę" do zoomu:grin: Także ustawiać, kręcić mogłem sobie do woli (iso, korekta ekspozycji itd, itp.) Co głównie doskwierało to bardzo wolny AF, małe użyteczne iso (max 200) i ogólnie jakość zdjęć, (mała matryca)... oraz brak możliwości uzyskania malej GO (pomijam tu makro)
Nie chcę tu uchodzić za jakiegoś zwolennika trybu auto ale przyznaje, że fotki do albumu rodzinnego (np. wspominana plaża) zdarza mi się dość często robić w Auto i jak daję aparat żonie przypominam jej przestaw na Auto:)
Cytat:
Zamieszczone przez
zulka
Tu się w pełni zgadzam, też tak mam:grin:
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
zulka
Ja nie wiem dlaczego nie powinno się używać trybu AUTO. Wiem natomiast dlaczego ja go nie używam
Zulka.Jestem dumny z Ciebie.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Temat rzeka... pewnych zdjęć nie da rady w ogóle zrobić w trybie Auto. W pewnych sytuacjach (tak uważam) w trybie Auto można zrobić całkowicie poprawne zdjęcie, a może i lepsze niż w trybach manualnych. Kiedy lepsze, gdy np. robimy tylko w jpg. i zapomnimy przestawić WB po ostatnich zdjęciach (np. przy świetle żarowym). Zakładamy jednak, że zdecydowana większość oczywiście robi w RAW, także mój argument tu upada:) (choć mnie się tak zdarzyło kilka razy, no może z dwa razy :grin: )
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
andtor2
oczywiście chodziło mi o koniec wykresu, nie o początek :)
i zgadzam się z Tobą, że tryb Auto jest jakimś lekarstwem na zapominalstwo. Ja jednego wieczora przestawiłem ISO na 1600 przy słabym świetle i na drugi dzień w pełnym słońcu robiłem zdjęcia na ISO1600, bo zapomniałem przestawić.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Ja tam prawie zawsze w moim PEN'ie używam trybu P czyli jak ja to nazywam "prawie auto" i nie narzekam. Przy kicie 14-42 (innych dedykowanych pod m4/3 nie posiadam) przeważnie zwisa mi jaką aparat da mi przysłonę i czas ale mam dostęp do ostrości, jego punktu wyboru i do kilku innych funkcji jeżeli chcę i są mi akurat potrzebne a jeżeli mam ochotę zmienić ekspozycję to sru aparat w takie miejsce na planie, które mi to zapewni i "MEMORY FIVE" i powrót do poprzedniego miejsca. Natomiast jak mam ochotę sobie ręcznie poostrzyć i ustawić przysłonę to zakładam stare szkła, tylko boli mnie wtedy ogniskowa :). Co do czystego iAUTO w moim PEN'ie to też jest ok oprócz punktu AF i ustawiania z automatu ISO.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
andtor2
oczywiście chodziło mi o koniec wykresu, nie o początek :)
i zgadzam się z Tobą, że tryb Auto jest jakimś lekarstwem na zapominalstwo. Ja jednego wieczora przestawiłem ISO na 1600 przy słabym świetle i na drugi dzień w pełnym słońcu robiłem zdjęcia na ISO1600, bo zapomniałem przestawić.
Jakbym miał tak podsumować nie jest istotne w jaki sposób się wykonało zdjęcie ale liczy się efekt końcowy i świadomy wybór ustawień. Każdy ma tu swoje predyspozycje, wiedząc i znając swój aparat jak sobie w danej sytuacji radzi.
Z tym ISO to może być podobny przypadek jak wspominanym prze ze mnie balansem bieli. Mała różnica, że z WB jak było w RAW można sobie całkowicie poradzić, a pomyłka z ISO to może być trudniejsza do korekcji (nawet w RAW):)
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
witam
korzystając z tematu Auto, mam małe pytanie odnośnie trybu P w M10 :
możemy zmieniać tylko wartość przysłony ? tzn wraz z nią też czas ? nie ma możliwości jak np w Pentaxie, że jedna gałką zmieniamy przysłonę, a drugą czas ?
bo czas zmienia się tylko przy zmianie wartości ekspozycji
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
Kacpero_1
... nie ma możliwości jak np w Pentaxie, że jedna gałką zmieniamy przysłonę, a drugą czas ?
Tylko w trybie M, jest możliwość niezależnego ustawiania czasu i przysłony.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
no tak,
tylko miałem małą nadzieję ...
w sumie to nie bardzo rozumiem, po co właściwie ten tryb ?
tak automatyka z możliwością ustawiania WB i ISO
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
Kacpero_1
no tak,
tylko miałem małą nadzieję ...
w sumie to nie bardzo rozumiem, po co właściwie ten tryb ?
tak automatyka z możliwością ustawiania WB i ISO
Żeby Cię kto nie wytykał palcami, że lecisz na AUTO, to takie utajone zrobili. :-D
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Ostatnio jeden z forumowych kolegów zdefiniował tryby, więc zacytuję, bo może się innym przydać:
P - profesjonalny
A - amator
S - starszy amator
M - młodszy amator
PS.
Chyba nic nie pokręciłem. Jakby co, to Romek poprawi ;)
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
Kacpero_1
witam
korzystając z tematu Auto, mam małe pytanie odnośnie trybu P w M10 :
możemy zmieniać tylko wartość przysłony ? tzn wraz z nią też czas ? nie ma możliwości jak np w Pentaxie, że jedna gałką zmieniamy przysłonę, a drugą czas ?
bo czas zmienia się tylko przy zmianie wartości ekspozycji
Nie ma. Przesuwasz przyslone. Dlatego wg mnie lepiej pod drugie kolko podpiac przesuniecie mocy lampy. Bo inaczej to uzytkowo P = A .
---------- Post dodany o 22:44 ---------- Poprzedni post był o 22:28 ----------
Ew. pod P mozesz ustawic swoj tryb "Moje Ustawienia",taki P jak prywatny :)
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
GoBo
Nie ma. Przesuwasz przyslone. Dlatego wg mnie lepiej pod drugie kolko podpiac przesuniecie mocy lampy. Bo inaczej to uzytkowo P = A .
---------- Post dodany o 22:44 ---------- Poprzedni post był o 22:28 ----------
dokładnie to samo pomyślałem, że po co jest P skoro to "prawie" to samo co A
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
instrukszjon do e-m10 powiada Wam:
Przesunięcie programu (Ps)
W trybach P i ART można wybrać różne kombinacje wartości przysłony i czasu otwarcia migawki bez zmieniania ekspozycji. Aby ustawić przesunięcie programu, obracaj pokrętło do momentu, gdy obok trybu fotografowania zostanie wyświetlony symbol „s”. Aby anulować przesunięcie programu, obracaj pokrętło do momentu, gdy symbol „s” przestanie być wyświetlany.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
tak, ale zmieniamy jednocześnie migawkę i czas, a ja pytałem czy np jak w Pentaxie, w tym programie można zmienić osobno czas i osobno wartość przysłony
ale okazuje się że nie :-x
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
Kacpero_1
tak, ale zmieniamy jednocześnie migawkę i czas, a ja pytałem czy np jak w Pentaxie, w tym programie można zmienić osobno czas i osobno wartość przysłony
ale okazuje się że nie :-x
Zaryzykuję twierdzenie, że w Pentaxie jest gorzej w takim razie. Od niezależnej zmiany przysłony i czasu jest tryb M. Czym się różni w takim razie w Pentaxie tryb P od M ?
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Zaryzykuję twierdzenie, że w Pentaxie jest gorzej w takim razie. Od niezależnej zmiany przysłony i czasu jest tryb M. Czym się różni w takim razie w Pentaxie tryb P od M ?
Przypuszczam, ale tylko przypuszczam, że zmienia ISO
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
ale w E-M10 też można ustawić autoISO zarówno w P jak i w M
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
ale w E-M10 też można ustawić autoISO zarówno w P jak i w M
Ale ja pisałem o Pentaxie.
andtor napisał i słusznie - że nie widzi różnicy jeśli w trybie P można jednym kółkiem zmieniać przysłonę a drugim czas... i w trybie M - identycznie. No więc te tryby czymś muszą się różnić. Wychodzę z założenia, że inżynierowie z Pentaxa to raczej ludzie co mają dobrze poukładane w głowie.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Nie o to mi chodzi. Wiadomo że w trybie P można stosować przesunięcie czasu ORAZ przesłony (stałe naświetlenie), nie w tym rzecz.
Przykład : klikam do połowy, ustala się ekspozycja i w EM10 kółkiem mogę zmienić przesłonę (a do niej zmienia się czas by zachować ekspozycję).
Ale kolejne zdjęcie jest już liczone dla przesuniętej przesłony Ps (nie stałej co prawda, ale stale przesuniętej np o dwie działki, bo o tyle np przesunąłem zwiększając liczbę przesłony) = tryb P zmienia się w Ps. W praktyce zdjęć we wnętrzach to jednak stałej bo z automatu dobiera mi najmniejszą przesłonę 1.8.
Aby znowu wejść w czysty tryb P trzeba wrócić z Ps do P (pamiętając w którą stronę przesunąłem) albo najszybciej zmienić na inny i wrócić kółkiem po lewej ręce a to nieporęczne.
Wobec tego mam ustawione jak pisałem przesunięcie doświetlenia lampą, ale praktycznie korzystam z tego trybu P tylko sporadycznie w pomieszczeniach.
Bo skoro wiem że chcę konkretną przesłonę to wchodzę w A.
Byłoby fajnie gdyby w P drugim kółkiem można było przeskoczyć na przesunięcie czasu, i do niego była dobierana przesłona, ale tak nie jest.
Była by to możliwość szybkiego przechodzenia między nazwijmy to "pseudo-A i pseudo-S" i to byłoby fajne: pomiar automatyczny + szybka korekta tego czego chcę i o ile chcę. Ale warunek taki że drugi pomiar to od nowa czysty P, bo Ps jest mi zbędne.
Szczerze to nie wiem do czego mi taki tryb Ps, musiałbym genialnie znać aparat żeby wiedzieć o ile mam korygować jego automatykę.
To ja już wolę M z autoISO = narzucam warunki brzegowe a aparat robi co może żeby było dobrze naświetlone.
Mam nadzieję że to co napisałem jest w miarę klarowne, jeśli nie to sorry za zamieszanie.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Zaryzykuję twierdzenie, że w Pentaxie jest gorzej w takim razie. Od niezależnej zmiany przysłony i czasu jest tryb M. Czym się różni w takim razie w Pentaxie tryb P od M ?
no tym że w P (Hyper Program) reszte parametrów których nie ustawimy jest ustawiana automatycznie,
jednym przyciskiem zmieniamy przysłonę, drugim czas a aparat i tak zadba o prawidłową ekspozycję
inną ciekawostką związaną z automatyką jest Sv, gdzie pokrętłem zmieniamy wartość ISO, a aparat sam dobiera parametry przysłony i czasu
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
GoBo
Nie o to mi chodzi. Wiadomo że w trybie P można stosować przesunięcie czasu ORAZ przesłony (stałe naświetlenie), nie w tym rzecz.
Przykład : klikam do połowy, ustala się ekspozycja i w EM10 kółkiem mogę zmienić przesłonę (a do niej zmienia się czas by zachować ekspozycję).
Ale kolejne zdjęcie jest już liczone dla przesuniętej przesłony Ps (nie stałej co prawda, ale stale przesuniętej np o dwie działki, bo o tyle np przesunąłem zwiększając liczbę przesłony) = tryb P zmienia się w Ps. W praktyce zdjęć we wnętrzach to jednak stałej bo z automatu dobiera mi najmniejszą przesłonę 1.8.
Aby znowu wejść w czysty tryb P trzeba wrócić z Ps do P (pamiętając w którą stronę przesunąłem) albo najszybciej zmienić na inny i wrócić kółkiem po lewej ręce a to nieporęczne.
Wobec tego mam ustawione jak pisałem przesunięcie doświetlenia lampą, ale praktycznie korzystam z tego trybu P tylko sporadycznie w pomieszczeniach.
Bo skoro wiem że chcę konkretną przesłonę to wchodzę w A.
Byłoby fajnie gdyby w P drugim kółkiem można było przeskoczyć na przesunięcie czasu, i do niego była dobierana przesłona, ale tak nie jest.
Była by to możliwość szybkiego przechodzenia między nazwijmy to "pseudo-A i pseudo-S" i to byłoby fajne: pomiar automatyczny + szybka korekta tego czego chcę i o ile chcę. Ale warunek taki że drugi pomiar to od nowa czysty P, bo Ps jest mi zbędne.
Szczerze to nie wiem do czego mi taki tryb Ps, musiałbym genialnie znać aparat żeby wiedzieć o ile mam korygować jego automatykę.
To ja już wolę M z autoISO = narzucam warunki brzegowe a aparat robi co może żeby było dobrze naświetlone.
Mam nadzieję że to co napisałem jest w miarę klarowne, jeśli nie to sorry za zamieszanie.
Jest w miarę klarowne:) W panasie G1 tryb P działa podobnie. Można zmienić przysłonę i czas jest do niej dobierany automatycznie. Tylko to dzieje się wtedy gdy ISO jest ustawione na określoną wartość. Przy auto ISO najpierw jest korygowane iso. Gdy zabraknie wartości iso aby ekspozycja była prawidłowa dopiero wtedy zmienia się czas.
Tym samym kółkiem (w G1) od zmiany przysłony (po jego naciśnięciu) można korygować ekspozycję (+/- 3EV) I podobnie przy ISO ustawionym na sztywno korygowany jest czas. Przy auto ISO najpierw wartość ISO.
Cytat:
Zamieszczone przez
Kacpero_1
...jednym przyciskiem zmieniamy przysłonę, drugim czas a aparat i tak zadba o prawidłową ekspozycję
Ale to ma chyba miejsce tylko wtedy gdy jest ustawione autoISO? Przy iso na stałą wartość, podejrzewam, że zmieniając przysłonę zmienia się czas i odwrotnie.
-
Odp: Dlaczego nie powinienieś/nie powinnaś używać trybu AUTO
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
Ostatnio jeden z forumowych kolegów zdefiniował tryby, więc zacytuję, bo może się innym przydać:
P - profesjonalny
A - amator
S - starszy amator
M - młodszy amator
ja to nawet nie wiem kim jestem bo na pokrętle trybu wszystkie ikonki mi się wytarły i nie wiem jak robię zdjęcia... na oko ?:roll: