Nie, nie - to nie jest naturalny kolor nawet soczysto zielonej trawy :shock: Wygląda jak po ostrym podkręceniu nasycenia barw, przynajmniej na moim lapie tak to odbieram.
Wersja do druku
u mnie na wszystkich monitorach to samo, mniej lub bardziej...
Musi to być jakiś błąd, wystaw gdzieś RAW-a. Swoja droga jak to możliwe?
http://img.imaging-resource.com/PROD...colorerror.png
odkryłem gdzie się to dzieje - konwersja orf do dng i zassanie tego dng do Raw Shootera. Tylko tam. W Lightroomie jest OK.
właśnie przesiadłem się z E-1 na E-3 (a może raczej "dosiadam obu"?) - na początek kilka uwag natury ogólnej:
- ISO - to było pierwsze co sprawdziłem i nie mam zastrzeżeń, 800 czy 1000 - dla mnie problem szumów w olkach znika
- ergonomia - po E-1 fatality. Z E-1 zdarzało mi się na meczu piłkarskim łazić wokół boiska z 50-200 podpiętym do puchy i całość nosiłem za uchwyt dość swobodnie sobie huśtając. Znakomicie wyważone. E-3 z podpiętą Sigmą 30mm dwa razy wypadł mi z ręki (na szczęście mam nawyk owijania paska dwa razy wokół nadgarstka dla lepszej stabilizacji). po prostu jest za mały (a raczej nie wyprofilowany w delikatny łuk, tylko prosty). Ale tego się spodziewałem porównując specyfikację. W E-1 było 81mm, w E-3 już tylko 74,5, więc ponad pół centymetra mniej
- guzikologia - o rolce z przodu już było, dziwaczne rozwiązanie, zwłaszcza gdy trzeba stosować w kombinacji z przyciskami, ale może to kwestia przyzwyczajenia. jak na razie nie mogę tej rolki z przodu znaleźć palcem :)
- wyświetlacz - jak dla mnie widać wszystko co trzeba i te opinie z testów o kiepskim wyświetlaczu są zwykłym czepialstwem ;) ma jednak jak dla mnie jeden mankament - obraca się "nie w tę stronę"; jakoś jak kręcę odruchowo to zawsze nie w tę stronę i po pół obrotu napotykam opór, boję się, że kiedyś go wyłamię
- kłapanie lustra... to już całkiem subiektywnie, E-1 robi to jakoś tak "soczyściej", w E-3 zalatuje już techniką ;)
- kolorki chyba całkiem inne niż w E-1... mnie się bardziej podobały tamte, żonie bardziej te...
- po aktualizacji firmware do wersji 1.1 zresetowały mi się wszystkie ustawienia, łącznie z językiem ;(
- poza tym oczywiście szybkość, ostrość, jakość fot - wszystko jest tak jak być powinno.
Pozostaje się przyzwyczajać do tej ergonomii i guzikologii. Kolejna lista uwag i pochwał bardziej od strony technicznej po jakimś czasie.
Gratulacje i czekamy na jakieś foteczki tzn. bynajmniej ja na coś większogo na wyższym iso:)
Pozdro.
Do 1250 jest cudnie ale interesują mnie większe wartości i właśnie bardzo mile widziane sceny z ludkami:) I jak by się dało to w większym rozmiarze jakoś podlinkowane:) choc 600x800 tez nie pogardzę:) Jesli ktoś ma jakieś koncertówki to dawac:)
Pozdrawiam.
No i bardzo ładnie i nawet bardzo dobrze. Tak trzymać. Mam nadzieję, że ten aparat spełni jednak, mimo wszystko, pokładane w nim nadzieje, a może się mylę? Nie sadzę, sam jestem nim zachwycony i nawet nie chce mi się dyskutować na temat jego wad, ja ich nie dostrzegam. Ale cóż, ja jestem amatorem i za fotki mi nie płacą. Dla mnie jest wystarczająco dobry, jak mawiają Niemcy, "in diese moment". A jeszcze bardziej kocham go z gripem. Zapomniałem dodać, że i z FL-50R. To jest jazda.
alakin napisz jak sie sprawuje Sigma 30 z E3 w odniesieniu do E1 ? Sa jakies roznice ? Pewniejsza jest czy bez zmian ?
Różnica jest spora, głównie za sprawą użytkowych wyższych ISO, dzięki czemu można w naturalnych domowo-popołudniowych warunkach operować przysłoną w większym zakresie, co na pewno wpływa na ilość fot z trafioną ostrością (nie ma papierowej GO). A po drugie 11 punktów AF pozwala unikać przekadrowywania po złapaniu ostrości, co też ma znaczenie. Wczoraj testowo pstryknąłem kilkanaście fot i wszystkie poza jedną były OK.
Czy szybciej? Nie mam pojęcia, bo nawet z Dziadkiem sigma była diabelnie szybka :) Ale jest pewniej.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Jutro jest u nas recital Zamachowskiego - będzie pewnie trochę zabawy różnokolorowym oświetleniem na scenie, półmrok itp. Jeśli uda mi się pójść to potrzeby testu pobawię się ISO powyżej 1250 i ew. wrzucę jakieś sample.
po dzisiejszym dniu kolejne uwagi nt. E-3 - WYŚWIETLACZ
1. Live view - jak dla mnie strasznie irytujące klepanie lustrem - przełączam w tryb LV "klap w górę" robię fotę "klap w dół, klap w górę", podglądam co wyszło "klap w dół", kadruję "klap w górę", zmieniam ustawienia "klap w dół"... i tak bez przerwy, podnosi się, opada. Przy pierwszym kontakcie ma się wrażenie, że coś się urwało albo popsuło :). no ale ja nie używam zasadniczo, więc tak bardzo nie przeszkadza
2. Podgląd foty w poziomie i pionie - działanie żyroskopu (dobrze kojarzę, tak to się nazywa? mogę się mylić) jest bezbłędne do pewnego momentu. Gdy trzymamy aparat prosto i obracamy "pion-poziom" obraz pięknie się obraca bez zbędnej zwłoki, jednak kierując aparat obiektywem w dół (tak jak się zazwyczaj podgląda foty) autoobracanie przestaje działać. Trzeba więc lekko zmienić kąt nachylenia aparatu. Pewnie to normalne w tym mechanizmie, ale warto o tym wiedzieć.
Z tym lekki głupieniem mechanizmu wykrywania pion/poziom po pochyleniu i ja miałem kilka razy problem.
Wyłączam wtedy zasilanie i włączam ponownie i jest OK.
Co do LV, odchylany ekran daje taki komfort, że i to kłapanie lustrem przeżyję :) Zreszta i tak rzadko z tego korzystam, na ogół ekran jest obrócony do spodu i zamknięty a ja mam wrażenie, jakbym focił analogiem ;)
Tym bardziej, że wizjer zachwyca mnie nieustannie :mrgreen:
Wczoraj miałem okazję testowania E3 przez dłuższy czas i dwa pytanka
1.czy przy podpiętym gripie lub bez zauważyliście że aparat wydaje dźwięki?? (najpierw warczenie później dołączył się pisk wysokiej częstotliwości, może taki taki bajer mający na celu nagromadzenie nietoperzy przed obiektywem po 23?)
2. Czy przy LV AF jest wyłączony? Czy w jakiś tajemniczy sposób można go wyłączyć? Mam odczucie że działał później przestał reagować?
warczy przy wylaczniu, gdy aparat ma wlaczona stabilizacje. piskow nie slysze;)
Zastrzegam, żadna artystyczna fota, ot, powiedzmy przykładowy pamiątkowy pstryk, na potrzeby np. lokalnego serwisu internetowego, ISO 3200, świadoma podstawowa obróbka w trybie "auto" dla celów informacyjnych, by ocenić możliwości aparatu a nie PS-a ;)
Jest superr:) daj coś jeszcze jeśli nie chcesz tu to może wyślesz mi pare sampelków na PW bardzo mi zależy:)
Pozdrawiam.
Alakin, jakim szkłem walczyłeś i jak się spisuje ten osławiony AF w takich koncertowych warunkach?
Ja również zaobserwowałem tylko wibracje przy wyłączaniu aparatu kiedy stabilizacja on.
Co do AF w LV, jeśli chcesz ręcznie ustawić ostrość wystarczy, że przełączysz na manual i działa. Natomiast co AF w LV działa ale ostrość chwyta dopiero po opuszczeniu lustra czyli po naciśnięciu migawki w trybie LV. Czyli najpierw wybierasz pole af i mimo naciśnięcia do połowy ostrość się nie ustawia w danym punkcie. Dopiero po naciśnięciu pełnym spustu, na zdjęciu widać że ostrość jest w danym miejscu.
IMHO by cokolwiek ocenić to trzeba by zobaczyć pełny rozmiar bez jakiegokolwiek dotykania.
Chociaż zaryzykuje stwierdzenie (jeszcze nie doszedłem na focenie koncertu) ze dobrze oświetlona postać na scenie wyjdzie spoko.
Planowałem (zapowiadałem) że napisze tutaj po dłuższym testowaniu jakiś długi post. Jednak po perypetiach z moim egzemplarzem śmiem twierdzić że coś jest nie tak. Przez niektórych zostało to nazwane "ułomny fotograf nie materia", a u innych spotkałem się z małym zrozumieniem tego że może mój egzemplarz może być felerny. Jeśli kogoś to interesuje to odsyłam do tematów: system 4/3 a FF/BF & Promocja na grip do E3
Tak czy owak dla mnie ten temat jest zamknięty. Na koniec wrzucam fotki których przynajmniej nie muszę komentować.
Żeby nie rozwodzić się już w tym temacie na zakończenie załączam "mini test ISO".
zdjęcia zostały zrobione przy f/8, z wyłączonymi funkcjami odszumiania itp. bajerami.
CROPy:
JPG:
- ISO100
- ISO800
- ISO1250
- ISO1600
- ISO3200
RAWy: 1 2 3 4 5
Z tym że RAWy udostępniam na chwile! Pamiętam że gdzieś była stronka gdzie można było wrzucać RAWy z danego aparatu - jeśli właściciel chce to może te RAWy tam wrzucić i podać tutaj linki.
pozdrawiam wszystkich serdecznie, z mojej strony EOT
iso 100 wymiata :) wyższe niezłe jak w e330 :p
jeszcze pytanie do kolegów czy to prawda ze automatyczny balans bieli potrafi sie zgubić w trybie seryjnym - spotkaliście się z takim przypadkiem
Wypada napisać o kilku pierwszych wrażeniach po upgradzie E-1 -> E-3
In plus:
- AF - rewelacja, ogromny skok jakościowy, nie ma porównania...
- LCD i LiveWiev - najbardziej niedoceniona przeze mnie funkcja przed zakupem; powiększenie na LCD podczas kadrowania manualnymi szkłami daje piorunujące rezultaty, w zasadzie ostrzy się precyzyjniutko - dla miłośników makro i manualnych szkieł to "must-have" (choć nieco denerwujący i przydługi jest cały proces wykonania zdjęcia, z zamykanie lustra... przy seriach szczególnie)
- na LCD w końcu widać czy zdjęcie jest ostre!
- intuicyjność - dość dobrze, choć wiele rozwiązań skopano (o tym później),
- wizjer - fajnie że większy, ale osobiście nie widzę gigantycznej zmiany (jak np. w przypadku AF)
- szybciutko zdjęcia zapisuje na karcie, RAWy są większe, ale momentalnie trafiają na CFa, przy seriach bracketingowych zauważyłem :-)
In minus:
- ergonomia, ergonomia, ergonomia!!! :-( - doskonały przykład tego, że lepsze jest wrogiem dobrego; co oni z tym kółkiem porobili? z guzikami przełączeniowymi (że niby jedna funkcja jednym kółkiem, a druga drugim... porażka, 50% szans na pomyłkę, po co to komu); w reku nie leży już tak jak ejedynka, przycisk blokady ekspozycji (u mnie - Fn, bo tam był w E-1) - w średnio wygodnym miejscu; dźwigienka AFC/AFS/MF - nie ma, zamiast tego niewygodny guzik... co jest grane???
Podsumowując - wielki minus za przednie kółeczko i dupne dual-guziki.
- wykonanie - generalnie ok; mały minus za odchylany LCD (wolałbym stały, tego boję się ruszać, a nóż się urwie... delikatny jakiś); ktoś powie że jestem dziwny, ale dla mnie to wada akurat...
- dlaczego, kurczę, ISO nie wyświetla się na górnym LCD???
- głośniej 'kłapie" :-(
Nt. jakości zdjęć wypowiem się za kilka tygodni, za szybko na razie...
IS nie testowałem.
PS. Z gripem diabelnie ciężki jest... :-) Wniosek - gripa chyba trzeba będzie się pozbyć, bo i tak nie będzie używany.
mariush:
z tą ostrością na LCD to bym polemizował. wiadomo że w Dziadku był z tym dramat ale E-3 nie jest jakimś krokiem do przodu w stosunku do np. E-330. powiększenie 5x przy podglądzie to max, powyżej straszne mydło a szkoda, bo to "z założenia" sprzęt półprofesjonalny.
nie wiem jakie są miniaturki w ORF'ach, ale zakładając że 1600x1200, to do powiększenia 5x powinna być żyletka a już powyżej 3x robi się nieciekawie.
Po dłuższym użytkowaniu tylko dwie rzeczy mnie drażnią. Pierwsza to pewnie kwestia przyzwyczajenia, już ktoś pisał o obracaniu ekranu. Jak na razie bardzo często odruchowo próbuję przekręcić go w drugą stronę.
Ale najbardziej denerwuje mnie główne pokrętło, jest zbyt blisko wizjera. Powinno być standardowo, a tak zdarza mi się że nie mogę znaleźć pokrętła, a jak znajduje to z racji że patrzę lewym okiem przez wizjer przeszkadza mi mój własny nos:???:. Nie wiem jaki cel miał ten, co zdecydował o umieszczeniu pokrętła nie w standardowym miejscu.
A i obowiązkowo jeśli się ma E-3 z gripem polecam pasek neopranowy. Właśnie go zamontowałem i jest super. Na allegro można znaleźć u jednego gościa nie drogo.
Kolory?
Przepalenia?
Dynamika?
Kontrasty?
Nie paski neoprenowe! ;-))
Czekam na madre opinie!
czesc.Ch.
chomsky: dpreview.com ? ;P
optyczne.pl ?
jeśli nie to tu nie znajdziesz, bo tu są SUBIEKTYWNE" odczucia ;)
Kolory - mnie się podobają ;P
Przepalenia i Dynamika - występują jak wszędzie aczkolwiek jak naświetlisz troszkę ciemniej to nie będzie, za to z cieni można dociągnąć, bo jest z czego
Kontrasty - a tu nie wiem o co chodzi, barwne, świetlne, społeczne, finansowe ? ;)
Widzialem juz, to nie fotki, tylko takie tam gnioty.
Kontrast to kontrast, to mozliwosc zarejestrowania maksymalnie duzej palety cieni pomiedzy czarnym i bialym. Ale chyba wiesz.
czesc.Ch.
Jeśli nie pisałem o kolorach itp. to znaczy, że nie mam nic do zarzucenia.:wink:
Pobawiłem się trochę i czas na wnioski:
AF- masakra, z 14-54 nic mu więcej IMO nie trzeba, nawet mitycznego SWD
migawka- kłapie, po ostrym e500 mam wrażenie, że lusterko zaraz odpadnie. na plus, że kłapie cicho. nie wyczułem jeszcze dobrze miękkiego spustu.
wizjer- cudeńko, wszystko co mi potrzeba. w końcu można popatrzeć na info wyświetlane poniżej
ergonomia- fakt, druga rolka sprawia problem, ale obsługa jest generalnie bardzo spoko.
zdjęcia seryjne- próbowałem wolną 50-tką w C-AF/HQ, jest dobrze :)
kolory- nie to co w e500, ale też jest w porządku. nie zauważyłem tego wystającego ponoć ze zdjęć czerwonego. po prawidłowym ustawieniu WB żadnych fioletowych dominant
DR- lubi czasem prześwietlić, ale tak jak powiedział dzemski- po obniżeniu ekspozycji jest bardzo dobrze. w rawach jest bajka.
iso- do 1250 nie mam żadnych zastrzeżeń. w 1600 widać już ten cały banding, ale nowy firmware powinien załatwić sprawę. po minimalnym odszumieniu można wołać duże pliki. z dobrze naświetlonego 3200 też można korzystać, ale to już ostateczność. ja wychodzę do 2500 i nie narzekam.
LV- nie korzystam, nie jest mi potrzebny. poza tym wkurza mnie to opóźnienie.
IS- rewelacja.
waga- jest ciężki, nie ma się co oszukiwać. po paru godzinach łapa boli. ale trzyma się dobrze. mam nadzieję, że problemów z odłażącą gumą nie będzie.
kupiłem niedawno i póki co jestem bardzo zadowolony. trochę żałuję, że nie załapałem się na gripa, ale nie można mieć wszystkiego.
Tak na szybko (E-1 -> E-3)
- kolory - nie widzę (póki co) gigantycznej różnicy, ani na plus, ani na minus; w RAWie są może mniej przesycone (ale byc może to wina słabego światła, w jakim robiłem zdjęcia),
- przepalenia - j.w., z tym, że więcej można wyciągnąć z RAWa niż w przypadku E-1
- szumy - myślałem że będzie lepiej; 2xwięcej megapiksli powoduje, że na normalnym powiększeniu jest dobrze, nic nie widać, ale im bardziej zbliżamy się do 1:1, tym gorzej; piszę o szumach na ISO 800, na niższych IS-ach nie widać ich raczej, wyższe są mi niepotrzebne.
To tyle "testów" z mojej strony.
moim zdaniem brzydsze, mniej "analogowe", mniej hmmm... nasycone (soczyste??), mniej "głębokie" niż w E-1. Takie plastic-fantastic, odworowanie bez duszy :) No i całość dla mnie ma jakieś lekko filetowe zabarwienie.
Ale żona mówi, że są ładniejsze, więc może mam jakąś odmianę daltonizmu.
To raczej MOCNO subiektywna ocena :D
swoją drogą, jak się Wam pracuje z tym nowym wyświetlaczem w warunkach nazwijmy "mocno-słonecznych"? ostatnio wypadłem w plener i miałem spory problem w dopatrzeniu się co i jak. dla porównania miałem przy sobie e500 i było lepiej. niby w e3 jest czujnik który powinien przyciemniać obraz, ale...
A skoro już o wyświetlaczu mowa, czy to jest ten sam, który jest w E-410/E-510?