uwielbiam tego typu sarkazmy :grin: hehe
Wersja do druku
Jakoś dziwnie posiadacze E-3, mają zapędy do Nikona:grin:
Pogoń za własnym ogonem.
Mnie w E-3 do szału doprowadzała matryca,a konkretnie szumy przez nią generowane. Miałem okazję popstrykać swoją E 3-ką i D-90 z kitem,niestety dzień do nocy,przy ISO 800 w E-3 szumy na jednolitej czerni były ogromne,a w D-90 dopiero po powiększeniu fotki było je widać.Nie czarujmy się,matryca w Olku nie dorównuje moim zdaniem tym z Nikona czy Canona,E-3 to generalnie fajna puszka,gdyby nie te szumy.
ja do e-3 nie mam zadnych zastrzezen. moze to dlatego, ze nigdy nie robilem zdjec w ciemnej d... rukarni ani nie potrzebowalem korzystac z wycinka kadru aby doskwieral mi rzekomy szum.
jesli ktos naduzywal filmow sajensfikszyn to owszem moze naturalnym wydawac sie mu ciagniecie cieni poza realne granice.
czy slawne "wyciaganie z cieni" rozumiecie jako ratowanie nienaswietlonych zdjec? to naswietlajcie jak trzeba. jesli mam scene z czyms malo oswietlonym to planuje fote tak aby ten cien jeszcze poglebic i wszystko bylo cacy a nie tworzyc cos z niczego.
Ha, mimo wszystko jednak z E-3 wyskoczyłeś ;)
Mnie dodatkowo irytuje wąska dynamika i tendencja do przepalania.
a mnie w E-3 irytuje osłona wizjera, której już 2 sztuki zgubiłem, teraz mam dylemat, kupić 3cią czy A900...
a w A900 nie wypada ? ;)
mam do E-3 w zapasie jedną - i jak ją zgubię to zamówię zaś 2 szt :mrgreen: i ta druga bedzie znowu na zapas, i jak ją zgubię to zamówię zaś 2 szt :mrgreen: i ta druga bedzie znowu na zapas, i jak ją zgubię to zamówię zaś 2 szt :mrgreen: i ta druga bedzie znowu na zapas, ...... :roll: :twisted:
.
Hehe no ja też sobie kropelką przykleiłem i jest git. ;) Już się nie martwię, że mi gdzieś wyleci. Kleju dosłowną kropelkę użyłem, także jakbym się postarał to da się ściągnąć... :)
Czarownik czarownik - kropelka jest od sklejania nomen omen radyjek.
Zatrzymajmy się nad masowym exodusem z E-3 ("z olympusa" byłoby wyjściem poza temat wątku jak ostatnio).
To taki piękny temat pliiiz.
A mi nic jeszcze się nie zgubiło. No nie, raz osłona wizjera postanowiła wyskoczyć na plaży, ale się szybko zorientowałem. Czasami jednak deczko się wysuwa zasłaniając mi pół okienka :)
A pro po dużych czułości i bandingu idealnym komentarzem jest nowe zdjęcie w galerii Dzemskiego.
Witam !!
Raczej mało analizuję puszki moim E-3 po prostu robię zdjęcia:-P
Wyjaśnijcie mi proszę co to takiego ten banding ??? I jak go zaobserwować, może tez mnie przerazi :evil:
Pytam poważnie !!
Peter
Jak nie widzisz bandingu, to go nie szukaj.
Pozdrawiam
Żeby to zobaczyć jak się bardzo chce, to iso 3200 + zimne oświetlenie (2000K).
A to są tacy co stale używają 3200? Nawet jeśli, to nie w tym systemie ;D Z tego co czytałem to i u C i u N się banding pojawia przy najwyższych czułościach.