Patrokles, a ja w sprzęcie Olympusa najbardziej lubię to, że nie potrzebowałem instrukcji, żeby się w nim otrzaskać. Może dlatego te ich przewodniki są takie niedopracowane, bo są po prostu niepotrzebne? :D
Wersja do druku
Patrokles, a ja w sprzęcie Olympusa najbardziej lubię to, że nie potrzebowałem instrukcji, żeby się w nim otrzaskać. Może dlatego te ich przewodniki są takie niedopracowane, bo są po prostu niepotrzebne? :D
sebu$
Dzięki, adres wysłałem.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
slawek
Męczy mnie ona cała. Sposób jej zredagowania i brak przejrzystości.
Są instrukcje, które czyta się łatwo i z chęcią. Zredagowane tak jakby miały Cię poprowadzić za rękę w świat fotografowania.
Inne natomiast pomimo tego, że posiadają niezbędną zawartość marytoryczną są kiepskie gdyż nie zadbano w nich o odpowiednią formę przekazu.
To jak z dwoma nauczycielami, którzy mają to samo w głowie lecz nie każdy z nich potrafi w efektywny sposób ją przekazywać.
Zaznaczam, że to jest moje subiektywne zdanie, którego nie zamierzam nikomu narzucać.
[QUOTE=Eddie;300166]Lampę dostajesz z Niemiec, a nie z Olympus Polska, więc logiczne, że nie wpakują Ci polskiej instrukcji.
Poza tym, poznawanie języków obcych pomaga :)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Logiczne by było , gdyby przyszła tylko z niemiecką instrukcją, a nie w czterech językach.
Do mnie przyszła z polską.
Ja też dostałem swego czasu z polską instrukcją i polskim listem gratulacyjnym.
btw mi E-3 nigdy się nie zawiesił a mam go już trochę.
Mam inne zdanie. Co prawda do instrukcji zerknąłem tylko kilka razy bo nie miałem potrzeby więcej, zresztą pewnie jeszcze zaglądnę. Masz zupełnie inne oczekiwania skoro chcesz żeby ona Cię prowadziła "za rękę w świat fotografowania". Instrukcja to przewodnik po funkcjach aparatu i jego menu a nie poradnik fotografowania, szczególnie w przypadku E-3, który przecież nie jest kierowany do początkujących. Jak dla mnie ta instrukcja jest nawet nazbyt opisowa, ja bym ją skrócił. Przecież to nie powieść, którą się czyta od dechy do dechy tylko coś w rodzaju słownika - znajduję w indeksie co mnie interesuje, idę do poszczególnych stron gdzie mam wyjaśnienie, schemat, tabelkę...
Poza tym oprócz papierowej instrukcji jest jeszcze przewodnik na DVD, traktujący ogólniej o fotografii.
Nie chciałbym, żeby ktoś odbierał to jako zwyczajną opryskliwość, ale jak ostatnio sprawdzałem zarówno http://www.google.pl/ jak i http://www.olympus.pl/ działało! Zazwyczaj producenci nowych sprzętów "rozpieszczają" użytkowników wrzucając na swoje strony instrukcje w formacie PDF. Nie zależnie, czy to pralka, lodówka, czy też cyfrowy aparat. Nie zawsze i nie we wszystkich językach świata, ale jednak przeważnie da się je spokojnie znaleźć na stronach producenta:
http://www2.olympus.pl/consumer/208_...dID=P_N2934892
Nie wiem, czy to jakaś przypadłość nowych forumowiczów, zadawać bezrefleksyjnie pytania o najmniejszą pierdołę. Rosną w siłę nowe wątki o prostej konstrukcji:
- post nr 1: "rany boskie, ludzie, pomóżcie!"
- post nr 2: "zerknij tu http://link.do.wątku.o.identycznej.tematyce.pl"
Podziwiam tutaj wytrwałość ktotka i Ediego, bo chyba coś mało cierpliwy ze mnie człowiek. Ciekawe, czy forumowa "szukajka" ma też swoją instrukcję w PDFie? :D ;)
Pozdrawiam
Hiuston - mamy problem!
Mój e3 zaczął się zawieszać. I to b. nieregularnie tak że nie wiem kiedy przestanie reagować na wszelkie polecenia. Gdy się zawiesi pozostaje tylko reset za pomocą wyjęcia baterii. Początkowo wieszał się z manualnym Revuenonem, potem nawet z ZD 14-54 (karta Sandisc 8 GB, aku Hahnel).
Miał ktoś podobny problem?
Puki co wgram na nowo soft.
hmm sprawdź wszystkie styki - przy baterii i przy szkle - może coś adapter pościerał je.
Styki wyglądają tip-top.
Wątek poświęcony subiektywnym odczuciom, dlatego i ja coś dodam.
Zastanawia mnie położenie rolki ( jednej z dwóch) tej od strony wyświetlacza - co raz bardziej upewniam się, że kompletnie mi nie leży takie usadowienie szpejstwa. Trudno patrzeć przez wizjer równocześnie krącąc... ot taka moja uwaga do "e" trójki
pozdrawiam
zeman2: Zdecydowanie popieram Twoją opinię na temat górnej rolki --To jakiś japoński inżynier-kretyn zmienił w stosunku do E-1 (obsługa grozi zwichnięciem palców :) ) --pozdrawiam
--------------------------------
-ps: Jeśli miałeś na myśli drugą rolkę to nie podzielam Twojego zdania...
A mi rolki akurat pasują, za to niezbyt wygodne jest dla mnie umieszczenie przycisku samowyzwalacza. :wink:
-------------------------
Prawdopodobnie masz małą dłoń i dzięki temu wygodniej operujesz górną rolką --ja muszę zmieniać pozycję dłoni na uchwycie przy kręceniu tym kółkiem ...
-------------
ps:
Moja żona zrobiła właśnie test i faktycznie przy jej dłoni jest OK :)
Olympus wypuścił nowy firmware do E-3 (1.4) - ma poprawiać skuteczność autofocusa.
http://www.dpreview.com/news/0904/09...e3firmware.asp
był "najszybszy na świecie" a teraz jest nawet nadzieja na skuteczność?
Dziś miałem dziwną przygodę z E-3. Fotografowałem prymicję w kościele. Kiedy skończyła się karta założyłem nową Sandisk'a 2GB. Na liczniku wyskoczyło tylko 9 zdjęć. Szybko zrobiłem format - dalej tylko 9 klatek. POmyślałem padła karta. Wsadziłem drugą Sandiska 4 GB. Efekt ten sam. Dalej aparat pokazuje 9 klatek. Znów format i znów nic. Wyjąłem baterię i dalej nic. Pomogło dopiero zrobienie tych 9 zdjęć tak aby licznik pokazał 0, a potem format karty.
Ktoś miał podobne zdarzenie? Troszkę mnie to zaniepokoiło. Nie chciałbym, żeby się okazało pewnego razu na zleceni, że straciłem jakieś zdjęcia przez błąd aparatu.
U mnie prawie rok użytkowania E-3 i do tej pory żadnych awarii - odpukać!
Tu masz wątek na ten temat:
https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=15780
sądzę że tak się dzieje jak kożystamy z jednej karty na kilku urządzeniach. U mnie stalo się tak jak zmieniłem aparat z E-300 na E-510 i urzyłem tej karty.
sposób Jacka:
Cytat:
Można wymusić w sposób prosty:
- ustaw FILE NAME na RESET (albo NAZWA PLIKU -> KASUJ)
- zatwierdź OK
- sformatuj kartę w aparacie
Voila! Gotowe.
Pozdrawiam
Jack
__________________
west73: używałem tych kart równocześnie z E-330. Co prawda za każdym razem formatowałem w aparacie, ale to może być rzeczywiście przyczyna. Dzieki za info. Oczywiście rep +
Miałem identyczną sytuację z E-300 jak używałem karty w z innymi aparatmi.
Dopiero wysptrykanie pomogło, format w aparacie i na kompie nic nie dawał.
A moja trójeczka pojechała do serwisu :/ W Obudowie lcd w miejscu gdzie odchyla się ją paznokciem, pękł zaczem śrubki mocującej i obudowa się rozpołowiała :/ Powiedzieli,że naprawią ponieważ musiała to być wada materiału :)
Wyświetlacz odchylałem może z 20 razy :/
Trzeba na to uważać bo te śrubki są bardzo delikatne :)
pozdrawiam !!
Peter
Kartę z 510 włożyłem do 3-ki i podobny problem.Jak dokładnie się przyjrzałem karcie to zauważyłem że 510-tka utworzyła folder o nazwie 999OLYMP,zaś E-3 swój 100OLYMP.W tym utworzonym przez E-3 można było zapisać tylko 50 fotek gdyż tyle wolnego miejsca na karcie zostało.Nawet po usunięciu foldera z 510-tki E-3 meldował mi że mogę zapisać 50 fotek choć karta miała 16 GB pojemności.Poradziłem sobie w ten sposób że kartę sformatowałem w kompie i ręcznie utworzyłem folder z nazwą jaką nadaje E-3,problem został rozwiązany.Teraz staram się nie mieszać kart,każde body ma swoje karty.
Nie wiem czy formatowanie kart w czytniku podpiętym do kompa to taki dobry pomysł. Używam kilku CF naprzemiennie w dwóch OLKACH (E-330/E-3) i nie miałem takiego bonusa. Po każdym zapodaniu karty robię formacik coby numeracja się nie posypała.
Napiszcie lepiej z jakimi modelami kart występują atrakcje...
Sandisk Extreme III. Formatuje przed każdym zleceniem w aparacie. Niestety właśnie sformatowana karta zrobiła taki numer.
Bardzo, bardzo rzadko stosuję formatowanie tak w kompie jak i w aparacie. Ponieważ pracuję na linuksie, zazwyczaj usuwam wszystkie katalogi z karty - łącznie z katalogiem DCIM z poziomu systemu operacyjnego. Jak do tej pory wszystko ok.
Problem rozlatującego się ekraniku z całą pewnością jest znany konstruktorom Olympusa ponieważ ekran e620 jest inaczej zbudowany: 1) lżej się otwiera (w e3 trzeba włożyć trochę siły), 2) dwie części obudowy są zespolone niesymetrycznie, tak że otwierając/zamykając ekran siła oddziaływuje jedynie na jedną część obudowy (w e3 łączenie było "po środku co mogło powodować przeciążenia łączeń), 3) pojawiły się wypustki ułatwiające otwieranie.
Ergo: skoro problem jest znany, być może zmieni się sposób produkcji obudowy dla wyświetlaczy e3. Jeżeli zostanie ona upodobniona do tej z e620 - wtedy defekty powinny zniknąć. W przeciwnym wypadku problemy z rozlatującą budową będą b. prawdopodobne. Jak mój sprzęcik wróci z naprawy napiszę jak wygląda obudowa i czy firma leczy tylko "objawowo" czy też likwiduje "przyczyny".
Dyskusję o AF w e-3 wydzieliłem do osobnego wątku: https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=18970
Wczoraj moja E-Trójka wróciła z serwisu. Wysłałem w poniedziałek 8-go, odebrałem 19-go. W serwisie była 6 dni roboczych (lub 7 jeśli liczyć piątek bo Bożym Ciele). Także serwis jak najbardziej szybki, zwłaszcza że gdy dzwoniłem w poniedziałek 15-go powiedziano mi, że aparat i obiektyw już naprawione (ZD50 też naprawiali). Jakby usprawnili wysyłki, to można by się wtedy wyrobić z naprawą w jeden tydzień. ;)
No ale w sumie nie o tym miałem pisać, lecz o pozytywnym zdaniu testu przez Olka podczas deszczu. Strzeliłem dzisiaj sesję w deszczu, 3 godziny chodziłem po mieście. Deszcz padał cały czas. Ja byłem calutki mokry, Olek również ale jemu to nie groźne. ;) Także uszczelnienia dają radę i sprzęt sprawuje się w takich warunkach jak marzenie. ;)
Jestem lekko uziemiony w domu i tak sobie przeglądam i pisze głupoty.
Zawsze zastanawiała mnie jedna rzeczw w wyglądzie E3. Po co jest to dziwne przetłoczenie pod lampą od strony bagnetu. Jedyne co mi przychodzi do głowy to wzmocnienie konstrucji. Wiem że trochę to dziwne :mrgreen: ale swego czasu bardzo mi to przeszkadzało w stylistyce trójki
takie lekkie skrzywienie :wink:
Szczerze mówiąc po ponad roku dopiero to zauważyłem po tym jak o tym wspomniałeś:roll:
ja przesiadłem się kilka dni temu z 510'tki na E3.. generalnie dużo rzeczy na plus: wykonanie, rozmieszczenie przycisków, odgłos migawki (jest o niebo lepszy od 510).. ALE mam wrażenie że E3 o wiele łatwiej przepala biel.. :( i tu jestem mocno zawiedziony. Kupowałem E3 z myślą o szerszym zakresie tonalnym a tu z pierwszych fotek widzę że lekka lipa.. ustawienia mam te same co w E-510, fotki w rawach.. i nawet przy niewielkim świetle padającym przez okno do pokoju foty są przepalone...
ciekaw jestem waszej opinii w tej kwestii
pozdr.
T.
To chyba dotyczy wszystkich korpusów w 4/3 (nie wiem jak było ze starszymi matrycami kodaka-ponoć lepiej)
Pamiętam jak jakieś 3 lata temu stanąłem przed dylematem zakupu swojego pierwszego lustra (przesiadałem się z panasa fz7). Pomimo braku specjalnej wiedzy technicznej w temacie z jakiejś dziwnej sympatii do marki Olympus:grin: wybór padł na E330.
Cieszyłem się nim 3 dni:cry: Aparat w słoneczny dzień tak okropnie przepalał jasne partie obrazu, że się przestraszyłem (wtedy myślałem że aparat jest uszkodzony) i zamieniłem na aparat z innego systemu.
Jakiś niecały rok temu powróciłem do olego i jest lepiej aczkolwiek naprawdę trzeba uważać na biele.
Wydaje mi się że obecne matryce panasa nie wróżą optymistycznie na przyszłość 4/3, szum w E3 jak dla mnie biorąc pod uwagę fakt że powierzchnia matryc 4/3 jest prawie o połowę mniejsza od APS-C stoi na naprawdę niezłym poziomie to DR trochę kuleje.
Mam nadzieję że jednak mądre głowy z olego i panasa coś wykombinują w niedługim czasie bo w przeciwnym razie, niestety muszę to przyznać widzę to w ciemnych barwach
Mam też wielką nadzieję, że następca trójki nie będzie się różnił od niej dodaniem trybu filmowania i filtrów art. Jak dla mnie byłby to zły zwiastun.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
A to dobre sławek żarty się Ciebie trzymają -14-35 idź do sklepu, przymierz, pobaw się. Ja co najwyżej mogę sobie pomacać 12-60 jest taki JEDEN egz. w moim zasięgu.
Swoją drogą to takie przeznaczenie też mi przyszło do głowy, tylko bardzej skłaniałem się ku jakimś filtrom czy coś w tym rodzaju.:idea:
Nauczcie się korzystać ze światłomierza i histogramu. Żaden aparat nie będzie Wam przepalał jasnych obszarów kadru, jeśli mu na to nie pozwolicie.