W jakim celu konwertujesz do DNG?
Wersja do druku
W Radomiu był kit + 45 mm coś koło 4000 zł. Napisałem, że wolałbym dopłacić i kupić tego omd ;)Cytat:
EM5 plus 45/1.8 w fotojokerze nawet jakby był :smile:
Ja konwertuję? LR mi skonwertowało samo, zaraz wrzucę prosto z karty.Cytat:
W jakim celu konwertujesz do DNG?
a czy w przypadku robienia w RAW wyświetlacz nie pokazuje podglądu (jpega) zaszytego w pliku RAW? U mnie po zaimportowaniu pliku do LR najpierw przez sekundę pokazywany jest plik wyglądający jak jpeg (nasycenie, czernie itp) a dopiero po chwili pojawia się "wyprany", goły plik raw.
Wrzuć oryginalne pliki RW2 + jepg z puchy, zobaczymy.
Powiem niczego niepokojącego nie widzę w tym pliku co przesłałeś. Musisz się liczyć z tym, ze zdjęcia z wbudowana lampa błyskową "piękne" kolorystycznie nie będą. Póki co zmień jednak na RAW+JPG. Będziesz mógł porównać surowy plik RAW w LR z tym co "wyprodukuje" aparat (jpg). Zawsze tez przy trudniejszych warunkach z RAW-a można sporo poprawić.
Tak na szybko w LR:Załącznik 138636
Wtedy był tylko RAW ustawionyCytat:
Wrzuć oryginalne pliki RW2 + jepg z puchy, zobaczymy.
Zdjęcie zrobione z Nissinem i40 (+ stofen + 45 stopni w górę). Na szybko strzelone bo kolejka dzieci i rodziców stała do fotki przy szopce.Cytat:
Musisz się liczyć z tym, ze zdjęcia z wbudowana lampa błyskową "piękne" kolorystycznie nie będą
Twoja fotka wygląda troszkę lepiej niż moje wypociny (zasługa obróbki) ale nie tak dobrze jak na lcd panasa. Zapisuję Twoją fotkę i będę sprawdzał na różnych monitorach.
Póki co RW2
http://sendfile.pl/pokaz/105746---srm0.html
Wiem, że powinienem robić to regularnie ale urządzenie do kalibracji to trochę zbyt duży wydatek dla takiego amatora jak ja.Cytat:
po drugie pomyśl o kalibracji swego monitora
I wszystko jasne. Podłączyłem telewizor przez HDMI (tyż panas ;)) Zdjęcia wyglądają porównywalnie z wyświetlanymi przez aparat. Nawet mój jpg wygląda podobnie jak Andtora.
Pokręcę trochę w ustawieniach karty graficznej. Chociaż trochę poprawię wyświetlanie na monitorze. Będę się trochę wzorował na tym zdjęciu.
Przy imporcie do LR z karty pamięci zaznacz Copy (pewnie miałeś Copy as DNG). Osobiście najpierw zdjęcia (RAW +JPG) zrzucam na dysk twardy i wtedy dopiero importuje, wskazując lokalizację (karta wyjęta z czytnika czy też odłączony aparat od kompa). Wówczas powinna być aktywna opcja Add: (masz już na dysku i nie chcesz kopiować)
klik:Załącznik 138638
Mi "tak na szybko":wink: wyglądało na wbudowaną:). Trudno tak od razu ocenić.
a czy da się wyciągnąć zaszyty jpg?
Coś takiego mi wyszło:
Załącznik 138639
pod ikoną w Total Commanderze:
D:\ExifTool\exiftool -b -JpgFromRaw -w _zRW2.JPG -ext RW2 -@
Parametry: %L
(%L = plik RW2 na którym jest kursor/zaznaczenie Total Commandera)
z ręki:
ExifTool\exiftool -b -JpgFromRaw -w _zRW2.JPG -ext RW2 nazwa.rw2
Zoner Załącznik 138643
Z RW2 Załącznik 138644
Rozdzielczość jpg wyciągnętego z RW2 - 1920x1440 2.76MP
Jak dla mnie to Andtorowe wygląda najlepiej. Skalibrowałem monitor kreatorem windowsa 8. Jedyne co skorygowałem to gamma. Zdjęcia wyglądają lepiej ale chyba będę podłączał tv do obróbki.
Nie wiem czy warto... szum i ziarno w cieniach jak w starej E-30-stce... Wystarczy wyłączyć Adobe konwerter. Pewnie jest wygodniej - wiekszy grip, pewnie wizjerek się kręci, ale matryca produkuje to czego spodziewam się po panasonicach , no chyba, że właczymy przetwarzanie cyfrowe z profili producenta.
Inymi słowy gratuluję zabaweczki, ale ona nie dla mnie...
Zdążyłem zauważyć, że jest antyPanasowy ;) Mam jakiś monitor ale niestety złącze D-sub. W lapku tylko HDMI. Odetchnę trochę od wydatków, bo trochę ich było w styczniu i pomyślę nad monitorem.
Andtor! W Twojej galerii wszystkie fotki z G1?
Lampa troche agresywna i chyba piksele wypalone byly na spódniczce-usunolem
I tak mi wyszlo,zakladam,ze kurtka nie byla biala.Załącznik 138645
Taak... 100% usuwania szumu kolorowego, poprawienie dystorsji, manipulacja na krzywych, usunięcie zielonego zafarbu, dodanie niebieskiego w celu wybielenia bieli, gammę trzeba pchnąc na 90% w cieniach w celu zamaskowania szumów i już z dcraw jest prawie jak z profili panasonica i już nie ma szumu i nieźle zaczyna wygladać, moze prościej użyć gotowego jpeg-a? Nie ma tyle fatygi.
Tylko dlaczego mam robić dla siebie zdjęcia tak zmasakrowane cyfrowo. Co nie przeszkadza moim zdaniem większości użytkownikom Panasoników. I niech zadowolenie bedzie zawsze ich udziałem.
Jestem uczulony, to prawda, po fotografowaniu parę lat E-420, E-520, E-30, E-P1, E-PL1 i G-1 mam do tego prawo.
Mimo moich zastrzeżeń nadal uważam, że tym sprzętem się da zrobić przyzwoite zdjęcia...
Bo wszyscy wiedza, ze matryce Panasa to ZUO ;)
pozdro
Ja to jednak jestem gość! Tak potrafię spartolić fotkę, że nawet mistrzowie obróbki się na niej wyłożą ;)
Mirku, kurteczka była i jest nadal biała :) A spódniczka miała połyskujące małe cosie...Cytat:
I tak mi wyszlo,zakladam,ze kurtka nie byla biala
Piszesz o tym konkretnie zdjęciu? Z tego co tu napisałeś tylko szum był coś chyba na 20%, kolorowego nie ruszałem wcale, krzywych nie ruszałem, nie mówiąc o reszcie tego co napisałeś. Cała "obróbka" zajęła mi z 5 min.
Masz swoje zdanie, a ja swoje i się nie przekonamy nawzajem:)
No to teraz jest biala,i te cosie blyszczace znikly. Wiecej nie umiemZałącznik 13865010x15 z tego mozesz spokojnie zrobic
No i proszę bardzo, Mistrz Mirek jak zawsze da radę. Mniej więcej tak to wyglądało na wyświetlaczu aparatu. Może deczko jaśniej pokazuje Panas.
Czegoś trzeba użyć. Jakbym użył programu producenta pewnie jeszcze lepiej by zrobił za mnie. Niestety tak nie jest mz. Znam RAW-y z EM5, EM10, PL5. Pozostawiają większy margines błędu dla fotografującego, głównie jak się nie doświetli zdjęcie i to dużo. W światłach wcale tak super nie jest. Mniej szumią na wysokim iso. O niebo lepsze przy bardzo długich czasach naświetlania .Nie każdy tego wszystkiego potrzebuje.
Na temat następnych wersji zdjęć się nie wypowiadam. Wygonili mnie z przed kompa:) i siedzę na małym kiepskim laptopie. Nie wywoływałem tego zdjęcia zbyt starannie bo nie taki był tu cel, tylko to o czym wspomniał autor.
Tak wiem lepiej w światłach jest na EXR-ach. Ale nie o to tu chodzi.
Piszesz, że jestem uprzedzony, ja piszę dlaczego. Nie dyskreduję żadnego zprzętu, jest taki ktorego nie chciałbym używać.
Gdzieś czytalemm że kolejne matryce, organiczne. od Panasonika sa przygotowywane wspólnie z Fuji, i podobno razem pracują nad czujnikami AF fazowymi na matrycy, tylko nie wiadomo czy ja zdąże się wdrozenia tych patentów doczekać...
Mimo całego tego postępu nie ma na razie innego aparatu którym ja chciałbym fotografowac zamiast E-M5, moze się to zmieni... I nikogo na postępowanie moją droga nie namawiam...
Tu się w pełni zgadzamy. To bardzo indywidualna sprawa. Dla mnie liczy się też wygoda (ergonomia) bardziej niż lepsza matryca.
Odnośnie tytułu wątka u mnie wybór wiadomo jaki by był:) Kto inny woli mieć lepszą matrycę i mniejszy aparat i też tego nie dyskredytuje. Jrdnym i drugim można zrobić bardzo dobre zdjęcia (pod względem technicznym powiedzmy), tak samo jednym i drugim można zepsuć.
Tak mi wyszło z Darktable
Załącznik 138654
Dziękuję Koledzy za pomoc. Dzięki Waszym obróbkom widzę, że mam gów.. kiepski monitor w laptopie. Teraz siedzę przy kompie firmowym z prawie 10-cio letnim LG flatronem i wszystkie Wasze fotki są wg mnie dobre. Teraz widzę, że ostatnia obróbka Mirka jest zbyt "soczysta", a najbliższa tej którą pokazał aparat jest obróbka Bodzipa.
Nawiązując jeszcze do wyboru aparatu. Bardzo, ale to bardzo mi się podobał E-pl5 pod względem wizualnym, na M5 czy M10 szkoda mi było kasy chociaż też bardzo mi się podobały. Przy takim stopniu zaawansowania jaki prezentuję zarówno podczas wykonywania zdjęć jak i samej obróbki obawiam się, że nie zauważę dużych różnic w tym co "wypluwają" matryce. Zdjęcia robię "do albumu", próbowałem swoich sił dodając zdjęcia do oceny na tym forum ale uświadomiliście mi, że moje fotki niezbyt się nadają do pokazywania publicznie. Nie porzuciłem fotografii jakby się mogło wydawać, tylko cały czas czytam, oglądam fotki innych, czytam poradniki jak np wykonać zdjęcia płomieni w kominku czy łabędzia w stawie. Większą wagę staram się przywiązywać do kompozycji niż później do odszumiania czy wyostrzania. W takiej sytuacji nie ma sensu inwestować w sprzęty do nauki. I tak się zastanawiałem czy jest sens kupować aparat, mogłem przecież robić zdjęcia E-Pl1.
W przypadku Panasa wygrała ergonomia tak jak u Kolegi Andtora czy nawet Pana nagrywającego kiedyś "studio w plecaku". Ten drugi kupił omd-em5 i g5 i wybierał spośród tych dwóch, a w efekcie końcowym sprzedał Olympusa. Dla niego też ważniejszy był grip, wizjer i bujany LCD niż matryca e-m5.
Jadę zaraz w teren i zabieram moją nową zabawkę. Dosyć męczenia mojej córci przy szopce ;) Może uda mi się po drodze pomęczyć jakieś widoczki w świętokrzyskim.
Nie ufam mu do końca, ale fotki obrabiane na nim najbardziej były zbliżone do wydruku lub fotki z labu.
Jeśli sądzisz, że ten monitor co masz będzie lepszy od tego laptopowego to może kup na razie adapter HDMI - D-Sub. Na swoją odpowiedzialność oczywiście:), nie namawiam. Jak to w praktyce sie sprawuje nie wiem, czy nie pogarsza sygnału.
Co do ostatniej wersji Bodzipa na moim monitorze trochę za ciemno jednak (twarz i ogólnie całościowo, oprócz kurtki). Usta dziewczynki zbyt czerwone wyszły. Deski w szopce też w czerwony wpadają, nie sądzę aby tak w rzeczywistości wyglądało. Wydaje mi się też lekko przeostrzone. Ale tu nie konkurs:) i tylko moje zdanie, mogę się mylić lub mój monitor.
Jakbym miał poprawić swoja wersję to na tyle (tylko Lightroom użyty) i to ostateczna moja wersja:)
Załącznik 138660
hdmi i dvi są to złącza cyfrowe, nie ma różnicy między nimi poza samymi kształtami wtyczki i gniazdka. D-sub jest to złącze analogowe więc jakaś strata HDMI -> D-sub będzie.
Poza tym, ze po HDMI można przesłać audio, a po DVI nie:)
Jeśli będzie tylko taka strata jak przy: karta graficzna (przetwarzanie cyfrowe) i zmiana na sygnał analogowy (na wyjsciu D-Sub karty) następnie w monitorze powtórne przekształcenie sygnału analogowego na cyfrowy, to nie będzie tak źle. Tak to chyba działa (podwójne przetwarzanie) gdy monitor do karty graficznej komputera stacjonarnego podłączony jest kablem po złączach analogowych. Dłuższy czas tak miałem i nie narzekałem:) Teraz mam po DVI komp-monitor.