Miasto jak miasto, ładne świetnie pokazane, moje było by krzywo jak..., fajny rowerzysta :), też mam nadzieję na przestrzeń, krajobraz ...
Wersja do druku
Miasto jak miasto, ładne świetnie pokazane, moje było by krzywo jak..., fajny rowerzysta :), też mam nadzieję na przestrzeń, krajobraz ...
Twój watek to wspaniała wycieczka krajoznawcza.
Za mało tam............Bikerów:grin:
Niestety krajobrazu, przestrzeni na razie nie będzie, ale jak to mówią co się odwlecze to nie uciecze - więc mam nadzieję, że w przyszłości się pojawi.
Przyroda będzie tymczasem jedynie z parku i akwarium niestety.
Zastanawiałem się czy nie zostać tam dłużej pojechać za miasto i coś pofocić, ale po poprzednich doświadczeniach nie zaryzykowałem i chyba dobrze zrobiłem. Wyjazd się zbiegł z zimowo-wiosenną porą roku, poza weekendem codziennie szaro-buro z co chwilę lejącym deszczem. Wszystko jednak wskazuje na to, że jeszcze tam będę, może i kilka razy więc wątek powinien być rozwojowy :grin:
---------- Post dodany o 23:10 ---------- Poprzedni post był o 23:08 ----------
A moim marzeniem jest "zahaczyć" kiedyś przy okazji o pobliską Nową Zelandię
to życzę spełnienia marzenia :)
Troche mialem do nadrobienia, ale aktualnie ostatni post zaliczony. Relqcja robi sie coraz ciekqwsza i mocno mnie wciagnela. Swietne i ciekawe zdjecia. Australia jakiej nie znqlem z telewizyjnego ekranu. Czekqm na wiecej.
Czemu ja dopiero teraz zobaczyłem ten wątek ? skleroza jakaś cy cóś :mrgreen:
Tak patrzę na drapacze i helmuth to by miał używanie.
Ale fajowy wątek :mrgreen:
Też dopiero teraz zauważyłem ten wątek.
Pobliska to bardzo względne określenie - najkrótsza odległość między Australią a Nową Zelandią jest mniej więcej taka, jak z Warszawy na Sycylię. Ale wobec bezmiaru Pacyfiku to faktycznie rzut kamieniem:-)
Pozostaje życzyć spełnienia marzeń i czekać na dalsze ciekawe zdjęcia z antypodów.
Kolorowo, fajnie tak w szary 'zamieciony' śniegiem dzień popatrzeć :)
czy aby tak kolorowo soczyście tam jest, czy też wizja autora taka?
Gościu z poduszką / dudo/kobzą - ciekawy, poza tym rowery mi w głowie utkwiły.
pozdrawiam,
Ruch sie w poscie zrobil-myslalem,ze nowe zdjecia.
Ciekawe połączenia nowej i starej architektury - wieża Coop's Shot Tower wybudowana w 1888 roku. Produkowano w niej kule armatnie. W 1973 roku została uratowana przed rozbiórką i znalazła się pod stożkową, przeszkloną kopułą nowego centrum handlowego.
Dosyć ciężka do fotografowania ze względu na rozmiary a trzeba focić z bliska i przede wszystkim ekstremalne kontrasty światła - matryca nie wyrobiła a o HDRach wtedy nie pomyślałem. W użyciu była m.in. rybka. Nie wiem co wybrać, więc wrzucam więcej fotek. Klikać - będą większe :grin:
33.
Załącznik 138191
34.
Załącznik 138192
35.
Załącznik 138193
36.
Załącznik 138194
37.
Załącznik 138195
38.
Załącznik 138196
39.
Załącznik 138197
40.
Załącznik 138198
41.
Załącznik 138199
Cos sie zaczelo dziac..
Wyszły fajnie te zdjęcia.
Jakby tak w pionową panoramę złożyć ;)
czasem jest tak że pierwsze zdjęcie które się zobaczy jest najlepsze - głosuję na 34.
Ciekawe mejsce :)
pełen szacun ;) u mnie niestety szaro ;/
Wybrałbym chyba 36:) Interesujące miejsce. Czego to ludzie nie wymyślą.
W Australii nigdy nie byłem więc z dużym zainteresowaniem obejrzałem i przeczytałem Twoją relację szkoda, że nie miałeś okazji "pobuszować". Zdjęcia bardzo ciekawe. Pozdrawiam
Trzeba leciec na antypody...:-)
Jeszcze kilka fot krzywych budynków :grin:
42.
Załącznik 138478
43.
Załącznik 138477
44.
Załącznik 138476
45.
Załącznik 138479
46.
Załącznik 138482
47.
Załącznik 138483
48.
Załącznik 138480
49.
Załącznik 138481
kadrowo 45 i 47 mi się podoba
architektonicznie zachwycają mnie wszystkie od ostatniego do pierwszego z zamieszczonych :)
ostatni krzywy i ten kolorowy zwłaszcza :)
a jak powiesz że to jeden budynek z 3 różnych stron to się mocno zdziwię ;)
Bardzo fajna fotorelacja. Bardzo podobają mi się zdjęcia 36 i 37.
Ja jakaś przewrotna małpa jestem. Ze zdjęcia 46 podoba mi się ten stary na dole :mrgreen:
Wracając do krzywulców - architekci zaszaleli, a i nasz helmuth też by pewnie zaszalał :mrgreen:
Co to to może być to żółte na 48? Ekstra komnata z widokiem na dół? :)
Ciekawe pomysły architektoniczne, szczególnie falowanie na ścianie :)
no ciekawa jestem jak by to skadrował helmuth :)
ostatnio byłam pdo kolorowym biurowcem w Krakowie - i ni w ząb nie wiedziałam jak takie dziadostwo ugryźć, zwłaszcza że po 2 minutach jakiś ochroniarz wylazł więc wolałam się nie narażać ;)
ale piękny dzień mamy czas ruszyć tyłek na polko i poszaleć z aparatem
lustro dawno wietrzone nie było ;)
Ooopss... To na antypodach też budowlańcy nie potrafią prosto ściany postawić? :-)
Ten wygibas najbardziej przypadł mi do gustu:)
Podobają się te dwa ostatnie wrzuty, ciekawy budynek:)
50. Harlejowców dwóch
Załącznik 138506
51. Trzeba koniom owsa dać
Załącznik 138507