podobają mi się B&W
Wersja do druku
podobają mi się B&W
Fajne zdjęcia te od momentu „tatuażowatego”, fajnie przyciągają, chce się patrzeć, dotknąć… super.
Ostatnia seria bardzo fajna : ) Szczególnie ten tatuaż królikopodobny fajnie umieszczony w kadrze z bdb b&w : )
Kolejna bardzo reporterska, też się fajnie prezentuje : )
Pozdrawiam : )
Foty bardzo fajne. Doskonale ujęłaś klimat. :grin:
Księgowa zdecydowanie łamie stereotypy dotyczące wyglądu osoby wykonującej ten zawód. :wink:
Tak naprawdę to nie wiem czy jest księgową. Tak mi się wydawało, po tych okularkach :oops:
Dzięki za opinie. Niedługo cdn.
29 i 30 niby orginalne i zwracające powszechną uwagę ale z drugiej strony jest lekkim przegięciem.. :)
Super ta seria tattoo, b&w pasuje do tych zdjęć
Po długiej przerwie witam znowu. I czekam na deszcz krytyki (byle niezbyt rzęsisty :)
nr 36 -38 Bałkańscy Cyganie
Co do krytyki to z mojej strony nie musisz się obawiać nawet mżawki. :wink:
Staram się pisać pozytywnie i podkreślać dobre strony prac, które oceniam, od czasu do czasu wtrącając własne sugestie.
Jeżeli coś mi się w ogóle nie podoba ograniczam się tylko do krótkiego stwierdzenia, staram się nie dołować autora zdjęć deszczem krytyki, lub się nie wypowadam o danej pracy.
Twoje ostatnie zdjęcia mają bardzo pozytywny przekaz - oglądając je odczuwa się optymizm tych dzieci.
Co do kwestii technicznych w przypadku 37 przekaz rozprasza trochę czerwona reklama (nie wiem dokładnie co to jest) w tle, ale oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że dzieciaki pozowały spontanicznie, a Ty nie miałaś wpływu na jakim są one fotografowane.
Dzięki. Zdjęcia były robione na ulicy, więc rzeczywiście na tło nie miałam wpływu. Natomiast co do pozytywnego przekazu... Są mylące. To młodzi żebracy, którzy naciągają ludzi w Belgradzie. Coś tam jednak radości w nich zostało jak widać.
Jeśli chodzi o krytykę techniczną, to nie jestem z cukru :)) Wiem, że na tym polu mogę się dużo nauczyć i jestem otwarta na uwagi.
nr 39-40
no to się uśmiałem:lol: twarze na pewno oryginalne wyłapałaś z tłumu...przydałoby się jakąś historyjkę dopisać w jakich okolicznościach złapane te osoby, gdzie, kim są itp., chociaż ich twarze są tak charakterystyczne że można bez problemu pofantazjować na temat ich bytu. Co do foto to jako reporterskie mogą być, wszak ta kategoria luźnymi zasadami się rządzi. Wcześniejsze foty zwłaszcza te z przedostatniej wrzuty z dzieciakami bardzo pozytywny wydźwięk i resztę reporterskich też całkiem dobrze się ogląda
Pozdrawiam:)
No więc historyjka: jedna gestykulująca pani na rynku w Guczy (Serbia), podczas festiwalu trąbki przekonuje turystów, że dobrze jest dawać kasę żebrzącym. Pani z kwiatkiem próbuje przekonac do tego samego za pomocą mimiki :)
Dzieciaki już opisałam. Dodam, że dałam sie im naciągnąć.
tak tez myślałem że sprawa rozgrywa się na rynku lub targu, a rysy twarzy rzeczywiście bałkańskie i wszystko wiadomo:)
Dzieciaki są spontaniczne. Wykonują swoją "pracę" z entuzjazmem.
Być może jest to dla nich w pewnym sensie normalne.
Dorośli starają się wzbudzić litość, przynajmniej takie mam odczucie w przypadku 39. zdjęcia.
Świetne te portreciki - wszystkie.
Pozdrawiam.
Fajne zdjęcia, zwłaszcza dzieciaków. Co do pań to ktoś kiedyś powiedział, że nie ma brzydkich kobiet... przepraszam...nie zgadzam się ;)
Bardzo ładnie poradziłas sobie z tymi portrecikami :wink:
Quentin35 naraziłeś sie kobietom na forum :-P :wink:
Dzięki dzięki. Postaram się wrzucić trochę ładniejszych Cyganek (i Cyganów :)
bardzo pozytywne zdjęcia.
Ładne - nareszcie wiem gdzie byłaś, jak Cię nie bylo u nas na piwie:wink:
Żeby nie było że życie żebraka jest takie wesołe. Trzeba cały czas się rozglądać... nr 41-42
Te już są mniej optymistyczne...
Bardzo dobrze moim zdaniem ich ujęłaś. Twoje zdjęcia "trzymają" klimat.
Witaj Paluszku/Paluszkówno ! :grin:
28 Kapitalne- mina konia bezcenna (świetny strzał) za resztę Zapłacisz ....card :grin:
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Diadek z Kielc rządzi - życiem sterany a szczęśliwy :grin:
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Hmmm foty bardzo udane, co do obiektu to MNZ 'miejsce pasztetu jest w lodówce' :mrgreen:
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
To to się ugotowałem jak to się sprawdzają ludowe porzekadła : nie sądź Samppa po pozorach ? Czy jakoś tak.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Zaczytana-zadziargana następna proszę ! :mrgreen::mrgreen:
Ciekawe sytuacje Uwieczniasz
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Księgowa mina jak przed uzgodnieniem kont na koniec miesiąca .Prima sort :!:
Reszta jutro bo mi się oczy kleją :-P
36-40 Kapitalnie wyłuskane twarze tak dzieciaków, jak i starszych.
Wiesz co ? Ładnych cyganów, ślicznych cyganeczek jest fot masa,
Może Zalazła byś starszych ludków z zapisem życia na twarzy ?
Wiesz, te dwie starsze panie Cyganki (nr 39-40) to mają co nieco na twarzy wypisane :) Poza tym te moje dzieci to jednak wychowankowie ulicy (co widać na fotkach) i na ich twarzach nie tylko śliczność widać.
Mam jeszcze starszych ludzi trochę, wrzucę niebawem.
Dzięki za obszerne i miłe komentarze do mojej tfu-rczości.
dodaje nowe. nr 43-44
Ostatnia fota robi wrażenie. Doskonale uchwycony moment.
Zastanawiałam się czy to napisać. Nie chciałabym wywołać przypadkiem jakiejś burzy, ale po dłuższym namyśle uważam, że to napiszę. Nie ulega wątpliwości, że pani na zdjęciu karmi dziecko na ławce. Część moich znajomych również to robi, np. w parku, bo jak wiadomo nie ma w Polsce prawie żadnych miejsc, gdzie spokojnie można by nakarmić niemowlę (abstrahuję teraz od chowania się w toaletach, krzakach itp.).
Wyjdę pewnie teraz na jakąś "dewotę", ale trudno. :roll: Nie wiem czy ta chwila, mimo wszystko, nie jest zbyt intymna, aby walić tak z zaskoczenia zdjęcie. Zgadzam się, że kadr, mimika itp. wszystko jest cacy. Tylko... Ja, pewnie z uwagi na płeć - nie ukrywajmy, mężczyzn to zapewne tak nie razi, nie chciałabym, aby takie moje zdjęcie - gdybym karmiła publicznie - trafiło bez mojej wiedzy do sieci. Ta pani pewnie do gadania zbyt wiele nie miała. Piszę pewnie, bo mogę się mylić. Ale o historii tego zdjęcia, niewiele wiemy. :wink:
Się rozpisałam. Ale trudno. Możecie mnie pogonić, zrozumiem. :wink:
dzięki za komentarze. A w kwestiach obiekcji, to oczywiście, że je miałam. Ale zdecydowałam sie fotę zamieścić, bo:
1. Ta pani karmiła przy głównym deptaku pełnym turystów, w biały dzień, nie kryła się gdzieś w kącie parku
2. Zdjęcie jest zrobione za granicą, a więc mało prawdopodobne żeby ktos ją poznał
3. Ta scena jest piękna. I jesli się dobrze przypatrzycie, to hardecore'u nie ma, nie fotografowałam z brodawką na wierzchu.
4. I najważniejsze - to nie jest zdjęcie z przyczajki. Pani wiedziała, że ją fotografuję i nie protestowała. Gdyby to zrobiła, dałabym sobie spokój
Pozdrawiam
No to się gromy posypią. Raz kozie śmierć.Nr 45
Sie ciesz,ze Pan tej Pani Ciebie nie widzial,bo inaczej moglo by sie to potoczyc.Moze Ona myslala,ze On wie.
Ps.A to brodawka to cos zlego,ze nie mozna pokazywac,nawet na focie???
Fotka ciekawa