act, mam wrażenie, że już wybrałeś. Więc po co ten wątek?
Wersja do druku
act, mam wrażenie, że już wybrałeś. Więc po co ten wątek?
Gdzie Ty kolego znalazłeś tańsze obiektywy canona:shock:? Chyba nie mówisz o tych ciemnych i plastykowych.... Był taki czas kiedy się mocno zastanawiałem nad tym modelem, jednak z uwagi na to, że nie za bardzo jest co do niego podpiąć w rozsądnej cenie - odpuściłem. Oczywiście nie mówię, że canon nie ma dobrych obiektywów, bo ma, tylko albo kosmiczna cena, albo brak stabilizacji, albo wspomaganie się loteryjnymi kundelkami.:esystem2:
Odnośnie Lamp - jest jeszcze metz 48(ok 800zł nówka)
typowa odpowiedź dla ludzi mądrych i doświadczonych :)
A tak na poważnie :
Kupujesz aparat dla siebie żeby robic zdjęcia. Skoro więcej radości sprawi model X to kup tenże model....
Liczysz na to że bede Cię namawiał żebyś kupił coś innego... ?
Każdy ma swoje postrzeganie świata. Jednemu w systemie pasuje cos co nie pasuje innemu. Jeden potrzebuje czegoś co daje jakiś system inny czegoś co daje inny system.
Mi pasuje 4/3 ale nie jest to powodem abym komus kto widzi więcej zalet w jakims innym aparacie doradzał kupno właśnie tego co mam ja...
Nawet nie wiem czy pasuje. Wszedłem w 4/3 z powodu aparatu, który już dawno sprzedałem :) Nie wiem co bym kupował dziś i z jakich przyczyn - bo nawet nie wiem co teraz się liczy na rynku... Jestem w systemie jest mi z tym bardzo dobrze i następna moja puszka tez będzie Olympusa
Skoro wiesz co przemawia na korzyść 50 tki i gdzie Canon bije Olympusa - to kup to co dla Ciebie lepsze i jak pisałem wcześniej nie ma w tym ani grama ironii....
może chcesz sprowokować jakąś wymiane zdań, albo usłyszeć argumentów przemawiających za Canonem ale jak napisano wcześniej - sadzę ze masz poważnego faworyta.
Uwielbiam takie tematy ! Jednocześnie wykazuję się totalnym brakiem zrozumienia dla osoby zadającej pytanie.
Aparat to narzędzie do określonego celu - nie Święty Graal. Skoro doszedłeś do wniosku, że obecne narzędzie Ci nie wystarcza, to doskonale wiesz w takim razie gdzie Cię ogranicza !
Ja z taką wiedzą już dawno byłbym w sklepie po nową puszkę. A Ty zakładasz temat jakbyś dopiero kupował swój pierwszy aparat i z punktu zbłąkanego, skołowanego amatora chciał publicznego usprawiedliwienia dla swego wyboru. Po jakiego grzyba !?
Szczerze - być może nie jest potrzebne Ci lepsze narzędzie, ale nowszy gadżet.
Takie sobie zdanie wyrobiłem czytając Twoje posty w tym temacie. Bo zdanie musisz mieć swoje, a nie liczyć czyjeś.
Pozdrawiam
Coś mi tu śmierdzi trollowaniem. Kolega Act w pierwszym poście zastanawia się jaki aparat wybrać (czyli brakuje mu wiedzy), niby radzi się użytkowników forum, a potem okazuje się, że wszystko wie lepiej. Podaje szczegóły świadczące, że siedzi mocno w temacie. Mam wrażenie, że pisze tu tylko po to, żeby trollować.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
A skąd wiesz jakie są typowe odpowiedzi na naszym forum? Masz raptem 10 postów, zarejestrowałeś się wczoraj.
Nie karmcie trolla.
Aparat kupuje sie swiadomie, nie wazna jest marka tylko jak spelnia twoje zalozenia, rozmowa C vs N czy vs Olek jest nie na miejscu. Puszke dobiera sie tak by nia moc spokojnie pracowac/uzywac i sie nie denerowowac. Oczywiscie nie ma puszki idealnej, nie spotkalem takiej, sa oczywiscie prawie idealne jak D700 czy 5D oraz E3, w ktorych niestety zawsze mi czegos brakowalo do idealu. Dodatkowo pomimo wyboru puszki trzeba miec na uwadze caly system z wadami i zaletami, no chyba, ze ma sie duzo pieniazkow, to wtedy bez znaczenia.
50D mialem, sprzedalem bez zalu, choc obrazki robil przyzwoite, zaleta Olka jest zdecydowanie jego szklarnia, przyklady mozna mnozyc, Pentax jest swietny gdyby dopracowano AF do poziomu konkurencji, Nikon ma kapitalne zoomy, Canon stalki, Sony fantastyczna spuscizne po Minolcie itd....
pozdroofka
jaki był powód sprzedaży :?:Cytat:
50D mialem, sprzedalem bez zalu, choc obrazki robil przyzwoite,
a co byście wybrali do portretuCytat:
Puszke dobiera sie tak by nia moc spokojnie pracowac/uzywac i sie nie denerowowac.
e30 + 50 f2 czy 50D + 85 f1.8 :?:
Act - oburzasz się jak ktoś ci pisze "no to weź Canona 50D", skoro najpierw przedstawiasz wątpliwości - jak mniemam mamy je dla ciebie rozwiać - a potem rozpoczynasz elaboraty pochwalne w kierunku EOSa. Nie dziw się też zarzutem trollowania...
Skłaniając się ku filozofii dobierania szkła do puszki, to muszę przyznać, że ten Tamron zrobił na mnie fatalne wrażenie. Plastik fantastik, jakieś luzy w półrocznym egzemplarzu i autofokus jak wiertarka udarowa - w pierwszym momencie myślałem, że się zepsuł. Do ZD 14-54 się nie umywa.
z wypowiedzi kolegi Act wynika że już jest zdecydowany tylko tak naprawde szuka usprawiedliwienia dla swojej decyzji, ma Olka ale chce zmienić bo cos mu nie pasuje może C? może N?
a tak wogóle to sama puszka nie będzie robić za nas zdjęć!!
niech wybierze system z plastikowymi szkłami:) ale za to tańszymi:)
kupi pofoci i tzeba się zastanowic znowu nad zmianą systemu bo znowu coś nie tak:)
Witam !
Nie chodzi o kiepska matryce tylko o sam fakt, ze
decydujesz sie na wieksza rozdzielczosc sensora a i tak
nie wykorzystasz tej wiekszej rozdzielczosci.
To tak jak bys chodzil z marynarka z za dlugimi rekawami.
Owszem mozna to jakos pozawijac i
tez bedzie sie nosilo... Tylko pytanie PO CO kupowac taka
marynarke ?
Czy Twoim zdaniem ten sam sensor z wiekszym upakowaniem
elementow oznacza LEPSZA JAKOSC ???
Bo dla mnie to jest dosc sliska sprawa...
W tej... technologii nie zrobili zadnych rewolucji, wiec
pomysl jakie jest rozwiazanie aby miec mniejszy szum w obrazie
jak kazdy wie... ze pakowanie w matryce wiekszej ilosci foto-elementow
zwieksza zauwazalnie szum ? Wiec co ? Staje sie CUD ??? ze sensor o wiekszej gestosci ma lepszy obraz i ma mniejsze szumy od
sensora o mniejszym upakowaniu elementow ?
Jak masz Canona 50D to uzyskujesz z przecietnego
szkla srednio tyle co 10 Mpix rozciagniete na 15 Mpix matrycy Canona.
Wiec... Pytam sie po co komu na APS-C te 15 Mpix ?
Czytalem ostatnio ciekawy artykul o rozdzielczosci APS-C i FF i
tam napisali, ze z APS-C wyciagali obraz maksymalnie do 13 Mpix.
Czyli sensor... APS-C osiagnal praktyczna maksymalna rozdzielczosc 13 Mpix i dalej juz... technologia -> wciskania w matryce i grzebanie programowe
doprowadzila do tego, ze efektywna rozdzielczosc ukladu
(szklo - matryca) jest mniejsza od danych technicznych
podawanej w specyfikacji rozdzielczosci matrycy.
Dla mnie to jest jednak nadal niezle naciaganie klienta na magiczne
cyferki XX MPix.
Pozdrawiam
Na początku tez miałem duże dylematy, co kupić? Z jakiej firmy ma być moja pierwsza lustrzanka? Właściwie od początku w grę wchodziły określone modele /nowe/ czytaj budżet:grin: Canon 1000D, 450D, Olympus E420, E620 czyli praktycznie do 2tyś. We wrześniu 2009 udało mi się zakupić tygodniowego Olympusa E420 z papierami i wysyłką za 999zł. Pasowało:grin: Na początku ze zdjęciami bywało różnie... Robiłem zdjęcie /a lustrzanka ma troszkę inne "reguły" fotografowania, niż kompakt/ i kwiatki były nie ostre a tło jak ta lala:wink: Człowiek się uczy i już takich "kwiatków nie robię'' Wracając do tematu w listopadzie udało mi się dokupić prawie nowy ZD14-54II z filtrem i wysyłką za 1800zł./dobra cena , kupiony zresztą na forum/. Po drodze sprzedałem znajomemu E420 i kupiłem E450. Jestem z tego duetu zadowolony, aczkolwiek docelowo ma być E620 lub jego następca. Jeśli chodzi o szkła to 14-54II dla mnie jest szkłem bardzo dobrym, wystarczającym do mojej fotografii, natomiast w Canonie z tego co się orientowałem znależć szkło tego typu jest problemem/nawet chyba brak/. W Olympusie za około 2000-3000tyś. są super szkła.
Pozdrawiam
Żadnej z tej konfiguracji nie wybrałbym do portretu. 85 mm na cropie Canona to dla mnie za wąsko, a f/2 w systemie 4/3 jest OK, ale można mieć f/1,4. Wziąłbym Leicę 25 mm f/1,4 i Sigmę 50 mm f/1,4 z jakimś korpusem Olka lub coś z innego systemu o podobnych ekwiwalentach ogniskowych i świetle f/1,4-1,8.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
μ4/3 ;)
Tak coś czuję, że cały wątek wyleci na śmietnik.
Dlatego dla niezdecydowanych mam radę by się przy wyborze podeprzeć stroną Ikelite ;-).
http://www.ikelite.com/web_pages/camolychart.html
dla E-3 już się produkuje obudów choć to model flagowy, prawdopodobnie E-30 wykończył flagowca.
Niesamowite, że dla takiego 'zabytku' jak E-330 jeszcze się coś oferuje.
Nawet Ike rozważa obudowy dla μ4/3.
Sony:
http://www.ikelite.com/web_pages/camsonchart.html
mnie zaciekawiło, że niema zapotrzebowania na obudowy dla
α850, α900 :-)
D3 ma taką cenę, że nikt o zdrowych zmysłach nie wsadzi tej puszki do Ike-a.
Może masz rację z LV, ja co prawda nie używam bo dobry wizjer optyczny bije na głowę LV, poza tym przy powierzchni i tak na nim nic nie widać. FF akurat pod wodą bardzo się przydaje - w wodzie obraz 'zwęża' się o ok 30% - może to kwestia dostępności/ceny obiektywów :-?
Jakies bajki, 18mpix w 7D o dziwo daje zauwazalnie wiecej detalu niz 12mpix z 450D. Gdyby wielkosc piksela byla tak wielkim problemem to kompakty nie mialyby sensu istnienia.
Do 50D mozna podpiac nowe bardzo dobre szklo EF-S 15-85 ktore spokojnie zaspokoi 15mpix. Duzo szkiel ma jeszcze zapas.
Co do ilosci pikseli, to poza upakowaniem liczy sie:
- wielkosc elementu swiatloczulego (nie zwiazane scisle z upakowaniem)
- wielkosc mikrosoczewek
- technologia elementu swiatloczulego
- przetworniki A/D, poczytaj o matrycach stosowanych w astrofotografii
i wiele innych
W tym wyborze pojawia jeszcze jedno pytanie, czy olek nie odpusci 4/3? Ile szkiel 4/3 zostalo zaprezentowanych w 2009?
Witaj !
Mam pytanie dotyczace APS-C ?
Czy jest jakis konktretny test, ktory wykaze, ze Canon 7D + APS-C
jest w stanie PRAKTYCZNIE przeniesc 18 Mpix ?
Chodzi mi o zrobienie foto planszy testowej i dokladne
wyliczenie ile tak naprawde informacji z obiektywu
trafilo do matrycy + dalej do RAW-a.
Tak sobie mysle, ze jak by miec plansze, ktora ma
18 mln monochromatycznych (biale,czarne,szare) pixeli rownomiernie
rozmieszczone i z tego mozna utworzyc kadr.
Pozniej oprogramowanie dokonaloby obliczenia
tych punktow ze skonwertowanego RAW-a.
Chodzi o REALNE informacje o obrazie i jego
faktycznej szczegolowosci a nie o tym, ze napisano
w instrukcji ze matryca ma 18 Mpix to oznacza, ze
mam naprawde 100% jakosci ze szkla ktore daje
szczegolowosc zdjec w granicach rozdzielczosc 18 Mpix ?
Czy na pewnio uzyskasz efekt koncowy wykazujacy
ze matryca przeniosla na pewno.... 100% z obrazu ?
Czytalem we FOTO-VIDEO i tam robili testy mozliwosci APS-C
wzgledem FF i maksymalna realna rozdzielczosc w APS-C
nie przekraczala 13 MPix.
Natomiast z FF wycisneli wiecej.
Zastanawiam sie, czy jest na dzisiaj... bariera... dla kazdej
matrycy powyzej ktorej dla danej technologii nie da sie
realnie wiecej wycisnac.
Chodzi mi oczywiscie o granice zwiekszania upakowania swiatloczulych
elementow dla ktorych nie ma juz zadnych zyskow
w przelozeniu dla uzyskiwanej wyjsciowej... realnej rozdzielczosci ?
Pozdrawiam
Dobra, bo mądrości tu sporo, kolejne pytanie praktyczne.
Ile z tego o czym trochę wyżej gadacie jest faktycznie widoczne na zdjęciu, takim zwykłym zdjęciu a nie tablicy testowej?
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Jakich szkieł do Olka brakuje w obecnej chwili?
Nie mówimy oczywiście o plastikowych stałkach, bardzo jasnych, za 200-300 złotych/sztuka.
Nawet nieskończenie ostry obiektyw nie wykorzysta 18 mpx z matrycy 7D, bo na przeszkodzie stoi sama matryca bayerowska, która z 18 mpx jest w stanie oddać rozdzielczość, jaka mogłaby zmieścić się na zdjęciu o rozmiarach najwyżej 10-11 mpx.
Witam !
Jak do matrycy APS-C wcisne 24 Mpix lub wiecej to
czy... uzyskam wiecej szczegolow jesli biore pod uwage
ze im mniejszy foto-element tym wiekszy szum.
Czy jest bariera na to zmniejszanie elementu ??? Gdzie
juz nie bedzie sensu w praktyce na uzyskanie wiekszej
wyjsciowej rozdzielczosci ?
Chodzi mi o przyklad kolezanki, ktora ma aparat z matryca
1/1.6" o rodzielczosci 12 Mpix.
Patrze i ogladam zdjecia z tego aparatu i... widac na OKO
ze obraz jest w skali 1:1 calkiem inny od obrazu 1:1 z E-620.
Oba aparaty maja te sama rozdzielczosc a obrazy calkiem
inne. Ten z kompaktu po prostu jest mniej szczegolowy, wiec
gdzie ta rozdzielczosc 12 Mpix ??? Jak na oko widac, ze
z kompaktu obraz poszatkowany w detalach.
Zwiekszyli rozdzielczosc matrycy 1/1.6" do 12 Mpix bez sensu...
jak i tak nie przenosi caly uklad... tej rozdzielczosci.
Pozdrawiam
Barierą jest fizyka (kryterium Rayleigha a stąd wzór Abbego) - dla danej długości fali (barwy światła) przy danym otworze względnym można rozróżnić plamkę (piksel umownie) o średnicy nie mniejszej niż "ileśtam nanometrów". Więcej nie będę przynudzał, odsyłam do Wiki czy innych Googli ewentualnie literatury papierowej.
W skrócie:
- im mniejsza "dziura" tym wiekszy wpływ ma dyfrakcja (fale załamują się na krawędziach przysłony) "rozmazująca" obraz
- im barwa bliższa czerwieni tym gorzej
- im piksel mniejszy fizycznie tym gorzej (no bo plamka się nie zmienia...)
Gdyby obiektywy były idealne, to granica dla APS-C to około 300MPix dla koloru zielonego (pumówmy się że środek widma...czyli średnio tyle wychodzi dla całego) przy f/2 - analogicznie dla 4/3 to około 200MPix, dla matrycy 1/1.8" około 30MPix. Tyle że dla f/8 będzie to już w APS-C "tylko" ok.19MPix, a w przytoczonym kompakcie... 2MPix.
Niestety wykonanie idealnego obiektywu jest niemożliwe (lub ekonomicznie nieuzasadnione :wink:) więc z tej strony mamy ograniczenie jakościowe szkła, nie pozwalające rozwinąć skrzydeł matrycy na dużych otworach względnych. Całość dobija filtr AA żeby elektronika nie pogłupiała po przekroczeniu kryterium Nyquista...
Reszta detali jest "dorabiana" na podstawie mniej lub bardziej wymyślnych algorytmów przez procesor. Dlatego w kompakcie fotka ostra jak żyleta nie zawiera tak naprawdę tyle szczegółów co fota z aparatu o większej matrycy i szkle o porównywalnych parametrach. Był to zresztą jeden z powodów dla którego przeniosłem się z kompaktu na lustro.
Jak dla mnie granica dla APS-C lub 4/3 to jakieś 25-20MPix (tylko jakie szkło tyle "wyciągnie":?:). Oczywiście jeżeli filtr AA nie będzie za mocny i pozwoli matrycy i obiektywowi dać z siebie wszystko.
Moim zdaniem watek e30 vs 50d nie ma sensu, 2 rozne systemy (kazdy system ma swoje zalety) 2 rozne polki cenowe. Zalezy co chcesz ja jakbym mial do wyboru e30 a 50d to bez wachania bralbym 50d, czemu... moze dlatego ze uwielbiam canony... szkoda tylko ze takie ceny maja :P
50D mialem z 17-55 2.8, no i jak na tak drogie szklo, nie porwalo mnie szczegolnie wykonaniem i budowa, wyglada jak KIT...
Darekw1967
Zawsze warto kupic jak najlepsze szklo, o dziwo 50D ze swoimi super megapixelami moze sie tez pochwalic wyzsza rozdzielczoscia, kiedys porownywalem bezposrednio Pentaxa K20 z jakas sigma 24-70 2.8 do 50D i kita 17-85 i niestety Canon byl o wiele bardziej rozdzielczy zachowywal duzo wiecej szczegolow...
pozdroofka
Wiec jesli uznamy ze max dla APS-C to 300Mpix, to mnozymy to jeszcze x4 pamietajac o filtrze Bayera.
W systemie Canona dobrych szkiel nie brakuje, sa takie dla ktorych 18mpix w cropie przy otwartej dziurze nie jest wyzwaniem:
http://www.the-digital-picture.com/R...=0&FLI=0&API=0