Subiektywne odczucie posiadacza E 3
Wczoraj w końcu kupiłem E-3,w zestawie z obiektywem 14-54 f2.8-3.5,chyba tanio bo za 3999 złociszy,o dziwo w sklepie dla "Idiotów",gdzie wpadłem zupełnie przypadkiem.
Do domu pędziłem aby jak najszybciej rozpakować zestaw i cieszyć się nim jak dziecko,wsadziłem akumulator do ładowarki aby się spokojnie ładował,z torby poczciwej 510 wyjąłem w pełni naładowany,zapakowałem w E-3 i pstrykałem fotki testowe.Moja radość trwała zaledwie przez 25 klatek po których to lustro się zawiesiło,wyjmowałem z niego baterie z myślą że może ruszy.
Pozostawiłem go w spokoju na 16 godzin i nic,za chwilę jadę go reklamować i tak się zastanawiam czy czasami ja nie wyszedłem na idiotę gdyż po zrzuceniu zrobionych fotek numeracja zaczynała się od P2 128610.Czyżby migawka już tyle razy pracowała?,dziwne.
Subiektywnych odczuć ciąg dalszy
No cóż,aparacik w dalszym ciągu nie działa,od Ollympusa dostałem podpowiedź że bez bateryjki i karty pamięci należy go potrzymać minimum 24-godziny,właśnie wróciłem do domu i oczywiście od razu do Olka,ale niestety,jego stan jest stabilny,rokujący nadzieje (w serwisie).
KTOTEK pytał się czy to jakaś promocja?,to chyba wietrzenie magazynów w sklepie dla "idiotów",kilka tygodni temu ten zestawik był u nich tak trochę powyżej 5000 tysiaków,no może bardziej w okolicy 6000.
Niestety z E-3 chwilowo się nie zapoznam,ale obiektyw podpięty do 510-tki,sprawił że AF dostał niezłego wigoru,myślę że nie zgłupieje od nadmiaru światła.