No pięknie zapozowała. :)
Wersja do druku
No pięknie zapozowała. :)
Dziękuję!
Z samochodu jak najbardziej musiałem wyjść. Jak wyżej wspomniałem, aparat był w bagażniku. Aż dziwne, że otwierający się do góry bagażnik jej nie spłoszył. Może dlatego, że mam zielone auto, może dlatego, że robiłem to jedną ręką z przyczajki kryjąc się za autem, jak tylko mogę. Później wyciągnąłem z plecaka aparat i dopiero wtedy zrobiłem kilka zdjęć. Następnie zbliżyłem się 2 kroki, znowu kilka zdjęć, znowu 2 kroki, znowu kilka zdjęć i tak w kółko, aż uciekła. Czapla wypełniała cały pionowy kadr w najbliższym położeniu (matryca 4/3 + 300 mm), ale szczegółów nie było więcej, a kadr był zbyt ciasny.
Z moich skromnych doświadczeń wynika, że zdarzają się mniej płochliwe osobniki czapli siwej. Przykład zdjęcia z zeszłego roku poniżej. Bez numerka, bo już je prezentowałem kiedyś. To jest z 90 mm, ok. 30% kadru, więc odległość była podobna, może kilka metrów dalej było, niż teraz.
Załącznik 263937
Natomiast czapla biała jest dużo bardziej płochliwa. Chociaż ją też udało mi się podejść, ale już nie tak z bliska. Zaprezentuję niedługo.
No to jeszcze czapla biała z tej samej wyprawy na Stawy Milickie. Przyznam, że zdjęcie 2228 nie do końca mi podchodzi. Ostrość trochę nie ta, ale przede wszystkim nie mogę tego tak obrobić, żeby uzyskać zadowalający mnie efekt, choć to i tak najlepsze czaple białe, jakie kiedykolwiek zrobiłem. Rozpieściła mnie ta czapla siwa :D Będę wdzięczny, jeśli ktoś spróbuje to jakoś sensownie pokazać. RAW do pobrania tutaj: tmp_czapla_biala
2228.
Załącznik 263950
2229.
Załącznik 263951
Faktycznie miałeś szczęście i efekt w postaci bardzo ładnych zdjęć.
Dzięki Paparapa za miłe słowa!
Dziś po raz pierwszy do mojego wodopoju przyleciał mazurek:
2228.
Załącznik 263957
2229.
Załącznik 263959
Mazurek bardzo ładnie pokazany. Nie mam też wrażenia przeostrzenia, które często mi towarzyszy, gdy oglądam Twoje zdjęcia.
Ciąg dalszy relacji ze Stawów Milickich. Tym razem coś z kaczkowatych - krakwa. Jest to dość rzadko spotykany gatunek, który miałem przyjemność obserwować i fotografować po raz pierwszy.
2230 - 2 samce, samica i jeszcze łyska.
Załącznik 263992
2231 - samiec z łyską w tle.
Załącznik 263993
2232.
może tak?
Załącznik 263994
2233. Bilbil czerwonooki (Namibia)Załącznik 263997
Dzięki za komentarz!
2230,2231 - gratuluję zdjęć rzadkiego gatunku, ale niestety same zdjęcia muszę skrytykować - niezbyt korzystne światło i widać że jednak bardzo dużej odległości robione. Oczywiście pisząc to mam świadomość że krakwę podejść na małą odległość jest znacznie trudniej niż sikorkę czy mazurka:-)
2233 - Piękny detal i światło. Zwraca uwagę niesamowite otoczenie oczu. Co było w tle? Jakaś góra piasku czy niebo miało taki zaróżowiony kolor?
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Czarnogłówka:
2234.
Załącznik 264000
Piękny. Też je fotografowałem w Namibii w zeszłym roku, ale wtedy niewiele wiedziałem o fotografii zwierząt i większość zdjęć skopałem (byłem tam w celach astrofotograficznych). Ultra ostre światło też nie pomaga i rzadko miałem okazję robić zdjęcia przy sensownym oświetleniu. Kilka prezentowałem w tym temacie.
Jak Ci się podobała Namibia? W której części byłeś?
Ja byłem 2 tygodnie na skraju Kalahari po środku totalnie niczego (tutaj). Było tam trochę ptaków i antylop, ale generalnie to był bardzo specyficzny wyjazd nakierowany wyłącznie na astronomię, więc dla kogoś niezainteresowanego tematyką trochę nudy, bo ruszyć się gdzieś stamtąd jest w zasadzie niemożliwe (o ile oczywiście nie wynajmiesz sobie jeepa). Jak to powiedział właściciel, oczywiście po niemiecku ;) - "najbliższy sklep jest 200 km stąd" - trochę przesadził pewnie, bo miał na myśli raczej supermarket, ale to oddaje skalę tego, jak bardzo pośrodku niczego była ta farma. Byłem zachwycony :) BTW jej powierzchnia to 73 km kwadratowe! Za rok znowu tam jadę i mam nadzieję przywieźć tym razem dobre zdjęcia nie tylko kosmosu ;)
Dzięki za komentarz! Światło niestety rzeczywiście nie było najlepsze. Słońce wprawdzie bardzo powoli chyliło się ku zachodowi (zdjęcie zrobiłem 1 h 25 min przed zachodem) ale za to świeciło pełną parą, a światło odbite jeszcze pogarszało sprawę. Takie dzikie kaczki, jak człowiek tylko zbliży się do wody, od razu się oddalają. Żeby je zrobić bardziej z bliska, trzeba się ukryć i poczekać. Na to niestety nie miałem czasu, bo akurat zmieniałem miejscówkę i zatrzymałem się na jednym ze stawów po drodze, żeby zobaczyć czy jest coś ciekawego. No i było :)
A miejscówkę zmieniałem po to, żeby upolować pierwszego w życiu zimorodka. Nie są to może zachwycające kadry - tło jest fatalne, a do tego przez nieuwagę zdjęcia były robione na zbyt krótkich czasach i zbyt dużym ISO, że o mocnym cropowaniu nie wspomnę. Ale to mój pierwszy zimorodek i dlatego jestem zadowolony. Obiecuję, że kiedyś zrobię lepszego ;)
2235.
Załącznik 264007
2236.
Załącznik 264008
Prezentuję również zdjęcie perkoza dwuczubego ze zdobyczą. Światło również nie zachwyca i zdjęcie też jest cropowane do 44%. Ale i w tym wypadku jest to mój pierwszy raz - tym razem jeśli chodzi o ptaka ze złapaną rybą. No może technicznie nie 100% pierwszy, bo kiedyś nagrałem filmik z polującą czaplą siwą (można zobaczyć tutaj), ale to nie było zdjęcie.
2237.
Załącznik 264006
@wyszomir - W tle piasek, zdjęcie o wschodzie słońca. Piękne zdjęcie czarnogłówki :) @holeris - Namibia zachwycająca. Byłem na wycieczce z biurem podróży od Windhoek po Park Etosha. Pokażę trochę fotek w swoim wątku :)
2238. Towarzyski błyszczak :)Załącznik 264011
2239. czaplę mam i ja
Załącznik 264012
2235-2237 - technicznie faktycznie nie zachwycają ale i tak ze mną wygrywasz - nie mam ani zimorodka ani jakiegokolwiek ptaka z rybą w dziobie w swoim portfolio:-)
2238 - błyszczak mniej efektowny od bilbila ale też ciekawy. Również z Namibii?
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
2239 - trochę szkoda ze w takim ostrym świetle, ale cóż - jak już się spotkało rzadkiego ptaka trzeba niezależnie od pogody takie spotkanie wykorzystać.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Sójka przyleciała ugasić pragnienie:
2240.
Załącznik 264025
2241.
Załącznik 264026
2242.
Załącznik 264027
2243. Wąsatka ponownie. Mam nadzieję, że detalu na pierzu nie zabrakło...
Załącznik 264028
Powiedziałbym że detal na pierzu wręcz bardzo ładny. Piękne zdjęcie.
No widzę że się rozkręcasz... :) Fajna fota.
Choć dla mnie ciut za dużo "pomarańczu"...
Zimka się nie będę "czepiał". Bo to nie lada trofeum. :)
Ale co do zdjęć 30 i 31 mam mieszane uczucia.
Czy potrafiłbyś teraz napisać jaki był powód zamieszczenia ich tutaj. I co Ci się w nich podoba?
I nie myśl że to atak na Twoją "niepodległość".
To zwykła ciekawość.
Tak z Namibii, sójka świetna :)
Wąsatka ekstra :)
2244. Dropik rdzawoczuby z Narodowego Paku Etosha w Namibii :)Załącznik 264030
Przy tych zdjęciach kierowało mną to samo co przy zimorodku. Krakwy to rzadkie ptaki, więc myślałem, że to zrekompensuje mankamenty zdjęcia.
Publikowanie zdjęć to dla mnie pewna forma wyrażania radości. Autentycznie się cieszyłem, że udało mi się złapać nowy gatunek, choć po Waszych komentarzach ten entuzjazm trochę opadł i może będę w przyszłości ostrożniejszy z tym, co publikuję. Ale nie uważam też, że forum jest jedynie od zdjęć "konkursowych". Wolałbym, żeby było miejscem dyskusji, wymiany doświadczeń, szerzenia wiedzy. Żeby można było się również czegoś nauczyć. Wydaje mi się, że tak właśnie jest. Czasem dostaję od Was pochwały, czasem porady, a czasem "zjebki" - jest OK, również z krytyką krakw :)
Punkt widzenia zależy także od punktu siedzenia. O zdjęciach, które uważam za swoje najlepsze (jak np. ostatnio prezentowana czapla siwa czy też czubatka sprzed pół roku), ktoś inny może pomyśleć "eh, kolejne nudne portretowe zdjęcie, zrobiłem takich 15 tysięcy w latach 2002 - 2006; nigdy więcej!".
Mam jeszcze 2 takie zdjęcia, które mają swoje mankamenty, a dla wyjadaczy pewnie są nudne i nieciekawe, a ja znowu się cieszę, że je mam :) Tym samym zakańczam milicką serię zdjęć z zeszłego tygodnia. Błotniaka sfotografowałem po raz pierwszy. A bielika po raz drugi, ale za to pierwszy raz nie jest niewyraźną plamą między drzewami (którą nota bene też tu prezentowałem z podpisem, że dla mnie to "absolutny hit").
2244 - bielik.
Załącznik 264040
2245 - błotniak stawowy.
Załącznik 264039
Dzięki za komentarze!
2244 - śliczny kamuflaż pustynny ma ten dropik:-)
2244 - (pomyłka w numeracji - drugie zdjęcie o tym samym numerze) - strasznie postrzępione pióra na skrzydłach ma ten bielik. Może to efekt potyczki z konkurentem z tego samego gatunku?
Muchołówka szara (zdjęcie z końca lipca - chyba już odleciały na zimę bo od kilku tygodni ich nie widuję):
2246.
Załącznik 264049
2247 - kto wie co to za ptaszorek? małe to i bardzo ruchliwe lata gromadnie.Złapane na plaży w Mikoszewie teraz w październiku.
Załącznik 264050
Kulczyk...?
Młodziutki kopciuszek (w pierwszych dniach po opuszczeniu gniazda - zdjęcia z początku lipca) zdrzemnął się na ziemi:
2248.
Załącznik 264066
2249.
Załącznik 264067
W pewnym momencie obudził się:
2250.
Załącznik 264068
- po czym zaczął domagać się jedzenia od krążących w okolicy rodziców:
2251.
Załącznik 264069
Ciekawa obserwacja i fajne zdjęcia 2248 - 2251, zwłaszcza 2248.
2252 - Bogatka.
Załącznik 264070
Dokładnie tak, liczą się emocje nie tylko w momencie oglądania zdjęcia, bardzo ważne są też te, które przy pstrykaniu powstają. Kiedy podchodzimy do celu, ustawiamy się, żeby złapać światło, odpowiedni kadr, szybko poprawiamy nastawy aparatu. I nawet wtedy, kiedy nie wszystko się uda perfekcyjnie, czy nawet dobrze, to pamiętamy tę chwilę. :cool:
Moja pierwsza fotka puszczyka zdecydowanie konkursowa nie była, ale pamiętam ten moment najlepiej ze wszystkich fotografii, które temu i innym puszczykom zrobiłem...:grin:
Dzięki za komentarz!
Bogatka 2252 - sama modelka bardzo ładnie pokazana. Przyciąłbym kadr tnąc górę do proporcji 3:2.
Najmniejszy polski ptak - mysikrólik. Uderzył mi dzisiaj w szybę okna i spadł na taras oszołomiony. Dał się posadzić na kawałku sosnowej gałęzi i podczas gdy dochodził do siebie zrobiłem mu sesję zdjęciową. Miałem założone na aparaty obiektywy mZD40-150f4 i mZD90f3.5 macro. Zacząłem od 150f4 - wykonywałem zdjęcia jedną ręka trzymając aparat, w drugiej - gałąź z mysikrólikiem. Było to dość karkołomne gdyż musiałem wyciągać rękę jak najdalej od siebie by aparat był w stanie złapać ostrość. Zmieniłem zatem aparat na drugi z 90f3.5 macro - na szczęście leżał w otwartej torbie na tarasie więc mogłem to zrobić jedną ręka (w drugiej cały czas trzymałem gałąź z ptakiem - bałem się że przy próbie odłożenia gałęzi wpadnie w panikę i coś sobie zrobi albo ucieknie). Okazało się że zmiana aparatu wcale nie była dobrym pomysłem - znów musiałem wyciągać rękę na maksymalną odległość by ptak mieścił się w kadrze:-(. W efekcie znaczna część zdjęć poszła do kosza - poruszone, ostrość nie tam gdzie trzeba lub przycięta część ptaka. Kilka nadających się do pokazania udało się jednak wybrać. Co do przebiegu sesji - początkowo ptak pozował spokojnie nieruchomo ale miał zamknięte oczy. Potem otworzył oczy ale wtedy z kolei zaczął się poruszać. Po kilku minutach oprzytomniał i odleciał gdzieś między gałęzie sosen. Wydaje mi się że leciał jak normalny, zdrowy ptak - więc przypuszczam że żadnej poważnej krzywdy sobie nie zrobił.
Pierwsze zdjęcie - E-M1-III+mZD40-150f4:
2253.
Załącznik 264081
Drugie - E-M1-II+mZD90f3.5macro:
2254.
Załącznik 264082
Kolory ptaka na obu zdjęciach nieco się różnią - w sumie nie jestem pewny które bardziej odpowiadają prawdzie.
2255.
https://imageshack.com/i/poOFrIQNj
krabożer
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
2256.
https://imagizer.imageshack.com/img922/4294/0pQa4b.jpg
2257.
https://imagizer.imageshack.com/img924/6659/xi72r4.jpg
wikłacz żółty, samczyk i samiczka
2228.
https://imagizer.imageshack.com/img924/1802/50l7Zx.jpg
google podpowiada, że to czapla rafowa
Nieruchomy mysikrólik - nie ma czegoś takiego. :mrgreen:
To żywe srebro, potrafi skakać po gałązkach 2m od fotografa, a i tak zdjęcia nieostre wychodzą. Miałem wiele podejść, ale nie mam jeszcze żadnej fotki mysikrólika, z której byłbym naprawdę zadowolony. Parafrazując Skaldów - "...nie o to chodzi by złapać mysikrólika, ale by gonić go...". To wyzwanie na które zawsze jestem gotowy, bardzo lubię te maluchy.
Gratki za fotki @wyszomir, piękne portrety.
Miejmy nadzieję że ptak doszedł w pełni do siebie, uderzenia w szybę często kończą się urazem kręgosłupa.
Egzotyczne ptaki bardzo ciekawe. Strasznie gruby dziob ma ten krabożer. A samic wikłacza chyba właśnie upolował pająka.
Galvan - dzięki za komentarz! Chyba faktycznie miałem szczęście że mysikrólik zafundował mi taką sesję zdjęciową. A mysikrólik chyba miał szczęście w nieszczęściu - bo po tym w jaki sposób odleciał jestem przekonany że jego kręgosłup pozostał nienaruszony. Chyba był tylko trochę oszołomiony po zderzeniu i po chwili mu przeszło.
Samiec makolągwy gasi pragnienie. Zdjęcia z 25 lipca:
2259.
Załącznik 264098
2260.
Załącznik 264099
2261.
Załącznik 264100
2262.
Załącznik 264101
2263.
https://imagizer.imageshack.com/img924/7725/QEwk5W.jpg
kraska
moim głównym celem fotograficznym wyjazdu był krabożer i nektarniki, niestety nektarników nie udało się sfotografować, była tylko "obserwacja" ale w bonusie dostałem kraski, pierwszy raz w życiu widziałem te ptaki, co tu dużo pisać są przepiękne :)
2264. Wodnik. Udało się go nareszcie zobaczyć i pstryknąć. :lol:
Załącznik 264104
Trznadel z dziobem pełnym pokarmu (zdjęcie z początku sierpnia):
2265.
Załącznik 264109
Świetne zdjęcia ptaków, aż miło oglądać :)
Dzięki za miłe słowa!
Samica kosa - jeszcze mokra po kąpieli. Zdjęcie z początku września:
2266.
Załącznik 264119
2267.W lisiejjamce już jesień :)
Załącznik 264127
2267 - pięknie się ten gawron prezentuje na tle jesiennych liści.
Drozd śpiewak z pełnym dziobem (zdjęcia z początku maja):
2268.
Załącznik 264142
2269.
Załącznik 264143
Kąpiel samicy kapturki (zdjęcia z początku września):
2270.
Załącznik 264150
2271.
Załącznik 264151
2272.
Załącznik 264153
2273.
Załącznik 264152
2274.
Załącznik 264154
2275.
Załącznik 264155
2275 bardzo fajna fota.
.
2276 - :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
super
Dzięki za miłe słowa!
2276 - czapla-ekshibicjonistka:-) Fajnie złapana scena.
2277 - nie wiem co za jeden ale ładny kadr i piękna kolorystyka.
Czasem zaswędzi i trzeba się podrapać... (zdjęcie z końca czerwca):
2278.
Załącznik 264165
Dzięki za dobre słowo. :)
.