Podoba mi się 211 :)
Wersja do druku
Duże zabawki dla dużych chłopców. Superowskie :mrgreen:
Mi samcowi się podoba :grin:
ooo tak, zabawki jak najbardziej dla chłopców, odpowiedzialnych chłopców
211 rzeczywiście ciekawie złapałaś kadr
na kilku zdjęciach wydaje mi się, że jest za dużo niebieskiego
Jako nie-samiec musze przyznac, ze wszystkie lodzie wygladaja bardzo imponujaco. Kadrowo, niektore troche ciasnawe, ale domyslam sie, ze nie bylo latwo sie tam poruszac. :grin:
Dziękuję wszystkim, którzy zajrzeli. Co do kadrowania - nie miałam wyboru ze względu na sporą ilość ludzi - albo ciasno, albo ludziki w kadrze. Celem było pokazanie dość ważnego moim zdaniem wydarzenia w Gdyni. Pozdrawiam ciepło.:)
W Gdyni odbyły się zawody Herbalife Triathlon Ironman 2015. Uczestnicy musieli przepłynąć 2 km, pokonać 90 km na rowerze i przebiec trasę 21 km. W zawodach wzięło udział ponad 2 tys osób. Nie oglądałam pływania ani jazdy na rowerze – kilka zdjęć z dzisiejszego półmaratonu.
215
Załącznik 154392 Załącznik 154394216
217
Załącznik 154395 Załącznik 154396218
219
Załącznik 154397 Załącznik 154393220
Ciekawa relacja. :mrgreen:
Ale naśmiecili. :shock:
jestem pełen uznania dla ludzi uprawiających triathlon niezawodowo. dyscyplina bardzo wymagająca.
Ci, którzy decydują się wziąć udział w airon menie są dla mnie robokopami
217. O kurczę!
Fajna relacja :)
216-to nas laczy.
dokładnie - mordercze wręcz
fajny bałaganik zrobili :mrgreen:
a czytaliście o tym wyczynie !!!
dla mnie mega wspaniałe.. a jakoś tak mi się skojarzyło przy okazji relacji..
Ciekawie podana relacja z zawodów,okręty wojenne też spoczko
Cześć,
Impreza ciekawe, ale mi osobiście relacja nie podeszła, takie pstryki z chodnika trochę.
Monumentalne foty okrętów mi bardziej podeszły.
a poza tym to podoba mi się porządek w twoich postach, układ zdjęć - z przyjemnością się ogląda.
pozdrawiam
Wszystko co piękne szybko się kończy, nawet prawie 3-tygodniowy urlop dobiegł końca. Po raz kolejny spędziłam go w mojej ukochanej krainie stawów milickich. Cudowny, bajkowy świat, samo serce natury, bez tłumów ludzi, komórek, telewizji, internetu. Setki kilometrów przejechanych na rowerze, obłędne widoki, jeleń przebiegający parę metrów przed kołami, liski bawiące się na brzegu stawu, tysiące wrzeszczących żurawi odlatujących rano na żerowisko i wieczorem powracających, cudowne zachody i wschody słońca, przepiękna pogoda.. mogłabym tak długo. Chciałabym chociaż w części pokazać to co widziałam, chociaż zawsze twierdzę, że nawet najlepsze zdjęcie nie odda tego, co może zobaczyć ludzkie oko. Postaram się wybrać te najciekawsze – czy dobre – ocena należy do Was.
Później opowiem o rykowisku jeleni, chorym myszołowie i latających rybach. A póki co, muszę jakoś mózg przestawić na inne tory, co idzie mi bardzo opornie...
Żeby nie robić zbytniego chaosu, zdjęcia umieszczę w grupach tematycznych, jako pierwsza:
PTAKI
221
Załącznik 158172
222
Załącznik 158173
223
Załącznik 158174
224
Załącznik 158171
Aż mi się nie chce wierzyć, że są takie miejsca bez rozwiniętej cywilizacji. Z przyjemnością poczytam i pooglądam.
Byłem, widziałem, posmakowałem -ale taaaakiego nieba jak na 224 nie widziałem, piękne !
Bardzo ładne te stawy na Twoich zdjęciach :wink:
Byłem tam pod koniec sierpnia jeden cały dzionek z rowerem ale takiej chmary pierza nie widziałem.
Cud, miód, malina :grin:
Fajny początek, z uwagą będę sobie oglądał gdyż od jakiegoś czasu mam ochotę się tam wybrać. Trochę informacji z neta mam ale najlepsze są takie z pierwszej ręki. Czekam zatem na kolejne porcje zdjęć i opisów miejsc kóre warto tam zobaczyć.
Brawo, piękne zdjęcia - już słyszę ten krzyk ptactwa :)
To nie tak, że nie dotarła tam cywilizacja. Mieszkałam w małej wiosce, w której ludzie korzystają oczywiście z takich dóbr jak TV i Internet (chociaż powolny jak żółw), ale wystarczy wyjechać dosłownie kawałek poza wieś i znaleźć się w lesie, gdzie są dziesiątki ścieżek rowerowych i można przejechać wiele kilometrów nie spotykając żywej duszy, słuchać śpiewu ptaków i podglądać sarenki, można też jechać kilkanaście km drogą asfaltową z lasem po obu stronach, którą czasem 2 samochody przemkną, można pojechać nad któryś ze stawów (najbliższy miałam 3 min od domu) i godzinami obserwować ptaki nad nim latające bez tłumu ludzi wokół - jednym słowem natura na wyciągnięcie ręki.
Poruszałam się w takim trójkącie pomiędzy Rudą Żmigrodzką – Niezgodą - Rudą Sułowską. Stawy, nad którymi spędziłam wiele godzin to Jamnik, Stary, Jeleni, Rudy. Nie wszędzie można wejść/wjechać. Od ubiegłego roku przybyło niestety więcej zakazów i są one bardziej restrykcyjne. Jeżeli ktoś chce wejść na teren rezerwatu, wcześniej musi uzyskać pozwolenie. Procedura jest dość długa, ale da się przez to przebrnąć.
Co roku na stawach odbywają się odłowy ryb, poprzedzone spuszczaniem wody.Te ogromne chmary ptaków fotografowałam nad Stawem Stary, gdzie stopniowo w czasie mojego pobytu była spuszczana woda i ptaki miały darmową wyżerkę. Tam też startowały i wieczorem lądowały tysiące żurawi.
To nie był krzyk, tylko wrzask nie do opisania. Nagrałam, ale jeszcze nie miałam czasu odsłuchać.
PS. Dostałam po głowie za obróbkę zdjęć. Wiem, że słusznie, ale jak będę bawić się w LR, którego jeszcze dobrze nie rozgryzłam, wstawię kolejne fotki chyba w grudniu. No dobra, trochę bardziej się postaram.
c.d.n.
Bardzo przyjemne w odbiorze zdjęcia. Szkoda, że spsute nieco przez użycie zoomu cyfrowego. Lepiej samemu wykadrować niż korzystać z tego "udogodnienia" w aparacie.
Oczywiście andtor2, ma rację...:wink:
Kolejne ptaki:
225
Załącznik 158202
226
Załącznik 158203
227
Załącznik 158204
228
Załącznik 158201
Fajne 228, z seksem mi się kojarzy :mrgreen:
Może ma, a może nie ma:) to przymrużenie oka na końcu też coś tam mówi:) i tu co do "racji" nie mam zamiaru się upierać:)
W każdym razie w tym ostatnim wrzucie odgadłem te, które były robione z zoomem cyfrowym (później dopiero zaglądając w EXIF), więc chyba coś w tym jest na rzeczy.
Co do samych zdjęć mój komentarz byłby dokładnie taki sam jak ostatnio.
Fajne foty z ptaszkami. :mrgreen:
Nie spotkałaś tam czasem Hitchcock'a ??? :roll::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
eehhhh, nie mogę się doczekać
zdjęcia podsycające apetyt
Oj Ty czarodzieju..:wink:.
Czaplami zakończę część ptasią, jeżeli uda mi się zgrać jutro film z wrzeszczącymi żurawiami, to jeszcze wrzucę, potem przejdę do kolejnej części - zwierząt. Póki co czeka mnie jutro lekki wstrząs mózgu - powrót po 3 tyg. urlopu do pracy. Ale fajnie...
C.d.n.
229
Załącznik 158332
230
Załącznik 158333
231
Załącznik 158331
Świetne. :mrgreen:
Ostatni czapel ekstra. :mrgreen:
Pracą się nie przejmuj, ten ból wszystkich spotyka. :cry:
Czekamy na następny odcinek serialu "Z Olą wśród zwierząt" :mrgreen:
To światło na 227 - rewelka. Te ostatnie z lądowaniem, masz jeszcze z rozbryzgami wody może ?
śliczne czaple,
pierwsze zdjęcie pokazuje jaki tam jest urodzaj ptactwa
Śliczne te kadry z czaplami. Gratulacje.
Pozdrawiam
Fajne ptaszory. Raj dla ptasiarzy. Czekam jeszcze na widoczki...bo na oblechy chyba nie ma co liczyć ;)
Czaple białe widziałem tylko na obrazku albo z daleka. Na tyle daleko, że nie było co marzyć o zdjęciu.
Ładne zdjęcia :)