To teraz dawaj ze zlotu w jurze :P kurcze szkoda że nie mogłem być
Wersja do druku
To teraz dawaj ze zlotu w jurze :P kurcze szkoda że nie mogłem być
Najbardziej wpadło mi w oko zdjęcie makieta. Ja już tak mam, że lubię przestrzenie które są jeszcze na zdjęciach cień nad doliną i piętro wyżej. Gra swiatła i skromny wystrój w zdjęciu stołek uspokaja. Fajne kadry.
"Stołek" mi sie podoba, fajnie gra światełko.
W tym wnętrzu przydałby się akt jako sztafaż :)
No dobrze, skoro nastała niezręczna cisza, ktoś ją musi przerwać :)
No tak, inscenizacji mogłoby być wiele z wykorzystaniem tego rekwizytu, gdyby nie to, że to licho wyglądający eksponat jest :) Mógłby mieć odmienne zdanie co do mojego wdrapywania się nań :)
Kiezmark, zamek. Sala na górze. Cudna przewodniczka po zamku oprowadza, może Tobie się uda trafić na przewodnika :)
Dzięki wszystkim za odzew i komentarze.
A poniżej malutka powtórka z jurajskiej rozrywki - nie daję więcej zdjęć, bo tego ostatnio było na tony na forum.
Dwie ostatnie prezentacje, to wnętrze przedsionka cerkwi w Bielicznej, jak i sama Bieliczna (taka dolina niedaleko Izb). Ciekawostka - cerkiew nie wiem czy zawsze, ale akurat wtedy była otworzona. Jakieś 3 - 4 km od najbliższych domostw, głusza jak na obrazku, a tu sobie można do ładnie urządzonego wnętrza wejść bez problemów. Jest jeszcze wiara w ludziach.
Oklepańcowi jurajskiemu przydałoby się ciut oddechu u góry.
Środkowe - przyjemne w odbiorze.
Ostatnie... nie wiem, za normalne ;)
Oklepaniec jurajski nie jest takim oklepańcem w Twoim wykonaniu. Może, jak napisała pani_bufetowa, przydałoby się więcej góry, ale zupełnie inna perspektywa nadała nowości temu miejscu.
Widok bardzo mi się podoba.
Dziś opowieść o tym, jak dwa stojaki spotkały ducha lasu :)
68,69 - fajne
70 - co się stało z czarnym?
69 - fajne.
68 - nie podoba się mi niebieski zafarb wzgórz w tle...
70 - za qbicem, tu się chyba coś nie udało z kolorami...