Straszna historia. Mimika jest dramatyczna...
Wersja do druku
Straszna historia. Mimika jest dramatyczna...
To dobrze scenka powyżej mogła by zniechęcić do klocków :)
Jutro będzie mniej krwawo o ile uda mi się cyknąć foty bo muszą być raczej w plenerze :). Ale nie powiedziane, że nie będą dziwne hehe ;)
Jak to jest to co myśle to pełen hardkor ta fota... :wink::lol:
Ta fota opowiada o tym, że Lego Lidzia pierdyknęła z czwartego pietra szafki (czytaj z czwartej szuflady) no i krew z makówki jej się polała. Lego Lodziu co ją pościł z tymi słowami "Spad maleńka" bo już wytrzymać z nią nie mógł zaraz przyleciał do ukochanej i łeb przyłożył sprawdzić czy dycha a jak nie dycha to dwie dychy jej z kieszeni wyciągnie i na flaszkę poleci do kochanki Melinki ;) :D
Dwie dyszaki - dwa księżycowe flaszaki:wink: przynajmniej w moich okolicach :)
Melinka ma całe uzębienie to dwie dychy za jedną :D
Bawię się setnie, z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy tele-lego-noweli :D
Jak wrócę do domu to będzie c.d. bo mam dwa kolejne kadry a może jaszcze trzeci powstanie. A tak swoją droga to wszystkich zapraszam do róznych zabaw we własnym wydaniu. Na prawdę dużo do tego nie trzeba - grunt to jakiś pomysł i wykorzystać to co ma się pod ręką. Przecież to też jest fotografia a że ktoś będzie Was wyśmiewał to niech się śmieje i pokaże lepsze bo najgłośniej śmieją ignoranci i dyletanci. A czym to się różni Lego Lidzia od prawdziwej modelki? Tylko tym, że trudniej zmusić ja do jakiejkolwiek pozy z powodu ilości ograniczenia liczby ruchów i ciągle tej samem mimiki twarzy a trochę łatwiej z tym, że działamy w mniejszej skali. Dodatkowo analogowe szkła z powodu swojej dostępności, ceny i jakości dają duże pole do popisu i tego co chcemy osiągnąć. Ja swoje śmieszne kadry klecę max w 15 min plus od 1 min do 15 min w PS'ie i korzystam z tego co na dany moment mam pod ręką. Ale gdybym posiadał więcej czasu i wynajdywał do tego inne scenerie i gadżety to na prawdę można tworzyć fajne i super sprawy. Czasami chodzę po różnych stronach i widzę jak ludzie potrafią fajnie focić swoje hobby (a są przedziwne) a inni potrafią to docenić gdzie tutaj byliby za to jedynie wyśmiewani przez nudziarzy. W fotografii nie istnieje jedynie słuszna linia, tylko istnieje wasze samozadowolenie z tego co robicie plus to aby dawać radośc oglądania innym :) Najgorsze jest sztuczne robinie czegoś bo tak wypada i sztuczne zachwyty tych co oglądają bo też tak wypada :).
Realnasty przepraszam, że aukrat napiszę do Ciebie ale jest w Tobie duża doza szaleństwa więc weź przykładowo jakiegoś swojego starego misia czy lalkę i walnij im plenerek. Nie każdy z czymś tak spróbuje a zobaczy ile to może dać dzikiej frajdy tworzenia bo wtedy nie szukamy czegoś na siłę co nam zaoferuje przyroda tylko próbujemy coś stworzyć i mamy na to wpływ i nagle okazuje się, że nie straszne światło, krajobraz, otoczenie czy ludzie bo możemy coś stworzyć z tego co mamy pod ręką :)
Obecnie wszelkie pokłady mojej kreatywności pochłania praca magisterska, ale muszę przyznać, że bardzo mnie urzekły Twoje ostatnie "wybryki" i może też się przymierzę do czegoś za jakiś czas :-)
Czarus,
ostatnia fotka jakas imprezowa, gosc chcial dandy randy z Lola porobic, a tu sie dziewcze spilo i puscilo pawia na lynomlelum pienknym drinkiem na bazie lyski i koli:)
pozdrowionka
PS
Moze zalozymy watek o lego ludkach? mam pare, tzn dzieci maja:)
Ja pamiętam że korzystałem raz w terenie ze babki lancetowatej :lol: ,wąska trochę ale jak mus to mus...
Wszystkich zainteresowanych dalszymi przygodami Lego Lidzi zapraszam do nowego wątku
https://forum.olympusclub.pl/threads...71#post1009271
A na osłodę, że Lego Lidzia porzuca ten wątek wkleję Wam "Cytrynowego Misia Kutysia" z OM'owego ZUIKO 50mm 1,8 :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...5&d=1380418281
Ot tak na szybkiego bo wiejemy przed tymi co ścigają:
W poszukiwaniu skarbów i przygód...
Panasonic GX1 + Olympus Zuiko 55mm f1.2 ustrzelone na f2
Załącznik 101161
Ciągle w drodze. Komuś zależy by nam opóźnić dotarcie do celu...
Panasonic GX1 + Olympus Zuiko 100mm f2 + Zuiko Teleconverter x 2 ustrzelone na f11
Załącznik 101256
Trzy zdjęcia
Revuenon 28mm
Załącznik 102023
Załącznik 102022
Załącznik 102021
Jesienne klimaty
E30 i super takumar 50mm 1,4.
Kolba ładnie wyszedł Ci ten liść. Może liście to banalny temat ale ja mam do niego słabości podobają mi się foty z liściami :)
Wpadł mi w ręce kolejny manualny pentax z serii K. tm razem to K35/2.0
Kilka fotek bokehowych na pełnej dziurze z K-3.
Ostatnio kupiłem kodaka z ciekawym obiektywem, który nota bene pozytywnie mnie zaskoczył, a mianowicie Retina-Xenar 2,8 50mm. Po kilku chwilach walki z taśmą izolacyjną i jakimiś starymi "dupkami z obiektywów m-42, udało się "wkomponować" go do olka ;).
Załącznik 109272
Załącznik 109271
A oto efekty:
Załącznik 109273
f2,8
Załącznik 109274
f2,8
Załącznik 109275
f22
Nic dziwnego, ze Cie zaskoczyl. Xenar to klasyczny uklad optyczny - Tessar produkowany przez Schneidera, wiec musial sie jakos inaczej nazywac. W 1902 r obliczyl go prof. Paul Rudolf w zakladach Zeissa. Obiektyw mial tylko 4 soczewki w 3ch grupach (dwie tylne soczewki sa sklejone). Niestety nie daje sie tej konstrukcji tak przeliczyc zeby byla jasniejsza niz 2.8 i dobra optycznie. Za to jest to bardzo ostry obiektyw (szczegolnie w srodku), plastyczny i nie wymagajacy powlok MC ze wzgledu na mala ilosc przejsc szklo-powietrze.
Ot tak z Londońskim akcentem...
Lokalne Bicycle...
Szkło analogowe bo 50mm f1.4 AF-D na D700
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1391738094https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1391738085
Widzę że rowery i stacje parkowania, takie same jak w NY.
Ostatnio bawię sie ciekawym szkiełkiem. Kiedyś istniała sobie taka firma Soligor, która pod swoją nazwą sprzedawała różne obiektywy, najczęściej produkowane w Japonii. I jest taki jeden, nie łatwy do zdobycia ... 20mm/2.8. Na analogu kiedyś to był całkiem, zeby nie napisać bardzo szeroki kąt. Na cyfrowym APS-C, robi się z tego całkiem fajna, spacerowa ogniskowa.
A w bonusie dostaje się jeszcze taki bokeh ;-)
O optyke Soligora byl oparty system Mirandy. Coz, aparaty byly lesze niz optyka.
Mam 24mm Mirandy z OM mocowaniem. Całkiem rozsądne szkiełko...
Wuzet: pomysł z rowerami dotarł tutaj chyba właśnie z NY.
Wcześniej (rok albo dwa) od Nowgo Jorku, takie same rowery miał już Boston.
Sepi! gdzieś w tym wątku obiło mi się o uszy (czyt. o oczy) że masz lub miałeś prinzgalaxy? masz jakieś fotki z tego szkła? mi wpadł w ręce jego odpowiednik raynox 400... nie mam narazie jak go sprawdzić i chciałbym zobaczyć jak to szkło rysuje...
Lisu84, miałem prinzgalaxy 400 . Niestety nie mam już z niego zdjęć, po prostu moim zdaniem nie warto było ich trzymac na dysku. Masz możliwość, to odsprzedaj i kup trochę krótszy, ale bez porównania lepszy optycznie Tair 3 z zestawu Fotosnajper, najlepiej z pierwszych modeli, są lepsze mechanicznie a optycznie niewiele się różnią.
Ten Prinzgalaxy ewentualnie można pomęczyć na kliszy, do cyfry odradzam.
ps. Prinzgalaxy testowałem też na e-620 ;)
Mam Taira 3S. Jaśniejszy jest ale mam wrażenie jakbym trzymał kawałek lufy radzieckiego czołgu. Ciężki strasznie. Nawet go ostatnio rozbierałem i smarowałem. Mam całego snajpera z Zenitem 12XPs. Wkręcałeś telekonwerter do Taira?
Wkręcałem (vivitar 2x) i szybko wykręciłem ;). Jako "lornetka" może być, ale do robienia zdjęć cyfrą się toto nie za bardzo nadaje.
Co do Taira, to fakt, kawałek lufy z czołgu, ale szybko można się przyzwyczaić, widząc efekty na zdjęciach.
Polecam też jupitera 21m (200mm).
Gratuluje snajpera, fajna sprawa. Myślałeś o dostosowaniu do e-620?
mam jupitera 37A.. a ten jupiter przeszedł mi koło nosa na składzie staroci.. obejrzałem i zastanawiałem się nad zakupem ale nie wziąłem portfela. poszedlem do samochodu po kase i zadzwonił klient. Niewiele myśląc wsiadłem do samochodu i czym prędzej do klienta. Wróciłem następnego dnia, jupitera nie było.
Myślałem nad podpięciem wężyka pod spust kolby ale cierpię na chroniczny brak czasu ze względu na mój nienormowany czas pracy. czyt. jestem w pracy całą dobę.... póki co podpinam taira koniecznie z zapiętym gripem żeby trochę przesunąć środek ciężkości zestawu bliżej oka :)