A wystarczy pojsc do cieci i powiedziec, ze sie chce, zamowia w try mi ga.
Wersja do druku
A wystarczy pojsc do cieci i powiedziec, ze sie chce, zamowia w try mi ga.
Z tego co widzę i co ludzie piszą, to nie jest to odosobniona opinia. Co zrobić. Jak olek coś wypuszcza to wiadomo, że będzie do kupienia bez problemu. jak Panas odwrotnie (chyba, że puszka z kitem). Nigdy nigdzie nie widziałem 20/1.7 czy jeszcze większy rarytas tj. 14/2.5 (faktem jest, ze nie szukam). Widać nie ma ciśnienia na sprzedaż. Pewnie mają małą produkcję i sprzęt schodzi i tak od ręki. Ale jak ktoś się uprze to kupi, tak albo inaczej.
Szukajcie, a znajdziecie. Zamówiłem 40/1.7 w Gliwicach, następnego dnia miałem go domu. Nie widzę żadnego problemu z kupieniem, problem mają Ci, którzy nie mają zamiaru go kupić.
Ja tam lubię Panasa. Hajfi Technicsa buczy u mnie od kilkunastu lat i nie chce się zepsuć. Miałem Lumixa L1 i bardzo go lubiłem. Mam kompakt LX3 i mikrusa GF1. Wszystkie te aparaty są w moim przekonaniu bardzo dobrym sprzętem.
Z aparatami w Warszawie jest OK. GH2, G-3, GF-3 są dostępne w MM, Euro czy FJ. Słaba dostępność droższych szkieł wydaje się zrozumiała. Zapaleńcy i tak sobie wyszukają i kupią "wymarzonego" 7-14 albo Pan-Leicę z dowolnego źródła. Reszta amatorów drogich obiektywów ma na ogół aparaty innych systemów.
---------- Post dodany o 22:24 ---------- Poprzedni post był o 22:21 ----------
A co to za szkło 40/1.7?
Technics to raczej taki odpowiednik mega-zoomów był :-P
Rafałowi chodziło napewno o H20 czyli o 20mm F1.7
Lumix 14/2.5 od ręki w super cenie http://allegro.pl/panasonic-14-2-5-g...153656702.html
Widzę, że w Gliwicach jest już nawet ten nowy zabawkowy zoom-suwak-naleśnik... w cenie wyższej od 12-50 mm Olka. Wiem wiem, że liczy się rozmiar i że to jest kosmiczna technologia jutra, a nawet pojutrza. :twisted: Jedno jest pewne, dzięki Panu Słoikowi cena takich zabawek jak Canon G-1X albo Fuji X-100 staje się na swój sposób okazyjna.