Zobacz pełną wersję : Przejście z FF do m43
Janko Muzykant
1.08.14, 18:35
Uuu... jakiś smutek dał mi minusa za naśmiewanie się z fufu... Szkoda, że nie wiedział, iż minusy mam w... fufu ;)
A ja napiszę tak. Śmieszą mnie jedni i drudzy, obsmiechujący sie nawzajem :-)
Wsadzę swoje dwa grosze: nad morzem przez dwa tygodnie miałem z pewnych względów 5DII z różnymi szkiełkami, a dziś mogłem w końcu wybrać sobie zabawki, więc zabrałem em10 z 14-150. Niech mi ktoś wytłumaczy: dlaczego ten dość przeciętny superzoom daje ostrzejsze zdjęcia od tego Canona z czymkolwiek? :)
Nie znasz się, to jest "mistycznaplastykaobrazupełnejklatki" ;-)
Obawiam się, że w fenomenie pełnej klatki często nie o fizyczne cechy cechy sprzętu bądź obrazu idzie. Tu chodzi raczej o symbol - znaczenie przypisane marzeniami, aspiracjami, poczuciem przynależności do tych lepszych, bardziej wtajemniczonych. Krytyka może więc zaboleć i w tym sensie minusowe punkty są jak najbardziej uzasadnione ;-).
Obawiam się, że w fenomenie pełnej klatki często nie o fizyczne cechy cechy sprzętu bądź obrazu idzie. Tu chodzi raczej o symbol - znaczenie przypisane marzeniami, aspiracjami, poczuciem przynależności do tych lepszych, bardziej wtajemniczonych. Krytyka może więc zaboleć i w tym sensie minusowe punkty są jak najbardziej uzasadnione ;-).
Jedni widzą fenomen pełnej klatki, inni widzą fenomen małej klatki. Śmieszne jest poczucie wyższości u każdej ze stron :)
Janko Muzykant
1.08.14, 20:55
Jedni widzą fenomen pełnej klatki, inni widzą fenomen małej klatki. Śmieszne jest poczucie wyższości u każdej ze stron :)
Ja widzę robotę, każą robić pełną - robię pełną. Każą niepełną - oki - byle płacili :)
No dobra, wolę niepełną, niepełna mniej waży, a ja jestem leń z natury.
Ale żonie się fufu podoba, właśnie obrabia rawy. Powiedziałem jej, że jak se będzie nosić, to możemy brać zawsze :)
Fenomen pełnej klatki jest tak samo ważny dla tych, którzy są jej zwolennikami, jak i dla tych, którzy z nim wojują. To jak z diabłem: niby jest zły, ale trzeba podsycać jego mit, żeby zaznaczyć, że jest się po tej dobrej stronie :)
Fenomen pełnej klatki jest tak samo ważny dla tych, którzy są jej zwolennikami, jak i dla tych, którzy z nim wojują. To jak z diabłem: niby jest zły, ale trzeba podsycać jego mit, żeby zaznaczyć, że jest się po tej dobrej stronie :)
Gdyby jeszcze wczoraj ktoś mi powiedział, że dam Ci plusa... :D :D :D
Fenomen pełnej klatki jest tak samo ważny dla tych, którzy są jej zwolennikami, jak i dla tych, którzy z nim wojują. To jak z diabłem: niby jest zły, ale trzeba podsycać jego mit, żeby zaznaczyć, że jest się po tej dobrej stronie :)
W zamierzchłych czasach "Talibowie" dużych formatów nazwali ten najmniejszy prześmiewczą i zgryźliwą nazwą "mały obrazek". Obecni "Talibowie" podnieśli jego rangę do "pełnej klatki". Dziwne koło zatoczyła historia upychając mały obrazek do pełnej klatki :)
W określeniu "mały obrazek" nie ma nic prześmiewczego - wszak faktycznie jest mały jak na standardy obowiązujące w czasach, w których powstał, co wcale nie czyni go śmiesznym. Współczesny notebook też jest mniejszy niż komputery sprzed kilkudziesięciu lat, mieszące się w szafie, a nikt się z tego nie śmieje. W określeniu "pełna klatka" z kolei też nie ma nic niewłaściwego, bo początkowo producenci serwowali aparaty z matrycami o wymiarach niepełnych w stosunku do tych, pod jakie projektowano bagnety. Nic więc dziwnego, że implementację pierwotnego dla danego systemu formatu nazwano pełną klatką. I tak już zostało... Zastąpienie kątów widzenia ekwiwalentami ogniskowych to też bzdura, ale przyjęła się i każdy rozumie o co chodzi, więc nie ma sensu z tym walczyć.
tymczasowy_
1.08.14, 21:51
Jedni widzą fenomen pełnej klatki, inni widzą fenomen małej klatki. Śmieszne jest poczucie wyższości u każdej ze stron :)A dla mnie najśmieszniejsze jest pisanie w każdej wypowiedzi że f=2.0 w jednym systemie bez ruchu pierścieniem przysłony zmienia się w f=4 w innym, to dopiero ignoranctwo smiechu warte.
... było żółto, jest czerwono ... ale wciąż jakby namydlono :wink:
Jeśli tak, to może trzeba przemyć oczy? ;)
W określeniu "mały obrazek" nie ma nic prześmiewczego
Jakiś bodajże rok temu natknąłem się na artykuł foto, który taktował o fotografii pod kontekstem formatów i wiecznej wojny tych z tego z tymi z tamtego :). Według autora powołującego się na swoją wiedzę w tym temacie historycznym nazwa "mały format" była taką własnie nazwą z lekka szyderczą/prześmiewcza i przypominało to obecne spory. No cóż technologia się zmienia ale jak widać wojenki zawsze są o podobne sprawy :)
W zamierzchłych czasach "Talibowie" dużych formatów nazwali ten najmniejszy prześmiewczą i zgryźliwą nazwą "mały obrazek". Obecni "Talibowie" podnieśli jego rangę do "pełnej klatki". Dziwne koło zatoczyła historia upychając mały obrazek do pełnej klatki :)
Olej "talibanizm", liczy się ilość światła padającego na klatkę. No i wygoda noszenia :) No i jeszcze filozofia. Różnica między cyfrowym MF i FF tkwi w filozofii, a nie w milimetrach, ale to ciut wyższa szkoła jazdy :)
Różnica między cyfrowym MF i FF tkwi w filozofii, a nie w milimetrach, ale to ciut wyższa szkoła jazdy :)
Różnica między średnim formatem a małym obrazkiem to tkwi w centymetrach, a nie milimetrach :D
---------- Post dodany o 22:17 ---------- Poprzedni post był o 22:12 ----------
...liczy się ilość światła padającego na klatkę.
O cholera! Gdybym wiedział, to nie nakręcałbym dziś filtra ND :D
Różnica między średnim formatem a małym obrazkiem to tkwi w centymetrach, a nie milimetrach :D
W cyfrowym mm/cm to jest pikuś. MF jest optymalizowany dla niskich czułości i obiektywów z centralną migawką, FF ma być uniwersalny, czyli rozwala MF na wysokim ISO/przegrywa na niskim i z centralną migawką lipa, potrzebne jest HSS. W temacie samej GO i ilości światła, to C 85/1,2 pokonuje MF. Po prostu różne bajki :)
---------- Post dodany o 22:22 ---------- Poprzedni post był o 22:20 ----------
...
O cholera! Gdybym wiedział, to nie nakręcałbym dziś filtra ND :D
Idę spać :)
Olej "talibanizm", liczy się ilość światła padającego
Uważaj, uważaj bo za jakiś czas mogę Cię za coś takiego posądzić o "Talibanizm" ;). Któryś z forumowiczów jakiś czas temu podesłał mi link do skonstruowanego na jakimś uniwerku pierwszego aparatu bez obiektywu (w obecnej formie). Działał na zasadzie rejestracji jakiegoś pasma fal niewidzialnych - zdjęcie było fatalnej jakości ale było i to w kolorze :)
Uważaj, uważaj bo za jakiś czas mogę Cię za coś takiego posądzić o "Talibanizm" ;). Któryś z forumowiczów jakiś czas temu podesłał mi link do skonstruowanego na jakimś uniwerku pierwszego aparatu bez obiektywu (w obecnej formie). Działał na zasadzie rejestracji jakiegoś pasma fal niewidzialnych - zdjęcie było fatalnej jakości ale było i to w kolorze :)
W d. mam to, raczej nie dożyję takiej rewolucji :(
W d. mam to, raczej nie dożyję takiej rewolucji :(
Masz jednego pewniaka w życiu, że dożyjesz swojej śmierci ale reszty to już być pewny nie możesz ;) :)
Masz jednego pewniaka w życiu, że dożyjesz swojej śmierci ale reszty to już być pewny nie możesz ;) :)
No właśnie, już jestem na tym etapie, że w d. mam futurystyczne wynalazki :)
No właśnie, już jestem na tym etapie, że w d. mam futurystyczne wynalazki :)
Ale to nie znaczy, że z nich kiedyś tam nie skorzystasz. Pierwsze matryce i rejestratory cyfrowe nieoficjalnie wyszły w drugiej połowie lat 60'tych dla wojska. Pierwszy komercyjny aparat cyfrowy w sprzedaży to chyba było Sony coś tam koło 1980 roku. Lata 90'te ubiegłego wieku to powolne i mozolne przebijanie się tu ówdzie cyfrówek. Pierwsza dekada tego wieku to nagły wzrost i przebicie analogów. Tak więc biorąc pod uwagę, że technologia biegnie w coraz szybszym tempie to możesz jeszcze bawić się takimi zabawkami bo innych nie będzie już w sprzedaży lub będą pełniły funkcje obecnych analogów :)
tymczasowy_
1.08.14, 22:44
liczy się ilość światła padającego na klatkę. Panowie ..... i Panie :wink: od dziś fotografujemy bez koszuli.
Panowie ..... i Panie :wink: od dziś fotografujemy bez koszuli.
No może nie od dziś bo dzisiaj lało - poczekajmy na słońce ;) :D
tymczasowy_
1.08.14, 22:53
A'propos klatki - jak są włosy to obowiązkowo depilujemy, bo to jak paprochy na matrycy :wink:
PS
Ogladaliście film "40 letni prawiczek"? :wink:
A'propos klatki - jak są włosy to obowiązkowo depilujemy, bo to jak paprochy na matrycy :wink:
Ale tylko poprzez nawijanie ich na patyczki do uszu i wyrywanie :)
tymczasowy_
1.08.14, 22:58
Ale tylko poprzez nawijanie ich na patyczki do uszu i wyrywanie :)To tylko dla tych z małymi klatkami.
Ci z dużymi - depilacja woskiem :wink: bo zanim patyczkiem wyrwali by wszystkie, to nowe by wyrosły - FF tak już mają.
A'propos klatki - jak są włosy to obowiązkowo depilujemy, bo to jak paprochy na matrycy :wink:
...
Motto "wojowniczego" pantoflarza? ;)
Tak czytam i czytam i nadziwić się nie mogę, po co kolega fret udziela się na forum Olympusa. Wszak wiadomo, że tu prawie wszyscy mają małe aparaciki, dzwigać nie lubią, papierowej GO nie wyciskają. Leczysz jakieś kompleksy bo na forach dla FF majstrów nie dajesz sobie rady? Co ktoś o aparat m4/3 spyta to kolega wojnę rozpętuje. A może ty uczulenie masz na małe matryce, może to da się leczyć? A jak nie da się leczyć, to otoczenie trzeba zmienić.
Ci z dużymi - depilacja woskiem :wink:
Hmmm szybciej byłoby jakąś kosiarką spalinową :)
Tak czytam i czytam i nadziwić się nie mogę, po co kolega fret udziela się na forum Olympusa. Wszak wiadomo, że tu prawie wszyscy mają małe aparaciki, dzwigać nie lubią, papierowej GO nie wyciskają. Leczysz jakieś kompleksy bo na forach dla FF majstrów nie dajesz sobie rady? Co ktoś o aparat m4/3 spyta to kolega wojnę rozpętuje. A może ty uczulenie masz na małe matryce, może to da się leczyć? A jak nie da się leczyć, to otoczenie trzeba zmienić.
Masz rację
Panowie ..... i Panie :wink: od dziś fotografujemy bez koszuli.
Wolałbym nie.
Wiecie jak to mówią?
Duża klatka - mały ptaszek. :shock:
Wojenki wyznawców fufizmu z olytalibami przestały mnie bawić odkąd mam przyjemność korzystać z 3 formatów chociaż coraz częściej spoglądam też w kierunku aparatów 4x5"
Polecam:
Crop Sensors vs Full Frame :: Crop Or Crap?: http://youtu.be/PHYidejT3KY
Polecam:
Crop Sensors vs Full Frame :: Crop Or Crap?: http://youtu.be/PHYidejT3KY (http://Crop Sensors vs Full Frame :: Crop Or Crap?: http://youtu.be/PHYidejT3KY)
Link mi coś nie działa :) ,ale jeżeli autorowi chodziło o ten filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=PHYidejT3KY to gość na tym filmie uważam że dobrze prawi :grin: .
Najważniejszy jest człowiek :)
Mikrusa mam od ponad roku i do tej pory nie zrobiłem porównania który lepszy:D
Mikrus wypełnia pewną lukę i zastępuje K-5. Fotografuję nim w innych warunkach, czego innego od niego oczekuję, nawet słabsza(starsza) matryca i jej DR mi nie przeszkadza - zdjęć nie wyciągam tak w LR jak z Pentaxa a mikrus sporo rekompensuje genialnym pomiarem światła.
Nieźle się obśmiałem na tym filmie. Gość jest mocno ekspresyjny z tą swoją chabinką.
Fajny filmik... co prawda nie do końca się zgadzam, ale niech mu będzie ;)
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.