Zobacz pełną wersję : lisiajamka przedstawia
Strony :
1
[
2]
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
Jest teoria o wzajemnej styczności, fascynacji, inwigilacji nacji z różnych kontynentów :grin: Palenque.
Ja to zawsze podziwiam kunszt tych ludzi przy tak skromnych środkach technicznych jakie wtedy mieli :)
lisiajamka1
19.04.13, 12:53
Lasy namorzynowe, Celestun - Zatoka Meksykańska.
Na drugim ma fajnie "mordkę" uśmiechniętą. Taka zachęta do pogłaskania :mrgreen:
Lasy namorzynowe, Celestun - Zatoka Meksykańska.
Ale ma szyję (na 4-tym) :)
Fajne foto i fajna opowieść.
Pozdrawiam.
Cudne te ostatnie zdjęcia.
Krokodylek ładnie wygląda. Zresztą wszystkie fotki ekstra. :grin:
Bardzo ciekawe gatunki, tygryska z czwartego super zapozowała:)
lisiajamka1
20.04.13, 19:00
Serdeczne dzięki :grin:
San Juan Chamula, niewielkie miasteczko zamieszkane przez Indian z plemienia Tzotzil , szczyci się tym, że potrafi katolicyzm mieszać z prekolumbijskimi wierzeniami. Miałem okazję brać udział w sesji uzdrawiania za pomocą... kury, jajek, alkoholu z trzciny cukrowej - pox.
Pacjentka przeżyła, ja żyję (pox jest wstrętny) kura ...musiała odejść. Niesamowite wrażenia - uszanowałem prośby, nie robiłem zdjęć.
Świetne zdjęcia. Trzy ostatnie super.
Samotny chłopczyk , i krzyże bombowe foty.
I obie dziewczynki, brawo:mrgreen:
13-te jest świetne.
Pozdrawiam.
Jak zwykle wrzutki przyciagaja..:-)
Podroze maja swoja moc.
lisiajamka1
21.04.13, 18:28
To jeszcze na koniec meksykańskich wakacji Agua Azul :)
Woda spływająca po kamieniach bardzo ładnie wygląda. Ładne miejsce.:grin:
Pooglądałem sobie zaległe 3 wrzutki w tył. Co tu dużo pisać, nadal świetna relacja, fajne zdjęcia, jednym słowem z przyjemnością się tu zagląda. Tak trzymaj i dawaj więcej.
lisiajamka1
23.04.13, 10:32
To teraz lecimy do Peru :)
lisiajamka1
25.04.13, 19:58
Płyniemy na Wyspy Ballestas, od strony oceanu okazały widok geoglifu El Candelabro (128m wys.) na pustyni Paracas.
W XIXw na wyspach wydobywano guano - ptasie odchody, stosowane jako nawóz. Teraz Ballestas to przyrodniczy rezerwat.
Powiem nieskromnie, cała seria do galerii :)
San Juan Chamula - przepiękna cała seria zdjęć, bardzo lubię takie widoki. Czekam na kolejne odsłony nowego miejsca.
Pozdrawiam
lisiajamka1
26.04.13, 15:31
Dzięki za dobre słowo :)
Huk fal, ryk lwów morskich (uchatka kalifornijska),ptasi jazgot, wszystko to wraz z surowym krajobrazem Wysp Ballestas tworzy niezwykły spektakl.
Znowu... cała seria do galerii :)
No nie, nie przesadzajmy :mrgreen: ale nr 3 i 10 jak najbardziej.
Chciałbym się pochylić nad zdjęciem nr 8 - świetnie widać zmianę upierzenia u pigusiów.
Brawo :)
extra wrzuty, aleś zrobił przyjemną ucztę dla oczu!
Piękne miejsce i świetne foto.
Pozdrawiam.
kamil_andrzej
26.04.13, 21:35
Świetne zdjęcia i klimaty, bardzo mi się podobają :)
lisiajamka1
27.04.13, 16:56
Znowu... cała seria do galerii :)
No nie, nie przesadzajmy :mrgreen: ale nr 3 i 10 jak najbardziej.
Chciałbym się pochylić nad zdjęciem nr 8 - świetnie widać zmianę upierzenia u pigusiów.
Brawo :)
Dzięki :)
Bodzip 10 jest już w galerii...i to publicznej :grin:
Dzięki :)
Bodzip 10 jest już w galerii...i to publicznej :grin:
Eeech popatrz, ślepa taca ze mnie :)
Skały, foki, ptaszyska- świetne fotki iaż miło popatrzeć.:grin:
lisiajamka1
28.04.13, 15:41
Lecimy dalej :) - Płaskowyż Nazca.
Geoglify najlepiej wyglądają z lotu ptaka. Jeszcze kilka lat temu latało się z jednym pilotem. Pewna turystka siedząca tuż za nim, w przypływie panicznego strachu chwyciła go tak kurczowo uniemożliwiając jakiekolwiek działanie...skończyło się tragicznie. Teraz jest dwóch pilotów, prawdą jest że oprócz doznań estetycznych bywają inne :grin:
super, takich widoków to można pozazdrościć :)
kamil_andrzej
28.04.13, 15:47
piękne widoki :)
Rewelacja. Super są te rysunki.
Czytałem że w pobliżu jest jakaś prywatna kopalnia która zniszczyła część tych rysunków. Jak przelatywałeś nad nimi widziałeś może jakąś kopalnie w pobliżu tego płaskowyżu ?
lisiajamka1
28.04.13, 15:56
Rewelacja. Super są te rysunki.
Czytałem że w pobliżu jest jakaś prywatna kopalnia która zniszczyła część tych rysunków. Jak przelatywałeś nad nimi widziałeś może jakąś kopalnie w pobliżu tego płaskowyżu ?
Dzięki :)
W Peru byłem rok temu. Nie widziałem kopalni, nic mi o tym nie wiadomo.
Aha. Tak tylko pytałem, bo czytałem kilka tygodni temu o tym.
Taka jak dziś ponura niedziela sprzyja nadrabianiu zaległości. Świetna dawka "National Geographic". Z wielką ciekawością tu zaglądam i nigdy się nie zawiodłem. Pozdrawiam
Jak za każdym razem w tym wątku świetne, ciekawe zdjęcia.
lisiajamka1
29.04.13, 21:12
Jedziemy :) panamericaną wzdłuż Pacyfiku. Po drodze ciężko pracujący przy wyciąganiu wodorostów, które to koncerny kosmetyczne przerobią na maseczki, szampony tudzież inne kosmetyki.
Ładne zdjęcia .
Ciężarówka na tle gór i ostatnie, zachód słońca. Superowe :grin:
kamil_andrzej
29.04.13, 21:19
Zawsze myślałem, że wodorosty wyciąga się z łodzi... ciężki jest los "poławiaczy" wodorostów ...
Dzięki za dobre słowo :)
Huk fal, ryk lwów morskich (uchatka kalifornijska),ptasi jazgot, wszystko to wraz z surowym krajobrazem Wysp Ballestas tworzy niezwykły spektakl.
Piękne gatunki, najbardziej podoba mi się rybitwa wąsata z przedostatniego zdjęcia, śliczny ptak.
Lecimy dalej :) - Płaskowyż Nazca.
Geoglify najlepiej wyglądają z lotu ptaka.
Widok zapierający dech w piersiach. Podobnie jak koronax, czytałem o zniszczeniu części geoglifów przez samochody ciężarowe, które wywoziły dolomit z kopalni:|.
Jedziemy :) panamericaną wzdłuż Pacyfiku. Po drodze ciężko pracujący przy wyciąganiu wodorostów, które to koncerny kosmetyczne przerobią na maseczki, szampony tudzież inne kosmetyki.
Bardzo ciekawe kadry z wodorostami.
Pozdrawiam
Trochę inny jest tamten świat i troche inna fauna jego. Fajne zdjęcia.
Zdjęcia świetne i ciekawe tematy. Ostatnie o zachodzie słońca przepiękne. Nareszcie doczekałem się takiego światła w Twoim wątku i mam nadzieję żeto nie koniec.
lisiajamka1
30.04.13, 11:22
Piękne gatunki, najbardziej podoba mi się rybitwa wąsata z przedostatniego zdjęcia, śliczny ptak.
Pozdrawiam
Tak jest piękna, trudno było ją złapać w kadr przy mocno kołyszącej motorówce. Dodam, że pingwiny Humboldta, to jedyne pigusie które żyją w strefie równikowej. Nazwę zawdzięczają zimnemu prądowi peruwiańskiemu ( Humboldta) średni przepływ 15 mln m3/ sek.
lisiajamka1
3.05.13, 16:57
Klasztor św. Katarzyny XVIw. - Arequipa. Miejsce w którym nie za bardzo przestrzegano ślubów ubóstwa i milczenia. Panny z najbogatszych rodów hiszpańskich w celach swych miały jedwabne zasłony, koronkową pościel, jadły srebrnymi sztućcami z porcelanowych talerzy. Dziś mieszka ok 30 zakonnic.
kamil_andrzej
3.05.13, 16:59
Co jest na tym zdjęciu?
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=87398&stc=1&thumb=1&d=1367592934
lisiajamka1
3.05.13, 17:02
Co jest na tym zdjęciu?
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=87398&stc=1&thumb=1&d=1367592934
Pralnia :grin:
kamil_andrzej
3.05.13, 17:04
Pralnia :grin:
Dzięki, wyglądały jak olbrzymie wanny do kąpieli na świeżym powietrzu ...:)
za rzadko tu zaglądam i potem trzeba nadrabiać. Kapitalna podróż. Fajnie się ogląda. Fotka z ciężarówką "Gloria" aż się prosi na tapetę :D
Ładne zdjęcia . Ciekawe są te kolorowe ściany budynków.
Kołatka, kapitalny szczegół, dobrze wyłapany. a mina "Chłopa STOP" - bezcenna :D
lisiajamka1
3.05.13, 20:03
Arequipa to taki peruwiański Kraków, zbudowana z białych kamieni wyrzuconych przez wulkan Misti. Na koniec króciutki kurs żucia koki :grin: Ruszamy w Andy.
Arequipa to taki peruwiański Kraków, zbudowana z białych kamieni wyrzuconych przez wulkan Misti. Na koniec króciutki kurs żucia koki :grin: Ruszamy w Andy.
Też dziabnąłeś ?? ;-) Fajne foty !!
I znów, kapitalna "ludziowa" seria :)
Brawo.
lisiajamka1
3.05.13, 20:50
Dzięki Panowie :grin: Tropic, nie dziabnąłem tylko cały czas żułem liście koki... leciwy jestem i przebywanie na 3000 -4000m n.p.m. powoduje dyskomfort - choroba wysokościowa.
kamil_andrzej
3.05.13, 20:52
Dzięki Panowie :grin: Tropic, nie dziabnąłem tylko cały czas żułem liście koki... leciwy jestem i przebywanie na 3000 -4000m n.p.m. powoduje dyskomfort - choroba wysokościowa.
A to nie w tym celu tubylcy żują kokę? Żeby im lżej było... na tej wysokości :mrgreen:
Zdjęcia świetne, gratuluję
lisiajamka1
3.05.13, 20:53
A to nie w tym celu tubylcy żują kokę? Żeby im lżej było... na tej wysokości :mrgreen:
Zdjęcia świetne, gratuluję
Żują kokę i chichę piją :grin:
kamil_andrzej
3.05.13, 20:56
Żują kokę i chichę piją :grin:
A czym się ta kukurydza do wyrobu chichy różni od naszej? I ile taki napój może mieć mocy? Próbowałeś?
lisiajamka1
3.05.13, 21:08
A czym się ta kukurydza do wyrobu chichy różni od naszej? I ile taki napój może mieć mocy? Próbowałeś?
Próbowałem, a jakże :grin: nic specjalnego, takie kwaśne cienkie piwo. Czym różni się kukurydza sam pomiarkuj:grin:
kamil_andrzej
3.05.13, 21:10
Próbowałem, a jakże :grin: nic specjalnego, takie kwaśne cienkie piwo. Czym różni się kukurydza sam pomiarkuj:grin:
Dzięki, świetne ...:)
lisiajamka1
5.05.13, 10:46
Andy, wikunie, owieczki, alpaki, lamy, pastuszkowie :grin:
Świetna relacja i świetne foto.
Pozdrawiam.
lisiajamka1
6.05.13, 19:05
Wyżej i wyżej...lisiajamkini zdobyła pięciotysięcznik, no prawie :grin: Na ostatnim zdjęciu prawdopodobnie najwyżej położone kibelki na świecie:mrgreen:
kamil_andrzej
6.05.13, 20:14
Wyżej i wyżej...lisiajamkini zdobyła pięciotysięcznik, no prawie :grin: Na ostatnim zdjęciu prawdopodobnie najwyżej położone kibelki na świecie:mrgreen:
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=87765&d=1367859442
A ja myślałem, że to domki tubylców :)
- Płaskowyż Nazca.
Super zazdroszczę, na żywo to musi wyglądać niesamowicie.
Kolejne zdjecia też bardzo ciekawe. Zdjęcia z lamami zwłaszcza wyróżnię.
Kibelki oryginalne, ale ważne że są ;-)
kamil_andrzej
6.05.13, 21:02
Pięć tysięcy metrów, uff, to już jest wysokość, Mnie na 3700 zabrakło tchu a gdzie tu do 5000...
Zdjęcia super
Wyżej i wyżej...lisiajamkini zdobyła pięciotysięcznik, no prawie :grin: Na ostatnim zdjęciu prawdopodobnie najwyżej położone kibelki na świecie:mrgreen:
No z tymi kibelkami to mnie zaskoczyłeś, w życiu bym na to nie wpadł :D
To na poważnie kibelki są? Szok!
lisiajamka1
7.05.13, 09:38
No z tymi kibelkami to mnie zaskoczyłeś, w życiu bym na to nie wpadł :D
To na poważnie kibelki są? Szok!
Są są, nie pokażę, co w srodku...nie :mrgreen:
kamil_andrzej
7.05.13, 10:15
Są są, nie pokażę, co w srodku...nie :mrgreen:
Typ syberyjski czy peruwiański? :)
Full wypas te kibelki ;) Rozsiąść się można :mrgreen:
Full wypas te kibelki ;) Rozsiąść się można :mrgreen:
Albo rozjechać ;) :mrgreen:
Albo rozjechać ;) :mrgreen: Uważaj, bo mnie fantazja poniesie :-P
Albo rozjechać ;) :mrgreen:
Na 5000 to raczej pokaleczyć "D
lisiajamka1
7.05.13, 11:08
Full wypas te kibelki ;) Rozsiąść się można :mrgreen:
Dokładniej kucnąć...oczy wybałuszyć, a jaka panorama :mrgreen:
lisiajamka1
7.05.13, 17:03
Na Colcę idziemy :) Ale po kolei :grin:
Ostatnie kapitalne. Eeeech , lubię góry :)
Wyżej i wyżej...lisiajamkini zdobyła pięciotysięcznik, no prawie :grin: Na ostatnim zdjęciu prawdopodobnie najwyżej położone kibelki na świecie:mrgreen:
Fakt. Ani jakiego krzoczka :)
Trza było takowe budowle wywalić :)
Świetne fotki - te "pod spodem" też.
Pozdrawiam.
Ładne zdjęcia. Ten koleś to trzyma na ramieniu chyba pług z tego co widzę. :)
Góry ładne są.
kamil_andrzej
8.05.13, 08:32
Świetne to ostatnie zdjęcie z chmurami snującymi się po górach
lisiajamka1
8.05.13, 09:42
Rzeka Colca, po deszczach szumna i wyniosła, powoli przeobraża się w kanion. Podobno głębszy i to znacznie od Wielkiego Kanionu Kolorado.
Rzeka Coca-Coli przyda się na gorące dni ;)
kamil_andrzej
8.05.13, 09:47
Piękne góry, piękne ...
Ładne zdjęcia. Ładne miejsce . :grin:
lisiajamka1
8.05.13, 09:48
Rzeka Coca-Coli przyda się na gorące dni ;)
Trafne spostrzeżenie color bliski temu popularnemu trunkowi :grin:
Raczej jak kakao z dodatkiem mleka...
Już po postach Muminka, persa i innych łazików widziałem, że górskie rzeki to takie zabłocone zawsze. A u nas jak kryształ czyściutkie :mrgreen:
Koryto rzeki i jego zawartosc... sila i moc. Fajne foty.
lisiajamka1
9.05.13, 11:43
Cruz del Condor, rzeka Colca 1200m pod stopami. Kondory nadleciały, ale były za daleko.
Ładne to góry. Bardzo ładne.
Indianin pozwolił się tak fotografować ? Nie miał nic przeciwko?
lisiajamka1
9.05.13, 12:01
Ładne to góry. Bardzo ładne.
Indianin pozwolił się tak fotografować ? Nie miał nic przeciwko?
Zdjęcia robiłem tele, dyskretnie i w bezpiecznej odległości :)
Zdjęcia robiłem tele, dyskretnie i z bezpiecznej odległości :)
Aha. Dzięki za info na ten temat. Tak po prostu ciekawy byłem.:mrgreen:
to zdjęcie ciężarówki się wybija, rasowe bardzo (nie wstawiam bo duże):
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=87156&d=1367262572
lisiajamka1
9.05.13, 12:43
to się zdjęcie ciężarówki się wybija, rasowe bardzo (nie wstawiam bo duże):
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=87156&d=1367262572
się nie zdarza za często zrobić rasowe bardzo :grin: Dzięki.
to się zdjęcie ciężarówki się wybija, rasowe bardzo (nie wstawiam bo duże)
Popieram, znalazłam też sporo innych fajnych, nieprzegadanych kadrów, wykraczających poza ramy typowo turystyczne :)
Ciekawe miejskie, wiejskie, jak i krajobrazy.
Różnorodność w przekazie Twym cenię.
krajobrazy z oststnich wrzutek świetne, w ogóle fajnie się ogląda, kondor z drugiej foty super :)
Jak zwykle ciekawe wrzutki. Podobają mi się szczególnie zdjęcia z Indianinem, no i oczywiście górskie krajobrazy.
kamil_andrzej
9.05.13, 16:24
Świetne górskie krajobrazy, na Indian mimo wszystko zawsze należy uważać :)
Szczyty gor i chmurki to zawsze piekne widoki.
Ciężarówka faktycznie bardzo fajna. Pozostałe zdjecia też się miło ogląda. W ciekawych miejscach bywasz :-)
lisiajamka1
10.05.13, 14:59
Serdeczne dzięki :) Cieszę się niezmiernie, że chce się Wam jeszcze tu zaglądać :grin:
Powrotna droga, o ile można tak nazwać to po czym jechaliśmy, stała się trudna. Pewien fragment musieliśmy pokonać z buta i zaczekać na autokar w najbliższym miasteczku :) Warto było.
Ciekawią mnie ci ludzie, których tam spotkaliście. Wyglądają tak jakby czekali na turystów i na nich zarabiali. Ciekawi mnie czy tak było, a jeżeli nie to z czym się zajmują aby się utrzymać w tych trudnych warunkach.
kamil_andrzej
10.05.13, 15:46
Interesujące zdjęcie z autobusem, pasażerowie sami pokonują wzniesienie :) Droga rzeczywiście nie wygląda najlepiej, a jak jest z jazdą w dół?
Kolejne superaśne :)
Z dzidziusiami miodzio .
Świetne te "ostatnie" wrzutki.
Pozdrawiam.
lisiajamka1
10.05.13, 19:29
Ciekawią mnie ci ludzie, których tam spotkaliście. Wyglądają tak jakby czekali na turystów i na nich zarabiali. Ciekawi mnie czy tak było, a jeżeli nie to z czym się zajmują aby się utrzymać w tych trudnych warunkach.
W moim mniemaniu jeszcze na turystach nie zarabiają... szczęśliwi są. Te warunki wbrew pozorom nie takie trudne :) Tarasy zrobione jeszcze w czasach inkaskich, spisują się doskonale. Klimat odpowiedni - ojczyzna ziemniaka - głodu nie ma :grin:
Myślałem, że te tańce i trąbki i odświętne stroje specjalnie pod turystów ale może mieli jakiś festyn albo tak ze szczęścia codziennie się bawią :-) Świat jest jednak bardzo ciekawy i zróżnicowany. Te tarasy to przypominają mi to co w Azji można spotkać, ziemia faktycznie wygląda na urodzajną. Fajnie się to wszystko ogląda. Dzięki.
lisiajamka1
10.05.13, 20:31
Myślałem, że te tańce i trąbki i odświętne stroje specjalnie pod turystów ale może mieli jakiś festyn albo tak ze szczęścia codziennie się bawią :-) Świat jest jednak bardzo ciekawy i zróżnicowany. Te tarasy to przypominają mi to co w Azji można spotkać, ziemia faktycznie wygląda na urodzajną. Fajnie się to wszystko ogląda. Dzięki.
Masz rację, tańce i trąbki to było święto, ich święto...nie pod turystów ( droga dobra, turyści przemykają ) Intrygujące są disnejowsko - popkulturowe dekoracje :)
Powrotna droga,........... fragment musieliśmy pokonać z buta i zaczekać na autokar w najbliższym miasteczku :) Warto było.
Warto było, świetne obrazy.
Trabki maja fajne :-)
gwoli ścisłości - te takie pozawijane instrumenty to sakshorny. na zdjęciu trudno rozpoznać wielkość ale wyglądają na tenorowe i barytonowe. Są jeszcze altowe ale one są wyraźnie mniejsze. Sakshorn - pewnie niewielu słyszało tę nazwę, nic dziwnego, powszechnie używa się tylko określenia nazwy głosu np. "gram na tenorze"...
Co mi się spodobało - to czary instrumentów wywinięte do przodu. Nasze europejskie mają czary skierowane do góry lub w bok.
lisiajamka1
11.05.13, 14:13
gwoli ścisłości - te takie pozawijane instrumenty to sakshorny. na zdjęciu trudno rozpoznać wielkość ale wyglądają na tenorowe i barytonowe. Są jeszcze altowe ale one są wyraźnie mniejsze. Sakshorn - pewnie niewielu słyszało tę nazwę, nic dziwnego, powszechnie używa się tylko określenia nazwy głosu np. "gram na tenorze"...
Co mi się spodobało - to czary instrumentów wywinięte do przodu. Nasze europejskie mają czary skierowane do góry lub w bok.
Janie S czary podobają się lub nie, nieważne. Instrumenty wywinięte tak, a nie inaczej mają swoje uzasadnienie. Zwróć uwagę - jesteśmy na półkuli płd. chodzimy do góry nogami, woda w kibelku kręci się w lewo :mrgreen:
chodzimy do góry nogami, woda w kibelku kręci się w lewo :mrgreen:
Normalnie ten świat staje do góry nogami ;). Co to będzie co to będzie? ;) :D
lisiajamka1
11.05.13, 17:43
Normalnie ten świat staje do góry nogami ;). Co to będzie co to będzie? ;) :D
Będzie dobrze:)
Boliwia Copacabana - Bazylika Matki Boskiej Gromnicznej ( zwana też Matką Boską z Jeziora Titicaca) Najważniejsze miejsce kultu maryjnego w całej Ameryce Płd.(słynna plaża w Brazylii nosi nazwę od wybudowanej w pobliżu kaplicy z kopią figurki)
W każdy weekend bogatsi mieszkańcy święcą samochody, dobytek w postaci miniaturek dostępnych na straganach. Wszystko to odbywa się w huku petard i zapachu obficie polewanego"szampana"
Farensbach
11.05.13, 18:38
Ta droga przed autobusem z poprzedniej serii faktycznie ciekawa :-)
Zdjęcia jak zwykle interesujące.
masz może wiecej zdjęć jeziora? w jakiś dziwny sposób, nie umiem tego wytłumaczyć, fascynuje mnie to miejsce... Może kiedyś się uda tam pojechać... może...
Ciekawe zdjęcia. Sporo tych samochodów było do poświęcenia :grin:
Ziootek1971
11.05.13, 22:03
Ostatnia fotka z serii - mina kota wspaniała...
lisiajamka1
12.05.13, 13:29
Titicaca tak tak :)
czy w tym jeziorze można pływać? znaczy się czy woda ciepła? bo to już chyba trochę wysoko...
lisiajamka1
12.05.13, 13:41
Pływać jak najbardziej 190 km w najdłuższym miejscu... tylko te 3800 m n.p.m. i woda zimna i powietrza brakuje :)
to takie niewiarygodne wręcz - tak potężny akwen wodny tak wysoko
Ładne jeziorko. Ładne miejsce. :grin:
Z tego co wiem, najwyżej położone boisko piłkarskie jest w Ekwadorze , i dają radę grać. Także myślę że też w tym jeziorku na takiej wysokości też dałoby się rady pływać.:mrgreen:
lisiajamka1
12.05.13, 15:21
La Paz - stolica - 4000m n.p.m. - tam kruszeją dygnitarze :grin:
Świetne fotki, ciekawe i piękne zakątki, i opowieść interesująca.
Pozdrawiam.
Zabawnie wyszło to z podniesiona maską i resorakami pod nią :). W Twoich fotkach podobnie jak u Persa musi być kolor bo B-C nie oddawały by całego kolorytu tamtejszego folkloru i zycia :). Mnie to czasami bardzo ciekawi jak mieszkańcy tamtych regionów odbierają zdjęcia z naszego regionu :)
Pozwolę sobie wtrącić. Oglądałem kiedyś film na NG, gdzie pokazywano jak naukowcy szukają rzadkiej odmiany raka i żaby.
Nie dość, że woda lodowata i pianki trzeba było stosować, to samo nurkowanie z aqualungiem jest niebezpieczne, ponieważ przeliczniki czasu wynurzenia (jak też długości pobytu pod wodą) biorą w łeb z powodu znacznej wysokości. Tak, że dość często stosowano komory do ochrony przed chorobą kesonową.
Tu, nasi nurkujący koledzy na pewno coś więcej wiedzą :)
Ciekawie w tym Białym Stoku jest...:wink:
Ciekawie w tym Białym Stoku jest...:wink:
Nie to co w Krakowie i same Lajkoniki co? hihi ;)
Przestań... od lat nie widziałem lajkonika...:grin:
No patrz a ja w Łodzi w domu nawet mam Lajkonika...........paluszki ;)
lisiajamka1
12.05.13, 19:56
Dodam w sekrecie, że przebywając na tych niebosiężnych wysokościach...mieliśmy tlen, w autokarze, w hotelu (trzy pierwsze minuty inhalacji gratis) Nie chwaląc się dałem radę bez tych wynalazków, liście koki jednak żułem :grin:
Ale żeście się rozgadali a tu takie ciekawe zdjęcia były i to bynajmniej nie z miejsc o których piszecie ;-)
Nadrobiłem zaległości, wspaniałe zdjęcia itd.:mrgreen:
Piękne miejsca i piękne fotki, gratuluję.
lisiajamka1
13.05.13, 14:28
Puno - rokrocznie organizowana fiesta na Matki Boskiej Gromnicznej.
Ostatnie z całej serii wyszło bardzo fajnie, tyle murów a za razem tyle przestrzeni :)
Mnie się pierwsze podoba. Domki w pobliżu jeziorka na tle gór.
:grin:
lisiajamka1
13.05.13, 19:55
Juliaca - najbrzydsze miasto w Peru... tak postrzegane przez samych peruwiańczyków :)
Ale przynajmniej dziur nie muszą łatać :)
lisiajamka1
13.05.13, 20:02
Ale przynajmniej dziur nie muszą łatać :)
Muszą...mają jedną - główną - asfaltową :grin:
No tak jak jedna to trzeba o nią dbać aby mucha nie siadała ;)
lisiajamka1
13.05.13, 20:05
No tak jak jedna to trzeba o nią dbać aby mucha nie siadała ;)
:grin::grin::grin:
Ciekawe czy mają więcej dziur niż u nas :-P
Niby najbrzydsze miasto, ale z pewnością coś ciekawego w nim by się znalazło. :mrgreen:
Ale ta droga to naprawdę fatalna.
lisiajamka1
14.05.13, 19:07
Cuzco - inkaski pępek świata.
Sztukę kamieniarską doprowadzili do perfekcji, ściany lekko skierowane do środka otwory w kształcie trapezu skutecznie opierały się trzęsieniom ziemi, nieważne że nie znali pisma, koła...bo i po co:grin:
To młoda "lisiczka " ? :D
Świetnie pokazałeś proporcje w stosunku do człowieka na ostatnim.
A na czwartym to jakieś przygotowania do stołu ofiarnego ? :mrgreen:
Ładna ta uliczka z lampami na pierwszym zdjęciu. :grin:
lisiajamka1
14.05.13, 19:33
To młoda "lisiczka " ? :D
Świetnie pokazałeś proporcje w stosunku do człowieka na ostatnim.
A na czwartym to jakieś przygotowania do stołu ofiarnego ? :mrgreen:
lisiczka dzisiaj na maturze, chemię rozszerzoną :shock: zdała na 97%, jeszcze biola rozszerzona i jakoś będzie :mrgreen:
lisiczka dzisiaj na maturze, chemię rozszerzoną :shock: zdała na 97%, jeszcze biola rozszerzona i jakoś będzie :mrgreen:
Ooo to gratulacje. Mój fach :D - znaczy chemia.
kamil_andrzej
14.05.13, 20:42
Aż trudno sobie wyobrazić, że chodzą tak kolorowo poubierani na co dzień a nie tylko na festynach (jak u nas) :)
lisiajamka1
14.05.13, 21:19
Aż trudno sobie wyobrazić, że chodzą tak kolorowo poubierani na co dzień a nie tylko na festynach (jak u nas) :)
Chodzą, siedzą, a jakże :grin:
Ekstra foty. 2 i 3 super są. Bardzo się podobają.:mrgreen:
lisiajamka1
15.05.13, 20:03
Zdobywamy Peru w tempie, jakiego nie powstydziłby się sam Pizarro :)
Ollantaytambo jedna z najlepiej zachowanych inkaskich osad, budynki, ulice, kanały odprowadzające wodę liczące ponad 500 lat.
Malkontenci piszą, że sobie słodzimy, ale jeśli mi się podoba, to dlaczego tego nie mam napisać. A podoba mi się bardzo :)
Ostatnia seria świetna :D
Świetne foto.
Fajniee się z Tobą podróżuje po tej Ameryce :)
Dzięki.
Pozdrawiam.
lisiajamka1
16.05.13, 18:41
Malkontenci piszą, że sobie słodzimy, ale jeśli mi się podoba, to dlaczego tego nie mam napisać. A podoba mi się bardzo :)
Ostatnia seria świetna :D
Dziękuję :)
Róbmy swoje :)
Od Ollantaytambo do Aguas Calientes prowadzi droga jedyna i kolejowa i i wzdłuż rzeki Urubamby.
Droga kolejowa super. Ciekawie ją pokazałeś. Tory pomiędzy budynkami super to wygląda. Niesamowite jak można tak kolej budować.
Na 6 zdjęciu to chyba przy " peronie " jeszcze jakieś sklepiki są i chyba jakieś stoliki widzę. Może kawiarenka mała.:grin:
No fakt, gnasz przez to Peru. Kto Cię tak gonił? Fajne stacje kolejowe tam mają :)
Wspaniała podróż po Ameryce, tej naturalnej dzięki Twoim zdjęciom. Krajobrazy, ludzie, zwyczaje zabytki, bardzo ciekawe.:grin:
lisiajamka1
21.05.13, 19:34
Z Agua Calientes parenaście minut serpentynkami i w Machu Picchu jesteśmy. Pada... membrany w kurtkach, butach o kant...guma i plastik - to jest to.
Fajne zdjęcia. Ta mgiełka na tych kilku zdjęciach ciekawie wygląda. Taki tajemniczy nastrój ta mgła daje temu miejscu.:grin:
lisiajamka1
21.05.13, 20:54
Ta...fajna mgiełka ...ten deszczyk, doprowadzał mnie do nieodpowiedzialnego stanu, wszystko zalane...ja nie :evil: Ale już teraz w dół , Lima... pisco sour...będzie dobrze:grin:
No fakt. Na miejscu pewnie ten deszczyk i mgła przyjemne nie były. :wink:
O tym nie pomyślałem. No ale fotki za to ładne.:grin:
kamil_andrzej
21.05.13, 21:02
Widzę, że uciekł mi kawałek drogi przez Peru, dobrze, że są świetne fotki, pozdrawiam :)
lisiajamka1
22.05.13, 12:04
Lima - dworzec kolei transandyjskiej zaprojektowanej i dopilnowanej w budowie przez Ernesta Malinowskiego (linia kolejowa sięgała wyżyn techniki 4800m n.p.m.) - dziś biblioteka.
Się naoglądałem, świetnie Peru pokazałeś, i miasteczka, i krajobrazy, i ludzie, wszystko ciekawe i zajmujące.
Farensbach
22.05.13, 13:09
Ciekawe zdjęcia, obejrzałem z zainteresowaniem. Machu Picchu zazdroszczę, nawet w takiej pogodzie.
Ale się TU dzieje ... :)
Pozdrawiam i gratuluję pięknych kadrów.
Miejskość, miasteczkowość, wiejskość. Ludzie i góry. Wszystko pięknie przekazałeś. Idąc śladami powieści Llosy myślę że brakuje mi jeszcze puszczy :twisted:
A w ogóle to... chcę tam być. Wtopić się w autochtonów i bbbratać się :D
Napisz może, co to za wyprawa. Czy byliście samopas, czy coś bardziej zorganizowanego. Jak ludzie, noclegi, jedzenie, sklepy? Czy lubią jak ich się fotografuje?
I wielkie gratki dla lisiczki za podejście do rozszerzonej bioli i chemii. Ale masz zdolne dziecię... :shock: I na co się wybiera?
lisiajamka1
22.05.13, 18:08
Miejskość, miasteczkowość, wiejskość. Ludzie i góry. Wszystko pięknie przekazałeś. Idąc śladami powieści Llosy myślę że brakuje mi jeszcze puszczy :twisted:
A w ogóle to... chcę tam być. Wtopić się w autochtonów i bbbratać się :D
Napisz może, co to za wyprawa. Czy byliście samopas, czy coś bardziej zorganizowanego. Jak ludzie, noclegi, jedzenie, sklepy? Czy lubią jak ich się fotografuje?
I wielkie gratki dla lisiczki za podejście do rozszerzonej bioli i chemii. Ale masz zdolne dziecię... :shock: I na co się wybiera?
Po matce :cool: Z biolą to do końca nie wiadomo , doktorką chce być.
Zawsze z biurem.
Integrujemy się :grin:
Kłopoty tylko z wysokością , naprawdę.Ceramika inkaska frywolna:grin:
"Frywolna"? :) - raczej użytkowa!
Piękne wyroby i fotki fajne.
Pozdrawiam.
AAAAAAAA coś dla mnie - włochato i kosmato bez cenzury i bez pitu, pitu :). Są cycki jest impreza, jest bzyku, bzyku są dzieci :D
Normalnie fotki jak ostatnio większość w galerii gdzie widać samo bzykanko......... jedynie owadów :D
Te naczynia z 4 fotki i 7 fotki są wręcz idealne jako prezent dla przełożonej będącej kobietą haha :D
lisiajamka1
23.05.13, 20:16
Na koniec jeszcze kilka pocztóweczek z Limy - przez mieszkańców kochanej i nienawidzonej.
Plaza Mayor, Katedra z grobowcem Pizarra i Miraflores:)
Świetna wrzutka.
Pozdrawiam.
kamil_andrzej
23.05.13, 21:23
Ostatnie zdjęcie daje dużo do myślenia ... Coś w stylu Memento mori...
Pozdrawiam.
No, nadrobiłem zaległości. Same pyszności się tu ogląda.
Wyroby sztuki ludowej bardzo się Bodzipowej podobały :mrgreen:
lisiajamka1
26.05.13, 23:16
Tak na dobry początek z Chin :)
"Zołzowata" ta "szefowa" po prawej.
A na fotki z Chin - czekam z niecierpliwością.
Pozdrawiam.
Podoba sie kolejna wrzutka.
lisiajamka1
27.05.13, 13:22
Krótki przegląd dachówek chińskich :grin:
Krótki przegląd dachówek chińskich :grin:
Ach te wszechobecne smoki :)
Kiedyś podobnie mnie naszło - robiłem zdjęcia kamiennych płytek na dachach w Szkocji, a także różnych konstrukcji dachów słomianych i trzcinowych w Europie.
Ładne te dachówki. A smoki ładnie wyglądają. :mrgreen:
Ładne te dachówki. A smoki ładnie wyglądają. :mrgreen:
Faajne, druciska psują odbiór.
Faajne, druciska psują odbiór.
Tak psują. No ale i tak się podoba. :)
lisiajamka1
27.05.13, 15:09
Dzięki, druciska to piorunosmokochrony :grin: na ostatnim zdjęciu, moim zdaniem dodają uroku, podkreślając i ogarniając całą kompozycję.
Fajne, ale "ta ptica z rybką" - świetna.
Pozdrawiam.
lisiajamka1
28.05.13, 12:42
Pekin od Świątyni Nieba do Placu Niebiańskiego Ssssspokoju.
Świetne foto.
Portrecik (1) i "śmieciarka" - super.
Pozdrawiam.
He, znowu doskonała wrzutka :)
He, znowu doskonała wrzutka :)
Prawda!
Jak będę zmieniał dach, to se takie o dachówki położę.:-P
Lisiajamka; to dziecko siemens'a suuper!
Mają polot w tych dachówkach i nie muszą nikogo kopiować :)
Mają polot w tych dachówkach i nie muszą nikogo kopiować :)
A smoki mają własne :mrgreen:
Deszczowo-mgliste krajobrazy też piękne...
A chińskie detale z wczorajszej popołudniowej wrzuty kapitalne.
lisiajamka1
29.05.13, 10:51
Droga duchów z dynastii Ming i Zakazane Miasto. Niesamowity upał, mnóstwo ludzi, lisiczka odpadła.
Powtórzę się pewnie ;) Bardzo ciekawy wątek. Zawsze z przyjemnością tu zaglądam. Zwłaszcza, że zawsze fascynowały mnie te odległe krainy.
Ładne zdjęcia. Słoń i smok w skorupie żółwia ( bo to chyba smok) Najbardziej mi się podobają. :grin:
Ostatnie też ładne .
Panstwo Srodka..warto tu zagladac.
Pozdrawiam
To co skrobnę - to już banał :)
Świetne fotki.
Podziękowania i pozdrowienia.
Mnie do gustu jakoś najbardziej przypadły te perspektywy :)
wątek dopisany do listy "OGLĄDAJ"!!
świetne zdjęcia :)
Na zdjęciu nr 6 ten z flagą biało czerwoną to Ty ? :shock:
:mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol:
lisiajamka1
29.05.13, 20:26
Na zdjęciu nr 6 ten z flagą biało czerwoną to Ty ? :shock:
:mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol: :mrgreen: :lol:
Chciałbym...tylko mi brakuje kilkadziesiąt cm :grin:
lisiajamka1
30.05.13, 15:14
Przygotowania do opery...chińskiej :grin:
Tak wymyślny makijaż, a każdy robi sobie sam...
Właściwie to jak to tak prosto z Meksyku do Chin przeskoczyłeś? Myślałam że to dalej ;)
Te zdjęcia jak robili sobie makijaż , zrobiłeś za kulisami teatru?
Czy może gdzieś w jakimś otwartym miejscu makijaż robili i każdy mógł sobie to zobaczyć?
lisiajamka1
30.05.13, 16:20
Te zdjęcia jak robili sobie makijaż , zrobiłeś za kulisami teatru?
Czy może gdzieś w jakimś otwartym miejscu makijaż robili i każdy mógł sobie to zobaczyć?
Każdy odważny mógł zobaczyć... to taki operowy entourage :)
1; 4; 6 - znakomite.
Pozdrawiam.
lisiajamka1
31.05.13, 11:04
Wielki Mur Chiński, niektórzy nazywają wielkim grobowcem, tak wiele osób zginęło podczas jego budowy. Mur czasami potrafi łączyć :)
Ten Mur Chiński robi wrażenie.
I widzę że dużo turystów po nim sobie chodzi.:wink:
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89884&d=1369990956
Nasi tu byli :mrgreen:
Mur jest wszędzie oblatany, że ho ho więc go pomijam ale te przygotowania do opery fajne :)
A co do muru to tak z ciekawości zapytam. Jak są na nim wycieczki organizowane bo przecież nie idzie się na piechotę kilku tysięcy kilometrów :). Pewnie zwiedzanie jest od punktu A do punktu B w najciekawszych jego miejscach? :)
lisiajamka1
31.05.13, 11:43
Mur jest wszędzie oblatany, że ho ho więc go pomijam ale te przygotowania do opery fajne :)
A co do muru to tak z ciekawości zapytam. Jak są na nim wycieczki organizowane bo przecież nie idzie się na piechotę kilku tysięcy kilometrów :). Pewnie zwiedzanie jest od punktu A do punktu B w najciekawszych jego miejscach? :)
Dokładnie tak jak piszesz, są tylko fragmenty trudniejsze, gdzie turystów jest mniej :)
A ten koleś na pierwszym zdjęciu ,w tej "czapce " co się tak skrada ?? :shock:
Dziwnie wygląda . Hhehe
Lisiczka jest śliczna, a ta bida skośnooka ledwo bokami robi :D
lisiajamka1
31.05.13, 11:50
Lisiczka jest śliczna, a ta bida skośnooka ledwo bokami robi :D
Dzięki. Wbrew pozorom są fragmenty, gdzie można się zasapać :grin:
lisiajamka1
2.06.13, 21:52
Hutongi stara dzielnica, prawie w centrum Pekinu. Czas tu płynie wolniej i bez wielkomiejskiego zgiełku.
Hutongi stara dzielnica, prawie w centrum Pekinu. Czas tu płynie wolniej i bez wielkomiejskiego zgiełku.
Znakomicie ta chińszczyzna podana...
Wielki Mur Chiński, niektórzy nazywają wielkim grobowcem, tak wiele osób zginęło podczas jego budowy. Mur czasami potrafi łączyć :)
Szósteczka- świetna.
Oj tam, oj tam - pozostałe (te później) też.
Pozdrawiam.
Myślałem, że na czwartym zdjęciu grają w Go, ale chyba plansza za mała, więc pewnie warcaby :)
Ależ przeskok, ostatnio nie miałem czasu by zajrzeć do Twojego wątku, wchodzę i spodziewam sie Ameryki Połudnowej, a tu już na dobre Azja. Ciekawe zdjecia.
przygotowania do opery ciekawe a mur oszałamiający :)
Kolejna dawka pięknych wrażeń
pozdrawiam
Podobają mi się panowie grający w jakąś tam grę. Internet i fejsik do szczęścia nie jest im potrzebny :)
Z ostatnich "przygotowania do opery...chińskiej" zrobiły największe wrażenie, ale pozostałe też super (co jest normą w tym wątku :)).
lisiajamka1
9.06.13, 12:44
Dzięki.
Terakotowa Armia, 7500 glinianych figur naturalnej wielkości, strzegących grobowca cesarza Qin Shi z 210 p.n.e.
Pan z pierwszego zdjęcia, to jeden z trzech chłopców, którzy w 1974 r. kopiąc studnię dokonali tak ważnego odkrycia. Kupując pamiątkowy album autograf gratis :)
Armia genialna. Widzę, że prace nadal trwają. Troszkę razi ten "hangar", choć zdaję sobie sprawę, że był konieczny.
Fantastyczne miejsce.
A tak jeszcze pytanie - znają angielski ? - bo wiesz, jakoś się trzeba dogadać - nie przypuszczam, aby znali polski, a Ty mandaryński :mrgreen:
Super zdjęcia . Armia naprawdę cudo.
Mógłbyś napisać jeszcze czy turyści mogą tam bez kłopotu wejść ? Słyszałem że uważano że takie udostępnienie zwiedzania Terakotowej Armii dla zwiedzających bardzo niszczy figurki żołnierzy. Chyba chodziło o to że dużo wilgoci jest w powietrzu która źle działa na eksponaty.
Miał ten cesarz odbicia hehe :). Ale dobrze bo jest co oglądać. Mnie to ciekawi kiedy się w końcu do jego grobowca dobiorą :)
Armia pierwszorzędna, hangar faktycznie jakoś tu nie pasuje a zdjęcia ekstra jak zwykle.
Dzięki.
Terakotowa Armia, 7500 glinianych figur naturalnej wielkości, strzegących grobowca cesarza Qin Shi z 210 p.n.e./.../
Qin Shi fajny facet był(pomijając że tyran, megaloman, etc), dzięki pomysłowi z terakotową armią, jego żołnierze ocalili życie.
Dziękuję za foty.
Dzięki.
Terakotowa Armia,
Zazdroszczę możliwości obejrzenia tej armii na żywo.
lisiajamka1
10.06.13, 16:18
Armia genialna. Widzę, że prace nadal trwają. Troszkę razi ten "hangar", choć zdaję sobie sprawę, że był konieczny.
Fantastyczne miejsce.
A tak jeszcze pytanie - znają angielski ? - bo wiesz, jakoś się trzeba dogadać - nie przypuszczam, aby znali polski, a Ty mandaryński :mrgreen:
Znam, znam mandaryński, umiem powiedzieć - dzień dobry, piwo, dziękuję, umiałem - proszę i do widzenia, ale już nie pamiętam :mrgreen: Jeszcze mało osób włada angielskim, mówią w większych hotelach, centrach turystycznych itp.
Super zdjęcia . Armia naprawdę cudo.
Mógłbyś napisać jeszcze czy turyści mogą tam bez kłopotu wejść ? Słyszałem że uważano że takie udostępnienie zwiedzania Terakotowej Armii dla zwiedzających bardzo niszczy figurki żołnierzy. Chyba chodziło o to że dużo wilgoci jest w powietrzu która źle działa na eksponaty.
Trzy lata temu jedynym warunkiem obejrzenia Armii było kupno biletu, masa ludzi, trudno docisnąć się do ciekawszych miejsc.
Miał ten cesarz odbicia hehe :). Ale dobrze bo jest co oglądać. Mnie to ciekawi kiedy się w końcu do jego grobowca dobiorą :)
Pewnie chcą się dobrać, sęk w tym, że nekropolia zajmuje 56 km2, aby ją odsłonić trzeba byłoby przenieść 12 wiosek i 6 fabryk. Jeżeli wierzyć starym zapisom w głównym grobowcu sufit wysadzany jest perłami przedstawiając niebo, pompowana rtęć imitowała rzeki. Nekropolia budowana 36 lat przez 700 000 robotników którzy potem zostali żywcem pogrzebani.
lisiajamka1
10.06.13, 16:28
Qin Shi fajny facet był(pomijając że tyran, megaloman, etc), dzięki pomysłowi z terakotową armią, jego żołnierze ocalili życie.
Dziękuję za foty.
Cesarzowa Cixi też miała oryginalne pomysły, potężne pieniądze na modernizację floty wojennej wydała na budowę Pałacu Letniego nad j. Kunming tam też kazała wybudować marmurowy statek służący jako kolejny pawilon do kontemplacji przy herbatce :grin:
No bez dwóch zdań, należą się Tobie gratulacje i brawa przy otwartej kurtynie, za tak wspaniały reportaż z chińskiej egzotyki.:grin:
pooglądałem sobie z przyjemnością, fajne foty Terakotowej Armii zapodałeś
Armia glinianych strażników robi piorunujące wrażenie. Dziękuję za możliwość obejrzenia tak odległej dla mnie egzotyki i za garść wiadomości :)
Cesarzowa Cixi też miała oryginalne pomysły, potężne pieniądze na modernizację floty wojennej wydała na budowę Pałacu Letniego nad j. Kunming tam też kazała wybudować marmurowy statek służący jako kolejny pawilon do kontemplacji przy herbatce :grin:
Tak :-D pomysłowości im nie brakło! No i trza oddać co cesarskie cesarzowi: Qin Shi, był twórcą pierwszej na świecie ścianki działowej, na wolnym powietrzu. :-D
|
|
Azja
|
Chiny
|
|
Świetne foto i cudowne, wymarzone miejsca.
Pozdrawiam i zazdroszczę tej wyprawy do tak fascynującego kraju.
lisiajamka1
13.06.13, 22:23
Longmen Shiku (Groty Smoczych Wrót) wykuty w klifie nad rzeką Yi Jiang zespół buddyjskich świątyń. Ufundowane przez arystokrację, powstawały 200 lat (V - VIIw.) W 700 grotach i 1300 wnękach jest ponad 100 000 rzeźb, największa mierzy 17m, najmniejsza 2 cm.
W współczesnych czasach sporo figurek skradziono, pozbawiono głów, natrafić na nie można w zachodnich muzeach :)
Longmen Shiku (Groty Smoczych Wrót) wykuty w klifie nad rzeką Yi Jiang zespół buddyjskich świątyń. Ufundowane przez arystokrację, powstawały 200 lat (V - VIIw.) W 700 grotach i 1300 wnękach jest ponad 100 000 rzeźb, największa mierzy 17m, najmniejsza 2 cm.
W współczesnych czasach sporo figurek skradziono, pozbawiono głów, natrafić na nie można w zachodnich muzeach :)
Ostatni rzut oka na forum przed snem i co widzę?
7 zrobiła na mnie wrażenie... duże wrażenie :)
Czekam na następne.
Ciekawe zdjęcia. 7 fajne.
Na 6 zdjęciu faktycznie rzeźby nie mają głów. :cry:
lisiajamka1
19.06.13, 17:35
Klasztor Shaolin założony w 527 r. przez indyjskiego mnicha Bodhidharmę, jest miejscem w którym powstały chińskie sztuki walki. Przez lata zapomniany, niszczony w czasach Mao, został wreszcie doceniony i odrestaurowany. Postępująca komercjalizacja sprawiła, że znaczna część kompleksu świątynnego została udostępniona turystom, a wokół powstało wiele szkół sztuki walki.
Fajne te posągi, zdjęcia świetne jak zwykle:)
Ładne zdjęcia. Czytałem o komercjalizacji szkół Shaolin. Ciekawe te posągi.
Doskonała seria. Doszedłem do 12 i ... brakło :(
Jeszcze poproszę :)
Jeszcze poproszę :)
popieram :)
lisiajamka1
21.06.13, 13:54
Bodzip alnico proszę bardzo :grin:
Show mistrzów kung-fu. Podziurawiony pień drzewa to efekt wielu ćwiczeń uderzenia palcem.
7 i 8 są super dynamiczne, ale 7 kapitalne. Drzewo robi wrażenie. To od pojedynczego "puknięcia" paluszkiem, czy latami w jedną dziurę ? :D
I jeszcze ostatnie - o co chodzi z tym balonikiem ? czyżby przebijał go "powietrzem" ?
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.