PDA

Zobacz pełną wersję : E-7



Strony : 1 2 [3] 4

Thomasso
29.05.13, 09:44
A ja powtarzam swoją mantrę, choć wierzyć w nia to już raczej nie wierzę.
Wsadziliby te 16mpix z OMD, z jeszcze mniejszym filtrem AA do puszki wielkości max. E-30, poprawili oprogramowanie, dołożyli jakiś superszybki system AF, może obudowa uszczelniana i to byłoby dobre rozwiązanie, ale tylko (najwyraźniej) dla mnie ;-)


T.

nyny
29.05.13, 09:50
A ja powtarzam swoją mantrę, choć wierzyć w nia to już raczej nie wierzę.
Wsadziliby te 16mpix z OMD, z jeszcze mniejszym filtrem AA do puszki wielkości max. E-30, poprawili oprogramowanie, dołożyli jakiś superszybki system AF, może obudowa uszczelniana i to byłoby dobre rozwiązanie, ale tylko (najwyraźniej) dla mnie ;-)


T.


Poszedl bym dalej, ze nie ty jeden tego oczekiwalbys.

Jakby do tego dodac fejslifting ZD150 i ZD300, plus zrobienie w koncu jakiegos ZD100 macro - to pewnie i fotoprzyrodnicy by sie ucieszyli.

Tyle, ze to raczej czcze marzenia.


pozdro

irek50
29.05.13, 10:22
Matryca z OM-D jest niezła jednak są podejrzenia o oszukaństwo na EV, więc może jednak szału nie ma. Nikt mnie nie przekona, że przy 8Mpx byłaby gorsza... Podwójna powierzchnia piksela dałaby wyraźną poprawę pojemności tonalnej. Jest grupa fotografów, którym więcej jak 8Mpx nie jest do niczego potrzebne... Powinien być wybór, ale marketing rządzi...

Janko Muzykant
29.05.13, 10:27
Nikt mnie nie przekona, że przy 8Mpx byłaby gorsza... Podwójna powierzchnia piksela
Podwójna byłaby przy 4Mpx.
Można by spokojnie zrobić lustro z matrycy z omd/epl5/epm2 tylko chyba się firmie nie opłaca. Zakładając, że ruszenie linii produkcyjnej takiego aparatu to przynajmniej milion $ (wykorzystując i tak co się da z wcześniejszych modeli), policzcie sobie, ile musiałoby się takich aparatów sprzedać, żeby koszty się zwróciły.

nyny
29.05.13, 10:42
Matryca z OM-D jest niezła jednak są podejrzenia o oszukaństwo na EV, więc może jednak szału nie ma. Nikt mnie nie przekona, że przy 8Mpx byłaby gorsza... Podwójna powierzchnia piksela dałaby wyraźną poprawę pojemności tonalnej. Jest grupa fotografów, którym więcej jak 8Mpx nie jest do niczego potrzebne... Powinien być wybór, ale marketing rządzi...

Raczej polowe mniejsza ta powierzchnia...
Skoro na wstepie twierdzisz, ze nikt Cie nie przekona to bez sensu zaczynac dyskusje, moja racja jest najmojsza?

Po co taki bezsensowny wybor, nie majacy kompletnie z racjonalnoscia nic wspolnego?
Dostajesz wiecej i lepiej za praktycznie tyle samo, i sam decydujesz co z tym zrobic.


pozdro

Thomasso
29.05.13, 10:43
Podwójna byłaby przy 4Mpx.
Można by spokojnie zrobić lustro z matrycy z omd/epl5/epm2 tylko chyba się firmie nie opłaca. Zakładając, że ruszenie linii produkcyjnej takiego aparatu to przynajmniej milion $ (wykorzystując i tak co się da z wcześniejszych modeli), policzcie sobie, ile musiałoby się takich aparatów sprzedać, żeby koszty się zwróciły.

No wiemy, wiemy właśnie :(

T.

epicure
29.05.13, 10:51
Wsadziliby te 16mpix z OMD, z jeszcze mniejszym filtrem AA do puszki wielkości max. E-30, poprawili oprogramowanie, dołożyli jakiś superszybki system AF, może obudowa uszczelniana i to byłoby dobre rozwiązanie...

Niestety prawda jest bolesna: takich rzeczy nie opłaca się robić dla garstki niedobitków, którzy jeszcze nie zdążyli zmienić systemu. Bo nowych klientów na pewno nie przybędzie, a i nowych szkieł już nie sprzeda (pewnie już i tak nie są produkowane i żaden nowy model nigdy się nie pojawi).

Maciek_WM
29.05.13, 10:55
Matryca z OM-D jest niezła jednak są podejrzenia o oszukaństwo na EV, więc może jednak szału nie ma.

Ale ja nie rozumiem... O jakie oszukaństwo chodzi? Przecież każdy zainteresowany może zobaczyć co wypluwa ta matryca. Każdy może sobie ściągnąć RAWa i sprawdzić, co można wyciągnąć z cieni, a ile da się uratować w światłach. W sieci jest dodatkowo pełno testów ze scenami o dużej rozpiętości tonalnej. Opinie użytkowników są też całkiem pozytywne. Czy w takiej sytuacji naprawdę warto zastanawiać się czy w tabelce jest 10 EV czy 9.5 EV ?

irek50
29.05.13, 10:59
Podwójna byłaby przy 4Mpx.
Można by spokojnie zrobić lustro z matrycy z omd/epl5/epm2 tylko chyba się firmie nie opłaca. Zakładając, że ruszenie linii produkcyjnej takiego aparatu to przynajmniej milion $ (wykorzystując i tak co się da z wcześniejszych modeli), policzcie sobie, ile musiałoby się takich aparatów sprzedać, żeby koszty się zwróciły.
---------------
Jak to obliczasz, że z 16 robi się 4?

nyny
29.05.13, 11:07
---------------
Jak to obliczasz, że z 16 robi się 4?

Pewnie przyjal jak ja Twoja rame 8megapixela jako wzor doskonalosci, a dla niej podwojnie wieksza powierzchnie bedzie mial ten pochodzacy z 4megapikselowej matrycy.

pozdro

irek50
29.05.13, 11:11
Pewnie przyjal jak ja Twoja rame 8megapixela jako wzor doskonalosci, a dla niej podwojnie wieksza powierzchnie bedzie mial ten pochodzacy z 4megapikselowej matrycy.

pozdro

---Albo się Janko pomyliła powierzchnia z długością boku piksela :) Tak naprawdę zysk byłby większy niż podwójna powierzchnia, bo mniej jest doprowadzeń prądu, przy mniej upakowanej matrycy... Ale za taką opcją jest tu nas dwóch (ja i Jaack), więc marketing dobrze liczy zyski i nam tego nie dopuści do produkcji:)

nyny
29.05.13, 11:34
Przeciez technologia nie stoi w miejscu i to co 10 lat temu bylo WOW teraz na nikim nie robi wrazenia...
Co z tego, ze zre wiecej pradu, byc moze wiecej polaczen, ze sie niby grzeje etc, ze jest wieksze upakowanie i inne swizdy gwizdy, jak opanowano technologie tak, ze pomimo wzrostu upakowania i tych wszystkich malo znaczacych dla zwyklego pstrykacza rzeczy, spowodowal rozwoj wszystkiego innego zwiazanego z generowanym materialem tak daleko, ze naprawde trzeba bardzo mocno nie chciec tego zauwazyc.

pozdro

irek50
29.05.13, 11:46
Przeciez technologia nie stoi w miejscu i to co 10 lat temu bylo WOW teraz na nikim nie robi wrazenia...
Co z tego, ze zre wiecej pradu, byc moze wiecej polaczen, ze sie niby grzeje etc, ze jest wieksze upakowanie i inne swizdy gwizdy, jak opanowano technologie tak, ze pomimo wzrostu upakowania i tych wszystkich malo znaczacych dla zwyklego pstrykacza rzeczy, spowodowal rozwoj wszystkiego innego zwiazanego z generowanym materialem tak daleko, ze naprawde trzeba bardzo mocno nie chciec tego zauwazyc.

pozdro
-------------------
Ja widzę postęp i pytam dlaczego musi on się dziać przy ciągłym zwiększaniu Mpx? -- Po cholerę mi i wielu innym ta rozdzielczość... Z 5Mpx w E1 można robić duże powiększenia. Powinna być dywersyfikacja produktu ... myślę, że wielu fotografów przyjęłoby to z radością... Kiedyś fotograf miał co najmniej dwa typy aparatów: mały obrazek i średni format. Obecnie cena cyfry w średnim formacie jest zaporowa, więc powinny być produkowane zwykłe cyfry o zróżnicowanych parametrach pod względem Mpx...

grzyboo
29.05.13, 11:54
Postęp też ma swoje granice. Efektywność kwantowa dzisiejszych matryc jest na poziomie 60%, co jest dużym postępem w stosunku do 30% kilka lat temu.
Ale nawet 100% QE da nam niecały dwukrotny przyrost w stosunku do dzisiejszych matryc. Można jeszcze będzie obniżyć szum odczytu, ale ten już jest niewielki.
W sumie, w stosunku do aktualnych co lepszych matryc może uda się dodać ze 2EV dynamiki, czyli zakończymy gdzieś na 16EV max.
To już jest bardzo dużo i odpowiada mniej więcej możliwości oka ludzkiego (bez adaptacji), ale cudów nie należy się spodziewać.
Jak będzie potrzeba większego DR to pozostaną sztuczki w rodzaju komórek o różnej czułości, resetowaniu komórek w czasie naświetlania itp.
Jak patrzę na swoje zdjęcia to jakby mój GH2 miał ze 3EV więcej DR to bracketing i składanie ekspozycji musiałbym robić raz do roku ;)
I pewnie kolejny aparat, który kupię będzie miał DR wystarczający.

Jack
29.05.13, 11:56
-------------------
Ja widzę postęp i pytam dlaczego musi on się dziać przy ciągłym zwiększaniu Mpx? -- Po cholerę mi i wielu innym ta rozdzielczość... Z 5Mpx w E1 można robić duże powiększenia. Powinna być dywersyfikacja produktu ... myślę, że wielu fotografów przyjęłoby to z radością...Święte słowa, chociaż jest pewien mały problem. Tzw. "target" dla którego projektuje się konkretne rozwiązania, składa się w ułamku promila z fotografów przyjmujących z radością małą liczbę pikseli na matrycy i lwiej części ambitnych, zaawansowanych fotografujących, dla których większa liczba pikseli jest korzystna z uwagi choćby na możliwość przekazania w obrazie bardzo subtelnych detali i konturów.

irek50
29.05.13, 12:00
Święte słowa, chociaż jest pewien mały problem. Tzw. "target" dla którego projektuje się konkretne rozwiązania, składa się w ułamku promila z fotografów przyjmujących z radością małą liczbę pikseli na matrycy i lwiej części ambitnych, zaawansowanych fotografujących, dla których większa liczba pikseli jest korzystna z uwagi choćby na możliwość przekazania w obrazie bardzo subtelnych detali i konturów.
-----------
Ja rozumiem ten "mały problem", ale chciałem sobie ponarzekać na tę sytuację :) Marketingowcy sami nakręcili te pozorne potrzeby dla ogółu. Bezdyskusyjne są zalety dużej rozdzielczości, ale w konkretnych zastosowaniach..Kiedyś na prelekcji w Zamościu (gdy Cię pierwszy raz widziałem) sam nam tłumaczyłeś przewidywany wzrost (postęp) do 7Mpx --pozdrawiam
ps: A jaki jest promil użytkowników średniego formatu w cyfrze?

epicure
29.05.13, 12:06
Jak patrzę na swoje zdjęcia to jakby mój GH2 miał ze 3EV więcej DR to bracketing i składanie ekspozycji musiałbym robić raz do roku ;)


Ja już od dawna nie zrobiłem żadnego hdr-a. Może do jakichś poważnych katalogów, gdzie jakość musi być perfekcyjna, jakby mi ktoś zapłacił za zdjęcia, to bym się mógł w to pobawić. W każdym innym przypadku to już nie ma sensu - dynamika dzisiejszych matryc w zupełności mi wystarcza nawet do ekstremalnego ciągnięcia cieni i świateł.

grzyboo
29.05.13, 12:07
-----------
Ja rozumiem ten "mały problem", ale chciałem sobie ponarzekać na tę sytuację :)--pozdrawiam
ps: A jaki jest promil użytkowników średniego formatu w cyfrze?

A ile kosztuje taki średni format?
Pewnie opłacałoby się wypuścić E-7 z dedykowaną matrycą 8MPix opartą o najnowszą technologię jakby puszka miała kosztować $10K.

nyny
29.05.13, 12:07
Ale to narzekanie chyba dla samej zasady.
Skoro dostajesz cos lepszego w tej samej cenie, o niebo lepszych wlasciwosciach, malo tego, z czego jak juz taki purysta jestes mozesz sobie zrobic te 8 czy nawet 5 megapiksela to mam wrazenie, ze klepie sie byle klepac.
Skoro za postepem w ilosci megapixeli idzie postep w DR i innych parametrach, wiec o co kaman?

pozdro

Darekw1967
29.05.13, 12:12
-------------------
Ja widzę postęp i pytam dlaczego musi on się dziać przy ciągłym zwiększaniu Mpx? -- Po cholerę mi i wielu innym ta rozdzielczość... Z 5Mpx w E1 można robić duże powiększenia. Powinna być dywersyfikacja produktu ... myślę, że wielu fotografów przyjęłoby to z radością... Kiedyś fotograf miał co najmniej dwa typy aparatów: mały obrazek i średni format. Obecnie cena cyfry w średnim formacie jest zaporowa, więc powinny być produkowane zwykłe cyfry o zróżnicowanych parametrach pod względem Mpx...

Witam !

Zalezy jeszcze o jakim powiekszeniu i szczegolowosci jest mowa.

Matryca 5 Mpix bayera z filtrem AA daje w rzeczywistosci mniejsza rozdzielczosc obrazu niz 5 Mpix, wiec
bedzie Ci ciezko wycisnac subtelne detale z obrazu i przeniesc to sensownie na duze powiekszenie.

Mam na mysli ogladanie powiekszen 80x100cm z odleglosci 0.5m gdzie chcialbym bardzo szczegolowo
widziec zdzibla traw i kazde ziarnko piasku z osobna.

Natomiast widzialem juz wiele portretow robione na sciane gdzie modelka jest zblurowana i ewidentnie widac
ze tutaj rozdzielczosc jest malo wazna bo i tak z bliska widac mydlo wtedy faktycznie 5 Mpix jest ok...

Pozdrawiam

irek50
29.05.13, 12:25
Nie jestem wrogiem dużej rozdzielczości i wiem gdzie jest korzystna. Ale pojemności tonalnej i "czułości pojedyńczego piksela" nigdy nie będzie za dużo... Pozostaje mi kupić jakąś nieprzechodzoną używkę S5 Fuji :)

grzyboo
29.05.13, 12:29
Ja już od dawna nie zrobiłem żadnego hdr-a. Może do jakichś poważnych katalogów, gdzie jakość musi być perfekcyjna, jakby mi ktoś zapłacił za zdjęcia, to bym się mógł w to pobawić. W każdym innym przypadku to już nie ma sensu - dynamika dzisiejszych matryc w zupełności mi wystarcza nawet do ekstremalnego ciągnięcia cieni i świateł.

No właśnie. Matryce Panasonica mają taki sobie DR. Matryca Sony z GH3 lub nowych Olków już jest całkiem fajna i pozostaje czekać na coś w rodzaju G7 z podobną matrycą. Nie spieszy mi się.

Tobik
29.05.13, 12:55
Pojemności tonalnej i "czułości pojedyńczego piksela" nigdy nie będzie za dużo... Pozostaje mi kupić jakąś nieprzechodzoną używkę S5 Fuji :)

Będzie zauważalnie lepiej niż w przypadku np. CCD Kodaka?

irek50
29.05.13, 13:06
Będzie zauważalnie lepiej niż w przypadku np. CCD Kodaka?
--------------
Pod względem pojemności tonalnej oczywiście, że dużo więcej jest w S5pro (na allegro 1600zł :))... Olympusów E1/E3 się nie wyrzekam oczywiście, bo mają dla mnie niezaprzeczalne zalety...

Jaack
29.05.13, 13:32
Jaack marzy, określając swoje zapotrzebowanie ...

Pozwoliłem sobie puścić wodze fantazji, przecież ten wątek to jedna wielka księga życzeń. ;-)

PS.
Nie jestem wielkim znawcą technologii fotograficznej (ja po prostu robię zdjęcia) to co napisałem wcześniej wydaje mi się receptą aby wydobyć z 4/3 wszystkie możliwe zalety. Zastanawia mnie tylko gdyby połączyć najnowsze osiągnięcia w produkcji matryc oraz umiarkowaną ilość pikseli (w kontekście wielkości pojedynczego piksela), to jaki efekt można by uzyskać. Zgaduje że całkiem interesujący. ;-) Jakoś nie wciągał mnie nigdy wyścig na ilość pikseli matrycy. Ostatnia zmiana sprzętu to skok z 10Mpix na 12Mpix ;-) Czuje że kolejny skok to będzie 16Mpix. ;-)

irek50
29.05.13, 13:40
Pozwoliłem sobie puścić wodze fantazji, przecież ten wątek to jedna wielka księga życzeń. ;-)

PS.
Nie jestem wielkim znawcą technologii fotograficznej (ja po prostu robię zdjęcia) to co napisałem wcześniej wydaje mi się receptą aby wydobyć z 4/3 wszystkie możliwe zalety. Zastanawia mnie tylko gdyby połączyć najnowsze osiągnięcia w produkcji matryc oraz umiarkowaną ilość pikseli (w kontekście wielkości pojedynczego piksela), to jaki efekt można by uzyskać. Zgaduje że całkiem interesujący. ;-) Jakoś nie wciągał mnie nigdy wyścig na ilość pikseli matrycy. Ostatnia zmiana sprzętu to skok z 10Mpix na 12Mpix ;-) Czuje że kolejny skok to będzie 16Mpix. ;-)
-------------
Tylko my dwaj mamy takie fantazje... inni traktują te wypowiedzi jako herezje fotograficzne... Nawet Jack jakby się wyparł własnych poglądów sprzed lat :) Jemu nie przypisuję jednak winy za szerzenie marketingowego naciągania klientów ... To wina przede wszystkim żółtych...

nyny
29.05.13, 13:40
--------------
Pod względem pojemności tonalnej oczywiście, że dużo więcej jest w S5pro (na allegro 1600zł :))... Olympusów E1/E3 się nie wyrzekam oczywiście, bo mają dla mnie niezaprzeczalne zalety...

Wszystko byloby OK, gdyby nie sens takiego czegos:
http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-cameras-side-by-side/(appareil1)/793|0/(brand)/Olympus/(appareil2)/680|0/(brand2)/Nikon/(appareil3)/511|0/(brand3)/Fujifilm

I, krootko piszac prysly zmysly, i inne czary mary zwiazane z "nie potrzeba mi megapikseli bo..." ...
Pojde dalej, a co tam:
http://www.dxomark.com/index.php/Cameras/Compare-Camera-Sensors/Compare-cameras-side-by-side/(appareil1)/793|0/(brand)/Olympus/(appareil2)/680|0/(brand2)/Nikon/(appareil3)/220|0/(brand3)/Olympus

Niestety nie maja w bazie e1 i jej "cudownej" matrycy CCD, ale mozna przyjac, ze nie bedzie lepiej niz z S5pro.


pozdro

apz
29.05.13, 13:44
Pozwoliłem sobie puścić wodze fantazji, przecież ten wątek to jedna wielka księga życzeń. ;-)

PS.
Nie jestem wielkim znawcą technologii fotograficznej (ja po prostu robię zdjęcia) to co napisałem wcześniej wydaje mi się receptą aby wydobyć z 4/3 wszystkie możliwe zalety. Zastanawia mnie tylko gdyby połączyć najnowsze osiągnięcia w produkcji matryc oraz umiarkowaną ilość pikseli (w kontekście wielkości pojedynczego piksela), to jaki efekt można by uzyskać. Zgaduje że całkiem interesujący. ;-) Jakoś nie wciągał mnie nigdy wyścig na ilość pikseli matrycy. Ostatnia zmiana sprzętu to skok z 10Mpix na 12Mpix ;-) Czuje że kolejny skok to będzie 16Mpix. ;-)

Ależ technologia tak ma. Jak się będzie dało zrobić matrycę z pikselami wielkości jednego atomu i podłączyć tam druty to będzie się robić takie gęste matryce. Dopiero wtedy dalszy przyrost liczby pikseli się zatrzyma, gdy technologia dotrze do granic fizycznych, do tej pory jak w procesorach komputerowych będzie miniaturyzacja postępująca ciągle i czasami bez sensu.
Żadna wytwórnia matryc nie będzie robić płytek w poprzedniej technologi dla małej grupy odbiorców. A jest ich pewnie ze cztery...
A wytwórcy aparatów biorą to co mogą dostosować do własnych aparatów i to na co jest masowe zapotrzebowanie.
Popatrz jak bardzo poprawiły się matryce w Nokiach i Ajfonach.A my możemy korzystać z postępu i miniaturyzacji, albo pracować starszymi aparatami.

Jaack
29.05.13, 13:58
-------------
Tylko my dwaj mamy takie fantazje... inni traktują takie wypowiedzi jako herezje fotograficzne... Nawet Jack jakby się wyparł własnych poglądów sprzed lat :) Jemu nie przypisuję jednak winy za szerzenie marketingowego naciągania klientów ... To wina przede wszystkim żółtych...

Fakt, jesteśmy trochę osamotnieni w tej dyskusji. Może warto się zastanowić czy ogół się myli czy może jednak my ? ;-)

Oczywiście cała dyskusja jest czysto akademicka, nie podejrzewam żeby jakiś producent spełnił nasze życzenia. Kluczem wydaje się nam rozmiar pojedynczego piksela plus najnowsze technologie. Na pewno jest to ciekawy temat do rozmowy, jednak jestem pewien że inżynier który z takim rozwiązaniem odwiedza dział marketingu któregoś z dużych koncernów foto... zostaje zabity śmiechem. ;-) Nie sądzę żeby takie coś się dało masowo sprzedać.

W kwestii wypierania się własnych poglądów z lat wcześniejszych. Wystarczy zerknąć na Nikona, lata temu wmawiał wszystkim że format DX jest najlepszym rozwiązaniem. Jednak w końcu FX ujrzał światło dzienne. To samo mówił Canon, do czasu kiedy pokazali światu 5D.

Myślę że marketingowcy dopasowują ideologię do aktualnego poziomu technologicznego. Biorąc pod uwagę aby produkt spełnił życzenia jak największej liczby potencjalnych klientów.

Zapewne matryca z dużą ilością pikseli i dobrym DR oraz ISO sprzeda się lepiej niż matryca z małą ilością pikseli i rewelacyjnym DR oraz ISO.

PS.
Wracając na chwilę do Nikona i Canona, projektując cyfrowe systemy DX/APS-C użyli bagnetu z ich analogowych systemów 36x24. Dlatego później mogli sobie bez większych konsekwencji zmienić zdanie i pokazać zarówno D3 jak i 5D.

nyny
29.05.13, 14:05
Myślę że marketingowcy dopasowują ideologię do aktualnego poziomu technologicznego. Biorąc pod uwagę aby produkt spełnił życzenia jak największej liczby potencjalnych klientów.

Zapewne matryca z dużą ilością pikseli i dobrym DR oraz ISO sprzeda się lepiej niż matryca z małą ilością pikseli i rewelacyjnym DR oraz ISO.

Uscislijmy jakie to jest rewelacyjne DR i ISO?
Na dzien dzisiejszy jakos nie widze przewagi w "mniejszym", a jak zaczniesz sobie skalowac w dol z "wiekszego" to sie gigantyczna przepasc robi.

pozdro

Janko Muzykant
29.05.13, 14:05
Jak to obliczasz, że z 16 robi się 4?
Zwyczajowo ''dwa razy większy piksel'' to ten o boku dwa razy większym. Ale oczywiście to kwestia umowy, co jak nazwiemy.

Generalnie zyski z większej ilości pikseli zwykle są większe od strat z tego idących. Co znaczy, że można znaleźć sytuację odwrotną, ale ja wolę więcej, z czego mogę sobie zrobić mniej.

Jaack
29.05.13, 14:11
Ależ technologia tak ma. Jak się będzie dało zrobić matrycę z pikselami wielkości jednego atomu i podłączyć tam druty to będzie się robić takie gęste matryce. Dopiero wtedy dalszy przyrost liczby pikseli się zatrzyma, gdy technologia dotrze do granic fizycznych, do tej pory jak w procesorach komputerowych będzie miniaturyzacja postępująca ciągle i czasami bez sensu.


Oczywiście masz rację, granice fizyczne danego rozwiązania technologicznego są jedynym hamulcem rozwoju. Dlatego póki co wyścig na piksele trwa.



Żadna wytwórnia matryc nie będzie robić płytek w poprzedniej technologi dla małej grupy odbiorców. A jest ich pewnie ze cztery...
A wytwórcy aparatów biorą to co mogą dostosować do własnych aparatów i to na co jest masowe zapotrzebowanie.


Miałem na myśli małą liczbę pikseli ale z użyciem najnowszej technologii. Zakładam że wciąż wielkość pojedynczego piksela ma znaczenie na ogólne osiągi. Jeżeli matryce D600/D800 dają tak doskonałe efekty licząc sobie 24 lub 36Mpix to idąc tym tropem można zgadywać że efekty były by jeszcze lepsze gdyby zostawić na tej samej powierzchni 12Mpix. Mam na myśli głównie DR.

Faktem pozostaje że sprzedać takie rozwiązanie będzie trudno.

PS.
Fajnie tak czasami "pogdybać". Jeszcze lepiej wyskoczyć na rowerek przy ładnej pogodzie. ;-)

Życzę wszystkim miłej i kulturalnej dyskusji.

nyny
29.05.13, 14:13
Generalnie zyski z większej ilości pikseli zwykle są większe od strat z tego idących. Co znaczy, że można znaleźć sytuację odwrotną, ale ja wolę więcej, z czego mogę sobie zrobić mniej.
Popatrz, sa rzeczy gdzie sie jednak w czyms zgadzamy ;)

pozdro

apz
29.05.13, 14:22
...
@apz wypowiedziałbyś się konstruktywnie w temacie a nie wybiórczo, gdzie jesteś kiedy nyny szaleje wszędzie gdzie sie da z OT?

Gdy nyny przesadzał też bywałem, ale tym razem racje i argumenty są po jego stronie, nawet jak ta rzeczywistość się mi nie do końca podoba.

A Inżynierowie Olka zrobią swoje domowe zadania i w dwóch, trzech krokach wycisną w tych matryc od Sony więcej, zapewne podobnie dużo jak ci od Nikona.
Dla mnie matryca z E-M5 jest znakomita, po latach używania aparatów z matrycą Panasonikową, a będzie jeszcze lepsza, rezerwy widać po zacytowanych wynikach i wynikach matryc nowych aparatów Pentax-a.

hades
29.05.13, 14:24
Tobik, Nyny, merytorycznie... Ciachnąłem tą nic niewnoszącą wyminę zdań.

nyny
29.05.13, 14:31
Tobik, Nyny, merytorycznie... Ciachnąłem tą nic niewnoszącą wyminę zdań.




Start OT: Zabrzmialo jakbym to ja zaczal jakies niemerytoryczne rzeczy wypisywac... :End OT

pozdro

banc
29.05.13, 15:38
Zwyczajowo ''dwa razy większy piksel'' to ten o boku dwa razy większym. Ale oczywiście to kwestia umowy, co jak nazwiemy.

Generalnie zyski z większej ilości pikseli zwykle są większe od strat z tego idących. Co znaczy, że można znaleźć sytuację odwrotną, ale ja wolę więcej, z czego mogę sobie zrobić mniej.

Te zwyczajowo to chyba tylko u humanistów, co przebimbali wczesną podstawówkę. Ciekawe, że o wielkości pokoju w kupowanym mieszkaniu mają inne zdanie i inaczej liczą.

Co do ilości pikseli. Od pewnego momentu zysk z ostrości i drobniejszego szumu jest nieistotny. Za to przepały i niedoświetlenia w trudniejszych warunkach brzydko wyłażą.

Janko Muzykant
29.05.13, 19:03
Co do ilości pikseli. Od pewnego momentu zysk z ostrości i drobniejszego szumu jest nieistotny. Za to przepały i niedoświetlenia w trudniejszych warunkach brzydko wyłażą.
No ale na nowych, dobrych matrycach ten problem już praktycznie nie istnieje.

And.N
30.05.13, 00:28
No ale na nowych, dobrych matrycach ten problem już praktycznie nie istnieje.
Miałbym poważne wątpliwości (niedoświetlenia, przepały) jeśli chodzi o matrycę z EM5 na przykładzie zdjęć z tego aparatu tu na forum.


Miałem na myśli małą liczbę pikseli ale z użyciem najnowszej technologii. Zakładam że wciąż wielkość pojedynczego piksela ma znaczenie na ogólne osiągi. Jeżeli matryce D600/D800 dają tak doskonałe efekty licząc sobie 24 lub 36Mpix to idąc tym tropem można zgadywać że efekty były by jeszcze lepsze gdyby zostawić na tej samej powierzchni 12Mpix. Mam na myśli głównie DR.

Przyznam też podobnie myślę, a może myślałem. Takie zdanie mam jeszcze z czasów gdy używałem głownie kompaktów. Przyrost MPix był zazwyczaj równorzędny z przyrostem szumów. Biorąc jednak pod uwagę małe matryce np. XZ-2 i upakowaniem MPix w m4/3 powinno być o wieeele lepiej z jakością obrazka ale czy tak jest?
Mi osobiście całkowicie wystarcza matryca 12MPix (w G1 taki mam), pewnie, że lepiej jakby była lepsza czyli głownie o większej rozpiętości tonalnej. Z drugiej strony jakbym miał do wyboru większy zakres tonalny o 2EV ale i podwojoną rozdzielczość, czyli 24MPix wybrałbym to co mam teraz. Głównie dla tego iż RAW z matrycy 24MPix będzie ważył ok. 2x więcej niż z matrycy 12Mpix (która mi w zupełności wystarcza). Większa (2x) rozdzielczość wymaga większych pojemności dysku aby zmieścić tyle samo zdjęć, a także lepszego komputera do obróbki RAW-ów o tak dużych wymiarach.

Janko Muzykant
30.05.13, 06:51
Miałbym poważne wątpliwości (niedoświetlenia, przepały) jeśli chodzi o matrycę z EM5 na przykładzie zdjęć z tego aparatu tu na forum.
Ale to problem operatora, a nie aparatu :)
Z perspektywy lat 13, ostatnie konstrukcje naświetlają doskonale (przewidywalnie), praktycznie tak dobrze jak ostatnie kompakty i znacznie lepiej jak nawet ostatnie lustrzanki. A że nie ma w środku świętego Piotra, to w miejscach typowo ''podchwytliwych'' nie radzą sobie i wtedy człowiek musi wkroczyć.

Przyznam też podobnie myślę, a może myślałem. Takie zdanie mam jeszcze z czasów gdy używałem głownie kompaktów. Przyrost MPix był zazwyczaj równorzędny z przyrostem szumów. Biorąc jednak pod uwagę małe matryce np. XZ-2 i upakowaniem MPix w m4/3 powinno być o wieeele lepiej z jakością obrazka ale czy tak jest?
Jest :)

Większa (2x) rozdzielczość wymaga większych pojemności dysku aby zmieścić tyle samo zdjęć, a także lepszego komputera do obróbki RAW-ów o tak dużych wymiarach.
W przypadku rawów różnica w miejscu - owszem, ale już jpg np. trzymam w rozdzielczości ok. kilka Mpx. Różnica w czasie obróbki dla współczesnego komputera (klasy i3) jest pomijalna, tym bardziej że robi się to wsadowo.

irek50
30.05.13, 08:24
Co do ilości pikseli. Od pewnego momentu zysk z ostrości i drobniejszego szumu jest nieistotny. Za to przepały i niedoświetlenia w trudniejszych warunkach brzydko wyłażą.
To jest nas teraz czterech przeciwników wojny Mpx, bo jak widzę doszedł andtor2... Może przekonamy Jacka z Olympusa, aby lepiej żółci policzyli te promile , o których Jack powyżej pisał :)

Mirek54
30.05.13, 08:28
A co sie bedzieta bawic w przekonywania.Wezta sie sprzegnijta i sami zrobta matryce.To co mowita przebijta na plytke i korpusa przy okazji machnijta.:mrgreen:

irek50
30.05.13, 08:33
A co sie bedzieta bawic w przekonywania.Wezta sie sprzegnijta i sami zrobta matryce.To co mowita przebijta na plytke i korpusa przy okazji machnijta.:mrgreen:
A może takie dyskusje uświadomią w końcu żółtych... Gdyby na wszystkich forach fotograficznych na świecie ten temat się pojawił, to okazałoby się jaki jest promil/procent przeciwników wojny Mpx ...

Mirek54
30.05.13, 08:44
Prawa rynku nie maja nic wspolnego z klepaniem postow na forach.To tyle warte co gadanie o bombach glebinowo lotno prozniowych atakujacych samoloty z okreslona grupa pasazerow.

irek50
30.05.13, 08:50
Prawa rynku nie maja nic wspolnego z klepaniem postow na forach.To tyle warte co gadanie o bombach glebinowo lotno prozniowych atakujacych samoloty z okreslona grupa pasazerow.
Rynek tworzą użytkownicy i ich opinie są brane pod uwagę przez decydentów. Może kiedyś coś się zmieni w tym temacie Mpx :)

epicure
30.05.13, 09:00
Firm nie stać na rozwijanie dwóch linii matryc - o niskiej i dużej rozdzielczości jednocześnie. Idą w megapiksele i ładują jeden sensor do wszystkich aparatów. To się opłaca, a na nadmiarze megapikseli nikt jeszcze źle nie wyszedł.

Maciek_WM
30.05.13, 09:17
Ale to problem operatora, a nie aparatu :)
Z perspektywy lat 13, ostatnie konstrukcje naświetlają doskonale (przewidywalnie), praktycznie tak dobrze jak ostatnie kompakty i znacznie lepiej jak nawet ostatnie lustrzanki. A że nie ma w środku świętego Piotra, to w miejscach typowo ''podchwytliwych'' nie radzą sobie i wtedy człowiek musi wkroczyć.


Czytałem jakiś czas temu w sieci taki artykuł i zastanawiam się... Dlaczego właściwie automat nie mógłby naświetlać "do prawej"? Jest przecież podgląd histogramu na żywo. Zaprogramować tryb naświetlania na granicy przepałów, lub przepalający jakiś tam mały procent pikseli. Dla działających w raw byłoby to ułatwienie, a może i dałoby się automat jpg ustawić tak żeby wyciągał co trzeba...

Darekw1967
30.05.13, 09:56
A może takie dyskusje uświadomią w końcu żółtych... Gdyby na wszystkich forach fotograficznych na świecie ten temat się pojawił, to okazałoby się jaki jest promil/procent przeciwników wojny Mpx ...

Witam !

Zwiekszenie rozdzielczosci matryc nie zawsze oznacza mniejszego DR i wiekszych szumow i pogorszenie jakosci obrazu.
Ostatnie matryce stosowane w Olkach pokazuja, ze nastapila poprawa jakosci obrazu, wiekszy DR jak i sa mniejsze szumy bez
utraty szczegolowosci obrazu. Masz wieksze mozliwosci i mozesz wykonac lepszej jakosci powiekszenia.
Mozesz wykadrowac i lepiej dostosowac wycinek 5 Mpix do wlasnych potrzeb.
Producenci aparatow gdyby im az tak bardzo zalezalo uzyskaliby szeroki DR dla 5 Mpix jak i 16 Mpix, wiec
wydaje mi sie, ze stawianie na duza rozdzielczosc matryc ma wiecej zalet niz wad a technika i rozwiazania
obchodza wiele dawniejszych ograniczen.




Pozdrawiam

easy_rider
30.05.13, 09:57
Dlaczego właściwie automat nie mógłby naświetlać "do prawej"?Bo to byłoby niezgodne z 18%towym dogmatem... tylko dlatego

epicure
30.05.13, 10:05
Dlaczego właściwie automat nie mógłby naświetlać "do prawej"?

Automat tak właśnie robi. A nawet jest dużo bardziej inteligentny, bo jak w robisz zdjęcie szarej ściany, to naświetli Ci ją w połowie histogramu i kolor ściany nie zmieni się w biel, tak jakby to było w przypadku naświetlenia do prawej histogramu. Do prawej może sobie zawsze naświetlać ten, kto potem zdjęcia obrabia i chce wyciągnąć z nich maksimum, jakie daje matryca. Ale producenci muszą konstruować światłomierze dla tych, którzy zdjęć nie obrabiają i potrzebują optymalnie naświetlonych jpegów. A że DR w jpegach jest ograniczony, to trzeba iść na kompromisy.

irek50
30.05.13, 10:35
Witam !

Zwiekszenie rozdzielczosci matryc nie zawsze oznacza mniejszego DR i wiekszych szumow i pogorszenie jakosci obrazu.
Ostatnie matryce stosowane w Olkach pokazuja, ze nastapila poprawa jakosci obrazu, wiekszy DR jak i sa mniejsze szumy bez
utraty szczegolowosci obrazu. Masz wieksze mozliwosci i mozesz wykonac lepszej jakosci powiekszenia.
Mozesz wykadrowac i lepiej dostosowac wycinek 5 Mpix do wlasnych potrzeb.
Producenci aparatow gdyby im az tak bardzo zalezalo uzyskaliby szeroki DR dla 5 Mpix jak i 16 Mpix, wiec
wydaje mi sie, ze stawianie na duza rozdzielczosc matryc ma wiecej zalet niz wad a technika i rozwiazania
obchodza wiele dawniejszych ograniczen.




Pozdrawiam
Gdzieś czytałem o rozwiązaniu polegającym na łączeniu sprzętowym (a nie programowym) pikseli dla uzyskania mniejszej rozdzielczości. Kilka pikseli miałoby się zachowywać jak jeden większy. Taka matryca zadowoliłaby chyba większość...

adambieg
30.05.13, 10:43
Gdzieś czytałem o rozwiązaniu polegającym na łączeniu sprzętowym (a nie programowym) pikseli dla uzyskania mniejszej rozdzielczości. Kilka pikseli miałoby się zachowywać jak jeden większy. Taka matryca zadowoliłaby chyba większość...

To się nazywa binning i jest wykorzystywane np. w kamerach do astrofotografii. 4 piksele programowo traktuje się jako jeden.

epicure
30.05.13, 10:46
Gdzieś czytałem o rozwiązaniu polegającym na łączeniu sprzętowym (a nie programowym) pikseli dla uzyskania mniejszej rozdzielczości. Kilka pikseli miałoby się zachowywać jak jeden większy. Taka matryca zadowoliłaby chyba większość...

Fuji ma takie matryce w kompaktach, nazywa je EXR. Niejednokrotnie miałem do czynienia z ludźmi, którzy po przełączeniu w tryb zielony narzekali, że raz mają zdjęcie 6 mpx, a innym razem 12 mpx. Niestety nie udało im się wytłumaczyć, że aparat po prostu przełącza się w tryb EXR, jeśli potrzebuje większego DR, a gdy potrzebuje większej rozdzielczości, to czyta każdy piksel osobno. Większość z nich uznała, że aparat jest po prostu zepsuty.

adambieg
30.05.13, 10:48
Duża matryca, mało pikseli? Proszę bardzo:

http://astromarket.pl/astrofotografia-1/kamery-ccd/kamera-ccd-fli-proline-pl9000.html

Wymiar matrycy (mm) 38,6 mm x 37,76 mm
Rozdzielczość matrycy 3085 x 3085

apz
30.05.13, 10:50
Fuji ma takie matryce w kompaktach, nazywa je EXR. Niejednokrotnie miałem do czynienia z ludźmi, którzy po przełączeniu w tryb zielony narzekali, że raz mają zdjęcie 6 mpx, a innym razem 12 mpx. Niestety nie udało im się wytłumaczyć, że aparat po prostu przełącza się w tryb EXR, jeśli potrzebuje większego DR, a gdy potrzebuje większej rozdzielczości, to czyta każdy piksel osobno. Większość z nich uznała, że aparat jest po prostu zepsuty.

Najlepsze zatem są matryce Fuji, gdyby je można było zaprogramować w ten tryb na stałe. Znaczy od S 5 niewiele się zmieniło...

epicure
30.05.13, 10:51
Najlepsze zatem są matryce Fuji, gdyby je można było zaprogramować w ten tryb na stałe. Znaczy od S 5 niewiele się zmieniło...

Można, tylko trzeba samemu to rozkminić, bo w instrukcji już zapomnieli o tym wspomnieć :)

Thomasso
30.05.13, 11:40
Najlepsze zatem są matryce Fuji, gdyby je można było zaprogramować w ten tryb na stałe. Znaczy od S 5 niewiele się zmieniło...

A nie dałoby się tego zrobić na każdym pliku (RAW) już poza aparatem? Może jest jakiś soft, który czytajac RAWa potrafi skalując 4 pixele do 1 zrobić jakieś sztuczki i wyciągnąć wiekszy DR? :roll:
Kurde.. nie znam się :/

T.

epicure
30.05.13, 11:51
Samo połączenie pikseli nic nie da. To tak, jakbyście chcieli zastąpić dwa 5-litrowe wiadra jednym 10-litrowym i zmieścić w nim więcej wody, niż w tych dwóch mniejszych razem wziętych. Powodzenia :) Taki zabieg może wpłynąć na poziom szumów na wyższych czułościach (aczkolwiek można to samo osiągnąć w postprodukcji), ale nie na DR.

Patent Fuji polega na tym, że piksele są łączone w pary, ale każdy piksel w parze naświetlany jest niezależnie - jeden dłużej, a drugi krócej. W ten sposób mamy dwa obrazy wykonane za jednym zamachem - jeden jaśniejszy, drugi jaśniejszy. Są one łączone w jeden plik, podobnie jak hdr, tylko bez mapowania tonów.

irek50
30.05.13, 14:00
Samo połączenie pikseli nic nie da. To tak, jakbyście chcieli zastąpić dwa 5-litrowe wiadra jednym 10-litrowym i zmieścić w nim więcej wody, niż w tych dwóch mniejszych razem wziętych. Powodzenia :) Taki zabieg może wpłynąć na poziom szumów na wyższych czułościach (aczkolwiek można to samo osiągnąć w postprodukcji), ale nie na DR.

Patent Fuji polega na tym, że piksele są łączone w pary, ale każdy piksel w parze naświetlany jest niezależnie - jeden dłużej, a drugi krócej. W ten sposób mamy dwa obrazy wykonane za jednym zamachem - jeden jaśniejszy, drugi jaśniejszy. Są one łączone w jeden plik, podobnie jak hdr, tylko bez mapowania tonów.
Ja sobie wyobraziłem inny może nierealny sposób ,aby w danej grupie (np3 piksele) piksele naświetlały się kolejno, a zliczanie elektronów było sumą z całej trójki :) Silne światło naświetliłoby 3 piksele, a bardzo słabe tylko 1 lub 2...

banc
30.05.13, 15:19
Ja sobie wyobraziłem inny może nierealny sposób ,aby w danej grupie (np3 piksele) piksele naświetlały się kolejno, a zliczanie elektronów było sumą z całej trójki :) Silne światło naświetliłoby 3 piksele, a bardzo słabe tylko 1 lub 2...

No i właśnie o takie coś chodzi. W normalnym przypadku, kiedy wszystkie piksele są takie same DR całej matrycy ma taką samą wartość jak pojedynczy piksel. Upraszczając jeśli piksel potrafi zapisać wartości od 1 do 10 to z faktu, że mamy 4 pikseke o wartości 10 nijak nie wywnioskujemy, że powinno być 13 albo 15.

W Super CCD EXR (fuji) jest to realizowane w prosty sposób. Co drugi piksel jest odcinany wcześniej (połowa czasu o ile dobrze pamiętam). Tą metodą jedne mogą być przepalone, drugie za ciemne, a i tak obrazek po złożeniu wychodzi fajny.

Janko Muzykant
30.05.13, 21:40
Czytałem jakiś czas temu w sieci taki artykuł i zastanawiam się... Dlaczego właściwie automat nie mógłby naświetlać "do prawej"?
Mógłby, tylko jeden procent fotografujących wiedziałby, co z tym potem zrobić. Reszta marudziłaby, że blado i jasno :)
Oczywiście można sobie tak robić samemu i tak właśnie czynię odkąd mam rawy.

grzyboo
31.05.13, 09:17
Jakby tak jeszcze dawali histogram z RAW to byłoby pięknie ;)

Maciek_WM
31.05.13, 09:29
Automat mógłby naświetlać raw do prawej i dawać od razu podgląd lub całego jpga przesunięty w lewo o tyle ile było "prześwietlone". Podejrzewam, że zaprogramowanie tego byłoby proste i wszyscy byliby zadowoleni. Strzelający w raw nie musieliby kombinować, a strzelający w jpgu mieliby zdjęcia o większej dynamice i mniejszym szumie. A i najlepiej jakby to była opcja w ustawieniach pomiaru światła, żeby nikogo nie zmuszać...

Ofc, to jak zwykle pobożne życzenia...

grzyboo
31.05.13, 09:46
Samsung niedawno opublikował kody źródłowe do nowych bezlusterkowców. Jeżeli to są pełne kody, pozwalające na zbudowanie całego firmware'u to można sobie wyobrazić dodanie takiej funkcjonalności.
Wtedy można byłoby ustawić akceptowalny poziom przepałów (np. 1%) i kazać aparatowi po prostu naświetlać do prawej uwzględniając oczywiście ewentualną korekcję ekspozycji. Takie coś by się pewnie przydało kiedy warunki oświetleniowe szybko się zmieniają. W innych wypadkach histogram RAW wystarczy w zupełności.

Janko Muzykant
31.05.13, 10:28
Samsung niedawno opublikował kody źródłowe do nowych bezlusterkowców.
Tylko do otwartych fragmentów, z których korzystał.

grzyboo
31.05.13, 10:36
Tylko do otwartych fragmentów, z których korzystał.
Tak też myślałem. Zresztą, pełny kod nie jest potrzebny, wystarczyłoby porządne API z dostępem do danych z matrycy.

Thomasso
31.05.13, 11:03
Taki wywiad:
http://www.43rumors.com/video-interview-with-mr-kataoka-from-olympus-now-focusing-on-tele-lens-development/

Najważniejsze jednak to:
"Four Thirds User are very valuable to Olympus and they will continue to develop bodies that can be used with Four Thirds lenses."

Hmmm...

T.

epicure
31.05.13, 11:48
To zdanie o niczym nie mówi. Każde body mikro 4/3 można użyć z obiektywami 4/3. Równie dobrze można stwierdzić, że dla Olympusa bardzo ważni są użytkownicy systemu OM, dlatego od lat są rozwijane puszki, które zapewniają współpracę ze szkłami tego systemu.

Marketingowe oświadczenia czyta się nieco inaczej. Tu nie chodzi o to, co autor chciał powiedzieć, tylko czego chciał nie powiedzieć.

gibberpl
31.05.13, 12:51
Hmm, może to E-7 się nigdy już nie pojawić.

http://petapixel.com/2013/05/29/yahoo-finance-olympus-will-disappear-in-2014/

Jaack
31.05.13, 12:57
Marketingowe oświadczenia czyta się nieco inaczej. Tu nie chodzi o to, co autor chciał powiedzieć, tylko czego chciał nie powiedzieć.

Chyba to odzwierciedla aktualną politykę Olympusa w kwestii dużego 4/3.

nightelf
31.05.13, 13:07
Hmm, może to E-7 się nigdy już nie pojawić.

http://petapixel.com/2013/05/29/yahoo-finance-olympus-will-disappear-in-2014/

Od dłuższego czasu już przepowiadają upadek Olympusa.

gibberpl
31.05.13, 13:21
Upadek, Yakuza raczej na to nie pozwoli. Minolta, Konica też w przeszłości wyszły z biznesu foto.

Maciek_WM
31.05.13, 13:45
Hmm, może to E-7 się nigdy już nie pojawić.

http://petapixel.com/2013/05/29/yahoo-finance-olympus-will-disappear-in-2014/

Widziałem tę listę 10 firm w oryginalnym artykule. Tyczy się to tylko rynku amerykańskiego i tylko działu foto. Ponoć jeśli chodzi o medyczne rzeczy Olympus radzi sobie dobrze. Mikrusy w Japonii też się sprzedają. Jak na mój gust to raczej Yahoo może mieć w 2014 poważne kłopoty finansowe ;p

fret
31.05.13, 16:23
Automat mógłby naświetlać raw do prawej i dawać od razu podgląd lub całego jpga przesunięty w lewo o tyle ile było "prześwietlone". ...

A w jakim celu??? To ma teoretycznie sens tylko na najniższej czułości, a na najniższej czułości i bez takich kombinacji obrazek zwykle jest ok.

Maciek_WM
31.05.13, 19:47
W rawie to wygoda i mniej kombinowania, ale rozumiem, że pytasz się czemu też dla jpga?

Być może rzeczywiście jpgi wypluwane przez najnowsze konstrukcje są całkiem niezłe, ale to nie znaczy, że nie mogłyby być lepsze. Automat tworzący tego ładnego jpga ma tam jakieś swoje algorytmy podbijające kontrast, nasycenie itp., gdyby aparat podczas naświetlania wykorzystywał pełne możliwości matrycy, automat miałby więcej danych do stworzenia tego ładnego jpga. Jak dokładnie by je wykorzystał, żeby stworzyć lepszy obrazek nie wiem - to zabawa dla programistów... wiem za to jak mogę wykorzystać rawa naświetlonego do prawej i podejrzewam że w przypadku automatyki aparatu więcej danych z matrycy może przyczynić się do lepszego efektu końcowego. A to że przeciętny użytkownik nie zauważyłby różnicy/nie potrzebuje tej opcji, no cóż... W mojej puszce też jest pełno opcji których użyłem może raz czy dwa żeby zobaczyć co robią i od tego czasu już nigdy.

Swoją drogą czy w nowych puszkach jpg radzi sobie w scenach gdzie jest duża rozpiętość? Las + śnieg itp.

fret
31.05.13, 21:35
Pytam ogólnie. Jesli scena jest kontrastowa i histogram wypełnia cały zakres, to naświetlamy do prawej, nie ma o czym dyskutować. Chodzi mi o sceny o małym kontraście, czyli nie wypełniające całego histogramu. Nie ma sensu dopychanie na siłę RAW-a do prawej, bo sensowniej jest zrobić histogram na środku, na niższej czułości. Efekt ten sam i jpg wygląda normalnie.

dobas
31.05.13, 22:46
Ej no dobra, ale po co to E7 :) ??
Nie wystarczyłby OMD EM7 z zajebiaszczą obsługą szkieł z dużego 4/3 ??

No chyba że wielkośc aparatu musi spełniać standardy i oczekiwania płacących za zdjęcia ;)

fret
1.06.13, 00:20
Ej no dobra, ale po co to E7 :) ??
Nie wystarczyłby OMD EM7 z zajebiaszczą obsługą szkieł z dużego 4/3 ??

No chyba że wielkośc aparatu musi spełniać standardy i oczekiwania płacących za zdjęcia ;)

Raczej standardy ergonomii. Jest w dużym 4/3 kilka szkieł lepiej wyglądających przy solidnej puszce z wygodnym uchwytem ;)

dobas
1.06.13, 00:40
Raczej standardy ergonomii. Jest w dużym 4/3 kilka szkieł lepiej wyglądających przy solidnej puszce z wygodnym uchwytem ;)
Nie chodzi o to jak wygląda - chodzi o to jak pracuje :)
Oczywiście jeśli na codzień pracujesz ZD300 to wolałbym chyba wielkiego kloca, ale jeśli zapinasz takie obiektywy sporadycznie
a wystarczy Ci np 150 czy 50-200 to... ja sensu nie widze tylko po to żeby to było duże

No ale... każdy dobiera sprzet pod siebie i pod co co mu wygodne :)

Jaack
1.06.13, 00:51
Nie chodzi o to jak wygląda - chodzi o to jak pracuje :)

No ale... każdy dobiera sprzet pod siebie i pod co co mu wygodne :)

Miałem E-3 i 50-200, przy dłuższym używaniu dopiero podpięcie gripa HLD-4 dawało mi odpowiedni komfort i podparcie pod dolną część dłoni (dopiero wtedy aparat leżał na tyle pewnie w dłoni że bez problemu mogłem używać wszystkich przycisków i pokręteł).

Nie mówię że podpięcie szkieł dużego 4/3 do OM-D to zły pomysł (jeżeli dla kogoś prędkość AF i ergonomia nie jest ważna to dylematu nie ma, przykładem niech będzie APZ który takie rozwiązanie praktykuje i chwali).

Jednak nie oszukujmy się, z wielu względów jest to tylko proteza.

Maciek_WM
1.06.13, 01:07
Pytam ogólnie. Jesli scena jest kontrastowa i histogram wypełnia cały zakres, to naświetlamy do prawej, nie ma o czym dyskutować. Chodzi mi o sceny o małym kontraście, czyli nie wypełniające całego histogramu. Nie ma sensu dopychanie na siłę RAW-a do prawej, bo sensowniej jest zrobić histogram na środku, na niższej czułości. Efekt ten sam i jpg wygląda normalnie.

Przy mało kontrastowych scenach chyba rzeczywiście nic by to nie wniosło, ale by też nie zaszkodziło. Podbicie iso o 1-2 ev by utrzymać te samą przysłonę i migawkę doświetlając do prawej, oraz późniejsze korekta prześwietlenia może dać niemal identyczne szumy co strzelanie z mniejszym iso przy standardowej ekspozycji. Pamiętam że sprawdzałem to w mojej puszce i tym sposobem e-500 daje takie same szumy na iso 200 i 500. Ale czy tak jest zawsze... Pewnie najsensowniej byłoby gdyby naświetlanie do prawej było po prostu opcją (którą oleje 95% użytkowników, tak jak pomiar punktowy czy centralnie ważony). Ode mnie tyle w temacie, bo mam wrażenie że zacząłem off-topic ;)

dobas
1.06.13, 01:32
Miałem E-3 i 50-200, przy dłuższym używaniu dopiero podpięcie gripa HLD-4 dawało mi odpowiedni komfort i podparcie pod dolną część dłoni (dopiero wtedy aparat leżał na tyle pewnie w dłoni że bez problemu mogłem używać wszystkich przycisków i pokręteł).

Nie mówię że podpięcie szkieł dużego 4/3 do OM-D to zły pomysł (jeżeli dla kogoś prędkość AF i ergonomia nie jest ważna to dylematu nie ma, przykładem niech będzie APZ który takie rozwiązanie praktykuje i chwali).

Jednak nie oszukujmy się, z wielu względów jest to tylko proteza.
Miałem E3 i 50-200 i grip. Grip sprzedałem bo nie widziałam najmniejszej potrzeby podpinać tego do zestawu E3 i 50-200 :)
Przy dłuższym używaniu marzy mi się żeby było lżej i jakoś umiarkowanie chcę do tego podpinać jeszcze HLD z bateriami :)

50-200 podpinam do OMD. ściągam tylko mocowanie do statywu z obiektywu jesli używam go z ręki.
Jedyna rzecz, która mi przeszkadza i męczy to brak dobrego AFa i tylko dlatego można moim zdaniem używac słowa proteza bo tak na prawdę dla pewności ostrzę manualnie :)

Gdyby AF śmigał należycie - nie widzę żadnego dyskomfortu w takiej pracy Niestety nie śmiga...
Jak ktoś chce to na prawdę do tego OMD EM7 mógłby se zakładać wielkie gripy
albo sam OMD EM7 mógłby być wielki - żeby na wesela zatrudniali z takim aparatem... ;)

Znów kwestia do czego się korzysta z aparatu.
Jak dla mnie DSLR ma póki co sens przy rozrywkach typu szybka fotografia sportowa
przy fotografii przyrodniczej z długimi szkłami itp itd - Jest wygodniej jak można spokojnie sobie chywcić D3s i przenieść go razem z wielkim szkłem
ale to tylko argumenty przemawiające za rozmiarem a nie za lustrzankami

Nie oszukujmy się - choćby ostrzenie ręczne na wizjerze który powiększa kawałek kadru i pokazuje Ci czy już ostro czy nie
Praca na wizjerze - jasnym, dużym, pokazującym w trybie rzeczywistym przepalenia, niedoświetlenia czy histogram - są takim krokiem do przodu względem idei wymyślonej pewnie w latach 30stych ubiegłego wieku.

Z całą świadomością twierdzę że DSLRy stają się reliktem minionej epoki...
Pryzmat, matówka, lustro - to były rozwiązania dobre gdy Ihagee wypuszczałą Exactę
I to rozwiązanie jest powielane w lustrzankach a potem w cyfrowych lustrzankach


Jaki jest obecnie sens stosowania pryzmatu i matówki ??
Skoro bez prądu i tak nie zrobimy żadnego zdjęcia ?
Skoro EVF dostarcza więcej informacji
Skoro EVF jest jaśniejszy

Jaki jest sens stosowania lustra - skoro do niczego nie jest potrzebne ???

Według mnie patrzymy na moment w którym lustrzanki wymierają tak jak wymierały kasety czy płyty gramofonowe... To tylko kwestia czasu :)
Na prawdę od dawna nie usłyszałem rzeczowego argumentu co w tych lustrzankach jest takiego, że warto to kontynuować. Dlaczego tak ważne jest to lustro, ten pryzmat, ta matówka... ???

A rozmiar... - można zrobić dużego bezlusterkowca...

Największy problem - to wsparcie dla szkieł 4/3 jeśli takowe zostały i jeśli ten problem interesuje kogokolwiek innego niż właścicieli tych obiektywów :)

Jaack
1.06.13, 01:51
...

A rozmiar... - można zrobić dużego bezlusterkowca...

Ergonomia aparatu jest kwestią tak osobistą że można by powiedzieć że nie da się o tym dyskutować. Każdy ma inne nawyki, potrzeby i przyzwyczajenia.

Nie twierdzę też że puszka z doczepianym gripem to rozwiązanie idealne, używałem Olka z gripem, używam Nikona z gripem, jednak dopiero body ze zintegrowanym gripem otworzylo mi oczy. Mniejsze niż komplet body + grip, jednak ten sam pewny uchwyt.

Idąc dalej nie uważam że tylko duży aparat jest "cacy". Są sytuacje kiedy lepiej sprawdzi się mały, dyskretny aparat. Fotograf z takim narzędziem mniej rzuca się w oczy, nie peszy tak ludzi.

PS.
Może ideałem będzie bezlusterkowiec z dołączanym gripem, o takiej wielkości aby w duecie był dobrym podparciem do większych obiektywów, z kolei solo z małą stałką będzie cichym dyskretnym aparatem.

fret
1.06.13, 09:01
...
Z całą świadomością twierdzę że DSLRy stają się reliktem minionej epoki...
Pryzmat, matówka, lustro - to były rozwiązania dobre gdy Ihagee wypuszczałą Exactę
I to rozwiązanie jest powielane w lustrzankach a potem w cyfrowych lustrzankach


Jaki jest obecnie sens stosowania pryzmatu i matówki ??
Skoro bez prądu i tak nie zrobimy żadnego zdjęcia ?
Skoro EVF dostarcza więcej informacji
Skoro EVF jest jaśniejszy

Jaki jest sens stosowania lustra - skoro do niczego nie jest potrzebne ???

Według mnie patrzymy na moment w którym lustrzanki wymierają tak jak wymierały kasety czy płyty gramofonowe... To tylko kwestia czasu :)
Na prawdę od dawna nie usłyszałem rzeczowego argumentu co w tych lustrzankach jest takiego, że warto to kontynuować. Dlaczego tak ważne jest to lustro, ten pryzmat, ta matówka... ???

A rozmiar... - można zrobić dużego bezlusterkowca...

Największy problem - to wsparcie dla szkieł 4/3 jeśli takowe zostały i jeśli ten problem interesuje kogokolwiek innego niż właścicieli tych obiektywów :)

Sam sobie odpowiedziałeś. Lustrzanki są utrzymywane przy życiu przez miliony szkieł znajdujących się u użytkowników. Prawdziwa rewolucja się zacznie w chwili znalezienia sposobu na pełne wykorzystanie tych szkieł w bezlusterkowcach. Olek trochę się pospieszył, ale w sumie nie miał innego wyjścia, reszta może poczekać.

dobas
1.06.13, 09:18
Sam sobie odpowiedziałeś. Lustrzanki są utrzymywane przy życiu przez miliony szkieł znajdujących się u użytkowników. Prawdziwa rewolucja się zacznie w chwili znalezienia sposobu na pełne wykorzystanie tych szkieł w bezlusterkowcach. Olek trochę się pospieszył, ale w sumie nie miał innego wyjścia, reszta może poczekać.

więc napisałem że lustrzanka nie ma tu nic do rzeczy :) Ważna jest współpraca ze szkłami dużymi

Janko Muzykant
1.06.13, 09:19
Sam sobie odpowiedziałeś. Lustrzanki są utrzymywane przy życiu przez miliony szkieł znajdujących się u użytkowników.
Nie, nie - powód to brak technologii (właściwie ograniczenia szybkości pracy matryc), które nie potrafią analizować kontrastu tak szybko, jak to robiły specjalizowane detektory af w lustrzankach. Szkiełka nie stawiają żadnych ograniczeń, poza może rozmiarami bagnetu dyktowanymi odległością od matryc, którą narzucała wysokość kadru plus zapas (żeby lustro po zamknięciu się zmieściło).

nyny
1.06.13, 10:32
Na szczescie producenci nie podzielaja opini co do bezsensownosci lustra i klepia nowe ogzemplarze lustereczek, ktore chlostaja kastraty w caloksztalcie.
Zeby nie byc goloslownym, najlepsze matryce maja lustra, najlepsze AF maja lustra, najlepsza baze szkiel maja lustra, najwiekszy wybor body maja lustra, najwieksza konkurencje maja lustra, najwiecej mozliwosci dopasowania do finansowych potrzeb maja lustra, najwiekszy rynek uzywek maja lustra.
Rozmiar rzecz wzgleda i zwiazana z tym ergonomia wiec dyskusja, ze cos mniejszego lzejszego jest na tyle indywidualna, ze kompletnie sensu pozbawiona.
Oczywiscie niewykluczone, ze kiedys sie cos pojawi co zmieni to oblicze, jednak na razie to ja nie widze tego symptomow.

pozdro

Janko Muzykant
1.06.13, 10:51
Na szczescie producenci nie podzielaja opini co do bezsensownosci lustra i klepia nowe ogzemplarze lustereczek, ktore chlostaja kastraty w caloksztalcie.
Wiem, że bardzo chciałeś coś napisać i udało Ci się - dzisiejsze napisanie masz zaliczone. Szkoda tylko, że właściwie o niczym :)
Tak, producenci klepią nowe egzemplarze lustereczek, ale dlatego, że (tu trochę moja naiwna prośba, byś przeczytał poprzednie posty, mój i Dobasa w szczególności) wciąż matryce nie wyrabiają się z szybkim odczytem, idącym w kiloherce, jak to w detektorach AF. Jak tylko będzie to możliwe, natychmiast wszyscy wywalą tę protezę (lustro), która dość konkretnie powiększa cenę aparatu nie służąc niczemu.
Przy okazji kolejna naiwna moja prośba. To, że Ty bardzo utożsamiasz się z napisem na pasku nie oznacza, że inni też tak robią. Większość posiadaczy Nikona nie będzie przy każdej okazji obśmiewać ''kastratów'' tylko dlatego, że ten nie ma tu nic do zaoferowania. Większość ludzi emocje oddaje nieco większym rzeczom od napisów na pasku. Tak, tak! :)

nyny
1.06.13, 10:58
Wiem, że bardzo chciałeś coś napisać i udało Ci się - dzisiejsze napisanie masz zaliczone. Szkoda tylko, że właściwie o niczym :)
Biore przyklad od mistrza :)

Tak, producenci klepią nowe egzemplarze lustereczek, ale dlatego, że (tu trochę moja naiwna prośba, byś przeczytał poprzednie posty, mój i Dobasa w szczególności) wciąż matryce nie wyrabiają się z szybkim odczytem, idącym w kilohercem jak to w detektorach AF. Jak tylko będzie to możliwe, natychmiast wszyscy wywalą tę protezę (lustro), która dość konkretnie powiększa cenę aparatu nie służąc niczemu.
Bedzie mozliwe, albo nie bedzie, wczesniej badz pozniej tego nie wiedza takie drobne zuczki co klepia posty na forach ,a to znaczy tyle, ze potwierdza sie to co napisalem powyzej.


Przy okazji kolejna naiwna moja prośba. To, że Ty bardzo utożsamiasz się z napisem na pasku nie oznacza, że inni też tak robią. Większość posiadaczy Nikona nie będzie przy każdej okazji obśmiewać ''kastratów'' tylko dlatego, że ten nie ma tu nic do zaoferowania. Większość ludzi emocje oddaje nieco większym rzeczom od napisów na pasku. Tak, tak! :)

Jak wiekszoscTwoich wypowiedzi zaczynasz generalizowac.
Swoja droga zacytujesz fragment gdzie pisalem o zoltym, skonczyly sie argumenty to walisz z kapiszonow, czy probojesz urobic znowu jakas ideologie i sprowadzic na dziwny tor dyskusje?


pozdro

Janko Muzykant
1.06.13, 11:02
Zieeeew.

epicure
1.06.13, 11:07
Nie nazywałbym lustrzanek kastratami. To, że mają kiepski światłomierz, nie mają histogramu na żywo, wydają dziwne odgłosy, nie nadają się do manualnego ostrzenia, a przy tym dużo ważą i nie mieszczą się do podręcznego bagażu nie oznacza jeszcze, że są to aparaty upośledzone :D Sprzeciwiam się tej mowie nienawiści!

nyny
1.06.13, 11:12
Nie nazywałbym lustrzanek kastratami. To, że mają kiepski światłomierz, nie mają histogramu na żywo, wydają dziwne odgłosy, nie nadają się do manualnego ostrzenia, a przy tym dużo ważą i nie mieszczą się do podręcznego bagażu nie oznacza jeszcze, że są to aparaty upośledzone :D Sprzeciwiam się tej mowie nienawiści!

To ciekawe...
Coz, na szczescie nie wszyscy podzielaja ten poglad :)

pozdro

epicure
1.06.13, 11:14
Podejrzewam, że znalazłoby się paru świrów, którzy nie zgadzają się nawet z poglądem, że Ziemia jest okrągła. Dlatego przywiązanie do różnych głupich poglądów w fotograficznym światku w ogóle mnie nie dziwi.

nyny
1.06.13, 11:18
Podejrzewam, że znalazłoby się paru świrów, którzy nie zgadzają się nawet z poglądem, że Ziemia jest okrągła. Dlatego przywiązanie do różnych głupich poglądów w fotograficznym światku w ogóle mnie nie dziwi.

Dobrze bo widze, zes ciezki przypadek...
Dla zdrowotnosci watku wytlumacz mi niewiernemu dlaczego sie nie nadaja do manualnego ostrzenia?

pozdro

epicure
1.06.13, 11:21
A może jeszcze wytłumaczyć dlaczego nie nadają się do ubijania schabowych? Wiem, że mamy dzień dziecka, ale nie będę Ci robił prezentów i lał wody na młyn dla Twoich trollerskich zapędów.

nyny
1.06.13, 11:25
A może jeszcze wytłumaczyć dlaczego nie nadają się do ubijania schabowych? Wiem, że mamy dzień dziecka, ale nie będę Ci robił prezentów i lał wody na młyn dla Twoich trollerskich zapędów.
I tym optymistycznym akcentem konczymy dyskusje :)
Bzdurke palnales i tyle, ale masz racje dzisiaj jest swieto i wybaczam :)

pozdro

Jack
3.06.13, 20:52
Tak dla podkręcenia - właśnie się zorientowałem, co mam otwarte w przeglądarce:wink:


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2013/06/wLCi2q1-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/wLCi2q1.jpg)

(jakby kto pytał, to miałem pracujący weekend, a dzisiaj dopiero wolne:cool::-P)

apz
3.06.13, 20:55
To podzieliłbyś się czymś więcej, nie tylko tytułem...

To że będzie czarny to pewnik, że dosyć duży też...

Janko Muzykant
3.06.13, 21:08
Stawiam skorupkę po orzeszku, że nie będzie mieć lustra :)

Thomasso
3.06.13, 21:30
Stawiam skorupkę po orzeszku, że nie będzie mieć lustra :)

Jak dla mnie to może miec nawet wiatraczek i wodotrysk jak będzie działało ze szkłami 43 tak jak lustra :P

T.

apz
3.06.13, 21:33
Jak dla mnie to może miec nawet wiatraczek i wodotrysk jak będzie działało ze szkłami 43 tak jak lustra :P

T.Z tym wodotryskiem to ostrożnie, chociaż większość dobrych szkieł jest wodoszczelna sama z siebie. Wyobraziłem sobie taki zraszacz do twarzy...

Bodzip
3.06.13, 21:39
Tak dla podkręcenia - właśnie się zorientowałem, co mam otwarte w przeglądarce:wink:


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2013/06/wLCi2q1-2.jpg
źródło (http://i.imgur.com/wLCi2q1.jpg)

(jakby kto pytał, to miałem pracujący weekend, a dzisiaj dopiero wolne:cool::-P)
Czyżby nadszedł czas sprzedać moje E-30 :roll:

apz
3.06.13, 21:41
Czyżby nadszedł czas sprzedać moje E-30 :roll:

Rzekłbym inaczej, wymienić je na nowszy model. Jack poprawia tłumaczenie, w wakacje czy po wakacjach kolejna premiera?

Bodzip
3.06.13, 21:44
Tak dokładnie - trafiłeś w sedno.
Many odłożone i przeznaczone na E-P5 poczekają jeszcze ciut :D Myślę że warto.

Thomasso
3.06.13, 21:44
Czyżby nadszedł czas sprzedać moje E-30 :roll:

Szkoda sprzedawać. Musiałbys za jakieś grosze oddać. Szkoda. Lepiej przerobić na aparat full spectrum i poeksperymentować :)

T.

Janko Muzykant
3.06.13, 21:48
Szkoda sprzedawać. Musiałbys za jakieś grosze oddać. Szkoda. Lepiej przerobić na aparat full spectrum i poeksperymentować :)
To... mimo wszystko ostatecznie ja mogę się zamienić na EP1, już przerobiony ;)

abir
4.06.13, 06:49
Tak dla podkręcenia - właśnie się zorientowałem, co mam otwarte w przeglądarce:wink:


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2013/06/wLCi2q1-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/wLCi2q1.jpg)

(jakby kto pytał, to miałem pracujący weekend, a dzisiaj dopiero wolne:cool::-P)
Czy to nie powinno być w dziale "humor":mrgreen:

Iwo
4.06.13, 09:49
Ej no dobra, ale po co to E7 :) ??
Nie wystarczyłby OMD EM7 z zajebiaszczą obsługą szkieł z dużego 4/3 ??
Podpiąłem kiedyś 35-100 pod PENa, wyglądało to jak monster truck i strach było złapać za "grip".

Z całą świadomością twierdzę że DSLRy stają się reliktem minionej epoki...
Nowa epoka jeszcze na dobre zagościła. Póki co np. ani jeden bezlusterkowec nie oferuje nic >100mm ze światłem 2,8
HDMI też jest reliktem minionej epoki, przecież od 2006 roku mamy już standard DisplayPort... a ile monitorów 4k już nie ważne.

Jaki jest obecnie sens stosowania pryzmatu i matówki ??
Skoro bez prądu i tak nie zrobimy żadnego zdjęcia ?
Za to z niewielką ilością prądu zrobimy więcej zdjęć bo wizjer optyczny go nie pobiera cały czas.

Skoro EVF dostarcza więcej informacji [...]
Jaki jest sens stosowania lustra - skoro do niczego nie jest potrzebne ???
Wizjer elektroniczny też do niczego nie jest w takim razie potrzebny, bo go nie ma w takich body.
Albo inaczej - wizjer stał się dobrem dodatkowym, na którym można zarobić nawet połowę ceny amatorskiego DSLR z wizjerem "gratis".

Według mnie patrzymy na moment w którym lustrzanki wymierają tak jak wymierały kasety czy płyty gramofonowe... To tylko kwestia czasu :)
Na prawdę od dawna nie usłyszałem rzeczowego argumentu co w tych lustrzankach jest takiego, że warto to kontynuować. Dlaczego tak ważne jest to lustro, ten pryzmat, ta matówka... ???
Zgadzam się- może niedługo będą tym co teraz są dalmierzowce, ale póki podatek od nowości jeszcze nie spadł to nie nastąpi.

A rozmiar... - można zrobić dużego bezlusterkowca...
Pierwszy względnie duży już jest - Panasonic GH3. Jak Panas zrobi swoje 90-250, 150 itd będzie problem z głowy z ZD w m43.

Największy problem - to wsparcie dla szkieł 4/3 jeśli takowe zostały i jeśli ten problem interesuje kogokolwiek innego niż właścicieli tych obiektywów :)
Ciekawe jeśli 5 lat po zakupie samochodu (cena ZD 300mm) byś usłyszał, że nie ma części, to czy też byś tak wzruszył ramionami.
Mam jeszcze Sigmę 105mm, którą nie ma pod co podpiąć poza klockiem E-5 (pod którym BTW AF śmiga aż miło). Czekam...

Podejrzewam, że znalazłoby się paru świrów, którzy nie zgadzają się nawet z poglądem, że Ziemia jest okrągła. Dlatego przywiązanie do różnych głupich poglądów w fotograficznym światku w ogóle mnie nie dziwi.
Towarzystwo Płaskiej Ziemi (http://pl.wikipedia.org/wiki/Towarzystwo_P%C5%82askiej_Ziemi) - przynajmniej 3000 a nie kilku :)

apz
4.06.13, 10:23
Podpiąłem kiedyś 35-100 pod PENa, wyglądało to jak monster truck i strach było złapać za "grip".

...

Nie miałem takich wrażeń z E-M5, bez gripa. Ale ja przyzwyczajony jestem do pracy z ZD 50-200 i Sigmą 150. Także z E-PL1

Darekw1967
4.06.13, 15:25
Samo połączenie pikseli nic nie da. To tak, jakbyście chcieli zastąpić dwa 5-litrowe wiadra jednym 10-litrowym i zmieścić w nim więcej wody, niż w tych dwóch mniejszych razem wziętych. Powodzenia :) Taki zabieg może wpłynąć na poziom szumów na wyższych czułościach (aczkolwiek można to samo osiągnąć w postprodukcji), ale nie na DR.

Patent Fuji polega na tym, że piksele są łączone w pary, ale każdy piksel w parze naświetlany jest niezależnie - jeden dłużej, a drugi krócej. W ten sposób mamy dwa obrazy wykonane za jednym zamachem - jeden jaśniejszy, drugi jaśniejszy. Są one łączone w jeden plik, podobnie jak hdr, tylko bez mapowania tonów.

Witam !

Pamietam, ze kiedys byla wypuszczona matryca (SuperCCD SR Sensor), ktora miala niejednorodne wielkosciowo swiatloczule pixele.
Soft aparatu skladal obrazek z duzych pixeli + obrazek z malych pixeli i wychodzila fotografia o wiekszym DR-rze ;)

http://www.steves-digicams.com/camera-reviews/fujifilm/finepix-s3-pro-slr/fujifilm-finepix-s3-pro-slr-review-10.html

Pozdrawiam

fret
4.06.13, 16:01
Witam !

Pamietam, ze kiedys byla wypuszczona matryca (SuperCCD SR Sensor), ktora miala niejednorodne wielkosciowo swiatloczule pixele.
Soft aparatu skladal obrazek z duzych pixeli + obrazek z malych pixeli i wychodzila fotografia o wiekszym DR-rze ;)

http://www.steves-digicams.com/camera-reviews/fujifilm/finepix-s3-pro-slr/fujifilm-finepix-s3-pro-slr-review-10.html

Pozdrawiam


Fuji od lat stosuje dziwne pixelowe przekręty. Jedno co jest w tym dziwne, to fakt, że konkurencja nie podąża w tym kierunku i ma się dobrze :)

dobas
4.06.13, 16:22
Podpiąłem kiedyś 35-100 pod PENa, wyglądało to jak monster truck i strach było złapać za "grip".

Rozmiar rozmiar i jeszcze raz rozmiar... Co to za argument przemawiający za trzymaniem się luster ??
Można zrobić duży aparat bez pryzmatu i lustra. żeby sobie można było podpinać 35-100.
Z ciekawości podpytam jak często używasz swojeo aparatu z 35-100 ? Czy tylko raz podpiąłeś żeby zobaczyć jak wygląda czy tym fotografjesz na codzień ?
Ja z 50-200 nie czuję dyskomfortu pracy jeśli chodzi o gabaryty - ale tu nie dyskutuję bo to rzecz indywidualna

Słowem - znów nie wiadomo dlaczego wraca temat rozmiaru, który nie ma nic wspólnego z ideą DSLRów. Jak pewnie wiesz są małe lustrzanki jak EOS 100D i duże jak EOS 1D

http://j.mp/16GDgeu




Nowa epoka jeszcze na dobre zagościła. Póki co np. ani jeden bezlusterkowec nie oferuje nic >100mm ze światłem 2,8
HDMI też jest reliktem minionej epoki, przecież od 2006 roku mamy już standard DisplayPort... a ile monitorów 4k już nie ważne.

Epoka zagościła - jak pisałem wcześniej to tylko kwestia współpracy ze szkłami starej daty. EPL5 czy OMD z ZD 150 wymiata pod każdym względem - poza... AF przeskoczenie tego progu to kwestia czasu podobnie jak wypuszczenie Panasa 150 f 2.8
Na tą chwilę jest to rzecz będąca jeszcze kulą u nogi. Ale tu znów nie jest to kwestią posiadania lustra i pryzmatu tylko AFu i współpracy ze starymi szkłami.




Za to z niewielką ilością prądu zrobimy więcej zdjęć bo wizjer optyczny go nie pobiera cały czas.
Tiaaaaa dobry argument. bo w lustrzance lustro porusza się bez poboru prądu.
Pewnie do wyliczenia ile potrzeba energii na klapnięcie lustrem i powrót nazad przy każdym zdjęciu

Ja nie widzę jakoś straty zywotności baterii OMD względem E3 - pewnie są jakieś zestawienia... Nie wiem Pewnie można wyliczyć
Jak już podajesz taki argument choć jest on dla mnie bez sensu i niczym nie poparty to warto wspomnieć że BLM1 waży 75 gram a BLN1 waży 50gram
Zatem mając tyle samo wagowo 3 baterie do OMD mają 3x1220mAh a 2 baterie do E5 mają 2x1500mAh. Czyli mam 20 % więcej prądu mając tyle samo w torbie Przepraszam, że brnę w tym kierunku ale ten argument mnie powalił :) Masz jakieś zestawienia żywotności baterii i poboru prądu przez EVF - zapomniałeś że lustro ze sprężynna trzeba naciągnąć przed każdym strzałem ??



Wizjer elektroniczny też do niczego nie jest w takim razie potrzebny, bo go nie ma w takich body.
Albo inaczej - wizjer stał się dobrem dodatkowym, na którym można zarobić nawet połowę ceny amatorskiego DSLR z wizjerem "gratis".

Dlaczego nie jest potrzebny ? Na EVF mam na bieżąco wyświetlane Shadow Highlights albo histogram i na tej podstawię naświetlam sobie zdjęcie jak chce i jak potrzebuję. W Dslr musiałem zrobić zdjęcie wyświetlić je popatrzeć na histogram albo shadow highlights... Widzisz różnicę w komforcie pracy ? ( pewnie więcej prądu trzeba na to zużyć w DSLR.
Na ogół nie ma czasu na sprawdzanie zdjęć na wyświetlaczu po każdym strzale - a rzut oka na histogram w wizjerze załatwia wszysto od razu.
Co więcej matryca widzi to samo co Twoje oko. DSLR pokazuje co innego niż widzi matryca. Tak jak odeszliśmy od lustrzanek dwuobiektywowych z tego powodu Tak samo rozwiązanie z EVF jest pod tym względem lepsze.
EVF jest jaśniejszy i wyraźniejszy. UStawianie ostrości ręcznie przy powiększeniu wycinka w porównaniu do ustawiania ostrości na matówce bez klina - a takie są chyba w każdym dslr - to znów niebo a ziemia.

Stara matówka z lustrzanek jest siedemnaście kroków za EVF




Zgadzam się- może niedługo będą tym co teraz są dalmierzowce, ale póki podatek od nowości jeszcze nie spadł to nie nastąpi.

Cena jest tylko kwestią spowszednienia rozwiązania. Ep1 jak wchodził kosztował koło 1000 USD. Nie wiele mniej niż OMD w tej chwili... Jest różnica między tymi maszynkami... CD jak wchodziło też tanie nie było...


Pierwszy względnie duży już jest - Panasonic GH3. Jak Panas zrobi swoje 90-250, 150 itd będzie problem z głowy z ZD w m43.
Tak - ale być może zamiaast czekać na nowe szkła wystarczy przeskoczyć problem AF. Moim zdaniem to drugie będzie wcześniej i jest lepsze pod względem wchłonięcia dotychczasowych użytkowników lustrzanek


Ciekawe jeśli 5 lat po zakupie samochodu (cena ZD 300mm) byś usłyszał, że nie ma części, to czy też byś tak wzruszył ramionami.
Mam jeszcze Sigmę 105mm, którą nie ma pod co podpiąć poza klockiem E-5 (pod którym BTW AF śmiga aż miło). Czekam...


Ale znów nie widzę sensu argumentu... Zapytam jeszcze raz. Po co lustrzanka ?? - jeśli osiągniemy stan że bezlustrza będą Ci z tym Twoim ZD300 pracowały i będzie się to wygodnie trzymało ?
To jest na tą chwilę jedyne niedociągnięcie bezlusterkowców !! jeśli to się przeskoczy i powstanie odpowiednio duży bezlutrzak przygotowany do współpracy z 600kami 500 tkami 300 tkami i innymi "tkami" - To po co komu lustro ?
Jakie dslr będzie mieć przewagi ?

Potrzeba tylko dać ludziom możliwość dobrego wykorzystania szklarni z dużego systemu i ewentualnie wypuścić duży aparat dla tych co używają dużych ciężkich szkieł i im nie wygodnie z małym aparatem

Wracam do sedna.. Gdyby E7 był bezlusterkowcem o dużych rozmiarach współpracującym ze szklarnią z 4/3 tak jak puszki z 4/3 jaki argument przemawiać by miał za tym aby była to lustrzanka ? W czym byłby lepszy gdyby był lustrzanką ? Bo w czym byłby lepszy gdyby nią nie był to wiemy, ale jakie argumenty przemawiają za tym aby był lustrzanką ?? I pytam na serio... Czekając na argument inny niż rozmiar

Czyli E7 wyobrażamy sobie jako dużą puszkę coby chwyt był pewny ale z wybebeszonym pryzmatem i lustrem a włożonym EVF w środek. Problem wolnego AF z dużymi szkłami znika. Co by taki aparat tracił względem lustrzanki. Bo ja jestem przekonany, że jeśli problem AF zniknie to tak będzie wyglądało coś co ma wykorzystywać szkła z dużego systemu ( o ile jest taka potrzeba wykorzystania szklarni 4/3 u producenta ;)

fret
4.06.13, 16:37
Tak, bezlustra maja prawie same zalety. "Prawie" robi czasem dużą róznicę. Są trochę jak samochody elektryczne, niby nowoczesne i wszystko ok, ale... to jeszcze nie dzisiaj. Za jakiś czas lustra będą tylko w muzeach i u kolekcjonerów, ale to jeszcze nie za tydzień, nie za miesiąc i nie za rok.

nyny
4.06.13, 16:41
@Dobas: wszystko opierasz o slowo jesli, na razie, ani nie ma rzetelnej wspolpracy z duzymi szklami, ani nie ma porzadnego AF, ani nie ma duzych gabarytow, ktore wbrew pozorom niektorym pasuja, bez prundu se w lustrze poziurkasz w wizjerek i zobaczysz conieco chocby by wstepnie sobie podkadrowac, w evilach jedynie ciemnosc :)
Jakos ergonomicznie cobym nie podpial wiekszego do pena to jest koszmar, chyba ze postawie to na statywie wtedy poza smiesznym wygladem nie widze wiekszych wad tego rozwiazania. Coprawda lepiej jest ze stalkami ale do komfortu to jeszcze hoho.
W lustrach swoja droga wlaczasz lajwiu i powiekszasz sobie obraz tak jak na kastratach, wiec argument to za nimi imho zaden...
Po ilu latach sie ledwo doczlapano w kwestii obrazka do tego co oferuja jakies starsze lustra, bo nowe znowu odjechaly, wiec jak tak dalej bedzie to to JESLI bedzie tyczyc sie chyba moich dzieci.

pozdro

dobas
4.06.13, 16:55
E7 opieramy tylko na słowie. Cała ta rozmowa tu jest tylko na tym oparta. Tagie pitu pitu gdybanie
choć i analiza za i przeciw tego co jest na rynku...

Ja twierdzę że jesteśmy świadkiem powolnej śmierci lustrzanek. Może się mylę ale widzę masą przewag, które ktoś mógłby chętnie chcieć na przykład wrzucić w ciałko starych lustrzanek...

lajwwiu, które miałem dawało opóźnienie w robieniu zdjęcia.
lajwwiu na pustyni, plaży, stoku narciarskim, lodowcu czy w Garwolinie w pełnym słońcu jest porażką niestety. Ma sens jak nie ma słońca
w odróżnieniu od EVF. Serio wolałbym EOS1Dmk ?? z EVF zamiast matówki... Byłby gorszy ?? Dla mnie był by straszliwie lepszy - argumenty podałem wyżej... A wiele nie trzeba. Miejsce jest - ta wypustka na pryzmat :)

Mówisz o gonieniu tak jak by dystkusja dotyczyła Olympus vs reszta luster.
A ja patrzę na to trochę szerzej. Czyli wyobrażamy sobie kolejne "pseudolustrzanki" Olympusa Nikona czy Canona oparte o ideę bezlusterkowców nawet niech będzie że bez zmiany gabarytów. Choć dla tych co lubą małe sprzęty widać też ofertę w świecie dslr...


BTW : Jaki jest sens ziurkania przez matówkę aparatu, którym nie zrobisz zdjęcia ? To ja mam taką ramkę od slajdu w portfelu firmy Reflecta też se mogę poziurkać i tak samo zdjęcia nie zrobię... ;)
Ale jeden argument za przewagą lustrzanki nad bezlustrzem już jest. Jak się wyczerpią baterię widać coś na matówce :)

pozdro :)

viruuss
4.06.13, 17:23
gdzieś ostatnio czytałem , że Sony nowe DSLR bedzie robiło bez lustra, więc coś jest na rzeczy , zgadzam sie w 100 % z Dobasem - lustro umiera , wolno , ale umiera
z niecierpliwością czekam co wykombinuje O ?
dobre filmowanie + współpraca ze szkłami 4/3 takie moje marzenia :)
trzymam kciuki !!

CzaRmaX
4.06.13, 17:44
zgadzam sie w 100 % z Dobasem - lustro umiera , wolno , ale umiera


No co Ty!!!! W analogach nie umrze ;)

Lustereczka wcześniej czy później odejdą sobie we wspomnień siną dal tak samo jak kręcone cyferblaty z telefonów :). No właśnie - dla czego obecne telefony komórkowe nie mają kręconych cyferblatów? Ktoś wie? ;-) :)

Janko Muzykant
4.06.13, 17:55
Tak, bezlustra maja prawie same zalety. "Prawie" robi czasem dużą róznicę.
No robi. Po przesiadce na lustro (czasem muszę, bo szybki af albo taki jest akurat pod ręką) mam prawie sprawny światłomierz, prawie celny af, a w canonie jeszcze prawie dużą dynamikę :)

droplet
4.06.13, 18:05
....
Ale jeden argument za przewagą lustrzanki nad bezlustrzem już jest. Jak się wyczerpią baterię widać coś na matówce :)
pozdro :)
tylko ciekawe jak wyostrzysz bez prądu np z ZD 50mm?

nyny
4.06.13, 18:06
tylko ciekawe jak wyostrzysz bez prądu np z ZD 50mm?

Normalnie, nogami :)

pozdro

Jack
4.06.13, 18:17
gdzieś ostatnio czytałem , że Sony nowe DSLR bedzie robiło bez lustra, więc coś jest na rzeczy...To jest właśnie seria Sony SLT, czyli aparat zasadniczo bezlusterkowy z elektronicznym wizjerem, ale w korpusie o gabarytach lustrzankowych. A i owszem, lusterko jest, ale bardzo przejrzyste i nieruchome, a służące wyłącznie do przekierowania światła na czujniki AF.

CzaRmaX
4.06.13, 18:22
tylko ciekawe jak wyostrzysz bez prądu np z ZD 50mm?

Taki Zenit przykładowo nie ma z tym problemów jak mu baterie padną ;).

No i po co oni w te aparaty tyle elektroniki i prądu ładowali. Potem im się w ogóle pokiełbasiło i jakieś matryce wklepali na siłę młotkami w korpusy jakby komuś klisza przeszkadzała. A teraz bezbożnicy jedni próbują ostatni bastion lustereczko podkopać. Po co oni w ogóle cokolwiek w aparatach zmieniają? Niech wszystko będzie tak samo jak było a w najgorszym wypadku tak jak jest :)

Mnie to osobiście zastanawia jedna sprawa. Kiedy w końcu dobiorą się do na prawdę ostatniego bastionu czegoś co praktycznie istnieje od początku aparatów czyli do tradycyjnej optyki i zastąpią ją czymś całkiem innym :). Druga sprawa to taka, że pewnie za jakiś czas obecne matryce też czymś zostaną zastąpione to wszystko jest tylko kwestia czasu, pomysłów i postępu :)

Jaack
4.06.13, 18:50
No właśnie - dla czego obecne telefony komórkowe nie mają kręconych cyferblatów? Ktoś wie? ;-) :)

Bo taka tarcza zasłaniała by zdjęcie profilowe na Fejs Zbuku ?

Janko Muzykant
4.06.13, 19:41
Kiedy w końcu dobiorą się do na prawdę ostatniego bastionu czegoś co praktycznie istnieje od początku aparatów czyli do tradycyjnej optyki i zastąpią ją czymś całkiem innym :)
Z chwilą, kiedy ktoś wymyśli soczewkę grawitacyjną :)

Druga sprawa to taka, że pewnie za jakiś czas obecne matryce też czymś zostaną zastąpione
Ja myślę, że matrycą nieobecną :)

anmael
4.06.13, 19:48
Mnie to osobiście zastanawia jedna sprawa. Kiedy w końcu dobiorą się do na prawdę ostatniego bastionu czegoś co praktycznie istnieje od początku aparatów czyli do tradycyjnej optyki i zastąpią ją czymś całkiem innym :).
Już nad tym pracują: http://www.swiatobrazu.pl/opracowano-technologie-ktora-robi-zdjecia-bez-obiektywu-sa-pierwsze-przyklady-29949.html

viruuss
4.06.13, 20:16
To jest właśnie seria Sony SLT, czyli aparat zasadniczo bezlusterkowy z elektronicznym wizjerem, ale w korpusie o gabarytach lustrzankowych. A i owszem, lusterko jest, ale bardzo przejrzyste i nieruchome, a służące wyłącznie do przekierowania światła na czujniki AF.

seria SLT ma lustro, nowe nie będą miały

CzaRmaX
4.06.13, 20:37
Już nad tym pracują: http://www.swiatobrazu.pl/opracowano-technologie-ktora-robi-zdjecia-bez-obiektywu-sa-pierwsze-przyklady-29949.html

Już czuje za jakieś 10-20 lat te dyskusje w klimacie co było pierwsze kura czy jajko :). I jak tu starą szklarnię do tego podpiąć :)

Jak zlikwidują tradycyjny obiektyw to będzie dopiero obraza majestatu i perfidny policzek dla wielu :D. Likwidacja lustra to będzie przy tym pikuś ;)

Janko Muzykant
4.06.13, 22:01
Jak zlikwidują tradycyjny obiektyw to będzie dopiero obraza majestatu i perfidny policzek dla wielu :D. Likwidacja lustra to będzie przy tym pikuś ;)
Potrzebny jest wianuszek czarnych dziur dookoła bagnetu. One odchylają światło więc nie będzie potrzeba obiektywu. Oczywiście lepsze... sety będą mieć więcej czarnych dziur, gorsze - mniej.
Ciekawe, czy zmiana technologii na czarnodziurową wreszcie zlikwiduje problemy z aberracją chromatyczną...

nightelf
4.06.13, 22:34
Jestem pewien, że czarne dziury pozwolą pozbyć się problemu abberacji i innych niedoskonałości optycznych.
Będzie tylko jeden problem, zerwanie się takiej dziury na wolność będzie grozić wchłonięciem właściciela aparatu.
Dlatego o dziury trzeba będzie dbać, oswoić je, przemawiać do nich i w ogóle dbać o ich dobre samopoczucie. Aby broń Boże nie myślały o ucieczce.

CzaRmaX
4.06.13, 22:43
Nie znacie się bo czarne dziury będą umieszczone za specjalną biomatrycą. Dookoła wlotu będą generatory antymaterii, które to będą w odpowiedni sposób soczewkować wpadająca do puszki materię. Czarne dziury za matrycą będą miały z kolei wpływa na szybkość przepływu poszczególnych wiązek materii dzięki czemu będziemy uzyskiwać rożne przysłony jak w tradycyjnych oczkach (czyli każdemu punktowi na biomatrycy będzie można nadać inną przysłonę i czas) :D

Bodzip
4.06.13, 22:49
Nie znacie się bo czarne dziury będą umieszczone za specjalną biomatrycą. Dookoła wlotu będą generatory antymaterii, które to będą w odpowiedni sposób soczewkować wpadająca do puszki materię. Czarne dziury za matrycą będą miały z kolei wpływa na szybkość przepływu poszczególnych wiązek materii dzięki czemu będziemy uzyskiwać rożne przysłony jak w tradycyjnych oczkach (czyli każdemu punktowi na biomatrycy będzie można nadać inną przysłonę i czas) :D
W Twoim modelu będzie czas ujemny. Sprawdź 3 linijkę rozwinięcia równania Schrödingera, które zastosowałeś w obliczeniach.

CzaRmaX
4.06.13, 22:57
W Twoim modelu będzie czas ujemny. Sprawdź 3 linijkę rozwinięcia równania Schrödingera, które zastosowałeś w obliczeniach.

Mylisz się bo czasu ujemnego nie będzie. Za słabe ogniwa robią aby sprostać przyrostowi energii celem odwrócenia biegu czasu. Czas będzie można spowolnić prawie do zera bo inaczej krzywe Beziera szlag trafi i się obraz rozjedzie :D

A generalnie to nie mój model tylko oczekiwaczy w tym wątku. Taki będzie nowy E7 - tak, tak Panowie mam przeciek z pełnych Pampersów :D. Natomiast w E9 może się postarają o to o czym pisał Bodzip czyli o czas wsteczny :D

King
9.06.13, 21:16
nowy e-7 będzie miał kolejną inwencje inżynierów olympusa -> będzie robił zdjęcie zanim pomyślimy o wciśnięciu spustu! ew. będzie robił zdjęcia w innej czasoprzestrzeni.

apz
9.06.13, 21:18
nowy e-7 będzie miał kolejną inwencje inżynierów olympusa -> będzie robił zdjęcie zanim pomyślimy o wciśnięciu spustu! ew. będzie robił zdjęcia w innej czasoprzestrzeni.

To jest niemożliwe, tak reklamował sie już Nikon1 , na pewno u Nikona są patenty na to właśnie rozwiązanie techniczne.

King
9.06.13, 21:51
sorry, że tak na szybko dorzucę swoje trzy grosze do dyskusji Dobasa o evf..

trochę się boje nowej ery liveview + evf. Przyznaje racje Dobasowi, że jest to cud techniki i ułatwienie w życiu fotografa (kocham moje liveview w e-3 na statywie ze starymi szkłami i możliwościami jakie daje cyfrowa lupka). Jeżeli EVF będzie idealny (brak opóźnienia, histogram na żywo, możliwość cyfrowego zuumu i będzie bezawaryjny [zarówno wyświetlacz i obciążenie matrycy]), to już jestem zakochany i wywalam stare lustra na śmietnik. rozwiązanie nie jest cudownym wymysłem Olympusa, więc chłopaki nie spinajcie się tak. Hybryda KodakaMinolty (teraz Sony) miała takie coś. Argument zeżarcia prądu, żadnym argumentem, bawiłem się waparatem (kolegi) i EVF włączał się tylko gdy sensor wykrywał oko przy wizjerze.

ja boję się dwóch rzeczy :
1. problem awarii EVF - posiłkowanie się wtedy liveviewem
2. problem z przegrzewaniem się matrycy

ew. opóźnieniem systemu elektronicznego.

grizz
9.06.13, 22:02
To jest niemożliwe, tak reklamował sie już Nikon1 , na pewno u Nikona są patenty na to właśnie rozwiązanie techniczne.

To rozwiązanie jest nie tylko u Nikona... E kilku komórkach też ;)

apz
9.06.13, 22:06
sorry, że tak na szybko dorzucę swoje trzy grosze do dyskusji Dobasa o evf..

trochę się boje nowej ery liveview + evf. ... lupka). Jeżeli EVF będzie idealny (brak opóźnienia, histogram na żywo, możliwość cyfrowego zuumu i będzie bezawaryjny [zarówno wyświetlacz i obciążenie matrycy]), to już jestem zakochany i wywalam stare lustra na śmietnik. rozwiązanie nie jest cudownym wymysłem Olympusa, więc chłopaki nie spinajcie się tak. Hybryda KodakaMinolty (teraz Sony) miała takie coś. Argument zeżarcia prądu, żadnym argumentem, bawiłem się waparatem (kolegi) i EVF włączał się tylko gdy sensor wykrywał oko przy wizjerze.

ja boję się dwóch rzeczy :
1. problem awarii EVF - posiłkowanie się wtedy liveviewem
2. problem z przegrzewaniem się matrycy

ew. opóźnieniem systemu elektronicznego.

O awarii wizjerów nie słyszałem w Olkach. Nawet w Omd możesz założyć ten zewnętrzny do Pena (jest odpowiednie gniazdo). Problemy z przegrzewaniem matrycy to były w E-400 i pierwszych NEX-ach.

Iwo
9.06.13, 22:29
Rozmiar rozmiar i jeszcze raz rozmiar... Co to za argument przemawiający za trzymaniem się luster ??
Można zrobić duży aparat bez pryzmatu i lustra. żeby sobie można było podpinać 35-100.
Z ciekawości podpytam jak często używasz swojeo aparatu z 35-100 ? Czy tylko raz podpiąłeś żeby zobaczyć jak wygląda czy tym fotografjesz na codzień ?
Ja z 50-200 nie czuję dyskomfortu pracy jeśli chodzi o gabaryty - ale tu nie dyskutuję bo to rzecz indywidualna
Sprzedałem zacne 14-54mm które przy 35-100 jest kurduplem, właśnie z powodu braku wygody. Jak Ty tak lubisz to super.
Sprawa indywidualna, więc nie wiem dlaczego, tak zawzięcie krytykujesz zaletę wywalenia lustra w postaci... rozmiaru.
Dzięki tak chwalonemu przez Ciebie zabiegowi wywalenia lustra zmieniło się coś jeszcze:
odległość bagnetu od matrycy czyli tzw. z ang. flange focal distance (FFD). Zobacz rozmiar np. ZD 8mm i Panasa 8mm.
Użytkownik może m.in. dzięki temu kupić ekw. FF 70-200mm 2,8 wielkości puszki od Coli.
Po co zatem czekać wyłącznie z niecierpliwością na lepszy AF ZD pod m43 zamiast po prostu na mZD 14-35 i 35-100 2,0...

Epoka zagościła - jak pisałem wcześniej to tylko kwestia współpracy ze szkłami starej daty. EPL5 czy OMD z ZD 150 wymiata pod każdym względem - poza... AF przeskoczenie tego progu to kwestia czasu podobnie jak wypuszczenie Panasa 150 f 2.8
Na tą chwilę jest to rzecz będąca jeszcze kulą u nogi. Ale tu znów nie jest to kwestią posiadania lustra i pryzmatu tylko AFu i współpracy ze starymi szkłami.
No jasne, wszystko jest kwestią czasu, tak jak obiecane ginącemu gatunkowi uzytkowników 4/3 ZD 100mm Makro.
Póki piszesz o czymś czego jeszcze nie ma, tj. współpracy z ZD, to nie pisz że epoka współpracy już zagościła.

Tiaaaaa dobry argument. bo w lustrzance lustro porusza się bez poboru prądu.
Pewnie do wyliczenia ile potrzeba energii na klapnięcie lustrem i powrót nazad przy każdym zdjęciu
Oczywiście że dobry argument - w lustrzance możesz ustawić przynajmniej np. kadr przed zdjęciem bez baterii.
Bezlusterkowiec niby pozwala na ustawienie histogramu na żywo i wszystko inne - ale bez przerwy pobierając prąd.
Poza tym lustrzanki od paru ładnych lat też mają tą opcję podglądu histogramu w trybie LiveView.


Zatem mając tyle samo wagowo 3 baterie do OMD mają 3x1220mAh a 2 baterie do E5 mają 2x1500mAh. Czyli mam 20 % więcej prądu mając tyle samo w torbie Przepraszam, że brnę w tym kierunku ale ten argument mnie powalił :) Masz jakieś zestawienia żywotności baterii i poboru prądu przez EVF - zapomniałeś że lustro ze sprężynna trzeba naciągnąć przed każdym strzałem ??
Nie potrzeba argumentów - Nie wiem ile źre prądu kłapnięcie lustrem a ile właczony LCD bez przerwy. To mało ważne.
ale podaj fakt - ile bezlusterkowców ma żywotność baterii starczającą na więcej niż 1000 zdjęć
- co dla DSLR nie jest problemem - nawet dla tych z wielkim pod FF lustrem. GH3 z większą baterią wytrzyma ledwo 500...

EVF jest jaśniejszy i wyraźniejszy.
EVF nie ma obecnie w tańszych PENach. Jest jako dodatkowa i dodatkowo płatna opcja. Znowu nie zrozumiałeś, o czym pisałem.
EVF ma ostatnio nawet jedną wielką wadę - zamyka dojście do szyn na lampę, co daje za to mało wyraźne niedoświetlone zdjęcia.

Ale znów nie widzę sensu argumentu... Zapytam jeszcze raz. Po co lustrzanka ?? - jeśli osiągniemy stan że bezlustrza będą Ci z tym Twoim ZD300 pracowały i będzie się to wygodnie trzymało ?
To jest na tą chwilę jedyne niedociągnięcie bezlusterkowców !! jeśli to się przeskoczy i powstanie odpowiednio duży bezlutrzak przygotowany do współpracy z 600kami 500 tkami 300 tkami i innymi "tkami" -[..]
Wracam do sedna.. Gdyby E7 był bezlusterkowcem o dużych rozmiarach współpracującym ze szklarnią z 4/3 tak jak puszki z 4/3
Bo ja jestem przekonany, że jeśli problem AF zniknie to tak będzie wyglądało coś co ma wykorzystywać szkła z dużego systemu
Jeśli - to ta nowa epoka nastąpi, a przestarzała konstrukcja aparatu z lustrem pójdzie do lamusa. Też tak od początku sądzę.

banc
9.06.13, 22:48
Niektóre szkiełka mają AF tylko na prąd. I wtedy magia ustawianie bez prądu znika.

Koriolan
28.06.13, 16:24
dawać już to E7, moje 50-200 domaga się częstszego używania..
Moja młodsza absolwentka :)

grizz
28.06.13, 17:33
Dawać, dawać a jak dadzą, to jaki dobry by nie był i tak napiszecie, że za drogi :p

fret
28.06.13, 17:46
Dawać, dawać a jak dadzą, to jaki dobry by nie był i tak napiszecie, że za drogi :p

To normalne, produkcja niskoseryjna musi być droga.

Thomasso
28.06.13, 19:11
Dawać, dawać a jak dadzą, to jaki dobry by nie był i tak napiszecie, że za drogi :p

Jak bedzie miał unowocześnioną matrycę z E-M5 i jeszcze słabszy filtr AA to ja nie będę marudził na cenę. Conajwyżej jeśli będzie rozmiarów E-3/5 to pomarudze na to, że za duży. Max co przyjme to rozmiary E-30 :P


T.

apz
29.06.13, 18:07
Jak bedzie miał unowocześnioną matrycę z E-M5 i jeszcze słabszy filtr AA to ja nie będę marudził na cenę. Conajwyżej jeśli będzie rozmiarów E-3/5 to pomarudze na to, że za duży. Max co przyjme to rozmiary E-30 :P


T.

Gdyby był taki jak piszesz, zbierałbym na niego kasę, jakby dał możliwość podpięcia 75/18 i 45/18 byłbym wnibowzięty...

jagger
29.06.13, 21:35
wrzesień - październik... wcześniej nie będzie :-)

apz
30.06.13, 02:13
wrzesień - październik... wcześniej nie będzie :-)

Czyli w sprzedaży w okolicach gwiazdki w Europie.

C+
30.06.13, 09:33
IMO E-7 będzie zrobione w dużej mierze z myślą o filmowcach.

Koriolan
30.06.13, 21:57
Obyś nie miał racji :-)

Thomasso
30.06.13, 22:09
Obyś nie miał racji :-)

Oby nie miał racji!!! :)

T.

jagger
30.06.13, 22:55
Czyli w sprzedaży w okolicach gwiazdki w Europie.
szybko zleci... :-)

apz
30.06.13, 23:05
IMO E-7 będzie zrobione w dużej mierze z myślą o filmowcach.

Jakieś antidotum na serię GH pojawić sie musi.

grizz
1.07.13, 06:53
:P CZyli tak w ogóle, to po prostu... nic nie wiadomo :D

apz
1.07.13, 08:00
:P CZyli tak w ogóle, to po prostu... nic nie wiadomo :D

Jak zwykle, wiadomo będzie po premierze co i jak...

nightelf
1.07.13, 17:54
Jakieś antidotum na serię GH pojawić sie musi.

Tam od razu musi.
Nic nie musi.
Tryb filmowy nie jest najlepszy w Olkach. Tzn w porównaniu z Panasonicem właśnie.
Jeśli zależałoby mi na filmowaniu, brałbym BlackMagic i tyle.

Janko Muzykant
1.07.13, 18:16
Tryb filmowy nie jest najlepszy w Olkach. Tzn w porównaniu z Panasonicem właśnie.
Wyłącznie z focha, a nie z ograniczeń technicznych. Lepiej - większe ograniczenia sprzętowe to ma panasonic.

Jeśli zależałoby mi na filmowaniu, brałbym BlackMagic i tyle.
Czasem lepiej mieć jedno do wszystkiego niż plecak zabawek. BlackMagic wygrał, bo jest pierwszy, ale za trzy lata reszta też będzie pluła rawami 30fps/14bit.

nightelf
1.07.13, 19:08
Wyłącznie z focha, a nie z ograniczeń technicznych. Lepiej - większe ograniczenia sprzętowe to ma panasonic.


Dobrze wiedzieć.
Szkoda, że nikomu nie chciało się zrobić "zmodowanego" firmware.

Janko Muzykant
1.07.13, 19:14
Szkoda, że nikomu nie chciało się zrobić "zmodowanego" firmware.
Nie tyle nie chce zrobić, co nie chce się włamać w system.

Istnieje jeszcze możliwość, że jest umowa z Sonym, żeby nie wchodzić na ten rynek na razie.

nightelf
1.07.13, 19:36
Dlatego ciekawą przyszłością może być jakiś otwarty system do aparatów z możliwością pisania pod niego aplikacji.
Choć akurat Androida nie widzę w aparatach, z powodu jego ociężałości.

Thomasso
1.07.13, 20:43
Dlatego ciekawą przyszłością może być jakiś otwarty system do aparatów z możliwością pisania pod niego aplikacji.
Choć akurat Androida nie widzę w aparatach, z powodu jego ociężałości.

To akurat psu na bude. Albo zajmuje sie pisaniem softu, albo robię foty ;-)

T.

nightelf
1.07.13, 21:59
To akurat psu na bude. Albo zajmuje sie pisaniem softu, albo robię foty ;-)

Nie chodzi o to, żeby samemu pisać.
Tylko żeby była łatwa możliwość wgrania ulepszeń opracowanych przez osoby trzecie.

ahutta
1.07.13, 22:09
Nie chodzi o to, żeby samemu pisać.
Tylko żeby była łatwa możliwość wgrania ulepszeń opracowanych przez osoby trzecie.

I do tego wirusy na aparaty. To ja podziękuję, w tym przypadku wolę zamknięty system, mimo że jestem wielkim zwolennikiem GNU GPL.

Janko Muzykant
1.07.13, 22:22
To akurat psu na bude. Albo zajmuje sie pisaniem softu, albo robię foty ;-)
Ja tam nie lubię ''albo''. Zresztą czasy jakby bardziej dla ''oraz'' :)

grizz
2.07.13, 06:42
I do tego wirusy na aparaty. To ja podziękuję, w tym przypadku wolę zamknięty system, mimo że jestem wielkim zwolennikiem GNU GPL.

A od kiedy jedno, wyklucza drugie?

Sony ma sporo gpla w aparatach, co nie znaczy, ze sam aparat jest otwarty na mieszanie. Zmknięte systemy tez jakoś bardziej na wirusy odporne nie są...

epicure
2.07.13, 08:25
Sony w NEXach ma fajny patent: płatne aplikacje rozszerzające funkcjonalność. Bodajże funkcja panoramy jest płatna i trzeba ją pobrać/aktywować, żeby z niej korzystać.

Marzy mi się zupełnie goły aparat, jedynie z podstawowymi funkcjami, ale za to sprzedawany po taniości. A do niego zbiór aplikacji, np. do hdrów, panoram, magiczne filtry, wykrywanie uśmiechu i tego typu bzdety, do ściągnięcia ze strony producenta w postaci firmaware'u, np. za 10 dolców każda.

szafir51
2.07.13, 08:35
epicure

mi się zdecydowanie to nie marzy, powiem więcej: horror. Bo marketingowcy potrafią wszystko tak opracować, że aby mieć jakąś rozsądną funkcjonalność to musiałbyś mieć komplet oprogramowania, które podniosłoby cenę aparatu 2x w stosunku do tego, co jest teraz.
Bracketing? Ok, ale w pakiecie "HDR". Histogram? Ok, ale w pakiecie "PRO". Timelapse? Proszę bardzo, zawiera się w pakiecie "Video". Oznaczanie zdjęć, komentarze itp - w pakiecie "GPS" razem z geotaggingiem. Itp, itd. Do tego pakiet łączności (Wifi), pakiet manual (PASM, MF), pakiet auto (auto, iAuto, AF, AF-C, AF-S), pakiet RAW (bo w standardzie tylko JPG)... Skonfigurujesz za kupę kasy i w pewnym momencie w plenerze okaże się, że jakiejś funkcji nie masz i pokaże się komunikat "kup pakiet XYZ" :P

epicure
2.07.13, 09:38
szafir51, jakiś czarny scenariusz kreślisz. Na Androidzie jest multum płatnych aplikacji, większość nie kosztuje dużo, nie trzeba instalować kilku, żeby działała jedna i jakoś się to wszystko kręci i nikt nikogo nie próbuje orżnąć. Ja chętnie zapłacę za jedną aplikację więcej, niż jest warta, w zamian za to, że nie będę musiał kupować 90% innych aplikacji, z których i tak nie korzystam.

[edit]
A przy okazji ciekowstka: Canon właśnie wypuścił model 70D z matrycą z podwójnymi pikselami, pozwalającym na korzystanie z fazowego AF w trybie LV. Redaktorzy DPReview są pozytywnie zaskoczeni sprawnością działania tego wynalazku. Jest zatem nadzieja, że podobne rozwiązanie znajdzie się w jakiejś puszce mikro, dzięki czemu możliwa będzie bezproblemowa współpraca ze szkłami E-Systemu.

Darekw1967
2.07.13, 11:05
Witam !

Gdyby producentowi oplacalo sie wprowadzac tego typu: platne dodatki pewnie juz by z tego skorzystal ;)
Co do androida i sciaganie softu to jeszcze nie kupilem zadnego programu.

Zadawalaja mnie darmowe wersje ktore po czasie kasuje bo okazuje sie, ze tak naprawde nie bylo mi to potrzebne.
W efekcie koncowym w telefonie na androidzie mam podstawowe programy a na tablecie wszystko sciete do minimum
a to co mi brakuje w tym to mam darmowe.

Chetnie kupilbym nowy aparat na androidzie typu EPL-5 za 1000 zl bez... zbednych bajerow i wodotryskow ;)

Pozdrawiam

szafir51
2.07.13, 11:35
epicure

z telefonami jest trochę inaczej, bo częściej są np. dodatkiem do abonamentu a i konkurencja ogromna - zarówno wśród producentów telefonów jak i softu. Boję się, że firmy konstruowały by oferty tak jak np. telewizje cyfrowe. Masz pakiet podstawowy, ale np. nie masz kanału sportowego - musisz dokupić pakiet sport. Nie masz też żadnego porządnego kanału filmowego, dodajesz pakiet Film. Do tego dziecko marudzi, że jego ulubiona bajka leci na kanale A. Dokupujesz pakiet Bajki. Jeszcze pakiet Discovery, Przyroda i podróże, multiroom dla drugiego pokoju, dzierżawa tunerów itp. i ani się obejrzysz a zamiast 39,99 z folderu reklamowego robi Ci się 129,99 :)

ahutta
2.07.13, 11:43
A od kiedy jedno, wyklucza drugie?

Sony ma sporo gpla w aparatach, co nie znaczy, ze sam aparat jest otwarty na mieszanie. Zmknięte systemy tez jakoś bardziej na wirusy odporne nie są...

No właśnie chodzi mi o sam fakt możliwości wgrywania do aparatu czego popadnie.

banc
2.07.13, 15:35
Jeśli ktoś myśli, że dostanie tanią puszkę z dobrymi bebechami i dogra do niej co będzie mu potrzebne to się myli.
Dostanie aparat mniej więcej w takiej samej cenie co teraz, tylko na liście zalet podkreślanych przez producenta zobaczy "możliwość dogrania dodatkowego oprogramowania". Np. za dodatkową kasę będzie można dograć dobry tryb video, albo focus peaking.
Teraz ludzie domagają się tego w standardzie.

Jaack
2.07.13, 16:50
Jak zwykle, wiadomo będzie po premierze co i jak...

Ach ten premier... wszyscy na niego czekają. Oby tylko dobry był i się sprawdził. ;-)

Maciek_WM
2.07.13, 22:20
mi się zdecydowanie to nie marzy, powiem więcej: horror. Bo marketingowcy potrafią wszystko tak opracować, że aby mieć jakąś rozsądną funkcjonalność to musiałbyś mieć komplet oprogramowania, które podniosłoby cenę aparatu 2x w stosunku do tego, co jest teraz.
Bracketing? Ok, ale w pakiecie "HDR". Histogram? Ok, ale w pakiecie "PRO". Timelapse? Proszę bardzo, zawiera się w pakiecie "Video". Oznaczanie zdjęć, komentarze itp - w pakiecie "GPS" razem z geotaggingiem. Itp, itd. Do tego pakiet łączności (Wifi), pakiet manual (PASM, MF), pakiet auto (auto, iAuto, AF, AF-C, AF-S), pakiet RAW (bo w standardzie tylko JPG)... Skonfigurujesz za kupę kasy i w pewnym momencie w plenerze okaże się, że jakiejś funkcji nie masz i pokaże się komunikat "kup pakiet XYZ" :P

Moża tak źle nie będzie... ale już to:


Jeśli ktoś myśli, że dostanie tanią puszkę z dobrymi bebechami i dogra do niej co będzie mu potrzebne to się myli.
Dostanie aparat mniej więcej w takiej samej cenie co teraz, tylko na liście zalet podkreślanych przez producenta zobaczy "możliwość dogrania dodatkowego oprogramowania". Np. za dodatkową kasę będzie można dograć dobry tryb video, albo focus peaking.
Teraz ludzie domagają się tego w standardzie.

jest bardzo prawdopodobne i podejrzewam, że to tylko kwestia czasu. Jedyna nadzieja taka, że zapaleńcy programiści pisali by darmowe aplikacje... Byłoby nieźle gdyby powstał jakiś otwarty system operacyjny do aparatów, bo Android jest optymalizowany pod komórki i tym podobne cuda, a aparat kupuje się jednak po to żeby robić zdjęcia a nie sprawdzać mail, rozkład autobusów i kanały RSS. Otwarty system operacyjny pod aparaty stworzony ponad podziałami wielkich firm nie jest aż takim nierealnym marzeniem... Japończycy dzielą się hardware'em może i softem by mogli. Może Canon i Nikon by się nie dogadały ;p Ale gdyby były 2-3 systemy operacyjne dla całego świata fotografii to byłaby szansa że zaangażują się w nie duże grupy programistów, zarówno komercyjnych jak i hobbystycznych.

Oczywiście serwisy miałyby dodatkową robotę - usterki typu "soft popsuł mi aparat" pewno by się zdarzały. W pewnych sytuacjach ratunkiem mógłby być guzik resetujący firmware do wersji fabrycznej. Ale wyobrażam sobie też, że źle skonstruowana aplikacja, która miałaby dostęp do najgłębszych bebechów puszki, mogłaby rozregulować delikatniejsze rzeczy jak AF lub stabilizacja. Choć nie sądzę, żeby producenci pozwolili na aż takie zabawy.

To był dobry scenariusz - otwarty system, społeczność programistów amatorskich itp. Zły scenariusz jest taki że każdy producent zrobi swój system ze swoimi appkami, w których znajdą się przydatne albo nawet bardzo ważne funkcje. Jestem sobie w stanie wyobrazić, że bezlusterkowce z niższej półki jak Pen Mini będą miały tryb PASM w cenie 9,99$. Duża ilość systemów uniemożliwi stworzenie dużej społeczności programistów - ludzie nie będą pisać swoich appek, bo nie będzie doradzających kumpli, beta-testerów, forów, blogów itd. Być może pojawią się komercyjne zamienniki w cenie podobnej do aplikacji firmowych.

jagger
2.07.13, 22:31
dla mnie trybu filmowania może nie być.... ja mam kamerkę sportową JVC wielkości pudełka zapałek przyczepioną do kasku rowerowego... małe, wygodne i skuteczne... aparatem to ja robię zdjęcia ;-) pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na E7...

Thomasso
3.07.13, 00:41
dla mnie trybu filmowania może nie być.... ja mam kamerkę sportową JVC wielkości pudełka zapałek przyczepioną do kasku rowerowego... małe, wygodne i skuteczne... aparatem to ja robię zdjęcia ;-) pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na E7...

No ewentualnie na cos takiego z m4/3:

http://www.43rumors.com/ft3-first-olympus-e-m1-specs/

- dizajn a la DSLR, podobny do E-M5 ale z większym gripem + kontrolki dodatkowe
- bagnet m43
- 16MP sensor
- 81-punktowy AF (bezlustrowo na LV? hmm)
- 3″ gibany ekran LCD
- EVF o rozdzielczości 2,300,000 pixels
- migawka do 1/8000
- 10 fps
- wbudowane Wi-Fi

Mogłoby być nawet... w sumie.. choc to tylko FT3 :/



T.

banc
3.07.13, 07:20
No ewentualnie na cos takiego z m4/3:

http://www.43rumors.com/ft3-first-olympus-e-m1-specs/

- dizajn a la DSLR, podobny do E-M5 ale z większym gripem + kontrolki dodatkowe
- bagnet m43
- 16MP sensor
- 81-punktowy AF (bezlustrowo na LV? hmm)
- 3″ gibany ekran LCD
- EVF o rozdzielczości 2,300,000 pixels
- migawka do 1/8000
- 10 fps
- wbudowane Wi-Fi

Mogłoby być nawet... w sumie.. choc to tylko FT3 :/



T.

FT2-FT3 są na poziomie naszego gdybania na forum.

apz
3.07.13, 07:58
No ewentualnie na cos takiego z m4/3:

http://www.43rumors.com/ft3-first-olympus-e-m1-specs/

...
T.

Przecież to nieco udoskonolonone o pojawiające sie nowe materiały i urządzenia E-M5 ze scalonym gripem. Taką specyfikację każdy z nas zaakceptuje bez problemu. I podobnej sie spodziewam.

Joki
3.07.13, 09:20
Witam serdecznie.


...
jest bardzo prawdopodobne i podejrzewam, że to tylko kwestia czasu...
W elektronice profesjonalnej producenci już dawno doszli do wniosku, że lepiej sprzedać sprzęt tanio i sprzedawać licencje na funkcjonalności. I to licencje czasowe!
;-)
Pozdrawiam.

hades
3.07.13, 09:25
Ktoś tu pisał, że chciałby mieć aplikacje jak w telefonie. Taka ciekawostka: http://fotoblogia.pl/2013/06/21/samsung-galaxy-nx-pierwszy-bezlusterkowiec-z-androidem-wi-fi-i-lte.

szafir51
3.07.13, 09:38
Android jest optymalizowany pod komórki i tym podobne cuda, a aparat kupuje się jednak po to żeby robić zdjęcia a nie sprawdzać mail, rozkład autobusów i kanały RSS.

Telefony komórkowe też są robione do telefonowania, a ich oprogramowanie już niekoniecznie. Android zabija aplikację Telefon i Kontakty kiedy potrzebuje pamięci lub kiedy te są dłużej nieużywane. Potem, żeby skorzystać z telefonu trzeba czekać na załadowanie tej najbardziej istotnej dla funkcji telefonu aplikacji.
Nie wpadli na to, żeby trzymać te apki cały czas w pamięci.
Tak samo mogłoby być z aparatami. Cała masa niepotrzebnego softu, Facebook, Picassa, Google+, Tweeter, YouTube i inne byłyby na 100%. Do tego gry, nawigacja (w przypadku body wyposażonych w GPS), może 3G dla przesłania zdjęć via gsm itp.
I mała, niepozorna aplikacja Aparat, którą trzeba byłoby znaleźć w gąszczu ikonek i po której kliknięciu trzeba czekać na załadowanie i uruchomienie.

Do tego bugi, błędy, zawieszanie się aparatu przez kiepsko napisane aplikacje, niekompatybilność wsteczna i wciskanie nowych aparatów do 3 miesiące, żeby spełniły wymagania nowego interfejsu. Wyścig zbrojeń na szybkość procesorów, ilość rdzeni i wielkość dostępnej pamięci.

Nie, dziękuję. Za zachłyśnięciu się otwartością i możliwościami Androida dostałem czkawki i mam dość. Wolę sprawdzony, prosty soft producenta niż gadżety obciążające niepotrzebnie sprzęt.

epicure
3.07.13, 09:41
Telefony komórkowe też są robione do telefonowania, a ich oprogramowanie już niekoniecznie.

Dla mnie akurat funkcja telefonowania w telefonie jest na daaaleeekim planie :)

grzyboo
3.07.13, 10:00
Nie mam telefonu na androidzie, tylko tablet, który działa znacznie szybciej niż iphone 3gs, na którego trzeba często poczekać aby przeczytać smsa, czy zadzwonić. Fakt, że nie ubija aplikacji telefonu ;)
Na razie czysty android nie jest przygotowany do obługi aparatu fotograficznego. Po co mi cuda na kiju, kiedy aby uruchomić aparat muszę odblokowywać ekran? Otwartość na nowe aplikacje jest fajna, ale trochę potrwa zanim pojawią się jakieś naprawdę ciekawe, co bez porządnego API nie nastąpi.
Jak na razie lepszym rozwiązaniem jest po prostu sterowanie apratem przez wi-fi. W aparacie ekran w okolicach 3-3.5" w zupełności wystarczy i nie zabiera miejsca na fizyczne przyciski.

hades
3.07.13, 10:09
Byłoby nieźle gdyby powstał jakiś otwarty system operacyjny do aparatów, bo Android jest optymalizowany pod komórki i tym podobne cuda, a aparat kupuje się jednak po to żeby robić zdjęcia a nie sprawdzać mail, rozkład autobusów i kanały RSS.

Heh, Android, był projektowany wstępnie jako system dla rodzących się aparatów cyfrowych :). Żródło: http://www.conowego.pl/aktualnosci/android-powstawal-z-mysla-o-aparatach-cyfrowych-9151/

grzyboo
3.07.13, 10:18
Owszem, ale co najmniej od wersji 1.5 fotografowanie nie jest jego podstawową funkcją ;)

Maciek_WM
3.07.13, 10:41
A to zaskoczenie :D Tak czy owak zmienili plany. Mi się nie marzy aparat z Androidem... Jeśli Android w aparatach na serio się przyjmie i żeby pstrykać będzie trzeba odblokować ekran i poczekać aż uruchomi się aplikacja "Aparat", to chyba zacznę zbierać na Leicę :P

grzyboo
3.07.13, 10:59
Taki android w aparacie musiałby być mocno zmodyfikowany, tak aby aparat był domyślną aplikacją i była uruchomiona zawsze po uruchomieniu sprzętu.
Sam Samsung Galaxy NX jest bardzo dobrym przykładem jak tego nie robić i jeżeli pójdą konsekwentnie w tym kierunku z całym systemem NX to będzie szkoda dobrego systemu.
Chociaż, dla pokolenia które pierwszy aparat miało w komórce to może być naturalny wybór.

hades
3.07.13, 11:25
Nie mam telefonu na androidzie, tylko tablet, który działa znacznie szybciej niż iphone 3gs, na którego trzeba często poczekać aby przeczytać smsa, czy zadzwonić.

Niektórzy twierdzą, że to aplikacja telefoniczna i sms-owa zostały dodane na siłę w Androidzie. Ciekawe, różne punkty widzenia ;).


Na razie czysty android nie jest przygotowany do obługi aparatu fotograficznego.

Wyżej pisałem o genezie Androida i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to producenci aparatów nie bardzo wiedzą jak to smacznie upichcić.


Po co mi cuda na kiju, kiedy aby uruchomić aparat muszę odblokowywać ekran?

Ja na to patrze w ten sposób. To tylko interfejs użytkownika. W aparatach może, a nawet musi być inny. Ten sposób odblokowywania ekranu jest ściśle związany z telefonami i innymi urządzeniami mobilnymi. Przypomnij sobie Windows CE na poprzednikach dzisiejszych telefonów. Obsługiwany piórkiem, od biedy reagował na palec. Przesuwanie po ekranie było koszmarem. Wszyscy myśleli, że nie da się tego zmienić.


Otwartość na nowe aplikacje jest fajna, ale trochę potrwa zanim pojawią się jakieś naprawdę ciekawe, co bez porządnego API nie nastąpi.

Zgadza się. Musi się zmienić podejście. Wciąż myślimy o oprogramowaniu aparatu jak o aplikacjach na telefon czy tablet. Interfejs opiera się głównie na interakcji poprzez ekran. Ale tak nie musi być. Aplikacje mogłyby reagować na polecenia głosowe, a może na to co "widzą" dzięki układowi optycznemu (wyzwalanie migawki po zmianie w statycznym na ogół obrazie). Poza tym przykładem, który już funkcjonuje jest ustawianie ostrości na twarz, czy nawet lewe lub prawe oko.
A przykład, który mógłby być wprowadzony? Tak na szybko jaki mi się nasuwa, to aplikacja/funkcja, która stosuje technikę Dodge&Burn w czasie "prawie" rzeczywistym. Na podglądzie zaznaczam miejsca (np. zamazuje palcem, albo wskazuje miejsca o podobnym kolorze/jasności jak w Lightroomie), które powinny być inaczej naświetlone (np. -1 EV lub +1 EV). Aparat każe nam ustawić "siebie" na statywie albo jakimś stałym miejscu by był nieruchomy i strzela szybką serię 3 zdjęć by następnie je złożyć do kupy. Prześwietlone niebo nie jest prześwietlone, jakiś szczegół jest lepiej doświetlony. Może trudno byłoby o perfekcje przy scenach dynamicznych, ale pejzaż? Czemu nie. Poza tym zawsze ostateczną korektę można będzie przeprowadzić w komputerze.

To powyżej to tylko luźny pomysł, ale gdy się zdejmie kaganiec wyobraźni... :) Nie mniej jednak od fotografa dalej będzie się wymagało warsztatu, wyobraźni i kreatywności. "Cyfrowość" aparatów udowodniła tylko tyle, że zdjęcia można podejrzeć tuż po zrobieniu, ciemnia zrobiła się sucha i przyjemnie pachnąca, a zdjęcia można pokazać całemu światu w sekundę po wyeksportowaniu ostatecznej wersji wielogodzinnej nasiadówki w oparach artyzmu.

grizz
3.07.13, 18:28
ech... i po co jałowe dyskusje o możliwości zastosowania andka?

Sprawa jest szalenie prosta - któryś z producentów będzie uważał, ze taki krok jest dobry, to to zrobi... eee stop, wróć. Już zrobił. Zapominacie o samsungu?

apz
3.07.13, 18:54
ech... i po co jałowe dyskusje o możliwości zastosowania andka?

Sprawa jest szalenie prosta - któryś z producentów będzie uważał, ze taki krok jest dobry, to to zrobi... eee stop, wróć. Już zrobił. Zapominacie o samsungu?

No właśnie - jest już pierwszy taki aparat, wystarczy wejść do sklepu i potem cieszyć się do woli...

adambieg
3.07.13, 19:02
Tfu, a kysz... Żadnych androidów w aparatach. Jeżeli już, to aplikacja producenta do dowolnego konfigurowania menu, możliwość wywalenia lub wyłączenia niepotrzebnych funkcji itp.
Już sobie wyobrażam te androidy jak robisz szybką serię a aparat pisze: tryb seryjny ograniczony do 2 kl/s ze względu na ładowanie aktualizacji. Albo reklamy włączające się przed wejściem do menu... NIE, NIE, NIE.
I ten telewizor w samsungu:shock:

Bodzip
3.07.13, 19:29
Tak pragmatycznie podchodząc...
Pamietam jak pierwsze Symbiany weszły. Zachwyt jednych - tyle fajnych rzeczy można robić. Adwersarze pisali o szybkim wejściu wirusów, o zawieszaniu itp.
Co by nie wprowadzili, jeśli będzie dopracowane i będzie służyło temu do czego przeznaczone to ok.
Pralka ma prać i suszyć ewentualnie. Do prasowania i frytek się raczej nie nadaje.
Podobnie z aparatem i smartfonem. O - kupiłem smartfona bo potrzebuję zdalnie kontrolować sieć i serwer. I bardzo zadowolony jestem.
A czy to będzie Android, Windows czy FirefoxOS to pryszcz. Ma działać i to dobrze.

glee
15.08.13, 15:14
Podnoszę temat - wyczytałem na plotkarzach43 że nowy hi-tech OMD zastąpi też E-7 - jest mi trochę przykro bo naprawdę chciałem sobie sprawić prezent na święta ; ) Nie wiem czy zapowiadany korpus spełni moje oczekiwania co do ergonomi i współpracy ze szkłami 4/3 i wreszcie czy "przejściówka m43-43", wobec przewidywalnej ceny 1,5tyś Euro za korpus, będzie za zlotkówkę (wątpie) i w całości nie wywinduje ceny do granic absurdu.

Naprawdę nie chce zmianiać systemu : /

Spajd
15.08.13, 16:28
Raczej wątpię, żeby nowy OM-D miął zastąpić E-7, ostatnie plotki mówią jednak o braku hybrydowego bagnetu, że chyba, nowe OM-D będzie tylko na zwykłe 4/3..

viruuss
15.08.13, 18:01
Raczej wątpię, żeby nowy OM-D miął zastąpić E-7, ostatnie plotki mówią jednak o braku hybrydowego bagnetu, że chyba, nowe OM-D będzie tylko na zwykłe 4/3..

chyba u4/3?
ma być jakaś nowa przejściówka , ponoć lepiej pracująca ze szkłami 4/3 ? tak na rumorsach pisali jakiś czas temu :)

jagger
15.08.13, 18:18
ja na mikro się nie przesiądę... albo duże 4/3 albo zmiana systemu... wybór jest duży, jest gdzie uciekać...

banc
15.08.13, 22:27
ja na mikro się nie przesiądę... albo duże 4/3 albo zmiana systemu... wybór jest duży, jest gdzie uciekać...

To już od dawna mogłeś uciekać. Cały czas pytanie było, czy E-5 jest ostatnie czy będzie może jeszcze jakieś E-7.

Spajd
15.08.13, 22:32
Jeśli będzie to coś długo się za nie zabierają;/

jagger
15.08.13, 22:50
To już od dawna mogłeś uciekać. Cały czas pytanie było, czy E-5 jest ostatnie czy będzie może jeszcze jakieś E-7.
mi E5 w zupełności odpowiada i w niczym mnie nie ogranicza... puki się nie rozsypie będę nim pstrykał... natomiast jeżeli nie będzie jego następcy to rachunek jest prosty... nie wyobrażam sobie jakiegoś pudełka od zapałek z podpiętą 150 sigmy... nie wyobrażam sobie panningu wykonanego tak niestabilnym sprzętem...

Gryphoon
15.08.13, 22:54
Jagger, popieram. Mam E-5. Wychwalanego na forum OM-D miałem w rękach ale jakiś taki był delikatny i mały. Może kwestia przyzwyczajenia, ale duże 4/3 jakoś wygląda bardziej pancernie :)

Tylko gdyby się te cholerne gumy nie odlepiały od korpusu, mam nadzieję że wreszcie klej zmienią. Moja piątka ma niecałe 1,5 roku i się już guma pod kciukiem odczepia - czekam na zimę aby do serwisu wysłać (jeszcze na gwarancji). :(

Farensbach
15.08.13, 23:09
Swego czasu szef olympusa zapowiadał, że seria E 1, 3, 5 będzie kontynuowana. Osobiście mam przeczucie, niczym nie poparte, ze E 7 jednak będzie :-)

apz
15.08.13, 23:09
mi E5 w zupełności odpowiada i w niczym mnie nie ogranicza... puki się nie rozsypie będę nim pstrykał... natomiast jeżeli nie będzie jego następcy to rachunek jest prosty... nie wyobrażam sobie jakiegoś pudełka od zapałek z podpiętą 150 sigmy... nie wyobrażam sobie panningu wykonanego tak niestabilnym sprzętem...

A widziałeś już GH-3, mikro nie musi być małe, to tylko typ bagnetu i odległośc od obiektywu do matrycy. Zapowiedziane jest body do szkieł profi, poczekamy, zobaczymy.

jagger
15.08.13, 23:21
u mnie nic się nie odkleja... a trzeci rok E5 już zaczyna mieć na karku... GH-3 nie widziałem... nie patrzyłem też nigdy w wizjer elektroniczny... może jestem po prostu starej daty i do wszelkich innowacji podchodzę jak do jeża... :-)

apz
15.08.13, 23:43
u mnie nic się nie odkleja... a trzeci rok E5 już zaczyna mieć na karku... GH-3 nie widziałem... nie patrzyłem też nigdy w wizjer elektroniczny... może jestem po prostu starej daty i do wszelkich innowacji podchodzę jak do jeża... :-)

To może zajrzyj jesienią do Chełmna, bedzie tam kilka E-M5 z elektronicznymi wizjerami porzedniej genercji, bo nowe body mają mieć i nowe wizjery. Zobaczysz swoje zdjęcia na matrycy od Sonnego i moze zmienisz zdanie.

jagger
16.08.13, 00:15
To może zajrzyj jesienią do Chełmna, bedzie tam kilka E-M5 z elektronicznymi wizjerami porzedniej genercji, bo nowe body mają mieć i nowe wizjery. Zobaczysz swoje zdjęcia na matrycy od Sonnego i moze zmienisz zdanie.
dziękuję za zaproszenie... ja mam taką nadzieję właśnie, że zmienię zdanie :-)

banc
16.08.13, 00:29
mi E5 w zupełności odpowiada i w niczym mnie nie ogranicza... puki się nie rozsypie będę nim pstrykał... natomiast jeżeli nie będzie jego następcy to rachunek jest prosty... nie wyobrażam sobie jakiegoś pudełka od zapałek z podpiętą 150 sigmy... nie wyobrażam sobie panningu wykonanego tak niestabilnym sprzętem...

OMD + właśnie sigma 150. Konie panningowałem, na samochodach trenuje. Puszka jest w tym tandemie dodatkiem bo trzyma się za obiektyw.

banc
16.08.13, 05:45
To może zajrzyj jesienią do Chełmna, bedzie tam kilka E-M5 z elektronicznymi wizjerami porzedniej genercji, bo nowe body mają mieć i nowe wizjery. Zobaczysz swoje zdjęcia na matrycy od Sonnego i moze zmienisz zdanie.

Niech zajrzy na spotkanie warszawskie. Też będą OM-D.

viruuss
16.08.13, 08:11
A widziałeś już GH-3, mikro nie musi być małe, to tylko typ bagnetu i odległośc od obiektywu do matrycy. Zapowiedziane jest body do szkieł profi, poczekamy, zobaczymy.

jakich szkieł profi ? w u4/3 są takie ?
nie oszukujmy sie !! nie bedzie niestety juz puszki z dużego systemu :( smutne, ale prawdziwe
u4/3 sprzedaje sie dobrze i na tym systemie O sie skupia, na dodatek jest "liderem" , wiec nie ma co bić piany- będzie , nie będzie
jak dla mnie m-5 to "potworek" i nie rozumiem co kierowało projektantami ? udaje lustrzankę? tylko dlaczego ? co innego GX-7, nex-6/7
pozdrawiam

Spajd
16.08.13, 10:24
u mnie nic się nie odkleja... a trzeci rok E5 już zaczyna mieć na karku... GH-3 nie widziałem... nie patrzyłem też nigdy w wizjer elektroniczny... może jestem po prostu starej daty i do wszelkich innowacji podchodzę jak do jeża... :-)

Proponuje spróbować osobiście, na początku też byłem bardzo przeciw, ale przy używaniu wizjera nex 6 (ponad 2 mln pkt. rozdzielczości), obraz był tak wyraźny, że spokojnie zapominałem, że jest elektroniczny, nie optyczny. Wieczorem za to korzystałem z wizjera GH2, smużył, szumił, ale świetnie się kadrowało bo było wszystko widać...
Może nie powiem, że wizjer elektroniczny jest lepszy od optycznego, ale ma swoje plusy(jasny obraz w ciemności, przy fotografowaniu z filtrami od razu widać efekt w wizjerze czy wyświetlanie dowolnego info w dowolnym miejscu) i aktualnie jest mi obojętne jaki wizjer ma aparat.

kris70
16.08.13, 11:36
Proponuje spróbować osobiście, na początku też byłem bardzo przeciw, ale przy używaniu wizjera nex 6 (ponad 2 mln pkt. rozdzielczości), obraz był tak wyraźny, że spokojnie zapominałem, że jest elektroniczny, nie optyczny. Wieczorem za to korzystałem z wizjera GH2, smużył, szumił, ale świetnie się kadrowało bo było wszystko widać...
Może nie powiem, że wizjer elektroniczny jest lepszy od optycznego, ale ma swoje plusy(jasny obraz w ciemności, przy fotografowaniu z filtrami od razu widać efekt w wizjerze czy wyświetlanie dowolnego info w dowolnym miejscu) i aktualnie jest mi obojętne jaki wizjer ma aparat.
Jeszcze dodam, możliwość powiększenie, podobno można po naciśnięciu jednego przycisku. Fajne to musi być do makro. Ciekawe czy jest jeszcze focus peacing w takim wizjerze .:-P

grzyboo
16.08.13, 11:52
W GX7 masz peaking razem z oknem z powiększonym fragmentem kadru.

Gryphoon
16.08.13, 11:54
Jeszcze dodam, możliwość powiększenie, podobno można po naciśnięciu jednego przycisku. Fajne to musi być do makro. Ciekawe czy jest jeszcze focus peacing w takim wizjerze .:-P
W E-5 przy LV masz opcję automatycznego powiększenia punktu ostrości (do 14x) przy ręcznym ostrzeniu. W makro jak znalazł :)

kris70
16.08.13, 13:52
W E-5 przy LV masz opcję automatycznego powiększenia punktu ostrości (do 14x) przy ręcznym ostrzeniu. W makro jak znalazł :)
Zgadza się ja też mam takowe do 10x, Często z tego korzystam przy makro,ale chociaż nigdy nie próbowałem to potrafię sobie wyobrazić jak super musi być gdy się je ma w wizjerze w dodatku z focus peaking . Nie ma w tedy problemu padającego światła na LV.

Gryphoon
16.08.13, 13:53
No nie wiem - uchylany ekran jest lepszy niz koniecznośc kladzenia się na ziemi lub patrzenia pod skosem w wizjer. Mówię tu o makro robali na ziemi.

kris70
16.08.13, 14:18
No nie wiem - uchylany ekran jest lepszy niz koniecznośc kladzenia się na ziemi lub patrzenia pod skosem w wizjer. Mówię tu o makro robali na ziemi.
Tylko w przypadku wielu mikrusów jedno nie wyklucza drugiego:-P.

jagger
16.08.13, 15:34
Niech zajrzy na spotkanie warszawskie. Też będą OM-D.
a kiedy to spotkanie, bo ja nie w temacie? ;-)

Spajd
16.08.13, 17:03
To dodajcie do tego uchylany wizjer w GX-7, gdyby tylko nie wyglądał jak nex;)

banc
16.08.13, 21:10
a kiedy to spotkanie, bo ja nie w temacie? ;-)

Było tydzień temu, ale zostało przełożone więc będzie 31go, o ile Saboorowi nie będzie padał deszcz :wink:
Wątek: https://forum.olympusclub.pl/threads/88072-Mazowsze-PKiN-Zygmunt-i-jewo-kamanda-Warszawski-Plenerek-10.08.2013

Mouson
20.08.13, 21:33
jakich szkieł profi ? w u4/3 są takie ?
nie oszukujmy sie !! nie bedzie niestety juz puszki z dużego systemu :( smutne, ale prawdziwe
u4/3 sprzedaje sie dobrze i na tym systemie O sie skupia, na dodatek jest "liderem" , wiec nie ma co bić piany- będzie , nie będzie
jak dla mnie m-5 to "potworek" i nie rozumiem co kierowało projektantami ? udaje lustrzankę? tylko dlaczego ? co innego GX-7, nex-6/7
pozdrawiam


Jakoś nie chcą zauważyć że duży Oly system is dead.

glee
21.08.13, 11:13
Swoją drogą ciekawe czy któryś z dycydentów zdobedzie się by powiedzieć że to koniec rozwoju dużego 4/3 - wiele wątków na forum zostało by zamkniętych :mrgreen:

hades
21.08.13, 11:22
Rok 2013 jeszcze się nie skończył :).

pawli2
7.09.13, 22:04
czytam te postyt odnosnie e7 i duzego 4.3 ... jesli to mialby byc koniec no to lipa. system fajny i w ogóle ale jak widze bezlusterkowce (z u43 nie mialem do czynienia) widzialem co znajoma na sonym bezlustrze wyprawia to az sie boje ze duze 43 moze zniknac,

maestro
7.09.13, 22:28
Ano... wszystko ku temu zmierza

apz
7.09.13, 22:30
Ano... wszystko ku temu zmierzaMoże nie tak - ono się przepoczwarcza...

ahutta
7.09.13, 22:51
Może nie tak - ono się przepoczwarcza...

Dobre :D

lokin
8.09.13, 11:50
Swoją drogą ciekawe czy któryś z dycydentów zdobedzie się by powiedzieć że to koniec rozwoju dużego 4/3 - wiele wątków na forum zostało by zamkniętych :mrgreen:

Ale co tu ogłaszać. Duży i mały to będzie/jest jeden i ten sam system. Zapowiada się, że niedługo duże szkła podłączone do body bez lustra bedą miały normalny AF z "mikro korpusami" - które bedą także w rozmiarach odpowiednich do dużych szkieł.
Rozwój możliwy w każdym kierunku.

grizz
8.09.13, 12:13
czytam te postyt odnosnie e7 i duzego 4.3 ... jesli to mialby byc koniec no to lipa. system fajny i w ogóle ale jak widze bezlusterkowce (z u43 nie mialem do czynienia) widzialem co znajoma na sonym bezlustrze wyprawia to az sie boje ze duze 43 moze zniknac,

Nie masz, nie używałeś… ale się boisz…

fret
10.09.13, 08:41
no to już chyba można oficjalnie uwazać duże 4/3 za zniknięte...

glee
10.09.13, 08:50
- niestety...

sepi19
10.09.13, 09:10
A mnie cieszy,że te mikrusy jednak powoli wracają do normalnych rozmiarów. Mówię oczywiście o body. Moim zdaniem, ergonomia nie idzie tak do końca w parze z miniaturyzacją korpusu. Owszem, wygodnie się nosi w kieszeni, wycieczki w góry też robią się łatwiejsze, ale czy obsługa i fotografowanie jest wygodniejsze? Polemizował bym ;).
Moim zdaniem problem polega w wielkości i ciężarze szkieł.

fret
10.09.13, 09:15
A mnie cieszy,że te mikrusy jednak powoli wracają do normalnych rozmiarów. Mówię oczywiście o body. Moim zdaniem, ergonomia nie idzie tak do końca w parze z miniaturyzacją korpusu. Owszem, wygodnie się nosi w kieszeni, wycieczki w góry też robią się łatwiejsze, ale czy obsługa i fotografowanie jest wygodniejsze? Polemizował bym ;).
Moim zdaniem problem polega w wielkości i ciężarze szkieł.

Też mam wrażenie, że są aparaty wygodne do noszenia albo wygodne do fotografowania.

nyny
10.09.13, 09:48
No to sprawa sie rypla...

W sumie to bylo juz wieki temu wiadomo, no ale zyjacy marzeniami sie ludzili...

W kazdym razie, tak zle nie jest bo macie do czego szkla podlaczyc, pytanie teraz jak to bedzie banglalo.


pozdro

gibberpl
10.09.13, 10:04
Wg. pierwszych opinii na dpreview bangla, ale słabo. Gorzej niż E-3/E-5 z podpiętymi obiektywami 4/3.

apz
10.09.13, 10:55
Wg. pierwszych opinii na dpreview bangla, ale słabo. Gorzej niż E-3/E-5 z podpiętymi obiektywami 4/3.

Sprawdzianem będzie ZD 50/2, Jack twierdzi,że z 12-60 jest w porządku, podejrzewam,żę z 50-200 SWD i 14-35 też jest podobnie.

nyny
10.09.13, 10:57
Sprawdzianem będzie ZD 50/2, Jack twierdzi,że z 12-60 jest w porządku, podejrzewam,żę z 50-200 SWD i 14-35 też jest podobnie.

No way...
To nie jest dobre szklo na sprawdzanie predkosci AF.
Toz nawet na 4/3 do demonow predkosci nie nalezy.


pozdro

apz
10.09.13, 11:34
No way...
To nie jest dobre szklo na sprawdzanie predkosci AF.
Toz nawet na 4/3 do demonow predkosci nie nalezy.


pozdroJak będzie z nim nieźle to będzie tak samo ze wszystkimi szkłami 4/3, tak sądzę. Najlepiej będzie z SWD to oczywiste.

Wieprz
10.09.13, 11:47
Sprawdzianem będzie ZD 50/2, Jack twierdzi,że z 12-60 jest w porządku, podejrzewam,żę z 50-200 SWD i 14-35 też jest podobnie.

pod tym linkiem, podanym w innym wątku chyba przez gietrzy, piszą o współpracy z ZD 50/2 i 35-100.

http://www.quesabesde.com/noticias/olympus-e-m1-analisis-muestras,1_10020

Jaack
10.09.13, 12:09
no to już chyba można oficjalnie uwazać duże 4/3 za zniknięte...

Cóż zrobić... tak to czasami bywa.

Za to mikro 4/3 zaczyna się robić bardzo interesujące. ;-)




Może nie tak - ono się przepoczwarcza...

Jako że nie lubię robali... etap przepoczwarzania odpuściłem. ;-)

Jednak jeżeli ten nowy motyl (tak pięknie zachwalany) wraz z nowymi zoomami Zuiko 2.8 będzie w praktyce tak dobry jak wieść głosi...

glee
10.09.13, 20:59
po cichu liczę na zdecydowaną utratę wartości szkieł 4/3... zresztą to chyba pierwszy poważny cyfrowy system fotograficzny który został oficjalnie zamknięty : /

jagger
10.09.13, 21:05
boję się o sigmę 150... ta nawet z E5 nie była szybka... :-( a co dopiero z czymś takim...

Janko Muzykant
10.09.13, 21:05
po cichu liczę na zdecydowaną utratę wartości szkieł 4/3... zresztą to chyba pierwszy poważny cyfrowy system fotograficzny który został oficjalnie zamknięty : /
Może być odwrotnie. Nowy korpusik bardzo ładnie współpracuje z 4/3, choć oczywiście znajdą się tacy, dla których dalej zbyt wolno. Najjaśniejsze zoomy, jak również 12-60 czy 7-14 wciąż nie mają konkurencji w micro.

Koriolan
10.09.13, 21:12
Bezkonkurencyjny to jest 50-200.
Niezbyt duża puszka która będzie banglac i z dużymi szkłami ZD i małymi szkłami mZD - fajna sprawa.

Sent from my GT-P7320 using Tapatalk 4

Janko Muzykant
10.09.13, 21:16
Bezkonkurencyjny to jest 50-200.
Będzie prawie że zamiennik, tylko szybki. Osobiście trochę żałuję, że zamiast 12-60 w nowej wersji, zrobiono 12-40. 40, a 60 to jest różnica, 150, a 200 - już raczej mniejsza.
Tak czy inaczej, to na spadek 50-200 można liczyć. Ale to wróżenie z fusów, zresztą nie ma tego dużo na rynku.

Koriolan
10.09.13, 21:35
Między "jest" a "będzie" jest taka różnica jak pomiędzy 50 a 100 makro.
Jeżeli współpraca nowej puszki z ZD jest o klasę lepsza niż w poprzednich puszkach, to dlaczego miałby stanieć ?

Wojtucior
10.09.13, 23:26
.... Osobiście trochę żałuję, że zamiast 12-60 w nowej wersji, zrobiono 12-40. 40, a 60 to jest różnica, 150, a 200 - już raczej mniejsza.
.....
Zgadzam się i łączę w żalu. Przydałby się taki lepszy ultra-zoom od 14-150. Moja propozycja to 12-100 (aczkolwiek gdzieś czytałem o planach na 12-70 co też by jakoś uszło).
Analizowałem ostatnie wakacyjne moje focenie i 99% fotek mieści się w tym zakresie (12-100). Strasznie by się przydał na "wędrówki", "wakacje" i "zabytki" taki uniwersalny obiektyw. Światło - niech będzie od 4 (najlepiej stałe) ale nawet do 5.6. I ostry oczywiście.

Koriolan
10.09.13, 23:32
bez przesady, na wyjazdy, duet 14-150 uzupełniony 9-18 jest kapitalny. Zwłaszcza gdy światła jest pod dostatkiem.

apz
11.09.13, 06:44
bez przesady, na wyjazdy, duet 14-150 uzupełniony 9-18 jest kapitalny. Zwłaszcza gdy światła jest pod dostatkiem.A ja do 14-150 jakoś nie mogę się przyzwyczaić...

klikacz
11.09.13, 07:00
A ja do 14-150 jakoś nie mogę się przyzwyczaić...

Od miesiąca mój ulubiony obiektyw.

Bodzip
11.09.13, 07:46
Tatrzańskie robione 14-150 i dużym 9-18
Zestaw idealny do łazęgi.

apz
11.09.13, 07:58
Tatrzańskie robione 14-150 i dużym 9-18
Zestaw idealny do łazęgi. Zachęcasz mnie bym wziął dwa te właśnie obiektywy do Norwegii? W planie miałem 9-18; 12-60 i ? 50-200? no i jeszcze 14/2,5 i 17/1,8 i 45/1,8. i 12-50 z PEN-em do IR.

krisder
11.09.13, 08:58
Zachęcasz mnie bym wziął dwa te właśnie obiektywy do Norwegii? W planie miałem 9-18; 12-60 i ? 50-200? no i jeszcze 14/2,5 i 17/1,8 i 45/1,8. i 12-50 z PEN-em do IR.


Mam nadzieję że zostanie trochę miejsca na ciepłą bieliznę!:mrgreen:

fret
11.09.13, 09:10
... ale nawet do 5.6. I ostry oczywiście.

Szalona myśl przyszła mi do głowy :D Jeśli na wakacje wystarcza 5,6 i ma być ostry, co ogranicza wartość przysłony od góry też do 5,6 (od 8 robi się widoczna dyfrakcja), to może jest na rynku miejsce na wakacyjny zoom ze stałym światłem 5,6? Małe by to było i lekkie... :D