Taci, o dici qualcosa che e meglio del silenzio.
---
Uczestnik I Rejsu PBO 2013 / Uczestnik II Rejsu PBO 2014 / Z Olympusclubem na Santorini / Golus Urlaub Racing Team / Buenos Aires - wczesna jesień, wczesną wiosną. / Sandomierz - czyli sprawdzamy dlaczego Ojciec Mateusz ma zawsze z górki? / Marrakech Express / Autobahn 1
tak szczerze, za dużo podobnych ujęć, 59 bardziej by mi się podobało po zmianie głównego obiektu , ogólnie Twoje fotorelacje są zaje...te także do do czytania![]()
![]()
Ostatnio edytowane przez yamada ; 16.11.14 o 22:35
Ostatnio edytowane przez witwicky ; 16.11.14 o 22:28
Taci, o dici qualcosa che e meglio del silenzio.
---
Uczestnik I Rejsu PBO 2013 / Uczestnik II Rejsu PBO 2014 / Z Olympusclubem na Santorini / Golus Urlaub Racing Team / Buenos Aires - wczesna jesień, wczesną wiosną. / Sandomierz - czyli sprawdzamy dlaczego Ojciec Mateusz ma zawsze z górki? / Marrakech Express / Autobahn 1
Ahh, nie zauważyłem postu Operatora....![]()
Mężczyzna bez kobiety jest jak samuraj bez pana.![]()
W sumie racjaZmienilbys obiekt na większy?
---------- Post dodany o 21:33 ---------- Poprzedni post był o 21:26 ----------
@yamada, operator i ronin75, na szczęście, mam zawsze komplet kluczy i można naprawić/poprawić
GG69
Taci, o dici qualcosa che e meglio del silenzio.
---
Uczestnik I Rejsu PBO 2013 / Uczestnik II Rejsu PBO 2014 / Z Olympusclubem na Santorini / Golus Urlaub Racing Team / Buenos Aires - wczesna jesień, wczesną wiosną. / Sandomierz - czyli sprawdzamy dlaczego Ojciec Mateusz ma zawsze z górki? / Marrakech Express / Autobahn 1
Pooglądałem, poczytałem, co do propozycji przyłączenia się do kolejnego off-road'u, to czekam na sygnał![]()
W kwestii relacji, to kadzić nie będę, bo już chyba wszystko zostało napisane![]()
The question is, who cares?
Grzesiek - elegancko !!!
kolejne wrzutki tylko utwierdziły mnie w przekonaniu że to naprawdę niezłe było![]()
a pierwsza z pokazanych kóz - cóż czy wziąłeś je ostatecznie do pokoju - bo zdjęcia z tego "czegoś" też mogłyby być niczego sobie - zwłaszcza że ta pierwsza kózka jakaś taka szalonasię wydaje
Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś SAM...
Życie jest zbyt krótkie by przejmować się porażkami..
gulasz się szlaja - za królikami, po górach, Kambodża'17, Kolumbia'18, Islandia'22
Baaardzo bingo ta relacja, foty i wrażenia. Masz chopie parol na emocje. Tak trzymaj.![]()
Szalałem dziś z miotłą po mieszkaniu, zaglądam do komputera... a tu siurpeza! Zapomniałem na śmierć o jednym folderze. Ten folder się zwie
"Impreza integracyjna firmy X -Andrzejki 2014".
Rany koguta! Ponad 1k rawów! Co to jest? Przypomniało mi się, że aparat krążył pośród prawie setki gości. Ktoś coś pstryknął. Nie chcielibyście wiedzieć co tam było
Trudno mi było tak od razu sobie szczegóły przypomnieć, zadzwoniłem do świadków - współimprezowiczów i już. Ułożyła nam się chronologia faktów. Ale po kolei:
W połowie listopada 2014, wróciłem z wyjazdu i znalazłem na biurku niewielką kopertę. Jakaś taka nietypowa, jakby była dostarczana przez poół świata. Lekko wymiętolona. Lubię takie koperty, bo zawsze zawierają coś sympatycznego. Nie zwlekając, otworzyłem ją i wyjąłem bilet z napisem "zaproszenie". Rzucił mi się od razu napis w miejscu podawania stylu ubrania: wygodnie i na luzie. Czas: piątek od 16 do niedzieli 12. Miejsce: Miasteczko Kowbojskie...
Mysli szybko galopowały: Impreza z piątku na niedzielę! Kto będzie? Co z nowu wymyślili? Miasteczko Kowbojskie? Dziki zachód? Przecież młody mi mówił, że jeżdżą ze szkołą tam na wycieczki... Oczadziali chłopaki?
Szybki telefon do młodego co wie i czy jest fajnie i czy widział hotel. Potwierdził. Super!
Przyjechałem w piątkowy wieczór, nieco później niż zakładałem. Po drodze już rozdzwonił się telefon. Dzwonili wspołbiesiadnicy kiedy to łaskawie uraczę ich swoją obecnością bo oni już nie mogą...
GG70 Zostawiłem samochód na parkingu, zabrałem walizkę i torbę z aparatem. Wlazłem do hotelu i przywitała mnie pustka w holu. Zaraz znalazła się też Pani która zalogowała mnie w pokoju. Ośrodek - plac zabaw przeznaczony jest dla dzieci. Wszystko w stylu Wild, Wild West. Potem sie okazało, że impreza jest zamknięta i wszystko jest tylko i wyłącznie do naszej dyspozycji.
Brakuje teraz tylko jakiegoś motywu muzycznego z westernu
GG71 Po zalogowaniu się w pokoju, chlapnięciu kielonka whisky, którego mi współlokatorzy zostawili z karteczką i planem wieczoru:
"Walnij lufę i przychodź do baru. Jest po Twojej prawej". Poszedłem. Miasteczko wyglądało na opuszczone. Z oddali było słychać tylko odgłosy ciężkiej bitwy towarzystwa z przemożną ochotą wysuszenie wszystkich butelek.
GG72 Miałem dość kawałek do nich. Chyba nawet 150 metrów. Tak sobie żartuję, bo droga powrotna wcale nie była taka prosta i łatwa.
GG73 Tu czynię wymowna pauzę która zastąpi Wam opis nocy. Wspomnę jedynie, że był stek, whisky, dużo whisky, tak dużo, ze nawet tańcowaliśmy do niezbyt skocznych piosenek Rascal FlattsOgień za to był gdy usłyszeliśmy Johnny Cash-a czy Kenny Rogersa
Tańcowaliśmy do obydwóch gatunków: Country i Western
Nikt tylko nie umiał i nikt nie chciał nauczyć Line Dance...
Po śniadaniu, poszliśmy na zapowiedziane wcześniej niespodzianki.
![]()
Taci, o dici qualcosa che e meglio del silenzio.
---
Uczestnik I Rejsu PBO 2013 / Uczestnik II Rejsu PBO 2014 / Z Olympusclubem na Santorini / Golus Urlaub Racing Team / Buenos Aires - wczesna jesień, wczesną wiosną. / Sandomierz - czyli sprawdzamy dlaczego Ojciec Mateusz ma zawsze z górki? / Marrakech Express / Autobahn 1