ej, a gdzie zdjęcia "z rąsi"?
niezłe widoczki![]()
ej, a gdzie zdjęcia "z rąsi"?
niezłe widoczki![]()
Fiu fiu
ej, spokojnie
tak mi się skojarzyło przy tym, chyba, ze statywu.
No ale skoro papież Franciszek robi se zdjęcia z "rasi", to chyba już każdemu wypada - sam też muszę zacząć
Pozdrawiam!
Fiu fiu
Pokazałeś wspaniałe miejsce na rowerowe wędrówki, bardzo malownicze miejsca. Przyjemnie się to ogląda.
Poza górami, duże wrażenie zrobiły na mnie te włochate szkockie krowy.
Pozdrawiam
Przemek widoki iście bajeczne... patrzę, patrzę i napatrzeć się nie mogę
a i Wy mega radośni...
z takich miejsc można czerpać tyle energii że masakra![]()
no i te włochate krowy - równie cudne co same góry![]()
Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś SAM...
Życie jest zbyt krótkie by przejmować się porażkami..
gulasz się szlaja - za królikami, po górach, Kambodża'17, Kolumbia'18, Islandia'22
Piękne tereny i foto zacne.
A kondycji i tak Wam zazdroszczę.
Pozdrawiam.
dwie puchy, siedem słoików, szału nie ma
http://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=18842
http://apaziews.fmix.pl
Nie wiem czy to szczęście do pogody, umiejetności czy co jeszcze ale świetne zdjęcia. Dałoby się tam z namiotem wyskoczyć?
Muminek, gulasz, witia, apaziews - dzięki za wizytę
W okolicach samego Lech nie widziałem pola namiotowego, może gdzieś jest. Natomiast po drugiej stronie gór w Mittelberg jest takie pole. W Alpach potrafi padać ale na szczęście długoterminowe prognozy w miarę dobrze się sprawdzają
Wspaniałe opisy, piękne foty, całość po prostu ekstra. Pozdrawiam