mariush wierz mi ze nie nakrecam sie. Sam w mam na codzien doczynienia z marketingiem i wiem na co patrzec a na co nieRaczej pisalem o wlasnych wrazeniach ktore moge zobaczyc
![]()
mariush wierz mi ze nie nakrecam sie. Sam w mam na codzien doczynienia z marketingiem i wiem na co patrzec a na co nieRaczej pisalem o wlasnych wrazeniach ktore moge zobaczyc
![]()
Z tymi różnicami w kolorach to jest tak, że widzą je Ci co chcą widzieć.
Ja powiem szczerze, nie zawsze widzę te różnice, Dla mnie ważne jest to że kolorki z Olka mi pasują, ale pewnie i z Nikona byłyby OK. Z resztą ten D40X, to bardzo udany aparat. (proszę nie marudzić, że kastrat itd...) dla ludzi którzy , kupują zestaw jeden dwa obiektywy i na tym koniec, można kupić VR i jest OK, choć wychodzi drożej niż u Olka.
/*...................*/
/* ...........................*/
No dobrze, rozumiem już, że największy wpływ na różnice w tych fotkach miało oświetlenie, ale porównując te dwie galerie (z pierwszego postu - Picasa), mimo wszystko mam wrażenie że Nikon trochę ładniej te kolory oddaje...
Nie chce otwierać żadnego flejma, E-410 jest moja i jestem z niej zadowolony. Tym bardziej cieszą mnie opinie, że to nie kwestia sprzętu a kadrowania...
A nie pomyslales, ze kolorki moga byc podciagane w Photoszopie/RAWie?Z Olka tez takie zrobisz pewnie, tylko... po co?
![]()
Alicja & E-330/14-45/40-150/FL50R & D7000/18-200/70-200f2.8/50f1.4
My life is brilliant (-: But it's time to face the truth... Umiesz liczyć? Licz na siebie.
No muszę się zapytać koleżanki czy obrabiała fotki... ale wydaje mi się że nie. Ja wyciągałem na swoich kolory za pomocą RawTherapee.
Jeżeli chodzi o kolory, to wiadomo, że można różne dyskusje prowadzić na temat ich odbiorów przez oglądających.
Czynników wpływających jest wiele: oświetlenie, podbarwienia od otoczenia modelu, zastosowana optyka, matryca, obróbka na komputerze, bo jeżeli monitor nie jest kalibrowany to z przestrzenią barwną także są różne niespdzianki.
Niektórzy w body mają ustawione Adobe Rbg a obróbke i konwersję robią dla RBG no i temat może najważniejszy to wywołanie- materiał idzie do labu, a tam różne maszyny ,różne papiery i różna ingerencja laborantów.
A przecież dla wielu ten końcowy efekt ma najwazniejsze znaczenie, bo odbitka ląduje w albumie.
Stąd jeżeli ktoś twierdzi ,że jeden model ma przewaga nad innym, to powinien poprzeć tę tezę praktycznym przykładem porównawczym.
Te same warunki naświetlenia dla konkurencyjnych modeli w RAW, później bez obróbki konwersja do TIFF i do tego samego labu i dwie odbitki z takimi samymi nastawami.
Gotowy materiał wrzucić na strone forum i postawić tezę, ten model daje ładniejsze kolory.
Zauważcie, że nawet firmy konkurencyjne nie idą na takie porównania, pewnie dobrze wiedzą do czego mogą one doprowadzić.
Wielu na forum bije pianę z rozdzielczościami i szumami matryc a ciekawe , czy w swoje prace często wywołują w rozmiarach większych niz 10*15 cm. A na tych formatkach to widać tylko drastyczne błędy i niedociągnięcia.
pozdrawiam,
stanisław
E-3+14-54+50-200 swd, FL-50R, E-1+14-54, C5050, Pentacon 1,8/50, Jupiter 3,5/135, Telear 3,5/200 i dużo starego analogowego sprzętu