popatrzyłem , niby poczytałem z pomocą tlumacza i chylę czoła !!
a ile taka szczęśliwość kosztuje ??
popatrzyłem , niby poczytałem z pomocą tlumacza i chylę czoła !!
a ile taka szczęśliwość kosztuje ??
do Robin--Kosztuje trochę taniej niż VA-1 Olympusa, ale to właściwie nie jest alternatywa dla VA-1. Ten celownik ma inne przeznaczenie...
Jak pisałem wcześniej są także inne wersje:
http://arturo.serv01.net/olympus/upl...i/5D-IR-QA.jpg
Dotarł do mnie już jakiś czas temu celownik. Świetna robota, sprawuje się też świetnie. Duże powiększenie(robi wrażenie po pierwszym założeniu), zero strat na jasności a nawet bym powiedział ze rozjaśnia trochę wizjer (ale to pewnie złudzenie spowodowane powiększeniem obrazu).Ja już bez niego nie potrafię się obejść i wart jest wydanej kasyDzięki Irku i pozdrawiam.
magnum: Dziękuję za opinię --już kończę tę "produkcję" gdyż kooperant z Warszawy nie chce toczyć-frezować pojedyńczych sztuk. Ale na spotkanie klubowe w Kazimierzu przywiozę jeden celownik do E-400/500/510 do ewentualnej sprzedaży od ręki--pozdrawiam serdecznie
--------------------------------------------
ps: Ja także nie zdejmuję celownika--ręce mniej się męczą przy fotografowaniu, gdyż można podeprzeć aparat na łokciu...
Ostatnio edytowane przez irek50 ; 12.05.08 o 02:34
cholercia w tym kraju nic się nie opłaca, wszędzie tylko nie tutaj, dbali o to 60 lat i dalej dbają...
nie poddawaj się Irek
/*...................*/
/* ...........................*/
Podaję rysunki do toczenia zamocowania - może ktoś znajdzie fachowca do toczenia i frezowania ? Wtedy będę mógł kontunuować. Obecnie omawiam dwa ostatnie zamówienia, gdyż jeszcze dwa komplety tych elementów posiadam.
Jeszcze zdjęcia:
(Cylinder B jest na zdjęciu trochę inny, ale ważny jest rysunek. Ostatni rysunek to krążek -element mocowania do E1, którego nie ma na zdjęciu.)
Ostatnio edytowane przez irek50 ; 18.05.08 o 14:38
Jaki jest tego koszt i jak z produkcją?
A mogłem wziąć Nikona D40 lub Canona 400D, wtedy nikt by się nie dziwił, że te zdjęcia to wina aparatu... A tak mam E-510... i na co tu zwalić winę?
Prawdopodobnie podejmę temat za 3-4miesiące. Skończył się zapas elementów, których opis dałem powyżej--pozdrawiam
Kopiuję swój tekst z innego wątku:
Wielu osobom wystarczy uchylny LCD z powiększeniem, ale czasem dopytują się ludzie ze świata n/t kupna celownika... Obecnie daję ceny zaporowe, bo jednostkowe zlecenia są uciążliwe --większe koszty zakupu podzespołów. Dla mnie przy portrecie i reprodukcjach jest jednak wygodnie pracować z celownikiem (ergonomiczna pozycja i powiększenie) dlatego składam aktualnie dla siebie celownik przystosowany do E-3 (poprzedni zgodny z E-1 itp. zbyt przysłania rogi kadru przy większej matówce. Niestety to wymagało zakupienia dodatkowo LOMO z obiektywem 32mm za 160zł. Stosując te obiektywy zrobiłem kiedyś dwa celowniki do pełnoklatkowych Canonów i uzyskałem świetny obraz bez winietowania z powiększeniem 1,3x liniowo --(przy E-1 itp jest powiększenie 1,7x)--- Jeden Forumowicz zrobił wg moich rysunków zamocowanie czyli najtrudniejszy do wykonania element (jeden mi wysłał), ale nie wiem czy ukończył budowę celownika --obecnie udostępniam szczegóły budowy bezpłatnie ...
----------------------------------------------------------------------------
ps: Proszę o info, jeśli ktoś ma ma jeszcze ŁOMO w postaci złomu z czystym obiektywem Minitar 32mm![]()
Ostatnio edytowane przez irek50 ; 25.04.11 o 13:28