widzieliście jak te łosie się do niego (fotografa) uśmiechają...
widzieliście jak te łosie się do niego (fotografa) uśmiechają...
XZ-2|D800E|moje 500px
Jak tak czytam o Biebrzy to tylko wspomnienia wracają- niepowtarzalne.
A te fotki bezcenne.
Jeszcze tam wrócę.
Pozdrowerki
Piękne scenerie, ładne fotki.Raj do focenia.
W tym pierwszym czegoś mi brakuje. Reszta doskonałe.
---------- Post dodany o 03:40 ---------- Poprzedni post był o 03:34 ----------
Ostatnio dużo pływam po Narwi i Biebrzy i zdaje się, że jest super czas na bobry. Co kilkaset metrów magazyny żerowe, stołówki i kopczyki zapachowe. jeszcze nie próbowałem przyczajki, ale czas będzie po temu znakomity. Jeżeli ktoś ma koło siebie bobry, albo nie wie , że ma to ma super okazję wypatrzeć miejscówki. Nawet jeżeli teraz się nie uda, to zlokalizowane magazyny zaowocuję zimą. Wtedy bobry będą ostro się kręcić przy zebranym żarciu.
Poza tym nuda na Biebrzy....Ino te łosie i łosie.....Sporo jest już na sosnowym lesie. Jak kogo przywieje w Dolinę to standard - Bagno Ławki, Carska przy wlocie Grobli Honczarowskiej, Gugny, Olszowe Drogi.
"Jeden zarabia na to życie tym, co umie. Drugi robi to, co musi. Wżdy mnie poszczęściło się w życiu jak mało któremu rzemieślnikowi, chyba że niektórej ******. Płacą mi za rzemiosło, które szczerze i prawdziwie lubię."
Sapkowski: Bonhart, "Chrzest ognia"
Do tematu bóbr:
Magazyn zawsze będzie zlokalizowany tuż przy norze lub żeremiu (czasem w większej odległości, ale to rzadkie przypadki ). W pierwszym rzucie oka wcale nie wygląda na celowe działanie zwierząt, dopiero po bliższym przyjrzeniu się widać, że stos gałęzi ma bardziej regularny charakter. Często widać ślady zębów bobra. Bywa, że tylko część magazynu jest widoczna - reszta wciągnięta jest do nor. Jeden magazyn = jedna rodzina, czyli średnio 3.7 bobra)))
Kopczyki zapachowe oznaczają granice terytorium. Teraz słabo widoczne ( to stosik trawy oznaczonej zapachem), zimą idealnie odróżniają się od bieli krajobrazu.
Stołówki - wiadomo. Wyciągnięte na brzeg ogryzki wszelkiego typu z daleka świecą się bielą.
Wszystko zależy od zimy. Im silniejsze mrozy i dłuższa zima tym bobrom wcześniej kończą się zapasy i wychodzą na lód szukać jakiegoś żeru. Co zwykle owocuje prześlicznej urody fotografiami bobra na lodzie)))
W załączeniu kopczyk, magazyn i żeremie z magazynem w pierwszym planie. Dziadowate co prawda, ale będzie coś mniej więcej widać.
Wojtek Misiukiewicz oddał do druku niedawno monografię bobra. jak się ukarze to będzie skarbnica wiedzy na ten temat.
P.S. Żeremia często są zamieszkiwane przez współlokatorów - norka, wydra. Warto sprawdzić tropy wokół kopca by wiedzieć na czego się spodziewać.
"Jeden zarabia na to życie tym, co umie. Drugi robi to, co musi. Wżdy mnie poszczęściło się w życiu jak mało któremu rzemieślnikowi, chyba że niektórej ******. Płacą mi za rzemiosło, które szczerze i prawdziwie lubię."
Sapkowski: Bonhart, "Chrzest ognia"
Może się przydać:
http://www.wspolistnienie.eco.pl/main.php?id=11
wilk, bóbr, wydra
"Jeden zarabia na to życie tym, co umie. Drugi robi to, co musi. Wżdy mnie poszczęściło się w życiu jak mało któremu rzemieślnikowi, chyba że niektórej ******. Płacą mi za rzemiosło, które szczerze i prawdziwie lubię."
Sapkowski: Bonhart, "Chrzest ognia"
Niestety Moose nie moge dac +, musze porozdawac
Jakby ktos mogl to prosze w moim imieniu zaplusowac
pozdro
W tym miejscu ludzie chwala sie sprzetem... Ja nie mam czym
Kanał IRC Olympus Club: http://webchat.freenode.net/?channels=olympusclub
Tylko prawdziwi twardziele nie robia BACKUP'ów