Zapamietaj.Mi nie chodzi o to abys przestala pokazywac fotki,ktore zrobisz,Zebys przestala calkiem fotografowac,bo....Chodzi mi o to zeby nazywac rzeczy po imieniu.Skoro ide z kolega na spacer i sobie fotografuje przy tej okazji to dlaczego mam pisac ze robie sesje fotograficzna.Inaczej ocenia sie ,oglada,zwraca uwage na niuanse na zdjeciach z sesji a inaczej na zdjeciach okazjonalnych.
Jesli fotografuje osobe w sztucznym oswietleniu,z ekranami odbijajacymi i pochlaniajacymi i ona stoi obok kratki sciekowej,gdzie pisze,ze robie sesje na zlecenie.Po zwroceniu uwagi na te kratke wyjasniam ze jeszcze nie kupilem tla takiego lacznie z podloga,albo nie umiem w programie uzyc stempla,a ta kratka to chyba moze zostac,nie jest brzydka, to .....Reszte se dopowiedz.Jednak jesli to samo zdjecie zrobie na spacerze,wykorzystujac swiatlo zastane,ewentualnie czyms doswietle,zachowujac w tle to co tam jest,ogranicze jego nachalnosc ustawiajac przyslone odpowiednia to ocena i punkty odniesienia do niej beda calkiem inne.
Dlatego tez jedne oceniam na 5 a inne bardzo podobne na zero lub jeden.Dlatego tez jedni rozumieja a inni uwazaja,ze sie czepiam.Dlatego tez jedne oceniam a inne nie,bo nie ma sensu pisac "wkolo macieju"




Odpowiedz z cytatem

