XZ-2|D800E|moje 500px
No drogi kolego, zapraszam![]()
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||
XZ-2|D800E|moje 500px
Witam !
Przyklad ktory podales slabo odzwierciedla mozliwosci filtra polowkowego czy polaryzacyjnego.
Tak naprawde nie o to w tej zabawie chodzi.
Problem polega na tym, ze przy duzym kontrascie (swiatla - cienie) aparat o malym DR-rze ma tendencje
do latwego przepalenia swiatel.
W wielu przypadkach Twoj PEN nie poradzi sobie na 1 ekspozycji wszystko zmiescic i wtedy
zaczyna sie stosowanie filtrow polowkowych aby przyciemnic swiatla.
Z Twojego punktu widzenia zrezygnujesz z kadru i wybierzesz inny mniej kontrastowy
ale wielu chce wykonac dobrze naswietlone zdjecie przy mniej sprzyjajacych warunkach.
Dzieki zastosowaniu filtra polowkowego mozesz sobie pozwolic NA WIECEJ niz bez filtra i
to jest fakt... a dyskutowanie ze to jest niepotrzebne i niemodne jest po prostu nierozsadne
z Twojej strony.
Zaden PSHOP nie wyciagnie Ci szczegolow z przepalonych swiatel a opcja programowego filtru
nadaje sie do zdjecia na ktorym masz swiatla i cienie.
Mozna bez filtra naswietlac na swiatla i przy duzym kontrascie wyciagac softem na PC cienie
ale w matrycach Olkow bolesnie to wypada bo wychodza bardzo paskudne szumy w cieniach.
Jak by na to nie spojrzec filtr polowkowy czy polaryzacyjny bardzo pomaga uzyskac kompromis
miedzy swiatlami a cieniami i dzieki temu uzyskujesz fotke z lepszymi parametrami do dalszej
obrobki przez soft.
Pozdrawiam
Nie ma brzydkich aparatow tylko wina czasem brak
Gadaliśmy o tym 10 lat temu, 5 lat temu, 3 lata temu i rok temu. Naprawdę szkoda czasu, gdyż po kolei:
a) nic mi żaden aparat nie przepali nieświadomie, albowiem od wielu lat naświetlam na histogram (tylko i zawsze),
b) nie rezygnuję z kadru i nie wybieram mniej kontrastowego,
c) od Aldusa Photostylera wiem, że przepalonych miejsc nie da się odzyskać.
d) najważniejsze: filtrem mogę sobie ściemnić KAWAŁEK zdjęcia, a nie TYLKO światła, a to mnie nie satysfakcjonuje, bo jest NIEŁADNE (kiczowate, nienaturalne, nieprecyzyjne).
Co kwartał odwiedzasz mnie z kagankiem oświaty i zawsze o tym samym. To są podstawy i naprawdę, nie ten adres.
A co do zamieszkania w chatce - fajne, romantyczne marzenia, jednakże praktycznie w stu procentach nierealne. Pomieszkać sobie jakiś czas - owszem. Siedzieć tam w środku zimy, z bolącym zębem np. - tego prawie nikt nie wytrzyma.
Tak po prawdzie, niejedna wyprawa w takie miejsca już po kilku dniach kończy się niesmakiem. Ot, ludzka rzeczywistość
Ale marzyć zawsze można.
Tak się wtrącę bo zawsze jestem jako cichy obglądacz zdjęć i czytacz czytanek ale teraz aż coś napiszę w Jankowym wątku.
Od pewnego czasu mam LR4 i jestem pod wrażeniem ile mogą zdziałać głupie suwaki HIGHLIGHTS SHADOWS LIGHTS BLACKS.
połówka ściemni pół zdjęcia czy tam jakąs część ale przejście będzie wzdłuż linii co jeśli ponad horyzont wystaje drzewo, komin, góra itp itd ? ? Niestety jest źle. Z połówką też czasem popatrzysz i zrezygnujesz z kadru bo filtr utrudnia zrobienie zdjęcia
Wiadomo co będzie jak będzie komin drzewo itp Też będzie gradientowo ściemnioneminusem połówki będzie to, że działa na obszarze który zakrywa i nie pozwala na selektywne przyciemnienie tylko najjaśniejszych partii - na co z kolei pozwala suwak HIGHLIGHTS... Nie żebym postponował szare połóweczki bo lubię chwale i używam - jednak rzeczywiście większy mają sens w widoczkach morskich niż w mieście.. Zaś nowy LR dla mnie jest inwestycją duzo bardziej udaną niż inwestycja w kolejny aparat o jeszcze większym DR wedle jakiś statystyk na jakiś stronach www ..
tyle dygresji ode mnie , sorki za wtrącenie w wątek
Ostatnio edytowane przez dobas ; 13.06.12 o 02:33
Do regulacji kontrastu lokalnego najlepiej z acra (lra) ''wypluć'' materiał nieprzepalony, ale pozbawiony ''dociągnięcia'' świateł w dół, bo to narzędzie jest nieprecyzyjne i można sobie zrobić niechcący aureole wokół np. wystających drzew. Światła/Cienie, już w szopie, pozwalają na dokładniejszą korekcję, a zawsze można np. jakieś elementy problematyczne potraktować fragmentarycznie na warstwie czy nadać potem ostateczny retusz rozjaśnianiem cieni/ściemnianiem świateł za pomocą pędzla.
Witam !
Trudno mi zaakceptowac bzdury jakie czasem wypisujesz a niestety z ostatniego listu wynika, ze
podraznilem dume zarozumialego czlowieka, ktory widzi jedynie czubek wlasnego nosa i mysli, ze kazdy zawsze bedzie
lykal to co on napisze tutaj na grupie.
Nie interesuje mnie Twoja popularnosc i ilosc wykonywanych i prezentowanych zdjec.
Bede zawsze i wszedzie prostowal gloszone TOTALNE BZDURY i wciskane ludziom idiotyzmy.
Pozdrawiam
Nie ma brzydkich aparatow tylko wina czasem brak