Nie rozumiem zazdrości wobec osób, które ewentualnie mają jakąś wiedzę o nowym aparacie. Co za różnica, kilka dni w jedną czy drugą stronę? A przecież tak miło sobie podywagować, nie będąc związanym żadnym glejtem. Emocje jak w kasynie - kto lepiej trafi. Skoro już ten wątek jest koncertem życzeń, to ja bym sobie życzył, o tym jeszcze chyba nie było pisane, matrycę multi aspect...