Strona 25 z 41 PierwszyPierwszy ... 15232425262735 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 241 do 250 z 408

Wątek: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

  1. #241
    Zwycięzca popRAWki| OlyJedi
    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Lubeka-Lübeck
    Posty
    10.884
    Siła reputacji
    180
    Moja galeria

    Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

    Cytat Zamieszczone przez kashpir Zobacz posta

    No, chyba że Mirku twierdzisz, że ogniskowa zmienia perspektywę, ale tylko z prawej strony i o zachodzie słońca
    Nie nie twierdze,ale w tym przykladzie jest to punkt zaczepienia do dyskusji.
    Przeciez nie wypada mi napisac zebysmy wszyscy zaczeli sobie wykladac optyke na fizyce i dyskutowac o obrazach prostych ,rzeczywistych,pozornych,odwroconych....w tych samych srodowiskach.Nie rozbijajac na obrazy pozorne w roznych srodowiskach.No nie wypada przypominac przedmiotu ze szkoly podstawowej.

    Tia przestawial linhofa ze statywem przy zmianie soika o kilka metrow,ciekawe po co i w jakim celu.
    Ostatnio edytowane przez Mirek54 ; 10.12.11 o 15:21

  2. #242
    | OlyJedi
    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Wawa
    Posty
    7.423
    Siła reputacji
    292
    Moja galeria

    Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

    Chyba łatwiej przenieść linhofa, niż zagiąć czasoprzestrzeń Podejrzewam, że raczej wrócił na miejsce innego dnia, a wcześniej nie zaznaczył kołkami położenia statywu

  3. #243
    Banned | OlyJedi
    Dołączył
    Aug 2008
    Posty
    980
    Siła reputacji
    0
    Moja galeria

    Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

    no ale ruchy tektoniczne ziemi>?
    A proces erozji geologicznej (może ta skała runęła w przepaść).
    Może to bardzo podobne miejsce ale bez skały (zdjęcie powstałe w studio filmowym?)-też możliwe
    Może ten obiektyw 400mm linhofa ma inną perspektywę kadru w kadrze?


    Rozważmy wszystkie przypadki zanim dojdziemy do tej bardzo wątpliwej hipotezy jaką podałeś.

    proponuję prostą odpowiedź na pytania TAK/NIE.
    Ostatnio edytowane przez mynameisnobody ; 10.12.11 o 15:43

  4. #244
    Zwycięzca popRAWki| OlyJedi Awatar Moominek
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    1.587
    Siła reputacji
    37
    Moja galeria

    Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

    Cytat Zamieszczone przez Krakman Zobacz posta
    No napiszę bo nie wytrzymam. Przykład nr 1, 2 i 3 (czyli wszystkie ) - no oczywiście że masz na tych wszystkich fotkach inną perspektywę zmieniając ogniskową, bo główny temat trzymasz w tym samym rozmiarze względem kadru, więc się z konieczności PRZEMIESZCZASZ czyli ZMIENIASZ PERSPEKTYWĘ. Ale nie wynika to z ogniskowej (kąta widzenia) ale Twojego widzimisię jak ma wyglądać obiekt w kadrze. Jeżeli tylko np zwiększysz ogniskową nie ruszając tyłka z miejsca to obejmiesz mniej po prostu ("crop") i nic poza tym się nie zmieni. Litości... 11 stron wątku... O czym?

    Moominek!
    O perspektywie.. 11 stron wątku. Było, że kręcąc zoomem zmieniasz perspektywe... "fachowcy" zaraz się oburzyli.. Perspektywa to punkt siedzenia i widzenia itd...Ale rodzaji perpektyw jest wiele. TY swoją wypowiedzią właśnie poparłeś Tymczasowego .. By wykonać takie przykłady wcale nie ntrzeba się PRZEMIESZCZAĆ .
    Ech.. aż się prosi by znaleść jakiś stary rzetelny, bez bajerów podręcznik do fotografii gdzie są identyczne przykłady jak Tymczasowego: zdjęcia bez PRZEMIESZCZANIA tylko zmiana ogniskowej .. Dawniej nie było takich zoomów jak dziś , zmieniało się obiektywy..
    I jeszcze napisałeś: że nie ruszając tyłka obejmujesz mniej i nic poza tym .. A przecież względem pierwszego planu ZAWSZE będą się zmieniać dalsze plany przy zmianie ogniskowej (obiektywu o innej ogniskowej) NIE RUSZAJĄC TYŁKA Z MIEJSCA... potrenuj troszkę ale z konkretnymi przykładami. zobaczysz ..
    Drażni mnie już niektórych płaskowzroczność (to mój właśnie wymyślony termin )
    Ależ to co napisałem zilustrowane zostało tutaj: https://forum.olympusclub.pl/threads...l=1#post770643
    (GO pomijam, jest nieistotna w tym co chciałem napisać, choć "robi" efekt - ale jeżeli podciągnąć to pod perspektywę... problem definicji). Bez zmiany punktu widzenia "cropujemy" tylko jakiś fragment kadru pierwotnego. Oczywiście pierwotny dobór ogniskowej (do kadru "wyjściowego") i punktu widzenia ma znaczenie - w odwzorowaniu przestrzeni na, bądź co bądź, płaskiej matrycy.

    PS. Dalsze plany względem pierwszego podczas zmiany ogniskowej będą się zmieniać pod jednym wszak warunkiem - jeżeli ruszysz tyłek chcąc zachować pierwszy plan w kadrze w tym samym rozmiarze względem niego (przemieszczenie wystarczy). Inaczej to tylko "crop". Tym samym nie zgadzam się z Tymczasowym (chyba że źle zrozumiałem co pisze), bo chyba nie docierało do niego że na jego przykładach oprócz zmiany ogniskowej musiała się zmieniać odległość od pierwszego planu - no bo jak zmienia się kąt widzenia nie zmieniając odległości od obiektu, to jakim cudem zajmuje on tyle samo w kadrze...

    Cóż, dinozaur w tym względzie mimo niezbyt zaawansowanego wieku jestem, i uważam że perspektywa zależy od usytuowania względem tematu zdjęcia (kąt i odległość), a dobór kadru (no i tu mamy kąt widzenia obiektywu) określi wtedy sposób samego odwzorowania (taka perspektywa "malarska"). Ograniczenie do żabiej/ptasiej/normalnej jest chyba zbyt suche.

    Tylko cały problem polega na tym że różne rzeczy pod pojęciem perspektywy zdaje się rozumiemy (nie my dwaj, w ogóle).
    "...był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się."

  5. #245
    | OlyJedi
    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Wawa
    Posty
    7.423
    Siła reputacji
    292
    Moja galeria

    Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

    Cytat Zamieszczone przez Moominek Zobacz posta
    ...

    Tylko cały problem polega na tym że różne rzeczy pod pojęciem perspektywy zdaje się rozumiemy (nie my dwaj, w ogóle).
    Nie znalazłem tu takiego rozumienia perspektywy, który by nie wymagał ruszenia tyłka dla wprowadzenia zmian. Z wyjątkiem tilt&shift, ale wtedy sam obiektyw rusza tyłek

  6. #246
    | OlyJedi
    Dołączył
    Jan 2004
    Posty
    3.859
    Siła reputacji
    199
    Moja galeria

    Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

    Cytat Zamieszczone przez Moominek Zobacz posta
    Tylko cały problem polega na tym że różne rzeczy pod pojęciem perspektywy zdaje się rozumiemy (nie my dwaj, w ogóle).
    Prosze podać propozycje swoje. Jakie rózne rzeczy rozumiemy pod pojęciem perspektywy?

    Dla jasności podam swoje propozycje:


    1) Perspektywa jest to sposób odwzorowania przestrzeni na płaszczyźnie zwany rzutem perspektywicznym lub rzutem środkowym. Sposób ten jest realizowany w aparatach fotograficznych przy pomocy obiektywów i sensora leżącego w płaszczyźnie obrazowej.

    Sposób ten ma cechę charakterystyczną – widziane nieprostopadle przez obiektyw pęczki linii równoległych odwzorowywane są na płaszczyźnie obrazowej jako pęczki linii zbieżnych przecinających się w jednym punkcie leżącym w ramach obrazka (np. na linii horyzontu) lub znacznie częściej poza ramką obrazu – nie zawsze na obrazie występuje nieskończona odległość w postaci horyzontu lub nieba.

    Pęczki linii równoległych leżące w fotografowanej scenie, a mające różne kierunki, przecinają się na zdjęciu w różnych punktach – np. poziome krawędzie drogi w jednym (na horyzoncie), pionowe krawędzie domów przy ulicy w innym (na niebie).

    2) Perspektywa w malarstwie jest to sposób odwzorowania przestrzeni podobny jak w fotografii, tylko że zrealizowany nie przez aparat i obiektyw, tylko przez oko i rękę malarza, choć malarze bardzo często posługiwali się kiedyś urządzeniem, które dawało projekcje perspektywiczną przestrzeni na płaszczyźnie, tj camera obscura.

    3) Popularne terminy - perspektywa szeroka (szeroki plan, szeroki kadr), perspektywa wąska (wąski plan, wąski kadr) są używane w fotografii dla opisania ujęć (obrazów) uzyskanych odpowiednio obiektywami wide i tele, nota bene dającymi obrazy w takim samym rzucie perspektywicznym, tylko wycinające z przestrzeni inny kąt bryłowy - stożek dla koła obrazowego, ostrosłup dla sensora prostokątnego znajdującego się wewnątrz tego koła.

    4) Termin „perspektywa” w technice operatorskiej, kinowej jest bardzo rozwinięty, jest uzależniony w teorii operatorskiej od jednego czynnika:

    - odległości od obiektu;

    Lecz nie ma to związku z regułami rzutu perspektywicznego, bo te są zawsze takie same, tylko z zamierzonym wpływem na percepcję filmowanej sceny przez widza poprzez wybór określonej odległości od głównego obiektu, np. uzyskanie tzw. perspektywy ptasiej poprzez patrzenie na scenę z góry lub tzw. perspektywy żabiej poprzez patrzenie od dołu.

    Oraz kąta patrzenia, chociaż do tego teoretycy filmowi się nie przyznają.

    Tutaj przytoczę fragment rozważań teoretyka kamerzysty o perspektywie, w którym mówi on: „Określenie pozycji kamery względem filmowanego obiektu wymaga uwzględnienia trzech elementów, wysokości, odległości i relacji horyzontalno-wertykalnych” mimo, że przedtem stwierdził, że wiązanie perspektywy z katem jest błędne. Perspektywę należy wiązać tylko z odległością.
    Termin relacje horyzontalno-wertykalne jest zabójczy dla logiki rozumowania technika praktyka, ale chyba dotyczy kąta patrzenia kamery.

    Moim zdaniem rozważania teoretyków sztuk plastycznych są momentami niezwykle odległe od ścisłości do jakiej przyzwyczajono nas w szkole oraz od formalnych definicji technicznych. Jednym słowem są bardzo swobodne z fizykalnego punktu widzenia.”


    5) Terminy „szeroka perspektywa” oraz „wąska perspektywa„ są używane jako metafory do określenia potencjału jaki przynosi przyszłość. Szeroka p. - szeroki wybór, dużo opcji, różnorodność. Wąska p. - mały wybór, mało opcji.

    6) Perspektywa, to po prostu przyszłość. Jaką mamy perspektywę?

    Pzdr, TJ
    Ostatnio edytowane przez Tadeusz Jankowski ; 10.12.11 o 22:39

  7. #247
    Zwycięzca popRAWki| OlyJedi Awatar Moominek
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    1.587
    Siła reputacji
    37
    Moja galeria

    Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

    Cytat Zamieszczone przez Tadeusz Jankowski Zobacz posta

    4) Termin „perspektywa” w technice operatorskiej, kinowej jest bardzo rozwinięty, jest uzależniony w teorii operatorskiej od jednego czynnika:

    - odległości od obiektu;

    Lecz nie ma to związku z regułami rzutu perspektywicznego, bo te są zawsze takie same, tylko z zamierzonym wpływem na percepcję filmowanej sceny przez widza poprzez wybór określonej odległości od głównego obiektu, np. uzyskanie tzw. perspektywy ptasiej poprzez patrzenie na scenę z góry lub tzw. perspektywy żabiej poprzez patrzenie od dołu.

    Oraz kąta patrzenia, chociaż do tego teoretycy filmowi się nie przyznają.
    I dla mnie tym jest w fotografii właśnie. Do kąta się przyznaję - pod kątem pogrubionego tekstu.
    "...był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się."

  8. #248
    | OlyJedi
    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Wawa
    Posty
    7.423
    Siła reputacji
    292
    Moja galeria

    Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

    Mirek wie lepiej...

  9. #249
    | OlyJedi
    Dołączył
    Jan 2004
    Posty
    3.859
    Siła reputacji
    199
    Moja galeria

    Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

    Cytat Zamieszczone przez Moominek Zobacz posta
    I dla mnie tym jest w fotografii właśnie. Do kąta się przyznaję - pod kątem pogrubionego tekstu.
    Czyli jest to rozumienie perspektywy w dalekim dystansie od ścisłości rzutu perspektywicznego. W tym ujęciu perspektywa nie zależy od ogniskowej. Tzn. zależy w jakims stopniu, ale podejściem do obiektu, do fotografowanej sceny można perspektywę zmieniać, modyfikować. Takie ujęcie problemu perspektywy jest dość luźne, rozmyte, nie podlegające ścisłej, technicznej, fizycznej weryfikacji, ale tak też można.

    Czy takie rozumowanie zmusza do odrzucenia, nie pozwala przyjąć fizycznego faktu, że obraz z obiektywu tele jest wycinkiem obrazu z obiektywu wide (pomijając dystorsje)?

    Pzdr, TJ

  10. #250
    Zwycięzca popRAWki| OlyJedi Awatar Moominek
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    1.587
    Siła reputacji
    37
    Moja galeria

    Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)

    W pierwszym swoim poście w tym temacie napisałem m.in. to: Jeżeli tylko np zwiększysz ogniskową nie ruszając tyłka z miejsca to obejmiesz mniej po prostu ("crop") i nic poza tym się nie zmieni. Czyli innymi słowy obraz z obiektywu tele jest wycinkiem obiektywu wide (pomijam wspomnianą dystorsję, rozdzielczość itp.), jeżeli nie zmienimy punktu widzenia (co staram się wytłumaczyć). Nie wiem więc skąd ostatnie pytanie.
    "...był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się."

Podobne wątki

  1. Ostrość w perspektywie
    By sdsi in forum Nasze zdjęcia - wątki autorskie
    Odpowiedzi: 40
    Ostatni post / autor: 20.07.11, 17:43

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
 
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.