ZAPRASZAM: https://www.facebook.com/emil.dzemski, blog http://dzemski.blogspot.com
Wcześniej używałem E-300 i muszę przyznać, że różnica między tymi dwoma korpusami wcale nie jest tak wielka (nie wiej jak E-5XX), po prostu stabilizacja, lepszy wizjer, ergonomia, te 2 mpx więcej, uszczelnienia, wzmocnienia - słowem po prostu rozbudowa, ale nic się nie zmieniło drastycznie, bo i chyba nie ma co (albo jeszcze go za krótko używam, żeby zauważyć istotne różnice).
Mirek54, masz większy staż na forum, może jesteś bardziej doświadczony, ale uważam, że to co napisałeś to trochę snobizm. Szkło ma dobrze rysować, a te które mam zdają egzamin. Oryginalne 80, jak np. Zeissy to kilka tysięcy, a ja swoją kupiłem za ~300 pln. Z tego co wiem, to Oly z jasnych szkieł ma tylko dwie piękne armatki 14-35 i 35-100 z F2, które nawet osobno kosztują więcej, niż moje auto.
A w teatrze coś ciemniejszego niż F2 dla Olympusa nie zdaje egzaminu. Na czerwonych światłach szumy po prostu rozsadzają zdjęcia przy ISO 1600, a nawet przy 800 nie jest dobrze.
E-3 to wcale nie ferrari, choć bardzo mi się podoba. I zapytaj wszystkich wielkich, jakimi szkłami fotografują np. przyrodę, gdy potrzebują długich ogniskowych. Mało kto ma oryginalne długie tele za grube tysiące, bo MTO czy inne lustrzane są po prostu tańsze, lżejsze i jak wpadnie w bagno to popchniesz nogą, żeby nie przeszkadzał i kupisz następny.
Dandelion to istotnie może być dobre wyjście. Tylko pytanie, czy "zdąży" mi potwierdzic ostrość podczas występu np. tanecznego na scenie? Sigma HSM się gubiła, podobnie Zuiko 12-60 ED, kiedy scena jest dynamiczna.
Ręka szybsza niż automatyka /choć jak się pomyli to totalnie/
--------
Właśnie przeczytałem instrukcje programowania dandeliona. Im się F-y kończą na F4.0, czy w takim razie da radę z niższymi wartościami przysłony?
Ostatnio edytowane przez 1987 ; 6.05.09 o 10:25
Masz zaletę w postaci systemu w ktorym przy tej samej światłosile masz większą GO. Domykaj troszkę bardziej szkła i podnieś ISO, powinienes trafiać. Ja fotografuję na teatrze tańca i daję radę, no ale z AF, bez AF robiłem raz nie mając na dokładkę ME-1 jeszcze wtedy. Mało wyszło ostrych fot, ale jedna z tych co wyszła jest rewelacyjna (to nie moja opinia, choć jestem z tego zdjęcia zadowolony) i dla tej jednej warto było
zenitar 50/1.7 na E300
ZAPRASZAM: https://www.facebook.com/emil.dzemski, blog http://dzemski.blogspot.com
Dobrze wyszło
Ja przed E-3 zrobiłem jeden spektakl na E-300 i tam to niestety raczej była intuicja i wyczucie, kiedy pstrykać, bo w wizjerze ciężko złapać tak małe różnice. Ale da się, wszystko da się
Tylko apetyt rośnie w miarę jedzenia i chce się wciąż więcej i lepiej
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Niespodziewanie miałem okazję przetestować uniwersalny wizjerek kątowy - oczywiście nieoryginalny (oryginalny Oly to ponad 1000 pln! - przesada). Podobny wynalazek, jak tu:
http://allegro.pl/item628810300_wizj...ny_okazja.html
Tylko powiększenie 1x i 2x. No i wnioski:
E-300
1x ciemne i właściwie nieprzydatne do ręcznego nastawu, widać bardzo mało i "daleko" - mały obrazek
2x swobodnie ostrzyłem ręcznie Zuiko 50/1.8 i dokładnie trafiałem w punkt. Co prawda przy dobrym świetle, ale robi to z E-300 użyteczny sprzęt do ręcznych szkieł.
E-3
1x właściwie jak się komu podoba, można używać
2x winietowanie jest w samych kątach kadru, trzeba się trochę rozglądać, żeby wszystko zobaczyć; info niemalże niewidoczne, trzeba mocno zaglądać; jednak podejrzewam, że będzie można tym swobodnie kadrować w trudnych warunkach.
Oczywiście to rozwiązanie wymaga trochę innego sposobu patrzenia przez aparat, ale do niektórych zastosowań powinno dać radę. Jeżeli okaże się, że w warunkach teatralnych pozwoli na swobodne kadrowanie i dobre ostrzenie, to wolę to rozwiązanie niż ME-1, ze względu na powiększenie i cenę.
Minusem jest to pokrętło do ustawiania ostrości w wizjerze kątowym, które ma bardzo duży luz i może się przesuwać. Trochę czarnej taśmy izolacyjnej powinno dać radę![]()
Ostatnio edytowane przez 1987 ; 6.05.09 o 11:37 Powód: Automatyczne scalenie postów
Przegląd Krótkich Form Filmowych 4'63" http://www.461overview.com
czy miał ktos stycznośc z tym wynalazkiem?
http://www.allegro.pl/item670965629_...gwarancja.html
lub z tym?
http://www.allegro.pl/item671929456_...zla_oczna.html
Olympus E-520 14-42, 40-150, 70-300, 14-54II oraz OM i M42 + Metz AF-48
Blackfrog.pl - filament, części, akcesoria do drukarek 3D/Kultura Gniewu - www.kulturagniewu.pl/Human Behaviour - www.humanbehaviour.pl
Dołączam do pytania, myślałem o ME-1 ale to ciut sporo teraz kosztuje, tu za podobną cenę byłoby lepiej.
Edit:
Przejrzałem internet. Opinii o tym drugim jest mało, ale raczej pozytywne, jak tu:
http://www.pentaxforums.com/forums/c...me-vs-kps.html.
To pierwsze nieco odstrasza faktem, że jest no-name (bo napisu seagull nie można raczej brać poważnie), ale na którymś angielskojęzycznym forum pisali, że jak na tą cenę to obleci.
Osobiście, jeśli na coś się zdecyduję, to na tego koreańskiego KPSa. Sądząc z komentarzy, sprzedawca jest raczej solidny.
Ostatnio edytowane przez deduch ; 12.07.09 o 15:42 Powód: uzupełnienie
Może ma ktoś już tego KPS-a bo sam nad nim mocno myślę a wolałbym najpierw poznać opienie jak to się sprawuje z olkiem
Jestem okularnikiem mam wade prawie -7 więc bez okularów ani rusz na seryjnym wizjerku a zeby wogole cos zobaczyć muszę przyciskać się jak diabli:/ o wielkosci nie wspominając...
Właśnie kupiłem ten koreański wyrób w celu poprawienia komfortu pracy na moim E-300. Pierwsze wrażenie - solidne wykonanie. W zestawie oprócz kompletu zaczepów do praktycznie każdego możliwego typu lustrzanki dodatkowo sprytny śrubokręcik - zwykły i krzyżak, dwie zapasowe śrubki oraz dwie muszle (pełna i "nakładka") - wkręcane, co zapobiega ich zgubieniu. Zakładanie tego wynalazku nie jest szczególnie skoplikowane, choć wstępnemu skręceniu należy poświęcić minutkę czy dwie.
Po nałożeniu przyrządu na wizjer dostajemy powiększenie 1.35 raza z korekcją -0,5 dioptri. Przy mojej wadzie w granicach 5,5 dioptri korekcja o 3,5 (łącznie z wizjerem) daje już w miarę zadowalający obraz. W instrukcji jest mowa o możliwości zdobycia układu bez korekcji lub z korekcją +1,0 po kontakcie z producentem.
Co do pierwszych wrażeń z użytkowania: bardzo pozytywne. Winietowanie dotyczy samych rogów obrazu i ewentualnie paska wskaźnikow (nieco wyraźniejsze przy pełnej muszli z racji oddalenia oka), ale mało dokuczliwe, bo lekki ruch głową pozwala spojrzeć w wybrany róg. Żadnego rozmycia obrazu nie zanotowałem, zaś powiększenie jest widoczne. Dzięki zastosowaniu koreańskiego gadżetu obraz w wizjerze jest porównywany do obrazu w lustrzankach wyższej półki, co zdecydowanie podnosi komfort kadrowania, a szczególnie ostrzenia.
To oczywiście pierwsze wrażenia i jakieś wady mogą z czasem wyjść na jaw. Na razie jedyne, co można uznać za malutką wadę to fakt, że ta lupka ma prawie centymetr grubości i jest opcja, że może zaczepiać o coś przy wyjmowaniu aparatu. W takiej sytuacji wystarczy jednak zdjąć ją z wizjera.
Pełna muszla przy próbie "wciśnięcia" w nią oka nieco uciska skroń, ale dzięki zasotosowaniu lateksu materiał jest na tyle miękki, że nie jest to odczucie szczególnie przykre.
Moja ocena: polecam każdemu, kogo nie satysfakcjonuje aktualnie widziany obraz w wizjerze, a nie chce się bawić w celowniki kątowe.
Do kupienia na pewno:
- na Allegro
- na giełdzie fotograficznej w Warszawie.
Cena: ok. 185 - 190 PLN.
Ostatnio edytowane przez deduch ; 9.08.09 o 16:47
Deduch, mam do ciebie (w imieniu kolegi, okularnika) pytanie w związku z tą koreańską muszlą - czy guma, z jakiej jest zrobiona, może brudzić okulary? Kolega strasznie narzeka na standardowy wizjer od E500, że po każdym przyłożeniu oka do muszli ma uświnione szkła okularów. Jest ciekawy, czy tutaj też ten problem występuje.
A swoją drogą dzięki za napisanie pomocnej oceny na temat tego sprzęciku! Stanowi poważną konkurencję dla ME-1.
Wszystko czego dotkniesz okularami może je pobrudzić. Guma zapewne też. Jedynie twarde rzeczy jak plastik raczej nie zostawią śladów (bo zetkną się tylko niewielką powierzchnią - nie naciśniesz na nie).
Moja gra Aether Collector niedługo wychodzi na Steam - http://magory.net/aether