dzięki wielkie
tak mi się coś wydawało,że z tym ED to trochę naciągnięte...
ale najlepiej fachowców dopytac![]()
dzięki wielkie
tak mi się coś wydawało,że z tym ED to trochę naciągnięte...
ale najlepiej fachowców dopytac![]()
Świetny obiektyw (tani w dodatku) z tym, że wg mnie szczyt formy osiąga na największych otworach tak w okolicach f4. Od f7, f8 już jakby gorzej(przy macro to często jeszcze za małe przymknięcie). Takie moje dziwne spostrzeżenie, z tego co wiem to przy matrycy, z której korzystam (10m) powinno być ok do około f11. Co nie znaczy, że jest źle ale wydaje mi się, że słabiej.
PS
Z 35 jestem od niedawna więc może to ja coś "źle widzę"![]()
Jasne, że zjawisko dyfrakcji nasila się wraz ze wzrostem liczby przysłony (coraz mniejszy otwór coraz bardziej zagina falę świetlną), no ale producent przewidział chyba takie zjawiska i w jakiś konkretny sposób koryguje te niepożądane zjawisko. Inaczej nie dawałby takiej liczby skoków liczby przysłony jaką ma ten obiektyw. Wiadomo, że w środku zakresu przysłon jest najostrzej, ale krańce też powinny być OK. Poprawcie mnie jeśli mój tok myślenia jest błędny.
E-330, OM2n, XZ-1; ZD 14-54v1, 40-150v1, 35, Metz 48 AF-1; Zuiko OM 50/1.8, Tokina 70-210 SD, 28-70 SD; Industar 61 L/Z, Takumar 200/4.
www.sarwinski.com | najlepszy aparat to ten, który zostawiłeś w domu | fb
Używam tego szkiełka od niedawna i jestem bardzo zadowolony. To dla mnie podstawowe szkło, które zawsze mam w torbie. Moim zdaniem jak na swoją cenę jest bardzo ostre. Rzeczywiście, AF bzyczy czasem, ale raczej dzieje się tak w kiepskim oświetleniu i mocnym (blisko 1:1) makro, wówczas przechodzę na MF. Podzielam opinię o przysłonie, osobiście staram się nie przekraczać F8 na tym szkle.
Szkło moim zdaniem jest cenną, "niskobudżetową" alternatywą dla ZD50 - przy odrobinie chęci można zrobić naprawdę fajny portret we wnętrzach, gdzie twarz fotografowanego jest blisko aparatu. ZD50 może wówczas być za wąski, za ZD35 jest w sam raz, dopalam w sufit z FL-36R i jestem bardzo zadowolony z efektów, zwłaszcza, jak w tle jest ściana jednolitego koloru, portret wychodzi całkiem, całkiem. Pewno nie dałoby się w ładny bokeh rozmyć z tym światłem wysypiska śmieć w tle, ale myślę, że do portretu w ciasnym wnętrzu to fajne szkło, znacznie przewyższające kit'a 14-42, które zaczyna się przecież od F3.5 a kończy na F5.6. Dla mnie to był trzeci (po tym, co zawierał dual kit E510) obiektyw Zuiko i ostatnio wlasnie na nim robię portrety.
Poniważ póki co nie mam widoków na zakup ZD50, kupiłem Heliosa55, ze światłem 2.0. Przez jakiś czas byłem zachwycony, bo to ogromna różnica, jak się miało wcześniej tylko szkła z dual-kitu z E510. Jednak ostrzenie ręczne mnie przerasta - na matówce nie daję rady (z tego, co wiem, w tym wizjerze mało komu to wychodzi). Pozostaje LV i powiększenie x10. Ale to przełączanie, lustro kłapie, portretowana osoba myśli, że "to już" i zmienia pozycję... ech... Przesiadłem się na ZD35 i moze bokeh już nie to co do w 55mmF2.0 ale za to komfort pracy nieporównanie lepszy, a przy foceniu w ciasnym wnętrzu, gdy nie ma jak odsunąc modela od aparatu - naprawdę polecam!
Jedyne, co mnie rozczarowało przy ZD35 to jest bardzo płytka GO. Ale wiadomo, że tak generalnie jest w makro, i tak jest lepiej, niż jak kiedyś połączyłem dwa obiektywy pierścieniem odwtornego mocowania. Uzyskałem odwzorowanie niemal jakby przez mikroskop focić, ale z taaaaaką winietą.
Jak wrzucę fotki z tego szkła na picasę, to podam linka tu na Forum.
Mam juz kilka, IMHO dość plastycznych ujęć ZD35.
Ważna uwaga dla każdego, kto myśli o foceniu kwiatów: Przód w tym obiektywie, przy makro rzędu 1:1 mocno wychodzi na front. Nietrudno, patrząc w wizjer, stracić poczucie, gdzie kończy się obiektyw, a zaczyna kwiatek. Skutkuje to wpakowaniem szkła do wnętrza kwiatu i ubrudzeniem pylkami. Warto zatem w takim zastosowaniu pomyśleć o zabezpieczeniu np. UV'ką. Ja nie miałem (na szczęscie miałem gruszkę i pyłki od razu wydmuchałem), więc już jestem o to doświadczenie mądrzejszy.
Ostatnio edytowane przez pajkert ; 7.05.09 o 20:23
E620+ZD12-60+ZD14-42+ZD40-150+ZD35+HLD-5+Helios44M-MF2+Pentacon135F2.8+FL36R+Lowepro Nova200AW+FastPack 250
mialem ZD 35mm MACRO
pomijajac fakt ze juz zmienilem system....to z obiektywu bylem zadowolony. Fajnie ze ma odwzorowanie 1:1 jednak zeby ja uzyskac trzeba sie bardzo zblizyc do fotografowanego obiektu - o muchach itp. zapomnijcie.
To o czym kolega wczensiej pisal....to fakt! Nie jeden raz zdarzylo sie ze dotknalem kwiatka itp. na szczescie mialem UVke
Pozdrawiam serdecznie!