Hm... Czyli de facto pierścienie pośrednie lepiej stosowac ze standardowymi obiektywami, nie zaś z macro. Chyba, że ze 100mm na przykład...
Hm... Czyli de facto pierścienie pośrednie lepiej stosowac ze standardowymi obiektywami, nie zaś z macro. Chyba, że ze 100mm na przykład...
raczej tak. pierścienie macro oczywiście powiększają skalę odwzorowania, i umożliwiają ostrzenie z mniejszej odległości (ale ciężko powiedzieć czy to wada czy zaleta, zależy od sytuacji). Jednak największą wadą jest niemożliwość ostrzenia na nieskończoność, ogólnie im dłuższy pieścień tym krutszy zakres ostrzenia.
JEDNO ŻYCIE JEDEN CEL, JEŹDZIĆ HONDA CBR
Dziś kupiłem ten obiektyw
i jestem pod ogromnym wrażeniem... foty wychodzą żyleta !
A makro to już jest poezja![]()
E-510 + [14-54] + [40-150]
Zdjęcia są jak żyleta to fakt, ale trzeba bliziutko podejść by zrobić np. jakiegoś robaczka, którego łatwo spłoszyć, ale warto mieć te szkło...
Olympus E-410 /ZD 14-42mm / ZD 40-150mm / ZD 70-300mm / om 50mm 1\8f
a ja mam pytanie do starych wyjadaczy makro-co uzyskam,a co strace dokładając do zd35 soczewke makro np +2,czy będe mógł zejść robalowi z pleców o kilka centymetrów,a soczewka sprawi,że wielkść obiektu fotografowanego będzie taka sama?
chciałam wiedzieć czym różni się
zd 35 mm EM od ED
że ceną to już wiem
czy są jakieś istotne różnice w optyce?
Jest tylko jedna 35 cyfrowa makro Olka:
Olympus Zuiko Digital 35mm 1:3.5 Macro i o tym obiektywie ten wątek. Ten obiektyw w cennikach, tabeli systemu przyjmuje skróconą nazwę EM-3535 stąd w niektórych sklepach takie oznaczenie. ED to oznaczenie obiektywów zawierających soczewkę ze szkła o tzw. niskiej dyspersji z tym, że z tego co wiem (może się mylę) ZD 35/3,5 nie ma takowej. Owszem w ofercie niektórych sklepów ten obiektyw nosi nazwę "Olympus ZUIKO DIGITAL 35 mm F3.5 ED MACRO" i chyba w tym przypadku skrót ED jest błędny, niech mnie ktoś sprostuje jak się mylę.