Klimacik, kolorki, bardzo urokliwe
Zaręskniłem nagle za latem...
po włosku ja nie razgawariwaju...
dolce to słodki ,niente - nie ma?
z włoskiego znam tylko okreslenie błona notte, nie wiem jak to się pisze , ale jakoś tak mi się zapamiętało
poproszę o tłumaczenie
Ostatnio edytowane przez wanilia ; 29.01.09 o 21:51
Do ostatnich - w pierwszym duży chaos, w drugim bardzo ciasno ten koń. Ratuje je w mojej ocenie egzotyka i fajna kolorystyka.
http://www.renderosity.com/mod/galle...ername=mirek54
I tak Was lubie
Kobieta jest bezbronna tak długo , jak długo schnie jej lakier na paznokciach...
zapraszam do mojej galerii: http://www.beatabanach.cdx.pl/
Dolce far niente znaczy "słodkie nieróbstwo"
Bardzo ciekawe zajęcie
Powyżej znów dwie fajne fotki. Zwłaszcza druga, z konikiem, wszystko na niej dobrze poukładane
PS
"Nie ma błony" to dowcip?
Raczej stan zwykła codzienność![]()
Ostatnio edytowane przez rocco ; 29.01.09 o 22:13