jeden woli rybki inny .. akwarium..
jeden woli rybki inny .. akwarium..
Sorry za małe litery na początku zdania ale mam jedną rękę szybszą od drugiej
http://www.renderosity.com/mod/galle...ername=mirek54
I tak Was lubie
fakt.. racja..
lepiej wypadaja motylki na kwiatkach... zaczne polowanie jak tylko pojawia sie na świecie..
Sorry za małe litery na początku zdania ale mam jedną rękę szybszą od drugiej
http://www.renderosity.com/mod/galle...ername=mirek54
I tak Was lubie
tak w kwestii formalnej.
To nie jest miejsce dla początkującego, dla początkującego jest Kącik początkującego i po pierwsze autor raczej nie powinien oczekiwać tu rad a widz czegoś więcej niż nieciekawych pstryków wszystkiego co miało szczęście znaleźć się w obiektywie.
To oczywiście moja subiektywna ocena i mogę mylić![]()
oo.. i tu jest pies pogrzebany... świete słowa droptlet
poprosze modema o przeniesienie tematu do działu dla poczatkujących, bo tu juz mocno zaawansowani technicznie a ja dopiero ucze sie ustawień
narazie monotema.. najlepszą modelka jest własna dzidzia choc osioł też był chetny
poza tym bardziej interesuja mnie reportaże i portrety niż artphoto...
Sorry za małe litery na początku zdania ale mam jedną rękę szybszą od drugiej
Widzisz tak się składa, że każde zdjęcie to "art" - czyli sztuka.
Jest to bardzo specyficzna dziedzina sztuki bazująca na zatrzymaniu chwili, pokazaniu jej w taki sposób, żeby ujęła każdego, wprowadziła emocje, zatrzymała na dłuższą chwilę.
Nie przejmuj się negatywnymi opiniami, a wręcz ciesz się, że się pojawiają - to na prawdę uczy.
Na Twoich zdjęciach po prostu brakuje tematu. Nie jest to moja złośliwa uwaga, wręcz przeciwnie chce Ci coś wytłumaczyć.
Nie chodź na zdjęcia - idź na spacer z aparatem.
Nie nastawiaj się, że przyniesiesz coś super fajnego. Trzymaj aparat na szyi i jak pojawi się coś ciekawego weź go do ręki i pstryk.
Często miej przy sobie sprzęt. Np kup wygodną torbę lub plecak i noś go jak idziesz do sklepu/szkoły/pracy.
Pamiętaj, że najlepsze zdjęcia (mówisz, że lubisz reporterkę) to te, które nie są zaplanowane.
Miej czujne oko - to podstawa w fotografii. Z czasem wyrobisz sobie technikę, ale najpierw skup się na obserwowaniu.
Zobacz jak układa się światło, jak pada cień ....
Zobacz jak scenę można skomponować, żeby była ciekawa.
Po prostu obserwuj, a jak dostrzeżesz to chwyć za aparat i zrób zdjęcie...
Polecam Ci zobacz ten film, poczuj czym jest fotografia:
http://www.szerokikadr.pl/inspiracje/
Pozdrawiam,
Adrian
dzieki za sugestie..
za konstruktywną krytyke nikt się nie obraza ale za "nudy"itp .. czyli słowa nic nie wnoszace.. raczej każdy pokazałby rogi
mam problem z moim olim.. nie potrafie go tak ustawić żeby robił foty "żyleta".. kontury sa nieco rozmazane.. co prawda 20miesieczniak nie nalezy do grupy statycznych obiektów do fotografowania...fakt.. niekiedy przyda sie też efekt "miekkości" .. zdjęcia najlepiej wychodzą w parku itp.. w domu juz tak ładnie już nie chcąnapewno jest to kwestia ustawień (czyli moje braki w znajomości sprzetu tu sie kłaniaja) co, nie skłamię mówiąc, dość mocno potrafi zniechęcic ale.. czasem coś fajnego wyjdzie
zas temat prac...
nie bawie sie w pseudoweselną tematyke.. niektóre przykłady pokazane na tym forum sa.. cieniutkie.. ja bym takich zdjęc nie odebrała ... ale za to , jak każda typowa matka polka, uwielbiam ganiac za własna kozinką dziecinką
dobra.. kiedy koza padnie w łózeczku musze poczytac troszkę tamató technicznych.. może to poprawi jakośc![]()
Sorry za małe litery na początku zdania ale mam jedną rękę szybszą od drugiej
Nie przesadzaj z konstruktywnością.Pies jest pogrzebany gdzie indziej i oboje wiemy (taką mam nadzieję) o co chodzi - a chodzi o to, że nie da się dać rad jak poprawić zdjęcie, które jest zrobione jako pstryk. Pstryki mają to do siebie, że zawierają chwile ulotne, które są może dla nas ważne, ale nie wnoszą kompletnie nic do/dla otoczenia. Zdjęcia ma nam - odbiorcom - coś przekazać. Jeśli ten przekaz nie jest najlepszej jakości itp., to możemy spróbować to poprawić, jednak jeśli zdjęcie dla nas nie pokazuje kompletnie nic, to nie ma zwyczajnie co poprawiać.