MB1 trafiłeś w sedno, mnie też koledzy wybili artyzm z głowy i zdaję sobie sprawę, że zbyt ostra krytyka potrafi zniechęcić. Jestem pełen podziwu dla kol helmutha, że z taką cierpliwością doradza początkującym. Jako początkujący masz wielką zaletę, słuchasz i szybko się uczysz. Z drugiej strony musisz zrozumieć kol Sawę, zapewne chciał Ciebie zmobilizować byś osiągnął lepsze wyniki i wątek utrzymał się dłużej niż dwa tygodnie. Jeżeli pojawiać się będą zdjęcia tylko Odyna to pewnie niebawem nikt tutaj nie zajrzy. Dla początkujących polecam książkę Kelbiego 200 ujęć czy jakoś tak. Można zaoszczędzić dużo czasu, inni natrafili na podobne problemy na początku fotografowania on opisał jak sobie z nimi poradzić. Pozdrówka



Odpowiedz z cytatem
