Fajna relacja.33 bardzo mi sie podoba. Czekam na wiecej![]()
Fajna relacja.33 bardzo mi sie podoba. Czekam na wiecej![]()
Dzięki za komentarzeTo miłe że jednak ktoś tu zagląda, bo po pierwszej wrzutce myślałem że będę tu sam
46. Amator BARDZO wczesnoporannego serfingu:
47. Wybrzeże:
48. Kwiatki:
49. Prom kursujący przez zatokę w Santander. Innej możliwości dostania się na drugą stronę nie było, chyba że drałowanie wielu kilometrów do najbliższego mostu:
50. Krużganki katedry w Santander. Dalej nie wchodziłem, bo bilet wstępu całe 1 euro - wziąłem pieczątkę i ruszyłem dalej.
51. katedra w Santander, tylko że od zewnątrz. W sumie to nic szczególnego, ale skoro już tam byłem to i zdjęcie zrobiłem.
52. W Santander pojawiły się charakterystyczne oznaczenia szlaków, w poziomie chodnika. Na miejskich odcinkach Camino przemierzają każdego dnia miejscowi:
53. Każdy pielgrzym ma swój "paszport", czyli credencial. Oprócz podstawowych danych zawiera on miejsce na pieczątki, stanowiące dowód przejścia trasy i będące podstawą wydania Compostelli (dokument poświadczający odbycie pielgrzymki) już po dojściu do Santiago. Paszport pielgrzyma m.in. uprawnia do nocowania w specjalnych alberguach dla pielgrzymów. Austriak na zdjęciu poniżej szedł z Wiednia do Santiago i do celu pielgrzymki zdążył zapewne wypełnić pieczątkami drugi credencial:
54. Albergue w Santa Cruz de Bezana. Inni omawiają trasę na kolejny dzień, a ja masakruję szerokim kątem. Chyba najfajniejsze schronisko z tych w których byłem:
Jeżeli macie jakieś uwagi do zdjęć albo formy relacji to walcie śmiało![]()
Panasonic DMC-G5 + Panasonic 14-45 mm f/3.5-5.6 + Samyang 7.5 mm f/3.5 fisheye + Olympus ZD 14-54 mm f/2.8-3.5
55. Zakazany most. Były 3 sposoby dostania się na drugą stronę rzeczki: drałowanie jakiejś absurdalnej ilości kilometrów do najbliższego mostu dla pieszych, kupno biletu na pociąg albo nielegalne przejście:
56. Hiszpania pełna jest bardzo pięknych, bardzo starych i wyzamykanych na cztery spusty kościołów. Do jednego udało mi się jednak wejść:
57. Ilu pielgrzymów widzisz na obrazku?Plaża w San Vicente de la Barquera:
58. Ciekawym zjawiskiem na Camino jest zostawianie przez pielgrzymów części swojego ekwipunku. Ludzie często biorą ze sobą zbyt wiele rzeczy i po kilku dniach staje się jasne że nie wszystko jest niezbędne. Butów widziałem po drodze kilkadziesiąt par - niektórzy wolą iść w sandałach:
59. Wczesnym i mglistym rankiem opuszczam wioskę Serdio gdzie spałem:
60. Nie tędy. Poranna mgła, chociaż zjawiskowa, potrafiła napytać problemów wielu osobom. Mi zdarzyło się raz zgubić szlak, gdy wyszedłem jeszcze przed świtem w taką mglistą pogodę:
61. Nadmorska jaskinia, jedna z dwóch którą widziałem po drodze - ale z pewnością jest ich dużo więcej:
62. Wysepka na morzu Kantabryjskim:
63. Carla i Michael, para Niemców którą spotykałem przez sporą część mojego Camino:
64. Na horyzoncie wyłania się miasteczko Llanes, jak większość w tym rejonie: piękne i turystyczne:
![]()
Panasonic DMC-G5 + Panasonic 14-45 mm f/3.5-5.6 + Samyang 7.5 mm f/3.5 fisheye + Olympus ZD 14-54 mm f/2.8-3.5
Podoba mi się relacja - fajna, oszczędna w słowach i konkretna. Będzie jeszcze ?
cerkiewki || Beskid Niski || mój wątek || mój drugi wątek|| makro||
Wychodzi się na pole, a nie na dwór o! ||Nadnaczelny Weryfikator TWA i wszystkiego
W moich wątkach można offtopować i grzebać w zdjęciach||Łowca spamerów||
Ciekawie...
Dzień bez uśmiechu - dzień stracony!
Wszystkim smętnym, nie mającym poczucia humoru, tudzież agresywnie reagującym na nasze wspaniałe i pogodne wpisy, zwane dalej oftopami - MÓWIĘ STANOWCZE NIE ! KRAKMAN - Uczestnik i Użytkownik czego się da..., nawet TWA![]()
Wiem że dżentelmeni nie rozmawiają ... napiszesz ile biletów Narodowego Banku Polskiego wyłożyłeś na wyprawę ?
Można wydać dużo albo mało, zależnie od tego gdzie śpisz i gdzie jesz. Ja spałem w alberguach państwowych i starałem się raczej oszczędzać, chociaż bez skrajności - od czasu do czasu zjadłem w restauracji itp. Za 32 dni razem z dojazdami zamknąłem się w 350 euro.
Panasonic DMC-G5 + Panasonic 14-45 mm f/3.5-5.6 + Samyang 7.5 mm f/3.5 fisheye + Olympus ZD 14-54 mm f/2.8-3.5
To szacunek za mocno ekonomiczny wyczyn. Poważnie.
Taci, o dici qualcosa che e meglio del silenzio.
---
Uczestnik I Rejsu PBO 2013 / Uczestnik II Rejsu PBO 2014 / Z Olympusclubem na Santorini / Golus Urlaub Racing Team / Buenos Aires - wczesna jesień, wczesną wiosną. / Sandomierz - czyli sprawdzamy dlaczego Ojciec Mateusz ma zawsze z górki? / Marrakech Express / Autobahn 1
OM-D E-M5 I/II + kilka słoików. Łowię nimi oblechy.
Kiedy wychodzę w góry wracam do domu; Co masz zrobić jutro zrób pojutrze będziesz mieć dwa dni wolnego.
Szwarc, mydło i powidło || Z Tater ||Bieszczady || Słowacja