Grupa docelowa czyli emo-hipsterzy nie wykorzystają i tak trybu seryjnego bo po co? Krzaki i widoczki tak szybko się nie zmieniają.
Wszędzie gdzie coś piszą na temat aparatu odczucia są ambiwalentne. Jest fajny a jednak nie bardzo.
Stąd nie bardzo wierzę w to, że firma przeprowadziła rzetelne badania rynku na etapie prototypowania. Przypuszczam, że działa to jak w większości firm. Góra ma wizję a dół ma ją zrealizować bez dyskusji, bo któryś derektor zafascynował się artstyczną retro projekcją.
Przy premierze sony nie było takich mieszanych komenterzy. No co najwyżej narzekali na mało obiektywów i ich cenę.



Odpowiedz z cytatem
