Zamieszczone przez
PaniNikt
A widzisz, jednak masz dość określone kryteria, z estetyką i koncepcją kadru na czele :mrgreen:.
Tak sobie myślę, że w miarę upływu czasu poświęconego na obcowanie z fotografią, ocena wrażeniowa, na pierwszy rzut oka, nie jest niczym innym jak podświadomym zastosowaniem nabywanej wiedzy. Poczucia harmonii, kompozycji itd. Nie tylko fotografowania, ale i widzenia uczyć się trzeba i można, a już potem analiz nie trzeba - kryteria się automatyzują ;).
Pomijam kwestię indywidualnej wrażliwości, smaku i upodobań, jako ocenom nie podlegającej.:).